reniia11
05.12.10, 23:25
cześć dziewczyny,
Jestem na tydzień przed terminem porodu. Mam taką jedną sprawę, pewnie powiecie, że panikuję i przesadzam, ale ciekawa jestem co o tym myślicie. Mój małżonek kupił wczoraj na rynku 2 papryki czerwone, niby nic takiego, ale teraz już minął sezon na papryki. Włożył je jak zwykle do lodówki, do najniższej półki wraz z pomidorami. Dziś rano robiąc śniadanie chciałam jedną z nich zjeść i jak zwykle chciałam ją najpierw sparzyć wrzątkiem. Jak polałam ją taką gorącą wodą to czuć było taki dziwny, bardzo intensywny zapach, jakby jakąś chemią. Prawdopodobnie była to papryka importowana i czymś pryskana. Dla świętego spokoju zrezygnowałam z jedzenia tej papryki. Wczoraj jadłam kolacja i dziś śniadanie (kanapki z wędliną) i zastanawiam się czy zapach tej chemii z tej papryki nie poprzechodził w wędline czy masło i czy to nie było szkodliwe dla mnie a co najważniejsze dla dziecka? Bo uwierzcie mi te papryki strasznie śmierdziały, nawet jak wyjełam je z lodóki i włożyłam do foliówki to nadal było czuć naprawde intensywnie, tak jakby ten zapach przeszedl przez folie...troche to dziwne ale faktycznie tak było. Nie wiem czym to pryskają, ale nawet moja mama, która była dziś u mnie na chwilkę i pokazałam jej te papryki to mówiła, że pierwszy raz coś takiego czuje. Sprawdzałam czy w lodówce (już po wyjęciu papryk) coś czuć, to trudno coś stwierdzić, napewno pomidory, na których leżała ta papryka to przeszły tym zapachem, ale nie wiem jak reszta, bo już chyba jestem przewrażliwiona. Mój mąż dziś w południe zjadł kawałek jednej z tych papryk i na wieczór 2 razy musiał lecieć na kibelek, nie wiem czy to od tego, bo jadł też inne rzeczy. Ja niby jej wogóle nie jadłam, ale boję się, że na przykład wędlina przesiąkła tą chemią i jakoś to mogło zaszkodzić dziecku? Trochę to nietypowa sprawa, normalnie bym się tym tak nie przejeła, ale pierwszy raz się z czyms takim spotykam, domyślam się jak ta sytuacja z boku może wyglądać, ale ten zapach naprawde jest zastanawiający. Jak myślicie, czy ten zapach mógł przejść w inne jedzenie i być szkodliwy dla dziecka? dziękuje z góry