Dodaj do ulubionych

dlaczego po 40-tce - zalecane cc?

11.03.12, 22:51
Dziewczyny - dlaczego po 40 (w okolicach 40tki) jest zalecane cc - albo szybsza decyzja o cc w przypadku marnych postępów w akcji porodowej niż u młodszych dziewczyn?

Sama jestem w pierwszej ciąży, po 40-stce; moja lekarka tylko mówi, że tu decyzja o cesarce musi być szybko, bo przecież zależy nam na zdrowym dziecku - no i dokłądniej nie dopytałam jakoś nigdy ...
Obserwuj wątek
    • milamala Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 11.03.12, 23:02
      Wszystko idzie u mlodszych latwiej niz u starszych. Nie wiem ale ja bym sie nie wyklocala z lekarzem, gdy ten oswiadcza, ze dla dobra dziecka bedzie lepiej cc. Nie interesowalo by mnie czy to prawda czy nie. Ja specjalistka nie jestem a dalabym sobie rece pociac (a nie tylko brzuch) zeby z corka bylo wszystko dobrze.
      • majowa_lamia Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 11.03.12, 23:09
        jezu - no ja też się nie będę wykłócała - prosiłam o wypowiedzi osoby, które wiedzą dlaczego ...
    • chyba.ze Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 11.03.12, 23:30
      Cc zalecane jest z powodu komplikacji postępu porodu, nie ze wzgl na wiek.

      lekarka tylko mówi, że tu decyz
      > ja o cesarce musi być szybko, bo przecież zależy nam na zdrowym dziecku

      Każdej cieżarnej bez wyjątku zależy na zdrowym dziecku.
      Co za głupi argument!
      • majowa_lamia Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 11.03.12, 23:44
        no to zacytuję koleżankę z sąsiedniego wątku 2.szklana pogoda

        Fakt, że za cc przemawia mój wiek prawie 40l. i pierwsze dziecko ( po wcześniejszych utratach), fakt że przekonał mnie do tego lekarz, że tak będzie najbezpieczniej.
    • malgosiek2 Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 06:25
      Ale 40 lat NIE jest wskazaniem do cc.
      Nawet nie jest raczej wpisane do PTG jako wskazanie.
      To raczej naciąganie, aby mieć cc i tyle.
    • lidek0 Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 07:19
      Szkoda, ze zamiast pytac u żródła pytasz na forum. Wskazań medycznych jako takich nie ma, nie słyszałam o takowych. A decyzję o cc podejmuje się w każdym przypadku tak samo szybko.
    • toya666 Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 08:40
      Ja czytałam ostatnio artykuł, że z wiekiem obniża się akcja skurczowa macicy. Ale 40 lat nie było podane jako magiczna granica, tylko ogólnie, że im starsze kobiety, tym trudniej jest im urodzić naturalnie, więc częściej zaleca się cc.

      Natomiast ja bym zapytała innego lekarza czy to faktycznie MUSI być przez cc. Może uda Ci się rozpocząć naturalnie a w razie braku postępów lekarz zdecyduje o cc...
      • madziab83 Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 08:55
        Napiszę tak: Póki nie jesteś za stara na zajście w ciążę, póty nie jesteś za stara na rodzenie. W przypadku za słabej akcji skurczowej można podać oxy, jak nie pomoże można robić cc, poród jest monitorowany KTG, więc w razie spadków tętna też można ciąć. Grunt to wybrać dobry szpital, doświadczoną położną, która nie widzi przeciwwskazań do naturalnego porodu i można śmiało próbować, no chyba, że są inne obiektywne wskazania do cc, ale nie pisałaś nic o tym, więc przypuszczam, że takowych nie ma. Pozdrawiam i życzę samodzielnej i przemyślanej decyzji, obojętnie jaka by ona nie była.
    • quesuerte Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 10:09
      Ja słyszałam argument o mniejszej rozwieralności miednicy, ale znając tryb życia niektórych 25latek myślę, że niejedna cztwrdziestka jest bardziej wygimnastykowana.
    • anna_boleyn Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 11:11
      moja rodzinna GIN paniom w granicach 40 zaleca CC, wytłumaczyła mi to dość brutalnie, zapytała ile kobieta po 40 ma szans na zajście w następną ciążę, jeżeli coś przy sn pójdzie nie tak, coś stanie się z dzieckiem.
      Niby po cc mogą być gorsze komplikacje niż po SN. Niby przy aktywnym trybie życia, powinno pójść ok ale nikt takiej gwarancji na piśmie nie da. Ja mam 35 zaszłam w ciąże po prawie 2 latach starań, czy dałabym radę po utracie dziecka na drugie podejście????? nie wiem.... po 3 cyklach jak nie wychodzi człowiek wpada w paranoję.... W klinice płodności, do której chodziłam, ginekolog mówił że w przypadku kobiet które są po licznych poronieniach, i mają trudności z zajściem w ciąże zaleca jako bezpieczniejsze cc (cokolwiek miał na myśli).
      • majowa_lamia Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 11:25
        anna - no wreszcie ktoś to napisał - też zrozumiałam to w taki sposób - że jak dziecku młodej mamy coś się przydarzy podczas sn - to trudno, urodzi następne, a jak starszej mamie - ooo, to już mniejsze szanse na drugie dziecko
        i to jest dla mnie STRASZNE podejście

        i jeszcze kilka słów wyjaśnienia: to moja pierwsza ciąża, ale bez wcześniejszych prób (całe życie antykoncepcja), zamierzam rodzić sn
        • anna_boleyn Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 11:47
          ja mam wskazania urologiczne i kardiologiczne do CC, ale muszę się przyznać że gdybym ich nie miała, zapłaciłabym za CC w prywatnej klinice, powód? pierwszy poród z komplikacjami, dziecko rehabilitowane 5 rok.
          Choć nie demonizowałabym porodu SN, moja poprzednia jak i obecna ciąża są patologiczne, problemy z ciśnieniem z szyjką,w pierwszej gestoza i poród z rzucawką, teraz problem z nerkami więc to jakby wszystko zwiększa ryzyko, i minimalizuje szanse na aktywny poród, więc zamiast leżeć pod kablami z ktg, ciśnieniomierzem wolę CC.

          życzę Ci dobrego porodu
        • milamala Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 11:49
          Dlaczego to straszne podejscie. To po prostu uczciwe podejscie. Komplikacje porodowe (na ktore starsza kobieta jest bardziej narazona) sa mniej straszne niz uczciwe postawienie sprawy. Ten kto zachodzi z trudem w ciaze kolo 40tki i drugie dziecko rozwaza sie w kategorii cud to nie chce narazac swojego dziecka w chocby minimalnym procencie na jakiekolwiek uszkodzenia.
          Chyba nei ma watpliwosci co do faktu, ze porod naturalny jest bardziej ryzykowny dla maluszka niz cc. To mama a nie dzieco przy cc ryzykuje bardziej.
          • 2szklana.pogoda Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 12:49
            Ja dobiegam 40ki. Skończę miesiąc po urodzeniu mojego pierwszego dziecka. To moja 3 ciąża. Początkowo też nastawiałam się na poród SN, ale...lekrz prowadzący też mi mówił, żeby się zastanowić nad cc, bo syn taki wyczekany i upragniony, ze trzeba mu zapewnić bezpieczne przyjście na świat bez ryzyka wszelkich urazów, które mogą zdarzyć się przy porodzie SN. I nie wiadomo czy jeszcze uda mi się kolejny raz zajść w ciąże i urodzic dziecko. Myślałam sobie, że na cięcie zawsze jest czas jeśli coś idzie nie tak, ale czasem naprawdę liczą się sekundy i dziecko rodzi się w zamartwicy, za co potem płaci przez resztę życia. Bardzo długo tłukłam się z myślami, też sobie mówiłam, że póki jestem zdolna do zajścia w ciąże to i do rodzenia też. Jednak wybrałam bezpieczeństwo dziecka i jego dobro a nie swoje marzenia o nturalnym porodzie.
            • jotka_k Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 13:48
              dlaczego tak konkretnie to nie wiem ale pamiętam rozmowę z moją prowadzącą ginekolog jakoś na początku tej ciąży gdy mówiłam jej, że tym razem również decyduję się na cc- utkwiły mi w pamięci jej słowa, że gdyby ona miała teraz rodzić to sam jej wiek (42 lata) jest już wskazaniem do cc
              więc coś w tym jest smile
            • chyba.ze Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 15:31
              2szklana.pogoda napisała:

              lekrz prowadzący
              > też mi mówił, żeby się zastanowić nad cc, bo syn taki wyczekany i upragniony, z
              > e trzeba mu zapewnić bezpieczne przyjście na świat bez ryzyka wszelkich urazów,
              > które mogą zdarzyć się przy porodzie SN. I nie wiadomo czy jeszcze uda mi się
              > kolejny raz zajść w ciąże i urodzic dziecko

              Myślę, że pan doktor woli kasować za cc niż pomęczyć się razem z rodzącą na porodówce. Tak dla NIEGO lepiej i opłacalniej.
              I wszystkie swoje pacjentki raczy takimi bzdetami, ponieważ każda bez wyjątku jest dla niego ważna.

              I nie wiadomo czy jeszcze uda mi się
              > kolejny raz zajść w ciąże i urodzic dziecko.

              Żadna kobieta tego nie wie bez względu na wiek.

              Jednak wybrałam bezpieczeństwo dziecka i jego dobro
              > a nie swoje marzenia o nturalnym porodzie.

              Dałaś się zasugerować panu dr i nie miało to nic wspólnego w własnym wyborem.
              A co będzie jak dziecko osierocisz bo coś pójdzie nie tak? (cc to poważna ingerencja w organizm)
              Pomyślałaś?
              Jak już taką ewentualność też należałoby wziąć pod uwagę.
        • kotkowa Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 14:04
          Może być jeszcze taki argument, że młoda kobieta być może będzie chciała mieć więcej dzieci, a każde cc to większe ryzyko w następnej ciąży - generalnie biorąc pod uwagę możliwość cc lekarze patrzą trochę na to, czy matka będzie jeszcze rodziła, czy już nie zamierza. Kobietom po 40-tce być może szybciej robią cc, bo mało która decyduje się na kolejne dziecko.
          Ale i tak mysle, ze to nie jest glowny argument, ale to, ze porod moze po prostu nie isc juz tak gladko, miesien macicy nie jest tak elastyczny, szyjka tak samo - ale na pewno wiek nie jest sam w sobie wskazaniem, na pewno probuje sie porodu sn, ale jak widac, ze nie idzie, to szybciej sie decyduja na cc - moze wynika to z doswiadczenia, ze jak przez jakis czas szyjka sie kiepsko rozwiera albo skurcze sa za slabe, to nie ma na co czekac, nie wiem, moze sa jakies statystyki, ze po 40-tce czesciej dochodzi do pekniecia macicy np.
          Mysle, ze to, o czym wyzej piszecie, ze robi sie cc, bo gdyby dziecku cos sie stalo, to matka po 40-tce ma mniejsze szanse na drugie dziecko, to jednak nie jest brane pod uwage, chore by to bylo.
        • missjust Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 15:50
          ja mam 39 lat, co prawda 2 ciaza, ale nikt nawet nie wspomnial o cc.
          • 2szklana.pogoda Re: dlaczego po 40-tce - zalecane cc? 12.03.12, 17:25
            Do chyba.ze:
            Ja rozumiem, że maz poczucie misji i chcesz przekonać mnie i inne kobiety jak wspaniały i bezpieczny jest poród SN a jak straszną ingerencją jest cc i że nawet mogę umrzeć. Wow! Jestem pod wrażeniem. Jestem z lekarskiej rodziny i męża mam lekarza i wszyscy są zgodni, że obecnie cięcie to bardzo łatwy i bezpieczny zabieg a nie żadna rozległa operacja. Cięcie skóry jest minimalne a mięśnie nie są przecinane tylko odsuwane. Ponadto nie masz żadnych argumentów na swoją teorię, że mój lekarz prowadzący woli kasować za cc niż się pomęczyć ze mną czy inna rodzącą na sali porodowej. Otóż mój lekarz nie pracuje na porodówce tylko na onkologii ginekologicznej a poza tym nie bierze ode mnie żadnej żadnych pieniędzy za skierowanie mnie na cięcie. Nie było o tym w ogóle mowy, że ma mnie to coś kosztować.
            Dodam, że żona mojego prowadzącego ( też lekarz) również miała zaplanowane i wyonane cięcie. Dlatego, że tak jest bezpieczniej dla dzieci. Amen.
            • chyba.ze 2szklana.pogoda 12.03.12, 17:57
              2szklana.pogoda napisała:

              Jestem z lekarskiej rodziny i męża ma
              > m lekarza

              Coś słabo z kompetencją Twoich doktorów, że na forum musisz pytać big_grin big_grin
              • dzcia Re: 2szklana.pogoda 12.03.12, 19:27
                Ja mam 43 lata i nikt mi nic nie wspominał o cc. Mimo, że pierwsze dziecko straciłam przez nie do końca rozpoznaną sytuację zagrożenia jego życia, dwa następne były szczęśliwe a teraz po 18 latach szykuję się do sn i na razie lekarz nie oponuje. Nie robiłam też genetycznego, bo się uparłam , że nie. Mam zamiar przejść wszystko jak za starych , oblukanych czasów.
              • 2szklana.pogoda Re: 2szklana.pogoda 12.03.12, 21:33
                Znów błędne wnioski. Mąż kardiolog a reszta chirurdzy i ortopedzi. Nie mam ginekologa ani położnej w rodzinie ani wśród znajomych. Zresztą pytam na forum,gdzie odpowiada bardzo fajna położna, z której zdaniem się liczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka