tarka77 29.04.04, 09:54 Co u nas tak cicho?Piszcie co u Was nowego? Mnie męczy strasznie niskie ciśnienie i ogólna sennośc z tym związana. Planujecie coś na długi wekend? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kretka27 Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 10:10 u mnie nic nowego)) Czuję się wspaniale, brzuszek powoloi rośnie, zaczęłam wreszcie więcej ważyć. Powoli kończę 17 tydzień. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
magdh26 Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 10:15 Witaj. U mnie samopoczucie w normie. Ostatnio coś nie mogę się wyspać, nie moge sobie miejsca znaleźć na łóżku, budzę się, a na dodatek non stop coś mi się śni Na długi weekend mam już zaplanowaną komunię Pozdrawiam, Magda i Maleństwo (15 t.c) Odpowiedz Link Zgłoś
madziek77 Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 10:27 cześć mamuśki u mnie oprócz porannych zawrotów głowy, od początku żadnych dodatkowych "złych" objawów. Pojawił się tylko katar, ale to pewnie przez klimę w samochodzie Już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty u lekarza, żeby usłyszeć czy all jest ok. Na długi weekend zero planów jak na razie, od dziś mam urlop więc moge sobie powolutku posprzątać i takie tam Na razie jeszcze mieszczę sie w rzeczy, ale dziś idę pochodzić po sklepach za luźniejszymi spodenkami Pozdrawiam wszystkie październikowe ciężaróweczki Miłego weekendu!!!!!! Madziek i 16 tyg. Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
bozen78 Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 16:27 a ja jadę jutro raniutko do Zakopanego! i bardzo się z tego cieszę! i nawet oscypki moge zjeść (tak powiedziłą lekarz, a ja się go słucham...) Odpowiedz Link Zgłoś
esturka Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 16:47 a ja nie jade nigdzie niestety ktoś musi prace licencjacką pisać...zazdroszcze wam bardzo... ogólnie samopoczucie mam nie złe...trzoszkę pobolewa mnie głowa noi niestety mam problemy z kręgosłupem...do tego jeszcze paskudna alergia...nie jest za ciekawie, ale mam nadzieję że będzie lepiej Brzuszek rośnie i z tego powodu bardzo się ciesze.... Pozdrawiam was wszystkie sylwia i 17 tyg baby Odpowiedz Link Zgłoś
nefria Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 18:26 U mnie też wszystko w najlepszym porządku. Czasem troche poboli głowa ale to jedyny negatywny objaw (naszczęście). Pozdrawiam wszystkie mamy Agnieszka i 16 tyg maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
milinka Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 29.04.04, 19:26 Witajcie U mnie jakoś kiepsko...boli mnie ciągle brzuch ale lekarz uspokaja że nic złego się nie dieje i tego się trzymam. Brzuszek tez mi się zaokrąglił no i dowiedziałam się że rośnie w nim syncio)) Teraz mam problem jak mu dać na imię)))) Na długi weekend chyba nigdzie nie wyruszę, ja mam ciągle dłuuugi wekend bo jestem na zwolnieniu na którym zresztą pozostanę do porodu. Pomimo zwolnienia tak bardzo chce mi się wyjechać gdziekolwiek, żeby poodychać innym powietrzem i przestac się wsłuchiwac w siebie, ciągle mnie martwią te bóle(( Pozdrawiam i zyczę dużo słońca Odpowiedz Link Zgłoś
female Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 30.04.04, 09:22 U mnie też wszystko ok. Na ostatnim USG doktorek wynalazł "jajki" i wpisał nawet do karty ciąży "filius", ale czy będzie syn...W skrytości ducha powiem, że marzę o tym, bo w domku przechadza się 7 letnia śliczna panienka Magdusia Brzuszek powoli zaokrągla się i dzidziuś od kilku dni daje znać, że jest. Moja waga wzrosła o całe 0,5 kg od 1-szej wizyty u gin. Ciśnienie mam dobre (choć przed ciążą byłam niskociśnieniowcem, przeciętne c. miałam 70/40), ból głowy męczy mnie dosyć często, a senność pojawia się tylko wtedy, gdy wieczorkiem kładę się spać po godz. 23:00. Małżonek rozpieszcza mnie do granic możliwości, a ja to ...wykorzystuję Wiedźma ze mnie, co?! Córcia cieszy się na myśl bycia starszą siostrą. Zresztą to Ona wymodliła rodzeństwo (dokładnie rok modliła się o Dzidziusia w brzuszku mamusi). Codzinnie całuje Mieszkańca Brzuszka (przez brzuszek oczywiście) i rysuje tony laurek. Razem kupujemy dzidziusiowe ubranka i widzę, że sprawia Jej ogromną radość, jeśli pozwalam Jej na samodzielny wybór. Do pracy wróciłam w 13 tc, po 6 tygodniowym L4 i leżeniu w szpitalu. W pracy poinformowani są, że pracuję tylko do końca czerwca (w lecie trzeba troszkę odpocząć). Majowy weekend spędzimy zapewne u teściów, bo przyjechała siostra męża z dzieckiem i moja panieneczka, nie odpuści sobie łobuzowania z kuzynem. Miłego, słonecznego dnia. Bernadeta mama Madzi(05.02.97) i Mieszkańca Brzuszka(09.10.04) Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia4 Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 30.04.04, 09:48 Ja się czuję nieźle. Maluch we mnie fika kozły a wczoraj zaliczyłam już nawet pierwszego kuksańca w żebro (nie polecam). Z powodu pewnych dolegliwości, które nie męczyły mnie gdy nosiłam synka, a dolegały mi przy ciąży z córą, zaczynam się zastanawiać czy aby to nie babsztylek rośnie sobie we mnie)) Wkrótce mam nadzieję się przekonam kto zacz. Odpowiedz Link Zgłoś
kretka27 Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 30.04.04, 09:56 Mój mąż chce znać płeć, a ja wolę niespodziankę. Ciekawe, jak to zrobimy )) Dużo z was skarży się na bóle głowy.. Przed ciążą miałam częste migreny, ale od chwili "zajścia" ani razu, bardzo mi się to podoba 14 czerwca zaczynamy zajęcia w szkole rodzenia, a wcześniej chcemy spędzić tydzień nad naszym morzem. Pozdrawiam, Kretka i niespodzianka 3.X.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia4 Hej kretka27 30.04.04, 10:15 ja też mam termin na 3.X. Co do znania płci to mój mąż nie był pewien czy chce wiedzieć, a ja chciałam. W trakcie USG właśnie prosiłam lekarza o zapisanie nam płci na karteczce, gdy małżonek krzyknął "czy to jąderka i siusiak?". Synek nam się tak pięknie wypiął, że nawet laik mógł dokładnie obejrzeć jego "klejnoty rodowe" i tyle miał kochany mężuś z niespodzianki. Odpowiedz Link Zgłoś
martulinek Re: Paździenikowe mamusie, odzywajcie sie !!! 30.04.04, 11:02 To i ja się dołączam. U mnie połowa 16 t.c. i samopoczucie coraz lepsze. Wymioty niestety zupełnie jeszcze nie ustały, ae zdarzaja się sporadycznie raz na dwa , trzy dni. Ciśnienie mi się obniżyło (ze 120/70 na 80/50), ale nie czuję się specjalnie senna - nawet od kilku dni dużo łatwiej mi wstawać rano. Juz wiem, że do końca ciąży będę na zwolnieniu... Co do płci, to mam chyba ten sam problem - ja chciałabym wiedzieć, a mój mąż nie bardzo. Sytuacja jest trudna, bo jak znam siebie, to nie dam rady utrzymać języka za zębami Płeć jest mi właściwie obojętna, choć zawsze marzyłam o córeczce. Ale już dwa razy śnił mi się mały synek (śliczny!) - czy wierzyć w sny? ;0) Pozdrawiam Marta i dzidzia z 20 X 2004 Odpowiedz Link Zgłoś