Dodaj do ulubionych

chyba juz nie ma fasolki... :-(((

26.07.04, 10:47
dziewczyny ja juz poprostu nic nie rozumie.... w ubiegly weekedn robilam
testy ciazowe (x2) oba pozytywne, we wtorek zrobilam test krwi - hcg wyszlo
52 w srode ponownie test krwi - hcg 105. bylam u lekarza, powiedzial, ze
jeszcze nic nie widac, ze mam przyjsc do niego po 8 sierpnia. przepisal Folik
i prosil abym teraz na siebie uwazala. w piatek mialam lekkie plamienie
(takie brazowawe) pisalam nawet do Was na forum i zgodnie z Waszymi radami
(za co jeszcze raz dziekuje) pobieglam od razu do lekarza (innego bo moj jest
na urlopie) lekarz stwierdzil po dokladnym badaniu a takze usg, ze nic nie
ma, tzn. nie ma zadnego zarodka a powinno juz cos byc widac bo wedlug jego
wyliczen to okolo 5-6 tydzien (@ mialam 19 czerwca). ja sie az poplakalam a
on mi tlumaczy, ze tak sie moglo stac, ze zarodek nie zagniezdzil sie w
macicy. na usg zobaczyl w macicy ze jest jakis plyn i ze on uwaza, ze to
poprostu @ sie zaczyna! jego srugie (choc jak podkreslil bardzo male
prawdopodobne) podejrzenie to to ze jest to bardzo wczesna ciaza. Powiedzial,
ze jak za 2-3 dni nie dostane @ to mam powtorzyc badania krwi i zglosic sie
do niego. Dzies jest poniedzialek @ nie ma. Dziewczyny co Wy o tym myslicie,
prosze napiszcie cos...jest mi tak strasznie smutno, tak bardzo sie z mezem
staralismy o dzidziusia sad((( caly weekend przeplakalam.....
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • olejek1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:00
      Gaga, badz dobrej mysli. nie masz wplywu na to, co sie dzieje w Twoim ciele,
      ale nie zamartwiaj sie. stres wam nie pomoze. z drugiej strony tak na prawde
      trudno znalezc slowa zeby Cie pocieszyc. bo albo fasolka bedzie w tym miesiacu
      albo w nastepnym. ja na samym poczatku tez ledwo utrzymalam ciaze, tez bylo
      duzo niepewnosci i plamienia, ale teraz jest ok i powoli zaczynam bac sie
      porodu. pozdraiwam Cie serdecznie, daj znac, co slychac.Ola
      • ryba2 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:16
        Gaga, jesli nie ma @ to moze nadal jest jakas sznsa...?
        Zrob test raz jeszcze... i nie martw sie.
        Nie wiem jak Cie pocieszyc. Moge tylko powiedziec, ze rozumiem twoje obawy,
        strach i smutek.
        Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.
    • kasiaba1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:08
      Ja myślę że to jednak wczesna ciąża...
      1. bHCG wzrastało wzorcowo, czyli ciąża rozwijała się dobrze,
      2. we wczesnej ciąży baaaaaaaaardzo często nie widać nic na usg,(możesz
      przeszukać to forum, znajdziesz setki postów)
      3. poronienie nie przypomina plamienia, tylko wodospad (choć oczywiście od
      plamienia często się zaczyna)
      4. jakby zarodek się nie zagnieżdził to miałabyś bHCG zero
      A lekarz nie przepisał ci żadnego odpowiednika progesteronu? lub choćby
      skierowałana badanie poziomu progesteronu?
      • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:16
        n lekarz nic mi nie przepisal....powiedzial, ze musze poczekac te 2-3 dni bo
        wedlug niego to poprostu miesiaczka sie zaczyna. now iec czekam dwa dni minely
        a @ nie ma.....no i nie wiem co robic? isc na badania krwi na poziom hcg?
        • kasiaba1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:21
          Poziom HCG coś by wyjaśnił, jeżeli wzrósł lawinowo, to super, ciąża się rozwija.
          Jeśli spadł, lub wzrost jest niewielki to... eeeeeee, na pewno urósł.
          • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:22
            to co poczekac do jutra dla pewnosci, ze nie ma @ czy isc juz dzisiaj?
            ja juz nie wiem co robic.....
            • kasiaba1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:27
              Wytrzymasz do jutra, czy zadenerwujesz się na śmierć??
              Nie wiem też kiedy będzie wynik, może lepiej zrobić to dziś, jeśli jest tam
              dzidzia to nerwy jej na pewno nie służą...
              • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:30
                az tak straszliwie sie nie denerwuje....poprostu chcialabym zeby bylo wiadomo
                czy tak, czy nie....to jest takie uczucie niepewnosci, oczekiwania troche
                smutku ale taki starszny nerwus nie jestem smile)) wiec moze poczekam do jutra....
                ale nadzieje mam nadal....Folik biore caly czas smile))
    • fajlhauer Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:10

      w piatek mialam lekkie plamienie- wiesz plamienie na samiutkim początu nie jest
      jeszcze czymś co świadczy o braku fasolki. też miałam delikatne, ale to prarę
      kropelek i jestem teraz już w 16tc
      > ( na usg zobaczyl w macicy ze jest jakis plyn i ze on uwaza, ze to
      > poprostu @ sie zaczyna! jego srugie (choc jak podkreslil bardzo male
      > prawdopodobne) podejrzenie to to ze jest to bardzo wczesna ciaza. Powiedzial,
      > ze jak za 2-3 dni nie dostane @ to mam powtorzyc badania krwi i zglosic sie
      > do niego- wiesz czasami tak jest,że przy bardzo wczesnej ciąży nie widać nic
      na badaniu usg. u mnie cokolwiek mozna było zobaczyć w 6-7tc. wszystko tez
      zalezy podobno od tego jaki ma ten aparat do usg. niektóre podobno są gorsze i
      wykrywają później niż inne czy jest ciąża czy jej nie ma.
      Dzies jest poniedzialek @ nie ma. Dziewczyny co Wy o tym myslicie,-uważam że
      powinnaś mieć teraz bardzo dużo wiary w siebie i to że jednak sie udało. jezeli
      jednak wyjdzie ze jest inaczej to nie zamartwiaj się tylko weźcie się znowu
      ostro do roboty. ja z moim przyszłym mężem również niestety pierwsze maleństwo
      straciłam w 4tc. doszło do samoistnego poronienia, ale dla otaria łez powiem
      ci, że zaraz szybciutko po tym zaszłam kolejny raz i tak jestem szczęśliwą mamą
      16tc (mam nadzieję) córeczki. Życzę dużo optymizmu i wiary, a także cudownej
      ciąży.
    • fajlhauer Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:13
      acha swoją drogą możesz już zacząć łykać prenatal łagodzi on dolegliwości
      ciążowe.
      • agga1976 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:44
        akurat na ten temat lekarze maja rozne opinie, wiekszosc uwaza ze w 1
        trymestrze nie powinno sie lykac zadnych "sztucznych" preparatow witaminowych,
        poza kw.foliowym
        teraz, latem, dieta jest tak bogata w owoce i warzywa, a wiec i witaminy, ze
        lepiej korzystac z natury

        pozdrawiam
        Agga + 29 tyg.Malenstwo smile
      • paulajal Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:48
        Może to po prostu wczesna ciąża? Usg w 5-6 tc to za wcześnie! Ciągle są takie
        przypadki opisywane na forum. Zrób hcg, jeśli baaardzo urósł, to dobrze. Ale
        uwaga, zdarza się, że przez krótki czas hcg rośnie pomimo, że ciąża obumarła
        (tak było w moim przypadku) lub zarodek się nie zagnieździł, bo organizm
        czasami reaguje z opóźnieniem na zachodzące w nim zmiany. Jeśli to ciąża, to
        powinnas chyba przyjmować jakiś preparat z progesteronem (luteinę czy
        duphaston) na podtrzymanie skoro zdarzyło się plamienie, a prenatalu czy innych
        witamin w tak wczesnej ciąży nie polecam! Bierze się je w zależności od wyników
        morfologii i zaleceń lekarza, a nie na własną rękę!
        Myślę, że będzie dobrze.
        Pozdr
        Paula i Sebastian 29tc
    • agga1976 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 11:45
      Gaga,
      powtorz po prostu test ciazowy, najlepiej od razu z krwi, to Cie uspokoi i
      wiele wyjasni
      trzymam kciuki smile

      pozdrawiam
      Agga + 29 tyg.Malenstwo smile
    • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 12:03
      dziękuję za porady... smile)) chyba jednek poczekam do jutra (to bedzie akurat te
      2-3 dni o ktorych mowil lekarz) i zrobie badania na hcg.....
      to bedzie tydzien od czasu kiedy poprzednio robilam badania wiec chyba bedzie
      widac po wyniku co z fasolką......
      dzieki jeszcze raz i pozdrawiam
      P.S. dam Wam jutro znac jak juz bede miala wyniki
    • azja2 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 13:04
      Hej
      Wiesz co ja tez byłam w podobnej sytuacji. Po zrobieniu testu , który wyszedł
      pozytywnie poszłam do lekarza i on po zbadaniu mnie powiedział, że on nic nie
      widzi i nic tam nie ma. Ale jeszcze umówił się ze mną ,że zrobi mi usg w
      szpitalu bo on takiego nie ma u siebie w prywatnym gabinecie. Po tym usg
      powiedział że nic nie ma, a jak jest to lepiej usunąć bo napewno jest martwe. A
      mówił to jakby mówił o rybkach w akwarium. Dupek jeden (przyjmuje we Wrocławiu
      na Wałbrzyskiej)!
      Zmieniłam lekarza, Który od razu wysłał mnie do szpitala na obserwacje i jestem
      w 7 mc A mój brzuszek rośnie!

      Trzymaj się ciepło
      • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 13:15
        azja2 dzieki bardzo!!! ale podnioslas mnie na duchu! zrobie to badanie hcg
        chyba jednak dzisiaj bo nie wytrzymam.....dzieki jeszcze raz
        pozdrawiam papa
        • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 13:43
          zrobilam test dzisiaj...jednak nie wytrzymalabym do jutra. wyniki sa jutro to
          napisze....
          pozdrowionka
          papa
          • edytafg1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 15:45
            Hej, Nie rozumiem jak to w 5 tyg moze nie byc nic widac na usg????? jestem w 6
            tyg, tydzien temu bylam u gina i mam pierwsza fotke- widac jak na dloni wielka
            krope! Poza tym przeciez w 5 tyg powinna byc macica powiekszona i bolace,
            wrazliwe piersi.
            • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 15:54
              a tak owszem piersi to mnie bola jak cholera, a najbardziej to sutki. a czy
              macica jest powiekszona czy nie tego lekarz mi nie powiedzial sad((
              powiedzial, ze wedlug niego to jest zblizajaca sie @ to co bylo widac na usg,
              taka czarna przestrzen w macicy, powiedzial, ze jakby to miala byc ciaza to ta
              przestrzen bylaby duzo wieksza.....ostatnia @ mialam 19.06 no ale czy bylo
              zaplodnienie i kiedy to niewaidomo wiec nie wiadomo ktory to moze byc tydzien...
            • monikaj1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 16:00
              edytafg1 napisała:

              > Hej, Nie rozumiem jak to w 5 tyg moze nie byc nic widac na usg????? jestem w 6
              >
              > tyg, tydzien temu bylam u gina i mam pierwsza fotke- widac jak na dloni
              wielka
              > krope! Poza tym przeciez w 5 tyg powinna byc macica powiekszona i bolace,
              > wrazliwe piersi.

              A to akurat żadna reguła. Owulacja mogła przecież być później, do zapłodnienia
              też doszło później - piąty tydzień nie u każdej kobiety "objawia" się tak samo.
              A co do piersi - mnie nie bolały, wrażliwe były tak sobie, jak zazwyczaj przed
              miesiączką, a jutro zaczynam 24 tydzień. Więc to, że Ty miałaś takie objawy i
              masz pierwsze zdjęcie nie znaczy wcale, że załozycielka posty w ciąży nie jest.
            • paulajal Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 27.07.04, 00:04
              Do edytafg!!!
              Ręce opadają jak czytam Twoją wypowiedź. Nie ma to jak napisać komuś w trudnej
              dołujący post! Na dodatku to co piszesz to bzdury!
              Ja miałam pierwsze usg w 6tym tyg w tej ciąży, zrobione tak wczesnie z powodu
              plamienia i lekarka uprzedziła mnie, że może byc jeszcze nic nie widac i mam
              wówczas nie panikować (akurat tak się złożyło, że było juz widac). Jestem w
              ciązy już po raz drugi. W pierwszej piersi mnie bolały, w tej absolutnie nie
              bolą i nie urosły a jestem już w 29tc. A ciężarna macica powiększa się dopiero
              w 7-8 tyg, wcześniej ok 6-7 może być rozpulchniona co najwyżej. Lekarze nawet
              nie badają ginekologicznie takich bardzo wczesnych ciąż, jak 5-6 tyg, bo po
              prostu często nie ma jeszcze zmian i po co stresować ciężarną.

              Czekamy razem z Tobą na wynik HCG. Naprawdę jesteś już kolejną ciężarną w
              takiej sytuacji, pójdź ze swoim wielkim wynikiem hcg do innego lekarza i za 7-
              10 dni powtórz usg, bo to usg było po prostu za wcześnie wykonane.

              Pozdr
              Paula i Sebastian 29tc+3dni

    • creolka Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 16:08
      nie martw sie!lekarze bardzo czesto sie myla w tak wczesnej ciąży!musisz byc
      dobrej mysli!trzymam kciuki
      • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 16:11
        dzięki creolka! jutro odbieram wyniki hcg....zrobilam badania krwi jeszcz
        raz....jutro powinno sie wszystko wyjasnic..
        pozdrowionka
        • susanka Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 16:36
          gagusiu! Trzymam kciuki, bedzie dobrze! napisz jutro!

          buni
          susanka
          • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 16:40
            czesc susanka! dzieki za mile slowa....ja tez chcialabym mocno wierzyc w to, ze
            fasoleczka tam jest! jutro sie wyjasni...napewno napisze!
            pozdrowionka
            papa
            • olejek1 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 26.07.04, 16:53
              to trzymaj sie cieplutko do jutra. bedzie dobrze. a niedlugo bedziesz na forum
              szukac info o radzeniu sobie z nudnosciami wink pozdraiwam, Ola
              • paulajal Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 27.07.04, 00:08
                Gaga odpowiedziałam zarazem i Tobie i edytafg, więc post wkleił się dużo wyżej,
                sprawdź po dacie 27.07.04 około północy.

                Pozdr
                • gaga12 Re: chyba juz nie ma fasolki... :-((( 27.07.04, 10:39
                  dzięki za slowa podnoszace na duchu! o 15 odbieram wyniki....
                  • justek13 Do Gagusi12 27.07.04, 10:48
                    Gagus, mam nadzieje, ze wszystko bedzie w porzadku i okaze sie, ze fasolka
                    jednak jest. Jesli sie okaze inaczej.... niestety tak tez sie zdaza... Jednak
                    nie ma co o tym myslec. Oczywiscie czekam z niecierpliwoscia na Twoje wyniki i
                    licze, ze tylko sie potwierdzi obecnosc zarodka. Pozdrawiam.
                    • karen777 Re: Do Gagusi12 27.07.04, 14:33
                      Gaga, trzymamy za WAS kciuki i czekamy na wieści! pisz natychmiast.
                      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                      Karen
                      • gaga12 Re: Do Gagusi12 27.07.04, 15:18
                        dziewczyny mam wyniki badan krwi! przeczytajcie posta: "odebralam
                        wyniki" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • marzena72 Re: Do Gagusi12 27.07.04, 18:25
                          gaga12 napisała:

                          > dziewczyny mam wyniki badan krwi! przeczytajcie posta: "odebralam
                          > wyniki" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                          czemu nie widzę tego posta???
                          ale coś mi się wydaje, że jednak fasolka jest smile))
                          Jeśli tak, to super i trzymam kciuki!!!!

                          Marzena - mama Mateuszka (5 lat) i 27tyg. Dzidzia (prawdopodobnie córa big_grin)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka