Dodaj do ulubionych

CLEXANE -jak długo???

29.03.04, 01:17
Dziewczyny, na pewno są wśród Was takie, które biorą zastrzyki Clexane. w tej chwili jestem w 16
tygodniu i boorę je w zasadzie od samego początku. Czy wiecie może jak długo trzeba sie kłuć, czy
całą ciążę, czy też może w późniejszym jej etapie przechodzi się na jakieś tabletki. Bo przyznam
szczerze nie bardzo sobie wyobrażam codzienne zastrzyki w wielki brzuch. Dzięki za info.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • larvva Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 10:12
      ja mialam odstawione zastrzyki w 4tym tygodniu ciazy - ze wzgledu na
      pojawiajace sie plamienia.
    • pimienta Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 13:34
      Ja robię sobie zastrzyki co drugi dzień. Moja gin. mówiła mi, że są na ten
      temat dwie szkoły: pierwsza mówi o odstawianiu Clexanu w 26 tyg. bo wtedy ponoć
      zmniejsza się ryzyko nieprawidłowego funkcjonowania łożysko, druga zaś sugeruje
      wstrzykiwanie Clexanu do 36 tyg. ciąży, a następnie wywołanie porodu, aby
      dziecko jaknajszybciej było poza organizmem matki. Napisz, jakie miałaś
      wskazania do zażywania Clexanu? U mnie były trzy poronienia, w tym dwa późne.
      Pozdrawiam
      • singer1 Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 14:04
        Robię zastrzyki codziennie, chociaż spotkałam się z opinią, że wystarczy co drugi dzień, bo tak
        podawana dawka heparyny już działa i nie trzeba więcej. Ale mówił mi to inny gin, nie moja
        prowadząca p. doktor, więc żeby nie wprowadzać zamieszania stosuję się do jej wskazań. Mam
        podwyższone przeciwciała antykardiolipinowe (czy antykardiolipidowe - już sama nie pamiętam jak one
        się nazywają), tzn norma jest 10 a ja miałam 15. Podobno to nie jest bardzo dużo, ale ponieważ raz
        poroniłam, a wlaściwie płód obumarł we wczesnej ciąży (6-7tydzień), teraz mam działać
        profilaktycznie. Na ostatniej wizycie ok 3 tyg temu (w tej chwili 16 tydzień) lekarka zastanawiała się nad
        odstawieniem clexanu. Idę do niej w środę i pewnie wtedy zapadnie jakaś decyzja. Dodam jeszcze, że
        ta moja ciąża jest trochę zagrożona bo i brzuch mnie dość mocno pobolewa i jakiś krwiak w macicy
        siedzi. tak wiec trochę to pokomplikowane. Pozdrawiam
        • pimienta Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 14:14
          U mnie to 12 tydzień. Też miałam krwiak, ale się wchłonął. Przeciwciał u mnie
          nie było, ale dwie ciąże obumarły i dlatego ten Clexane. A leżysz? Ja niestety
          tak i na razie nie zapowiada się, że będzie inaczej. Na forum niepłodność
          znalazłam przez wyszukiwarkę więcej wątków o tym leku.Ale trzeba szukać w
          wątkach z 2003 r. Jak Cię to interesuje, to zajżyj. Pozdr. i powodzenia
          • singer1 Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 15:10
            Jestem oczywiście na zwolnieniu. W zasadzie bardziej poleguję niż leżę. Tzn żyję sobie na zwolnionych
            obrotach, nic nie robię i wszystko na głowie męża. Wiem jedno, jak się za bardzo przeforsuję
            (wystarczy, że za długo posiedzę) to od razu czuję brzuch i muszę wziąć no-spę. W środę idę do
            lekarza i mam nadzieję, że dowiem się czegoś nowego i będą to same dobre wiadomości. Co do
            mojego krwiaka to nie wiem w jakim on jest stanie, podobno się zmniejszał i ostatnio tylko słyszałam,
            że mam się nim nie przejmować. Naturalnie łatwiej powiedzieć niż wykonać. Trzymam kciuki za nasze
            brzuszki. Pozdrawiam
            • goskak1 Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 17:40
              Ja jestem w 12 tyg. i biorę clexane praktycznie od początku ciąży bo miałam dwa
              poronienia i wykryto u mnie przeciwciała moja gin mówi że napewno pierwszy
              trymestr mam brać clexane a potem zamiennie wprowadza się małą dawke aspiryny bo
              ona tez rozrzedza krew ale nie wiem jak to będzie dalej, ostatnio mowiła że
              można robić te zastrzyki poza brzusiem w rękę (przedramię) lub w pupę ale w pupę
              nie poleca bo mogą się robić sińce.

              Pozdrawiam
              • pimienta Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 18:37
                Gosia, a na kiedy masz termin? Bo ja na 12 październik. Na razie staram się za
                bardzo nie cieszyć, bo sama wiesz jak to jest.
                Raźniej mi, że nie tylko ja muszę się kłuć w brzuch. Was też szczypie przy
                wstrzykiwaniu lekarstwa?
                Pozdr.
                • singer1 Re: CLEXANE -jak długo??? 29.03.04, 19:41
                  Siniaki robią się nie tylko na pupie. Mój brzuch jest w tej chwili troszkę posiniaczony bo czasami zdarza
                  mi się pięknie wkłuć w jakieś naczynka krwionośne. Szczypie owszem i generalnie te całe zastrzyki są
                  bardzo nieprzyjemne.
                  • annjan Re: CLEXANE -jak długo??? 03.06.04, 10:53
                    Mam do Ciebie pytanie jak ciąża? Moja obumarła w 24 tygodniu i teraz wiem że z
                    powodu zakrzepicy - przeciwciała antyfosfolipidowe 36, boję się kolejnej ciąży
                    że skończy się tak samo i stąd moje pytanie, będę wdzięczna za odpowiedź
                • goskak1 Re: CLEXANE -jak długo??? 31.03.04, 20:46
                  Termin mam na 16.10 a wg ostatniego usg w 10 tygodniu na 13.10 więc niedaleko
                  Ciebiesmile)

                  Ja też nie przesadzam z radością nauczona doświadczeniem czasem to się
                  zastanawiam czy aby na pewno jestem w ciąży mam tylko zgagę od początku i czasem
                  pobolewają mnie piersi a teraz to już i piersi nie bardzo w poniedziałek ide na
                  kolejne USG i zobaczymy dzidzięsmile

                  Ogólnie staram się optymistycznie podchodzić do wszystkiego i się nie denerwować
                  siedzę na zwolnieniu i dziaam tez w zwolnionym tempie ale zniosę wszystko żeby
                  tylko maleństwo było zdrowesmile


                  Pozdrawiam
    • polly6 Re: CLEXANE -jak długo??? 08.04.04, 11:27
      Ja musiałam wziąć 40 ampułek, na początku 40 ml a potem 20 ml z powodu
      zakrzepicy w lewej łydce. Przepisal mi to mój gin ale potem i tak musialam isc
      do chirurga naczyniowego, który leczył mnie na zakrzepicę dwa lata przed ciążą.
      Podczas ciąży zakrzepica się "odnowiła" i musiałam się niestety kłuć. Teraz
      jednak czuję się już dobrze i nie biorę już clexane.
      • pimienta Re: CLEXANE -jak długo??? 03.06.04, 11:39
        Hej, singer1 i goskak1 oraz inne clexanowe dziewczyny. Co u Was nowego?
        Kłujecie się nadal? U mnie 22 tydzień, clexan biorę nadal, choć mi nosem te
        zastrzyki wychodzą. Za 2 tyg. mam usg połówkowe i trochę mam stracha z tego
        powodu. Ruchy są coraz intensywniejsze, brzuch spory. Nadal prowadzę
        oszczędzający tryb życia. Odezwijcie się smile
        • goskak1 Re: CLEXANE -jak długo??? 03.06.04, 15:12
          No cóż kłuję się nadal i z tego co już wiem napewno od mojej gin to tak będzie
          do końca tzn. na dwa tygodnie przed planowanym terminem odstawiamy ponieważ przy
          porodzie jeśli chce sie wziąć znieczulenie lub konieczne byłoby cc to nie można
          clexane przyjmować ja do tego muszę brać acard (tabletki) o podobnym działaniu
          jak clexane.
          W poniedziałek idziemy na usg może się już dowiemy kto mieszka w moim brzuchu
          chłopiec czy dziewczynkasmile))
          • singer1 Re: CLEXANE -jak długo??? 03.06.04, 18:03
            Skończyłam brać clexan w 18-19 tygodniu. Uf, jak to miło przestać się kłuć! Kilka tygodni przerwy w
            lekach rozrzedzających krew i teraz od kilku dni biorę acard raz dziennie. Jutro zaczynam 27tydz. Usg
            pokazuje, że to synek. Ginka twierdzi, że w moim przypadku nie było potrzeby brać dłużej clexanu,
            ponieważ przeciwciała miałam podwyższone do 15, a norma jest 10. (nie mam pojęcia jakich
            jednostek, ale to nie ważne). Podobno 15 to nie jest dużo za dużo. A jak to wygląda u Was, wiecie?
            • pimienta Re: CLEXANE -jak długo??? 04.06.04, 10:31
              U mnie nie było przeciwciał, ale dwie ciaże obumarłe i jedno poronienie, więc
              ze względu na ten podły wywiad położniczy biorę clexane do 37 tyg, a potem będą
              mi poród wywoływać.
    • gusiek74 Re: CLEXANE -jak długo??? 14.06.04, 18:07
      Witam,
      mam do Was pytanie w związku z Clexane. Jestem po 2 poronieniach (obumarcia
      zarodka 7 i 9 tydz.) i będę brała te zastrzyki, jak zajdę w ciążę. Lekarka
      kazała mi jednak przyjść dopiero, jak bedzie 6 tygodni od OM, jak zobaczy ciążę
      na USG, wtedy właczy Clexane. Czy to nie za późno? Jak było u Was?
      Od zakończenia @ biorę już Acard. I modle sie o malutki cud smile To pierwszy cykl
      z zielonym światełkiem po drugim poronieniu...
      Pozdrawiam serdecznie, Agata
      • singer1 Re: CLEXANE -jak długo??? 14.06.04, 19:21
        Nie pamietam dokladnie jak to u mnie bylo, ale na pewno bardzo szybko zaczelam brac Clexane. Mysle
        ze okolo 6-7 tygodnia. Po pierwsze ze wzgledu na podwyzszone przeciwciala antykardiolipinowe a po
        drugie ze wzgledu na wczesniejsze poronienie. trzymam kciuki
        • pimienta Re: CLEXANE -jak długo??? 14.06.04, 21:13
          Ja zaczęłam brać gdzieś ok. 8-10 tyg, nie pamiętam dokładnie. Właśnie czekam na
          przerwę w meczu, żeby mi mąż zaaplikował mój ulubiony zastrzyk wink. Sama jakoś
          nie mogę się przekonać do tej rozrywki.
          • gusiek74 Re: CLEXANE -jak długo??? 15.06.04, 10:16
            Dziękuję Wam za odpowiedzi. Już jestem trochę spokojniejsza. U mnie też nie
            wykryto przeciwciał, ale lekarka twierdzi, ze może jeszcze nie w pełni poznano
            machanizmy immunologiczne a i tak działano by w takim przypadku przy pomocy
            leków przeciw zakrzepowych. Widzę, że ten Clexane dobrze działa smile To mi daje
            nadzieję... Mam nadzieję tylko, że mąż nie stchórzy przd kłuciem, bo ja sie
            chyba nie przemogę smile
            No nic, pozostaje mi teraz czekać do terminu @ i być dobrej myśli...
            Pozdrawiam, Agata
            • goskak1 Re: CLEXANE -jak długo??? 15.06.04, 11:39
              Nic się nie bój ja poza antyciałami jestem po dwóch poronieniach a clexane
              zaczęłam brać od 7 tygodnia jak na usg zobaczyliśmy naszą kropkę z bijącym
              serduszkiem. Teraz kropek ma 23 tygodnie i rośnie jak na drożdżach i z tego co
              powiedział pan doktor to będzie chłopiecsmile

              Trzymam kciuki za niepojawienie się @ przez co najmniej 9 miesięcysmile
              • gusiek74 Re: CLEXANE -jak długo??? 15.06.04, 12:12
                Ojej, dziękuję... Tak bym chciała juz do Was dołączyć.
                Tak strasznie długo czekam... Zaczęliśmy starania w marcu zeszłego roku, nie
                wiedziałam, co to strach, obawa przed poronieniem, udało sie za 1 razem, takie
                szczęscie, potem łzy, potem powtórka... depresja... A teraz znów się doczekałam
                na swoją kolejną szansę...
                Dzięki za kciuki, dzięki za miłe słowa...
                Czemu ten czas tak wolno płynie... wink
                Pozdrawiam, Agata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka