Dodaj do ulubionych

...Przedwczesna Ciaza...

07.07.04, 12:41
No cóz. Musze sie przyznac ze troszke za wczesnie dopadlo mnie
to "blogoslawienstwo". Nie mam wogole doswiadczenia w tych sprawach i jestem
prawie pewna ze sobie nie poradze z obowiazkami ktore na mnie spadna. Na
szczescie mam wsparcie ze strony ojca dziecka. W tym momencie jestem na
poczatku 5 miesiaca... Prosze was o rady wszelkiego rodzaju... Szczegolnie
zwiazane z pierwszymi miesiacami zycia dziecka. Cos niecos o tym czytalam
m.in. na stronce eDziecko, ale potrzebuje troszku opinii od osob z
doswiadczeniem jak i osob w podobnej sytuacji co moja... Szczegolnie
interesuje mnie teraz konflikt serologiczny. Ja i ojciec dziecka mamy inne
czynniki Rh i boje sie jakie moga byc tego konsekwencje dla dziecka. Moi
rodzice mieli ten sam problem i wiem, ze bylam bardzo chorowitym dzieckiem.
Czy ten konflikt ma wlasnie wplyw na zdrowie dziecka po urodzeniu? Prosze
osoby doswiadczone, ktore tez mialy taka sytuacje o wytlumaczenie paru rzeczy
z tym zwiaznych. Z góry dziekuje. Moze takie pytania pojawialy sie juz na tym
forum, ale jakos nie mam za wiele czasu zeby wszystkiego czytac. Za
kopiowanie pytan przepraszam... Prosze o pomoc =(
Obserwuj wątek
    • afrodyt Re: ...Przedwczesna Ciaza... 07.07.04, 13:12
      Czesc...
      Wczesnie to nie znaczy ze bedzie zla matka albo ze niepodolasz.
      Co do konfliktu to wazne jest zeby lekarz o tym wiedzial i zebys byla pod jego
      stala kontrola.Z tego co pamietam ze szkoly to konflikt nie ma nic wspolnego z
      pozniejszym zyciem dziecka.Problem jest w lonie matki poniewaz twoj organizm
      moze uwazac dziecko jako np.intruza i probowac zwalczac co moze skonczyc sie
      utrata ciazy.
      Co do pielegnacji maluszka to najlepiej zebys poszla do szkoly rodzenia tam
      wszystkiego sie nauczysz.Ja np. nie mialam tej mozliwosci mimo ze mieszkam w
      duzym miescie szkole mi zamknieto.
      I nie boj sie, podejdz do tego z optymizmem pomysl ze masz w sobie malutkiego
      czlowieczka ktore polega tylko i wylacznie na tobie.
    • mmala6 Re: ...Przedwczesna Ciaza... 07.07.04, 13:18
      Ja doswiadczenia tez nie mam w kwestii pierwszych m-cy dziecka wiec nie bede
      sie wymadrzacsmile Ale dlaczego masz sobie nie dac rady????Na pewno sobie razem
      dacie rady, ja jestem w 11tc i wierze, ze sobie poradzimy, nawet jestem tego
      pewnawink a ze poczatki sa trudne? no coz, nie ja pierwsza, nie ostatniawink)
      Jezeli chodzi o RH. Konflikt moze byc (jeszcze pewnie nia ma) jezeli Ty masz rh
      (-) a ojciec dziecka ma rh(+). Jezeli jest odwrotnie,to nie ma obawy. Lekarz
      prowadzacy w ktoryms tyg (cos mi swita ze w 28-mym ale nie jestem pewna) daje
      skierowanie na zbadanie przeciwcial, ewetulnie odpowiedni zastrzyk (nie
      pamietam jak sie nazywa to "cos") i tez taki po porodzie. Przy pierwszej ciazy
      najczesciej nie ma konfliktu, a zastrzyki sa po to aby go tez nie bylo przy
      nastepnych ciazach. Jezeli macie niezgodnosc rh to lekarz juz wie co robic,
      wiec spokojnie, zaufaj musmile)
      Pozdr.smile
      p.s. znajdz troszke czasu i poczytaj sobie rozne inne wypowiedzi na forum,
      mozna sie dowiedziec mase ciekawych rzeczy zwiazanych z ciaza i Maluszkiem.
      • 1jagienka Re: ...Przedwczesna Ciaza... 07.07.04, 14:22
        witaj,
        pociesze cie, ze nawet te z nas, ktore dzidziusia planowaly 0 m.in. ja przed
        urodzeniem maja tysiace watpliwosci, wahania nastrojow: raz chce, raz juz nie -
        ja mimo, ze bardzo chcialam dzidziusia, w ósmym miesiacu przeryczalam caly
        dzien, ze juz nie chce, a teraz go po prostu uwielbiam.
        dbaj o siebie juz teraz, wazny jest twoj spokoj, czytaj porady z gazetek:
        dziecko, mamo, to ja, itp. Nastaw tez odpowiednio tatusia, najlepiej by bylo,
        gdyby od razu wlaczyl sie do opieki nad maluszkiem. Mysle, ze powinniscie oboje
        zaliczyc szkole rodzenia i oboje poczytac. Ja po cesarce przez tydzien bylam
        jak przepuszczona przez maszynke i wlasciwie caly czas to maz sie zajmowal
        maluchem, radzil sobie wysmienicie - chciec - to moc.
        Poza tym instynkt Ci duzo podpowie.Nie denerwuj sie za wczasu. Na tym forum
        znajdziesz duuuzo porad i odpowiedzi.
        glowa do gory, bedzie dobrze
      • beatka3 Re: ...Przedwczesna Ciaza... 12.07.04, 14:51
        ja miałam konflikt. ja mam - a mąż +, ale nasze dziecko rozwija się doskonale,
        nawet bym powiedziała, że lepiej niż inne dzieci w jej wieku. Nie martw się,
        poradzisz sobie ze wszystkimi obowiązkami, które na ciebie spadną. Nawet się
        będziesz denerwować jak babcia dzidziusia będzie ci udzielać dobrych rad.
        powodzenia
    • anna20045 Re: ...Przedwczesna Ciaza... 13.07.04, 00:46
      Evelinko,
      ja mam niezgodność RH z mężem, czyli ja (-) on (+). Przede wszystkim należy
      powiedzieć o tym lekarzowi. Przez całą ciążę miałam badaną krew (w 4 miesiącu,
      w 7 miesiącu, w 9 miesiącu) na obecność przeciwciał antyRH, czyli takich, które
      płód traktują jako intruza w organiźmie. W pierwszej ciąży na ogół nie
      występują. Po porodzie podaje się matce profilaktycznie immunoglobulinę. Jeśli
      będziesz w drugiej ciąży z tym samym partnerem to pamiętaj, że wtedy ryzyko
      pojawienia się przeciwciał będzie większe-trzeba po prostu tego pilnować.
      Co do wpływu konfliku na życie dziecka, to nie widzę związku z późniejszym
      zdrowiem malucha. Ty może byłaś tak po prostu chorowita.
      W kwestii opieki nad maluchem to rzeczywiście szkoła rodzenia to super sprawa,
      jeśli nie masz możliwości by uczęszczać na zajęcia, mogę Ci przesłać moje
      notatki smile Nie wiele ich jest ale zawsze coś. Instynkt
      macierzyński+notatki+porady z forum i sprawa załatwiona smile
      pozdrawiam ciepło i zobaczysz-będzie wspaniale smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka