iintimacy
24.04.14, 19:17
Jestem w ciąży!- Byłam taka szczęśliwa. Patrzyłam z niedowierzaniem na zrobione w domu testy i nie mogłam uwierzyć w to co się właśnie stało. Mimo całego szczęścia jeszcze nie do końca wierzyłam w całą sytuację, nie chwaliłam się- z partnerem i moją mamą zachowaliśmy te nowiny dla siebie. W jak się okazało 6tc poszłam do swojego ginekologa. To co usłyszałam zwaliło mnie z nóg. Nie mogę sobie poradzić z sytuacją, jestem całkowicie załamana. Lekarz powiedział, że owszem- jest pęcherzyk ciążowy, ale nie płodu... Powiedział, że może ciąża być wcześniejsza i może jeszcze urosnąć, ale raczej nastawiałby się na to, że jest to po prostu puste jajo płodowe.
Mam przyjść na usg za 10 dni. Jeśli szybciej zacznę krwawić szybko zgłosić się do lekarza. Jestem załamana, wiem, źe nie powinnam się nastawiać, ale cały czas mam tą małą iskierkę nadziei.
Najgorsze jest to, że mam wszystkie objawy ciążowe. Jest mi niedobrze, powiększyły mi się piersi i są bolesne. Od wczoraj mam lekko żółte upławy.
Miała któraś z Was taki przypadek?
'Macica powiększona, w jamie macicy pojedynczy pęcherzyk ciążowy, GS 23x 18.0 mm.
Nie uwidoczniono echa płodu i pęcherzyka żółtkowego.
Przydatki b.z., jajniki z widocznym aparatem pęcherzykowym, zatoka Douglas'a wolna. '
Mam cały czas łykać kwas foliowy.
Dodam, że ostatnią miesiączkę miałam 10 marca.