09.04.04, 09:14
Cześć Maminki!
Wczoraj mój gin powiedział, żebym brała Materne. Mam dobre wyniki badań, więc
nie wiem czemu mam dodatkowo brać te witaminy. Podobno dzieci po witaminach
rodzą się wielkie i w ogóle. Co o tym myślicie?
Poziomka 8tc
Obserwuj wątek
    • marzek2 Re: MATERNA.. 09.04.04, 09:28
      Hej!

      Moja gin uważa, że nie ma potrzeby brania witamin, jeśli badania są ok. Ja brałam
      Maternę kiedy pogorszyły mi się wyniki krwi i po krótkim czasie morfologia
      wróciła do normy. Może sama zapytaj się swojego gina, dlaczego te witaminy? A
      moje córeczki (obie po Maternie smile) były całkiem różne, jedna malutka, druga
      większa i pucata więc chyba nie ma reguły.

    • betty761 Re: MATERNA.. 09.04.04, 09:34
      Ja też biorę Maternę. Od początku ciąży. Też miałam i mam wyniki badań w
      normie, a Materna jest 'profilaktycznie' żeby mi się morfologia nie
      pogorszyła wink
      Pozdrawiam Beata i Maleństwo 33 tc
    • rheya Re: MATERNA.. 09.04.04, 10:38
      ja też biorę maternę z selenem a wyniki mam idealne. Po coś mi to lekarz
      zapisał skoro sam widział moje wyniki. Poza tym my raczej robimy morfologię
      krwi a nie jonogram, wiec na dobrą sprawę nie wiadomo czy np. magnezu nie ma za
      mało albo co gorsza potasu. A witaminy i minerały są tak dobrane w maternie że
      z pewnością nie zaszkodzą. Pozdrawiam, R. i fasolka
      • inez21 Re: MATERNA.. 09.04.04, 10:57
        czasami lekarz może zapisać witaminy bo dostaje dobre profity od firmy
        produkującej dany lek. Myślę że nie można być bezkrytycznym wobec zaleceń
        lekerza. RHEYA ma rację że na podstawie morfologii trudno określić jakich
        witamin czy pierwiastków nam brakuje.syntetyczne witaminy wcale nie są obojętne
        dla organizmu a jeśli zachodzi końeczność brania witamin to przecież witaral
        czy falwit są trzykrotnie tańsze od materny a zawierają prawie takie same
        składniki.
        • magdalenax Re: MATERNA.. 10.04.04, 20:22
          To niekoniecznie musi byc tak chociaz nie przecze ze sa przekupni lekarze. Moj
          lekarz zalecil mi branie witamin ale dal swobode wyboru. Ja biore te witaminki
          i dodatkow Sorbifer (zelazo) poniewaz nawet nie bedac w ciazy mialam kiepska
          morfologie a teraz dzidzius dodatkowo ze mnie wysysa i mam nienajepsze wyniki
          mimo bardzo starannego (6 x dziennie) i zdrowego odzywiania.

          Magda i Maluszek (12tc)
    • ewkam1 Re: MATERNA.. 09.04.04, 10:52
      Do 3-go miesiaca nie bralam zadnych witamin, w II trymestrze lekarz zapisal mi
      materne. Ponoc na poczatku ciazy nie ma potrzeby brania witamin, ale jak widac
      co lekarz to teoria...
      Jesli moglabym cos doradzic: bierz materne na wieczor, bo inaczej bedziesz
      miala ogromny apetyt. Ja poczatkowo bralam materne rano po sniadaniu, to taki
      czystki w lodowce robilam, ze tylko byl szum w kuchni... Kolezanka
      podpowiedziala mi zeby brac wieczorem i jest juz normalnie...
      A o tych duzych dzieciach to tez slyszalam: "Bierz Materne - urodzisz Mana"smile)
      Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
      • beciaw77 Re: MATERNA.. 09.04.04, 11:04
        No właśnie... mnie lekarz też polecił Maternę ale po konsultacjiwink z siostra
        która rodziła i miała "rodzące" znajome po Maternie zapytałam czy mogę brac
        inny specyfik (wiele ich na polskim rynku!) Dlaczego? Juz wyjaśniam! Własnie z
        tych powodów o których pisała ewkam1! Ponoć po Maternie je sie wiecej i więcej
        tyje!? Sprawdziło to dwie kolezanki mojej siostry a jej samej taki powód podał
        lekarz i przepisał Feminatal...który ja stosuję prawie od poczatku
        ciąży...Przyznam nie słyszałam o wieczornym sposobiewink na Materne i apetyt...
        ale dla przykładu: znajoma siostry po Maternie w pierwszej ciąży +30 kg! po
        Feminatalu w drugiej +9... może zbieg okoliczności-nie chcę nic ujmować
        Maternie! I bardzo sie ciesze że sa o niej dobre opinie! Wyrażam tylko swojąwink!
        aaaa i w aptece tez pytałam...zanim coś kupiłam no i pani powiedziała mi że o
        tyciu po Maternie cos tam słyszała ale przede wszystkim to kobiety skarżayły
        się na wzmożone mdłosci po łykaniu tych tabletek...
        Ile cięzarnych tyle opinii...wink
        Pozdrawiam!
        Becia i 33 tygodniow Niespodzianka!
        P.S. to sie tyczy równierz lekarzy- co lekarz to inny obyczaj!(choc to nie to
        przysłowiewink) Ja np. wcinam jeszcze do dzis (i mam ponoć wcinac przez cały
        okres karmienia-słowa mojej giny!) Folik ...ale zobaczymy jak to bedzie!
        • beciaw77 P.S 09.04.04, 11:12
          I jesli chodzi o cene... któras z Was juz wspomniała... Materna nalezy chyba do
          tych drozszych specyfików... to fakt!
          Wesołych Świat!
          Becia
        • polibius Re: MATERNA.. 12.04.04, 17:03
          Dziewczyny, ja miałam fantastyczne wyniki przez całą ciążę,MATERNĘ zaś brałam
          od 12 lub 13 tygodnia, nie zauwazyłam ogromnego apetytu ( zazywałam maternę po
          śniadaniu), przytyłam 7 kilo i urodziłam zdrowiutką , różowiutką dziewczynkę,
          która wazyła 3350. TO chyba nie tak dużo. Wszystkie moje koleżanki brały
          maternę i też nie zauważyłam ogromnego przyrostu wagi i jakichkolwiek powikłań.
          A swoją drogą, wydaje mi się, że lekarze naprawdę wiedzą nieco więcej niż my, a
          jeśli któraś z Was nie ma zaufania do swojego gin, to niech go zmieni. Nie
          rozumiem również takich postów typu "po konsultacji z siostrą", jeśli siostra
          nie jest lekarzem ,to jak może być autorytetem w takich sprawach, w końcu
          lekarze - gin spotykają podczas pracy wiele ciężarnych i wiedzą więcej niż
          niejedna siostra, czy tez koleżanka, które były w ciąży.
    • marzek2 Re: MATERNA.. 09.04.04, 11:22
      Ja przekonałam się do Materny podczas poprzedniej ciąży. Kiedy dowiedziałam się,
      że będzie dzidziuś (test) od razu zaczęłam łykać Prenatal (bo tańszy od Materny)
      i nawet nie powiedziałam gin. ! Na początku wyniki były dobre, potem poleciały w
      dół mimo brania tych tabletek. Po zaleceniu przez lekarkę brania Materny tak
      zrobiłam (odstawiłam Prenetal) i wyniki od razu były lepsze. U mnie akurat tak
      podziałało. A co do jedzenia więcej i tycia, nie mam takich doświadczeń - obie
      ciąże na Maternie były w normie (przytyłam ok 12 kg).
      • betty761 Re: MATERNA.. 09.04.04, 11:47
        Materna była jednym z licznych 'witaminek', które zaproponował mi lekarz.
        Równie dobrze mogłam brać Falvit, jednak wybrałam Maternę, bo Falvit brałam
        przed ciążą, a w aprece był jeszcze tylko jeden środek produkowany przez firmę,
        na której produkt [witaminki ale inne nie dla ciężarnych] już wcześniej
        miałam 'alergie'.
        Natomiast ciekawe jest to co piszesz marzek. Ponieważ nie lubię brać zbyt długo
        jednego preparatu postanowiłam zrobić zmianę [skoro wcześniej lekarz pozwoliła
        mi brać jakiekolwiek witaminy byle dla ciężarnych] kupiłam Vitrum Prenatal. I
        zjechała mi morfologia uncertain [Teraz już wróciłam do Materny] Nie skojarzyłam
        tego faktu wcześniej...
        Jak na razie wagę mam w granicach przyzwoitości wink 33 tydz i +12kg. Z apetytem
        bywało i bywa różnie. Nie zauważyłam żebym jadła więcej z Materną. {Biorę ją w
        czasie obiadu}
        Pozdrawiam
        Beata
    • nelka1313 Re: MATERNA.. 09.04.04, 15:13
      Hej ja też biorę Maternę-od II trymestru! Brałam ja juz rano, po obiedzie i
      wieczorem- tak sobie zmieniam pory. Jakos nie specjalnie zauważyłam, żeby pora
      o której jem witaminki miała wpływ na mój apetyt.Owszem ostatnio nieco się
      zwiekszył ale to raczej wpływ III trymestru a nie godziny (a są wieczorne).Z
      wynikami nigdy nie miała problemu i to chyba o to chodzi- nie mam jakoś ochoty
      sprawdzać co mi wzrośnie lub opadnie gdy zmienie Maternę na inny lek.Co do wagi
      dzieci to chyba nie jest to takie jednoznaczne, że witaminki wpływają na wzrost
      dzieci- moja kuzynka całą ciąże stosowała Maternę a urodziła kruszynkę-2600g.Z
      drugiej strony lepiej żeby dzieciaczek miał te swoje 3,5-4,0kg niż 2,4-2,6kg.
      Wydaję mi się też, że skoro wybieramy sobie lekarza prowadzącego to powinniśmy
      mu zaufać- bo co to za sens stresować się wszystkim co powie badz zapisze.A
      skoro nie ufa się swojemu lekarzowi to warto zmienić go na innego.
      Pozdrawiam życze cieplych Świąt.
    • zorza28 Re: MATERNA.. 09.04.04, 17:24
      Z mojego doświadczenia wynika, że:
      - pora brania materny nie ma wpływu na apetyt
      - nie wzmaga nudności
      - nie rodzą się ogromne dzieci
      - poprawia morfologię
      - trudno ją połknąć ale da się
      Maternę brałam od 4 miesiąca, bo na początku ciąży schudłam przez nudności i
      bałam się, że będę miała anemię. Wyniki krwi się poprawiły. Nie wiem jak byłoby
      po innych witaminach nie próbowałam. Moja córeczka ważyła 2950g więc nie była
      ogromna. Jeżeli lekarz zaleca branie witamin to widać wie co mówi. Możesz
      zapytać tylko czy mogą to być inne witaminy jeżeli nie chcesz brać materny.
      Pozdrawiam Ewa
      • beciaw77 Re: MATERNA.. 09.04.04, 17:33
        Ja mogę rzec słówko o innych witaminachwink! Biore Feminatal od 12,13
        tygodnia... i nie miałam i nie mam problemów ani z wagą ani z nudnościami ani z
        morfologią(obecnie hemoglobina 13,1 a nie biore i nie brałam zelaza!)i łatwo ją
        połknąć! Oczywiscie nie mam zamiaru wprowadzać watku o wyższości Feminatalu nad
        Materna czy innymi witaminkami! Nie dla każdego przeciez dobre to co dla innych-
        jak to w życiu...
        Pozdrawiam i Wesołych Świat!
        Becia i 33 tygodniowa Niespodziankawink!
        • ewas79 Re: MATERNA.. 13.04.04, 09:47
          Moim zdanie wogóle dziwnie jest ten temat rozpatrywany, przeciez kazdy organizm
          jest inny i inaczej reaguje i to nie niekoniecznie na te witaminy, ale wogóle
          na ciaże. ja biorę Materne od II trymestru, wyniki mam dobre a wileki apatyt
          towarzyszył mi na poczatku ciazy teraz już unormował się. Jestem w 30 tyg.
          (termin na 21.czerwca.2004) a oje maleństwo wg USG waż 1772 g.
          Pozdrawiam wszystkie mamuśki !! EWA
          • aneea Re: MATERNA.. 13.04.04, 10:52
            dokladnie ewas79. Ja na ten przyklad biorac materne z selenem mialam znacznie
            mniejszy apetyt na slodycze niz przy feminatalu i zdecydowanie mniej w tym
            okresie przytylam. Z kolei zelazo poprawilo mi sie po odstawieniu materny i
            zamianie na feminatal. Pierwsze dziecko pomimo lykania przez cala ciaze materny
            urodzilam nieduze (3000g, 50cm), wiec juz w zadne tego typu teorie nie wierze.
            Uwazam natomiast, ze nie mozna porownywac materny czy innego feminatalu do
            falvitu - sklad nie jest taki sam, rozni sie znaczaco zarowno pod wzgledem
            ilosciowym jak i jakosciowym i nie mozna stawiac obydwu tych preparatow pod
            jednym mianownikiem.
    • hansiorek Re: MATERNA.. 12.04.04, 09:37
      Cześć!

      Mnie też lekarz zalecił Maternę. Mam dobre wyniki i czuję się dobrze. Poza tym
      mam jakiś wstręt do zażywania leków (jakichkolwiek).
      Robię tak - zażywam 1 tabletkę co 2-3 dni. Może to nie najlepszy pomysł, ale w
      ten sposób nie czuję wyrzutów sumienia, że nie dostarczam czegos Dzidzi. Poza
      tym staram sie dobrze odżywiać - tzn. pokarmy bogate w witaminy.

      Pozdrawiam,
      Hansiorek
    • mkiki Re: MATERNA.. 13.04.04, 10:59
      witam serdecznie
      jeżeli chodzi o materne, to rzeczywiście sporo lekarzy przepisuje ten preparat
      witaminowy, mój gin też mi zalecił brać materne, ale niestety po miesiącu
      brania go musiałam zmienić na prenatal bo strasznie żle się czułam po materne,
      miałam młdłości a nawet czasem dochodziło do wymiotów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka