jakasik
27.07.04, 11:42
W piątek byłam u swojej lekarki i robiłam mi usg. Wszystki wymiary dzidziusia
wskazywały na 28 tydzień, ja byłam w 26 tygodniu. Ale lekarka stwierdziła, że
bobas za mało waży, tzn. mieści się w granicach normy, mam się nie
denerwować, bo dzieci rosną skokami i puki co nie ma problemu. No dobra, nie
denerwuję się. Tylko skąd bierze się waga dziecka? Myślałam, że z pomiarów!
Jeśli więc Ktosiek wygląda na 28 tydzień to znaczy, że jest o 2 tygodnie
większy więc myślałam, że i cięższy! Myliłam się? Jak to jest?