Dodaj do ulubionych

ekstremalne mdlosci

16.02.11, 09:10
Mdlosci strasznie mi dokuczaja. Testowalam juz sucharki i czarna herbate, ale po tym tez mi jest niedobrze. Jest mi niedobrze praktycznie po wszystkim i na kazdy zapach calymi dniami. Od 3 dni praktycznie wogole nie moge jesc. Do tego dochodzi fakt, ze w pracy poniekad musze ukrywac ciaze. A jak to zrobic, gdy ciagle sie wymiotuje? Nie moge wziac zwolnienia, bo dopiero zaczelam pracowac. Takie zrzadzenie losu. O ciazy dowiedzialam sie, gdy praca juz byla pewna i w przeddzien podpisywania umowy. Lekarka kazala mi umowe podpisac, bo to praca biurowa i nie jest az tak szkodliwa dla ciazy. Ale dolegliwosci sie nasilily i czuje sie strasznie, ale jakos musze to wytrzymac. Macie jakies sposoby?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 09:32
      co powiedziala wyszukiwarka?Na ten temat bylo 1000000 watkow a w nich porady co robic.
    • alawinx Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 09:48
      Ja mam tak samo. W nocy budzą mnie mdłosci nie do wytrzymania. Tylko że ja nie wymiotuję wcale.
      Nie ma na to sposobu. A herbaty to ja wcale nie mogę pić.
      Musisz przeczekać. Który to tydzień?
      • anettchen2306 Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 09:55
        Bzdura, przeczekac! Czekac i sie meczyc. Czekac i nieodpowiednio sie odzywiac (bo nic nie przechodzi przez gardlo). Czekac pare tygodni, miesiecy (bo mdlosci potrafia trwac nawet do 5-6 mca). Bzdura, ze nie ma sposobu!
        Nie czekac!
        Pojsc do lekarza prowadzacego i dac sobie wypisac recepte na lek przeciwko torsjom i mdlosciom. Sbezpieczne preparaty dla kobiet w ciazy. Moja lekarka sama mi na poczatku ciazy zaproponowala, ze jak tylko mdlosci sie pojawia i beda bardzo uciazliwe (takie, ze przy nich pracowac sie nie da, jesc sie nie da, ktore prowadza do omdlen ...) to mam NIE CZEKAC tylko od razu zglosic sie po recepte.
        Mdlosci tez mialam, nie moglam otworzyc lodowki, nie moglam nic ugotowac (ani sobie, ani starszemu dziecku), nie moglam pracowac. Tez nie wymiotowalam, za to torsje dopadaly mnie o kazdej porze dnia i nocy. Pomogly leki. Niektorym pomaga tez homeopatia albo akupunktura.
        • ciociacesia ja dopiero po 5tym mies 16.02.11, 10:49
          zmienilam lekarza. wczesniej konowal na moje ze nie moge wytrzymac i nic nie moge jesc (rozplakalam mu sie w gabinecie) powiedzial ze tak juz jest w ciazy (w tonie chcialo sie sexic to tera cierp) i ze mam pic orsalit i lykac witaminy
          i tak kurna na tych witaminach i rsalicie schudlam 7 kg
          do dzis mam mdłosci na zapach witamin dla ciezarnych
        • alawinx Re: ekstremalne mdlosci 19.02.11, 11:10
          No to może podziel się z nami co było na tej recepcie? W środę wybieram się do lekarza to ją o to poproszę.
      • kobietka_29 Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 10:00
        To dopiero 7tc. Chyba jednak zwroce sie do lekarza. Bo inaczej zaglodze sie na smierc. Juz schudlam 1 kg, a i tak naleze do tych koscistych. Pozatym mysle, ze z lekami bedzie latwiej wytrzymac w pracy.
        • em.haa Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 10:26
          Siemie lniane albo coca cola w rozsądnych ilościach.
          Mnie pomogło.
          • alawinx Re: ekstremalne mdlosci 19.02.11, 11:12
            na sam widok coli mam mdłości wink jak widać kazdemu co innego.
    • ciociacesia wypróbuj: 16.02.11, 10:41
      migdały
      imbir - w postaci herbatki ciasteczek czy czego tam jeszcze
      jogurt na sniadanie
      niedopuszczanie do pustego zoładka - kiedy robisz sie glodna momentalnie zaczynasz miec mdłosci

      niestety najczesciej trzeba po prostu przetrwac. u mnie skonczyly sie po 6tym miesiacu. potem byla tylko zgaga i spuchniete nogi smile na szczscie w pracy byli tolerancyjni
      • dagmaralodz77 Re: wypróbuj: 16.02.11, 12:41
        a czasem nic nie pomaga.... ja kobietko byłam przez mdłości na dozywianiu dozylnym.... beta HCG była 40 (czyli dopiero sie zaimplantował zarodek) a ja rzygałam dalej niz widziałam i tak kochana do 20 tygodnia... dzien noc... noc dzien.... mogę z ręką na sercu powiedziec ze prawie 4 miesiące mieszkałam w toalecie!!!! Uciązliwych wymiotów nie lekceważ... lepiej wspomagać sie farmakologią niż zjechać z wagi (ja w 20 tyg. z blizniakami ważyłam 42 kg przy 161 cm - 5 kg mniej niz przed ciązą)... co do orsalitu to bardzo dobry pomysł by uzupełniać nim elektrolity,niestety mnie na sam zapach odrzucało i nie było mozliwości wypicia!!!!
        • anettchen2306 Re: wypróbuj: 16.02.11, 17:04
          U mnie podobnie: w ciaze startowalam z waga niecalych 58 kg przy 178 cm wzrostu. Po pierwszym tygodniu torsji wazylam juz 3 kg mniej ! Nic nie moglam przelknac, odzywialam sie herbata z miodem. Wszystko inne stawalo mi kantem w gardle, byly takie dni, ze nie mialam sily sie z lozka podniesc. Po 1,5 tygodnia powiedzialam STOP i poszlam do lekarki prowadzacej po recepte.
      • alawinx Re: wypróbuj: 19.02.11, 11:17
        Mi nic z tych rzeczy nie pomaga. Na sam widok migdałów czy jogurtu mam mdłości a imbir rośnie mi w ustach.
        I wszystko ze mną w miarę dopóki nie poczuję jakiegoś zapachu, wtedy to mam zmarnowany dzień, a gdy poczuję jakąś perfumę lub wodę nawet po goleniu to koniec. Wtedy mam omdlenia do tego wszystkiego. Nic dosłownie nic mi nie pomaga. Nie mogę nic pić, nawet wody mineralnej, jedynie wchodzi mi sok pomarańczowy i bananowy i to nie zawsze.
    • meggi79 [...] 16.02.11, 15:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kamelia04.08.2007 Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 16:05
      w pierwszej ciąży mi pomagały troche banany, w drugiej nic nie pomagało.
      Starałam sie jednak nie miec zbyt długich przerw bez jedzenia, bo to nasilało mdłosci
    • panna.w.drodze Re: ekstremalne mdlosci 16.02.11, 16:35
      jestem z tym tematem na czasie uncertain jest mnie mniej o 4kg ... czuję się i wyglądam jak zombiak już nie mówiąc o tym że po prostu nie mam siły
      w 8 tygodniu co rano płakałam bo taka byłam osłabiona i zmęczona tymi mdłościami, teraz jest ciut lepiej (11tc) ale to jeszcze nie to

      jedz koniecznie standardowe posiłki, jeśli odrzuca Cię od wszystkiego jedz to co możesz - bułka z masłem/twarożkiem, zupa (mnie rosól stawiał na nogi), mięsa nie mogę ale ziemniaki chętnie zajadam + ogórek kiszony, pierogi z wody, kluski - zjadałam 2 łyżki, przerwa i znowu 2 łyżki, herbaty nie mogę (poza tym wypłukuje z organizmu to co powinno w nim zostać) więc piję wodę lub rozcieńczam z sokiem (jakis herbapol)

      między posiłkami zostaje Ci podjadanie: biszkopty, suche ciastka, chrupki kukurydziane, orzeszki, figi, daktyle, migdały, groszki, cukierki nimm 2, żelki (im kwaśniejsze tym lepsze), jabłko - ja się tym ratuję

      kilka razy poszłam do fasfooda na tortillę ... nie mogłam się oprzeć sad ale stwierdziłam ze trudno

      nie wychodzę z domu jesli w jednej kieszeni nie mam woreczka i chusteczki (wiadomo po co)
      a w drugiej paczki z mieszanką studencką, jeśli poczujesz ochotę aby coś przegryźć nie czekaj - reka do kieszeni i zajadaj co masz, inaczej będzie jeszcze gorzej uncertain

      czekam kiedy to minie ...
    • sanpja Re: ekstremalne mdlosci 21.02.11, 16:36
      Ja wyszukałam chyba z 10 watków na różnych forach i żadne z przytaczanych sposobów nie pomogły.
      Ktos chyba tam wyżej miał rację - muszę przeczekać.
      Wcześniej lekarz zapisał mi torecan - a tam na ulotce "nie stosować w ciąży".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka