Dodaj do ulubionych

Spuchnięte nogi

04.06.11, 18:57
Hej! Jestem w 34 tyg ciąży... Szczerze mówiac to mam dość już tych upałów, ale pocieszam się tym , że już dużo mi nie zostało smile Od paru dni zauważyłam że strasznie puchną mi nogi.. sad Powiedzcie dziewczyny co mogę na to poradzić ??? Czy jest to niebezpieczne dla dzidziusia??? Martwi mnie to bardzo.. Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • marina_nie_vlady1 Re: Spuchnięte nogi 04.06.11, 19:36
      a jakie masz wyniki? ciśnienie mierzysz? puchną po całym dniu? niebezpiecznie jest,jeśli są spuchnięte po odpoczynku i po nocy.
      a to,że puchną pod wieczór, czy po chodzeniu to raczej normalne, ale lekarza lepiej spytaj.
      • dzieciusie3 Re: Spuchnięte nogi 04.06.11, 20:50
        Ja własnie pierwszą ciąże z brzuszkiem dość dużym przechodziłam w upały i to bardzo silne tak,że pamiętam,że wstawałam o 6 rano bo wtedy jeszcze na polu było przyjemnie o 8 było już nie do zniesienia.Nogi już po południu miałam jak konewki,a zresztą co tu pisać cała byłam spuchnięta.Jak patrze na zdjęcia to buzia jak balon,ręka jak kołek,nos jak by mnie osa ugryzła-takie to już nasze bolączki smile
        • bladamery Re: Spuchnięte nogi 04.06.11, 20:58
          Mi na puchnięcie nóg lekarz polecił brać Aspargi i faktycznie jest troche lepiej. Te tabletki maja w składzie magnez i potas także nie powinny zaszkodzić. Przed zażyciem konsultuj się z lekarzem lub farmaceutą smile
          • bladamery * Aspargin 04.06.11, 20:58
    • mc1505 Re: Spuchnięte nogi 04.06.11, 21:27
      Ja pod koniec ciąży miałam ten sam problem....upały i mega spuchnięte stopy.
      Lekarz zalecił mierzenie ciśnienia, i odpoczynek. U mnie okazało się, że mogło to być spowodowane ciśnieniem, które później w ostatnich dniach ciąży przerodziło się w nadciśnienie, ale myślę że to sprawa indywidualna i najlepiej poradzić się swojego lekarza.
    • mama_zofki Re: Spuchnięte nogi 04.06.11, 21:33
      Zmierz ciśnienie. Mnie pod koniec też zaczęły puchnąć nogi. Z głupia frant zmierzyłam ciśnienie tętnicze i... znalazłam się w szpitalu już do porodu. Okazało się, że mam PIH (nadciśnienie indukowane ciążą) - zaniedbane jest groźne dla matki i dziecka. Dostawałam dopegyt. Córka urodziła się z niską wagą (ale zdrowa).
      Dużo odpoczywaj, leż z nogami lekko uniesionymi; dużo pij.
      smile
    • tomelanka Re: Spuchnięte nogi 05.06.11, 11:55
      jak Cie to pocieszy to ja jestem w 18 tc, a od paru dni koszmarnie puchna mi stopy. Nie zawsze schodzi po nocy, a spuchniete mam nie dopiero wieczorem tylko juz po pol godzinie po wstaniu rano. Nie jest to na szczescie teraz (bo mozna chodzic w klapkach) dla mnie szczegolnie upierdliwe.

      Wiem co to gestoza, czy jak kto woli zatrucie ciążowe, bo moja mama to miała ze mną w ciąży. Nadciśnienia, białkomoczu ani innych objawów nie mam póki co. Zreszta zatrucie to chyba bardziej pod koniec ciazy sie uaktywnia.
      • mama-emilki Re: Spuchnięte nogi 05.06.11, 12:46
        tomelanka napisała:

        > jak Cie to pocieszy to ja jestem w 18 tc, a od paru dni koszmarnie puchna mi st
        > opy. Nie zawsze schodzi po nocy, a spuchniete mam nie dopiero wieczorem tylko j
        > uz po pol godzinie po wstaniu rano. Nie jest to na szczescie teraz (bo mozna ch
        > odzic w klapkach) dla mnie szczegolnie upierdliwe.
        >
        > Wiem co to gestoza, czy jak kto woli zatrucie ciążowe, bo moja mama to miała ze
        > mną w ciąży. Nadciśnienia, białkomoczu ani innych objawów nie mam póki co. Zre
        > szta zatrucie to chyba bardziej pod koniec ciazy sie uaktywnia.

        Podpiszę się-ja jestem w 36 tygodniu, stopy mam jak Shrek wink Codziennie mierzę sobie w domu ciśnienie, dwa dni temu robiłam badanie moczu-żadnych objawów gestozy nie mam. A mimo to stopy i łydki są spuchnięte cały dzień, po nocy też nie do końca opuchlizna schodzi. Więc bywa i tak smile Ale kontrolować trzeba.
        • tomelanka Re: Spuchnięte nogi 05.06.11, 12:54
          u mnie lydki nie, tylko same stopy na szczescie smile czasem jeszcze palce u rąk, ale to juz przed ciaza mialam
          • anka000001 Re: Spuchnięte nogi 05.06.11, 14:25
            uwazajcie na zyly, mi jak puchly nogi to dostawalam venoruton 500 , pomoglo i przeszly skurcze sciegien i miesni
    • bianna Re: Spuchnięte nogi 05.06.11, 23:46
      Po pierwsze ciśnienie.
      Po drugie - sporo pij.
      Po trzecie jak najczęściej nogi trzymaj w górze.
      Ja miałam strasznie opuchnięte nogi przez ostatnie dwa miesiące ciąży, wszystkie wyniki były ok, taka moja uroda. Samo przeszlo w ciągu tygodnia od urodzenia córki. A przez ostatnie dwa tygodnie nie mieściłam się w żadne buty, nie było łatwo bo rodzilam w styczniu.
      • jombusiowa Re: Spuchnięte nogi 06.06.11, 12:16
        Jeśli po nocy nogi masz w miarę normalne, to okej-gozrej, jak po nocnym odpoczynku sa spuchnięte.
        Ja piłam sok z korzenia pietruszki i jadłam pietruszkę-mi smakowałosmile
    • kruszynka2011 Re: Spuchnięte nogi 06.06.11, 12:26
      Mi pomaga miska z chłodna wodąsmile))
    • xdad Re: Spuchnięte nogi 06.06.11, 22:43
      Ja mam spuchnięte już po przebudzeniu ale wszystkie wyniki mam ok. Trochę mnie to przeraża bo to dopiero 23 tc a upałów przed nami kupa sad
    • kamilamrgn Re: Spuchnięte nogi 07.06.11, 08:07
      witaj w klubie sad
      ja robie sobie okłady z mogrego recznika, a maz robi mi rulon z koldry i podklada,abym miala wyzej nogi!
      ale te zimne oklady pomagaja smile serio!
    • anina-1 Re: Spuchnięte nogi 11.06.11, 00:21
      Przed snem moczę nogi w bardzo ciepłej wodzie z solą bocheńską. Bardzo pomaga, lepiej niż sam zimny prysznic. Po wyciągnięciu z wody czuje duży komfort i chłód, obrzęki są mniejsze. Miske zostawiam koło łóżka i jak czasem w nocy nie dają mi nogi spać to na wpół śpiąco wsadzam je jeszcze do wody, troszkę potrzymam i śpię dalej smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka