Witam Kochane leżaczki. Jak się dzisiaj czujecie? Nadal wszystkie w dwupaku, czy któraś sobie wreszcie ulzyła? (mam na mysli te o czasie rzecz jasna).
Pogoda pod psem, iście barowa, nawet czytać mi się nie chce. Wczoraj wybuliłam 500 zeta na allegro, zamówiłam pieluchy, kosmetyki, wanienke i kilka innych drobnych pierdół. Uzbierala sie jakas dziwna kwota, sama nie wiem, czy to ja taka rozrzutna jestem... Do tego wstawiłam 1 pranie, zaczynam prać ubranka i chyba tu też przegiełam, mam wrażenie, że tych ubranek hjest jak dla trojaczków. Stara baba a taka głupia