Dodaj do ulubionych

POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka?

27.08.04, 17:20
Witam, mam prośbe, moja córeczka tuż-tuż wyjdzie z brzuszka a my nadal sie
spieramy jak ją nazwac.. Antonia (Tosia, Antonka, Tonia) czy Martyna? Sama
już nie wiem.. Doradźcie , na pewno wasze, osób niezależnych, opinie pomogą
pojąć decyzje myśle..
pozdrawiam forumowiczow!!!
Obserwuj wątek
    • my_baby Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 17:23
      Martyna


      zawsze w takich sytuacjach pomysl ze Twoja corka jest np. piosenkarka albo
      bizneswoman, odbiera telefon i przedstawia sie:

      Dzien dobry tu Martyna... Kowalska
      Dzien dobry tu Antonia Kowalska

      Albo w wiku 17 lat jest na dyskotece i zagaduje ja fajny chlopak i pyta sie jak
      ma na imie:
      - Antonia!
      - Hej, mam na imie Tosia
      - Hej mam na imie Martyna


      Ja stawiam na Martynesmile
      • monikaj1 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 17:27
        my_baby napisał:

        > Ja stawiam na Martynesmile

        A ja wprost przeciwnie - nie cierpię imienia Martynasmile
      • nikita5 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 17:29
        dodam, że jesli chodzi o nazwisko to pasują oba. Mamy takie nazwisko że pasują
        własciwie wszystkie imiona.. mówię serio..
        • mejdejka Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 17:53
          ja stawiam na MARTYNKE
          sama jestem w 15tyg.ciazy i jezeli bedzie to dziewczynka nazwiemy ja wlasnie
          MARTYNKA
          To imie zreszta wybrala moja 6-letnia coreczka KAROLINKA
          podoba mi sie to imie i ladnie brzmi
          moze dlatego ,ze podobme do mego imienia -a nazywam sie marta ;o)
          pozdrowionka
          • ania800 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 19:03
            Zanim dasz jej na imie Antonina zastanow sie 100 razy jak ona bedzie sie czula
            majac nascie lat nie mysl o sobie bo Tobie sie podoba pomysl o niej zeby pozniej
            nie plakala ze na takie imie.
            MARTYNKA- jest super
          • ania800 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 19:04

    • roxana2001 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 18:10
      Ja stawniam na MARTYNĘ. Mam córekę o tym imieniu. Wołamy do niej czasami
      Martusia lub Tynka w skrócie. Dużo osób (zwłaszcza dzieci) mylą jednak to imię
      z Martą.
      • gosiaaa Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 30.08.04, 15:59
        Tyle jest juz Martynek, Tosia mi sie też podoba, imię bardzo oryginalne...
        pozdrawiam. Ważne jest tez to że jak pojdzie do szkoły to ww klasie bedzie 7
        Martynek, a tak bedzie 1 Tosia smile super podoba mi sie.
    • juustysia Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 18:12
      jasne że Martyna jest ladniejsze moze to głupie ale dzieci nie sa wyrozumiale i
      czesto smieją sie z imion i uważam ze z imienia Antonia mogłyby sie wlasnie
      nabijać!!!Mnie osobiście bardziej pasuje do starszej osoby niż do dziecka
      • monikaj1 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 18:20
        juustysia napisała:

        > jasne że Martyna jest ladniejsze moze to głupie ale dzieci nie sa wyrozumiale
        i
        >
        > czesto smieją sie z imion i uważam ze z imienia Antonia mogłyby sie wlasnie
        > nabijać!!!

        A dlaczego? Dzieci same z siebie bardzo rzadko wpadają na pomysł, by śmiać się
        z imion - nie mają pojęcia o imiennictwie i znają te imiona, z którymi się
        stykają. I właśnie te nie wydają im się "dziwne". No, chyba że
        jakiś "troskliwy" dorosły im dyskretnie pomoże.
      • kasia062 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 18:23
        Mi zdecydowanie bardziej podoba sie Martynka,a z ANTOSI W PRZYSZŁOSCI MOGA SIE
        nasmiewac dzieci "
    • basia027 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 18:24
      MARTYNA
    • magdulka26 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 18:44
      Martynka w 1000%


      Chcę zajść tak jak słoneczko.
    • paulajal Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 27.08.04, 19:05
      OBA SUPER. Ja wolę chyba Martynka, Tosia bedzie dla siostrzyczki mlodszejwink
    • inez76 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 08:51
      Martyna,
      jeśli będę miała dziewczynkę też dam jej na imię Martyna.
      • neti87 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 10:45
        Wszędzie są same Martyny. To imię juz jest mało oryginalne (to moje zdanie).
        Nazwij Antosia!!! Ja swoją córkę też chcę tak nazwać.
        • amania Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 10:57
          Ciężki wybór. Martynek rzeczywiście ostatnio sporo, a z kolei nastoletnia
          Antonina może być umiarkowanie zadowolona.
          Powiem tak, mi się bardziej podoba Antonina, ale dziecku może być łatwiej z
          imieniem Martyna.

          P.S. Ja mam pięcioletnią Marysię i też czasem myślę, czy za parę lat nie będzie
          na nas zła. Narazie nie jest wink
    • dorka1976 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 11:09
      czesc, mi oba sie podobają z tym ze jak Antonie ktos nazwie Antosia to dostaje
      ciarek, jakos mi sie akurat to zdrobnienie nie podoba..
      ale pozostale wymienione przez ciebie zdrobnienia dla Antonii tak..
      znowu maż i gdzies gleboko serducho mówi mi ze Martynka..
      choć imie moze troszke juz mało oryginalne.. ale ładne wciąż.. i nie jest jak
      Julia, Natalia, czy Oliwia i Maja czy Ola których multum dookoła.. Martyna i
      tak jest rzadziej wybierana..
      ja wybieram chyba Martynkę..
      • monikaj1 do Dorki1976 28.08.04, 17:36
        Zmieniliście zdanie co do imienia???? Pamiętam, że wybraliście z mężem Antonię.
        • dorka1976 Re: do Dorki1976 30.08.04, 13:59
          czesc
          wybralismy Antonię, jasne (nie Antoninę), niemniej jednak jak słysze ze mówi
          sie na Antonię Antosia do mi się nieco mniej podoba..Tosia tak, ale Antosia juz
          nie za bardzo..a tu dziewczyny na forum te imię tak zdrabniają..jak dla mnie to
          szkoda..
          Zobaczymy musimy dojrzec do imienia, choć mąż do brzuszka wciąż mówi
          Martynka..sądzę że wiele się wyjaśni jak ją zobaczymy..serduszko rzeczywiście
          podpowie..na razie chcemy Antonkę, ale nie dam sobie ręki uciąć czy po
          urodzeniu tego nie zmienimy jeszcze na całkiem inne imię!!!
    • venus7 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 11:56
      Często jest tak, że to same dzieci wybierają sobie imię, a nie ich rodzice.
      Moja mama przez wiekszość ciąży nazywała mnie Beatką, a w momencie kiedy po raz
      pierwszy wzieła mnie na ręce zaraz po porodzie powiedziała Dorota i tak juz
      zostało. Nie powinnas się denerwować ,że jeszcze nie wiesz jakie imię wybrać(
      może wybierzesz całkiem inne).
      Jeśli chodzi o moją opinię ( choć nie jest ważna smile)to bardziej mi się podoba
      Antonia (Tosia)i musze Ci się przyznac że jeśli urodzi mi sie syn to dam na
      imię Antoni ( jesli będzie tego chciał)smile)))). Dlatego tak mówię bo zdażyła mi
      sie dla mnie dziwna sytuacja wczoraj. Nie chce Was drogie mamy zanudzać ale
      korci mnie żeby opowiedzieć. Od jakiegos czasu chodzi za mną imie Antoni (
      Antoni to imię dziadka nieżyjacego mojego męża ale to nie było głównym powodem)
      i tak leżałam sobie z kalendarzykiem przegladałam różne imiona i tak sobie
      układałam w myślach Antoni Paweł może ( Paweł to imie męża)albo nagle Antoni
      Lucjan ( Lucjan to z kolei mój nieżyjący dziadek) ale tak sobie myśle eee nie
      pasuja do siebie , i sama nie wiedziałam co myślec o Lucjanie ( czy mi sie
      podoba czy nie ) i nagle nie wiem co sie stało jakis dziwny impuls zobacz na na
      datę poczęcia , i popatrzyłam na 13 czerwca a tam imieniny Lucjana i Antoniego)
      odrazu miałam gęsia skórkę i zaniemówiłam moze dla was to nic takiego ,ale dla
      mnie dziwny zbieg okoliczności. Ciekawe co o tym sądzicie? przepraszam za
      gadulstwo i tak chaotyczną wypowiedz ale u mnie nadal są emocje jak o tym
      myśle. Serdecznie pozdrawiam nikite i wszystkie osoby które zabrały tu głos na
      forum . Buziaczki papappa
      • alicja11 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 12:21
        Ja też patrzyłam kto ma imieniny w dniu poczęcia, bo pierwszy raz w końcu wiem,
        kiedy do poczęcia doszło wink Ale same dziwadła były sad
        A na Twoim miejscu nie zastanawiałabym się ani chwili. Musi być - Antoni
        Lucjan smile Antoni bardzo mi się podoba.
        My zdecydowaliśmy się na Juliana albo (chyba) Elżbietę smile
        • venus7 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 28.08.04, 12:51
          Witam Alicjo11!!
          Dziękuję za dobre słowa. Jestem tak bardzo pod ogromnym wrażeniem wczorajszego
          zajścia że nie wiem naprawdę nie wiem co o tym mam sądzić , tym bardziej że
          najpierw chodziły za mną te imiona a pózniej je odkryłam w kalendarzyku pod
          datą poczęcia.Mam dla Ciebie małą niespodziankę napiszę ci coś o twoich
          imionach które zreszta tez mi sie bardzo podobają :
          Julian-poczodzi od łacińskiego imienia Juliusz(Julius)i dawali te imię osobą
          które zostawały przyjęte do rodu ( czyli przyjęte do waszej rodzinysmile)))
          Elżbieta- to hebrajskie imięi, można przetłumaczyć "Bóg moją przyjęgą" .
          Serdecznie pozdrwaiam .
      • martka_k do venus 28.08.04, 17:46
        Mialam identyczna sytuacje. Jak tylko dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy, po
        jakis trzech dniach zaczelam mowic do mojej coreczki po imieniu (a imie to
        nigdy nie padlo w zadnych rozmowach wczesniejszych ani planach i nie tak
        uzgadnialismy). No i najpierw okazalo sie, ze mialam racje i dziewczynka (wbrez
        calemu swiatu, ktory przepowiadal mi synka bo wszystkie typowe znaki na
        chlopaka mialam smile)), a potem zaczelam szukac, kiedy mloda bedzie miala
        imieniny no i okazalo sie, ze w dniu poczecia wlasnie.... sama tak chciala...
        Moj maz to az gebe ze zdziwienia otworzyl i uwierzyc nie mogl, ze w kalendarzu
        nie dopisalam smile)) Takze-nie zastanawiaj sie smile))
        • venus7 Re: do martka_k 28.08.04, 18:45
          Serdecznie pozdrawiamsmile)
          Twój przypadek jest podobny do mojegosmile) także sprawdza sie reguła , że to
          nasze dzieci same wybierają sobie imiona, tylko nie zawsze zwracamy uwagę na
          to. Coraz bardziej sie przekonuje do imion Antoni Lucjan .Czytałam kiedyś , w
          jakimś czasopiśmie,że trzeba suchać wewnetrznych głosów aby wybrac dobre imię
          dla dziecka .Często staje się ,że imię nie pasuje do osobowości człowieka .
          Patrzmy też czy imię pasuje do znaku zodialnego ( każdy człowiek jest inny ale
          są przypisywane cechy charakteru do każdego znaku), także nie kombinujmy za
          bardzo z orginalnymi imionami , bo one mogą bardziej zaszkodzić niż imiona
          stare ( staromodne).Juz wolę żeby dzieci śmiały się z np. Antoniny Tosi ,niż
          przez całe życie miałoby się źle czuć z Martynki.( taki dałam przykład bo
          mnię Martynka bardzo mi się podoba)Pozdrawiam bardzo , przepraszam za moje
          gadulstwo smile))
          • martka_k do venus :)) 29.08.04, 19:47
            Popieram serdecznie i niech bedzie Antos. Moja coreczka tez wybrala sobie
            baaaardzo niekonwencjonalne imie itakie bedzie miala. Dzieci zazwyczaj sie nie
            smieja, chyba, ze naucza sie glupich uwag od doroslych. A ja na przyklad bardzo
            chce, zeby moje dziecko bylo w pelni soba, a nie statystycznym czlowiekiem i na
            przyklad zawsze wiedzialam, ze nie dam mu jednego z popularnych, oklepanych
            imion. za moich czaso w mojej klasie bylo siedem Anek-troszke przegiecie. Czy
            kobiety piszace tutaj, ze dzieci beda sie smialy z Tosi (a niby dlaczego????
            Cow tym jest smiesznego, po pierwsze a po drugie to nie jst AZ TAK oryginalne
            imie, jak np. Gryzelda albo Scholastyka...) nie zastanawiaja sie, jak sie
            bedzie czulo ich dziecko jak ktos bedzie na nie wolal np. Julka trzecia? No ale
            to tez jest moj poglad, czas pokaze. Ja w kazdym razie swoje dziecko nazwe
            zgodnie z przeczuciem.
            Pozdrawiam Ciebie i Antosia smile))) (nawiasem mowiac strasznie podoba mi sie imie
            Antoni smile)))))
    • gupik Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 30.08.04, 19:06
      Masz podobny do mnie dylemat smile Oba imiona sa na mojej liście imion, jeśli to
      będzie córeczka. (jestem dopiero w 8 tc.) Ale chyba wygra Marianna (Maja,
      Majka, Marysia, Ania - dużo "aliasów" do nazywania malusińskiej, tak już mamy w
      rodzinie, że nie nazwywamy się po imieniu, tylko "imionopodobnie")
      Większy problem mam, gdy będzie to chłopak - podoba mi się Antek i już!
      Ale rodzina męża wyklęłaby mnie za to imię: dziadek, który cały dobytek w karty
      przegrał, zonę zdradzał i nie obchodził go los 10 dzieci, miał tak na imię.
      Hardcore'owa historia! wink
      • nikita5 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 12:17
        Gupik!
        widze ze masz sprecyzowane imie coreczki - marianka - ładnie!!!
        co do Antosia to mam w rodzinie 1 - jest cudownym, pogodnym chłopczykiem,
        piekne imie, sprobuj namowic meza, rodziną sie nie przejmuj! Wazne sa tylko
        wasze odczucia! jesli sie uda to gratuluje! ja swego jakos na moje ulubione
        przekonac nie moge i bedzie kompromis - tez dobrze!
        trzymaj sie i trzymaj na swoim
        • gupik Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 20:16
          eee - Antek nie przejdzie, wiem to i w zasadzie jestem w stanie ustąpić. Nie
          chcę wpędzać do grobu babci mojego męża wink Dziadek Antek nie był jej mężem,
          tylko tej drugiej babci, ale awersja w całej rodzinie do tego imienia jest
          silna - jeszcze się na dziecko przeniesie wink
          Ja b. lubię to imię, bo moja jedna babcia nazywała się Antonina - przed wojną
          jeździła do pracy do Niemiec (pracowała jako pomoc w domach u bogatych Niemców)
          i w staropanieńskim wieku 28 lat wróciła do swojej wsi pod Gnieznem z 40-letnim
          facetem (Polakiem) oznajmiając, że to jej przyszły mąż. Taka feminicha! wink smile
          Afera była nie z tej ziemi, na całą wieś, pradziadek ją wyklął i wyrzucił z
          domu, jak się pobrali to musieli mieszkać kilka domów dalej u litościwej
          jakiejś ciotki, póki nie poszli na swoje wink Niezła historia.
          Ale moja druga babcia nazywała się... Marianna! Houk! smile
          • nikita5 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 01.09.04, 11:36
            gupik! ale masz odjazdową babcię!!! mi by się chciało nadac córc imię po tak
            ciekawej osobie.ja tez mam fantastyczną babunię, wiele przeżyła, ale jej imię
            jest jak dla nas nie do strawienia: Janina. Ale podoba mi nadawanie imion
            dzieciom po przodkach, oczywiście jesli imię jest przekonujące!
            Pozdrawiam cieplutko, życzy dojścia z mężem i rodzinką do kompromisu (jeśli nie
            Antoś to co macie w zanadrzu?)

            papa
    • mamadana Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 09:13
      Ja bym jeszcze wzięła pod uwagę to jak imię Twojego dziecka będzie brzmiało w
      innym języku. Twoje dziecko/Twoja córka przyjdzie na świat w lepszej
      rzeczywistości niż ta, którą my miałyśmy. Niewykluczone, że wyjedzie do Francji,
      USA czy innego kraju, by się uczyć, studiować bądź pracować. Imię Antonina ma
      swój odpowiednik w j. angielskim, francuskim, włoskim, rosyjskim i w innych
      pewnie też. A co do Martyny to będzie musiała zostać przemianowana na Martę (za
      granicą oczywiście). Poza tym z historii znamy różne Antoniny i mile je
      wspominamy. Stawiam na Antosię, Antoninę, Tosię.
      POzdrawiam!
    • carlascuzo Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 11:22
      Ja mam na imię Karina. Kiedy się urodziłam, moje imię było bardzo mało znane.
      Wszyscy się dziwili. Dzieci również. Pytali: JAK????????? Kalina? Halina?
      Malina?
      Zawsze mnie to irytowało. I trochę się wstydziłam...
      Ale jak zapamiętali, to na dobre! ZAWSZE byłam jedna w szkole, na podwórku, na
      kolonii itp. I to mi się podobało. Moje imię do dzisiaj zwraca uwagę, czy to
      właśnie na imprezie, czy w pracy. Urodziłam Synka, Ale jak zastanawiałam się
      nad imieniem dla dziewczynki, to brałam pod uwagę tylko orginalność!
      Tosia też znalazła się na mojej liście. Bardzo podoba mi się to imię!
      Pozdrawiam
      Karina
    • oolga1 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 11:23
      Może jeszcze nie jest za późno?
      Dzieńdobrydardzo!
      Mam kilka uwag może Ci pomogą:
      1 Dziecko może nie lubić imienia jak ma 10 - 14 lat i szybko mu przechodzi.
      2 Może nie lubić orginalnego jak i popularnego trudno wyczuć jakie będą jego
      myśli
      3 w dorosłym życiu doceni Wasze pomysły
      4 orginalne imie nie nastręcza problemów w dniu imienin(Moi rodzice mają 3
      Krystyny i 2 Bożeny , albo 3 teresy i 2 jadwigi szok tydzień w plecy i wątroba
      na sznurki)

      a poza tym !!!!!!!!!!!!!!!
      Nie zgadzam się z opinią, że dziecko bedzie miało żal za imię. Wiem to z
      doświadczenia. Jak byłam malcem to były Aleksandry Ole Oleńki a olgi nie było
      teraz to trochę popularniejsze imie i nikt już nie wybałusza oczu. Tylko mąż
      się wścieka jak ktoś mówi do mnie Olu. Ja w każdym razie czułam się super jak
      była Olga to wiedomo że ja. A Kasi Gosi Jol Asi Natalek Agnieszek i innych tego
      typu z metra nigdy nie czułam sie inna ze względu na nazwisko, ale za bardzo
      się nie przejmowałam i wszyscy się przyzwyczaili.
      Ja to ja ale mojej siostrze to zgotowali rodice taki imię że nie było drugiej w
      1000 osobowym liceumi nie ma dwrugiej na największym uniwerku.Po prostu znamy z
      życia publicznego jeszcze jedną i to na tyle.Do tego Jej imię się paskudnie
      rymuje i dziecieki używały na niej,
      ale
      jeśli dziecko zna swoją wartość to brzmienie imienia nie ma wielkiego znaczenia
      to nie imię kocha to nie imię płacze tylko człowiek, a czy imię czy numer czy
      kolor czy imdiańskie oznaczenie to bez znaczenia.

      Na konieć tylko podpowiem Ci, że Martynek to jest z metra ostatnimi czasy.
      Weźpiątkową wyborczą czy inną ze zdjęciami noworodków to zobaczysz jakie imiona
      królują i osobiście radze Ci ich unikać bo za 7 lat krzykniesz Martyna i zleci
      Cisię pół osoedla.
      W naszym społeczeństwie panuje dziwna moda ja się coś przypomni to jadą z
      koksem na maksa i nic rozumu własnego.

      Mimo wszystko najważniejsze jest żeby dziecko było zdrowe i dobrze się chowało
      czego Tobie i Maleństwu życzę gorąco.
      • nikita5 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 12:33
        Zgadzam sie z Tobą w 100%! Imię Martyna podoba mi się, odrzuca mnie od niego
        mocna popularność...że córunia będzie w szkole, przedszkolu jedną z wielu...
        Martynka znowu ładnej brzmi, ale co do angielskiej wymowy to masz racje..
        Antonia (NIE ANTONINA!!!!) to imie popularne w Niemczech, Hiszpanii (siostra
        Nicole Kidman ma tak na imie, córka Jagi Hupało - o tylu wiem).Boje sie tylko
        że ludzie beda zwracać się do niej Antosia a tego zdrobnienia nie lubie, poza
        tym mam juz w biskiej rodzinie Antosia - chłopczyka. Lubie zdrobnienia Tosia,
        Antonka, Tonia, ale nie Antosia.
        Wyborcza jedynie warszawska posiada dodatek z imionami narodzonych dzidzi, ja w
        Warszawie nie mieszkami i trudn mi jest śledzić popularność imion, a chciałabym
        by córeczka miała wyjątkowe, ładne, akle nie za bardzo udziwnione imię.. Mam w
        zanadrzu jeszcze imię Maja, Nina, Idalka (to ostanio mega dziwne dla mojego
        meza i rodziny, nie ma raczej szans).
        Mysle że wiele sie wyjasni jak maleńka sie urodzi, chć wolałabym już na nią
        jakoś wołać mimo że żyje w brzuszku..
        Zdrowka najwazniejsze masz racje, pozdrawiam cieplutko!!!!
        nikita5
    • ania.silenter_exunruzanka Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 11:34
      Glosuje za Tosia (Antonina).
      pozdrawiam
      • ola7 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 12:32
        ja jestem zdecydowanie za Antosia, bo uwazam ze imiona, ktore maja literke "r"
        sa barzdo twarde..
        • nikita5 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 12:40
          no własnie, duzo osób z was mówi Antosia, a mnie nie bardzo to zdrobnienie
          podchodzi, co innego Tosia, Antonka, Tonia...
          No i nie Antonina tylko Antonia..
          wasze opinie sa dla mnie niezwylke cenne, fajnie ze jestescie
          pozdrówka!!!
          • martka_k Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 17:18
            Po pierwsze, to beda sie do niej ludzie zwracac, jak sama im podpowie. Jak
            bedziecie mowic "Tosia" to nikt nie bedzie mowil "Antosia". Po drugie-nawet jak
            sie zdarzy, to nie ma sie po co irytowac, moze mloda jak sobie zazyczy, to w
            ogole bedziecie mowic do niej inaczej? A moze jej sie wlasne bedzie Antosia
            podobac?
            Ja jestem za Antonia, mowcie sobie jak Wam sie podoba, a potem jak bedzie
            dorosla i tak sobie wybierze-ja na przyklad NIENAWIDZE zdrobnienia Martusia i
            co z tego, ze sie mojej mamie podobalo-nikt tak juz do mnie nie mowi (bo
            zabije!!!) smile))
            • izalia Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 31.08.04, 17:57
              Z Antkiem z lektury się kojarzy,ale może ta książka juz nie jest
              lekturą.Niestety raczej nasuwa się zdrobnienie Antosia. Jest w ogóle takie
              polskie imię Antonia?Aha,jak się komuś imię nie podoba to dość łatwo można je w
              USC zmienić.
    • amtn Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 01.09.04, 10:36
      Witam!
      Ja wybrałabym TOSIA. Sama tak chciałam dać dzidzi na imię, ale mąż protestuje smile
      Życzę wyboru, który przyniesie satysfakcje!
      Pozdrawiam
      agnieszka
      • neti87 Re: POMÓŻCIE - Tosia czy Martynka? 01.09.04, 11:43
        Z doświadczeń mojej rodziny wiem, że najważniejsze jest to jak rodzice zwracają
        się do swojego dziecka, bo to oni kształtują przyszłe skróty imienia bądź "uczą"
        innych zwracania się do swojego dziecka. Konsekwentnie do pewnej Marii mówiono
        Marynia, bo tak podobało się rodzicom i nie słyszałam nigdy, by ktoś zwał tę
        Marię inaczej. Teraz Marynia wyrosła i rodzice nazywają ją coraz częściej Marią
        co przenosi się również na innych. Nie oznacza to, że zrobnienie Marynia już im
        się nie podoba, po prostu stosują te dwie formy zamiennie.
        Podobnie było z innymi imionami. Znam Alicję, której nie nazywa się inaczej niż
        właśnie Alicja (tak podoba się jej i rodzinie), ale znam też Alicję, do której
        nikt nie zwraca się inaczej niż Ala (mama tak ją od małego nazywała).
        Może nie odezwałam się na temat, ale chciałam tylko wtrącić, że nie należy się
        przejmowac innymi i nie należy bać się reakcji innych na imię naszego dziecka.
        Każdy ma prawo wybrać dziecku imię jakie mu się podoba. Mam też wrażenie, że
        teraz rówieśnicy nie naśmiewają się z rzadkich i wyszukanych imion jak to bywało
        kiedyś. Teraz są takie czasy, że imiona są przeróżne i dzieci przeróżnie się
        nazywają. Nie ma już 5 czy 6 Krzysiów czy Adamów w jednej klasie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka