Dodaj do ulubionych

błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!!!!!!!

07.09.04, 11:42
Dziś robiła mi ta głupia lekarka USG (niestety wszyscy ginekolodzy byli
zajęci). Ona nadal nie widzi akcji serca, ani krążenia krwi. Co więcej
powiedziała, że minimalnie odkleja się kosmówka. Sama stwierdziła, że wyniki
hcg swą badzo dobre, ale tak bywa nawet w martwych ciązach.
Czwartek to ostatni termin.
Nie mogę ju8trzejszego dnia zmarnować. Chcę pojechać gdzieś do Gdyni czy
Gdańska (to najbliżej od mojego miasteczka), żeby jakiś bardzo, bardzo,
bardzo dobry specjalista zrobił mi USG.
Pomóżcie mi szybko takiego znależć, albo jakąś placówki, nr. tel. Błagam o
pomoc. Jestem załamana. Aż nie chce pomyśleć co możde się stać jeśli
maleństwo żyje, a tyle razy ma USG robine.
BŁAGAM, POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • wiktoria_kon Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 11:54
      To są prywatne. Z placówkami państwowymi to różnie bywa (skierowanie, itp.).
      Zadzwoń jak najszybciej i umów się na usg. Niestety nie polecę ci żadnej
      ponieważ z Gdyni nie jestem, a te adresy udało mi się znaleźć. Podzwoń i
      popytaj. Trzymam mocno kciuki!!!

      Pozdrawiam serdecznie.


      Clinica Medica
      ul. Mireckiego 11
      Gdynia
      telefon: 58 620-01-94

      Nova Medica
      ul. Obr. Wybrzeża 12
      telefon: 58 620-68-20

      Evi Med
      ul. Bema 16, tel.:671-98-01
      ul. Bp. Dominika 16-22, tel.: 622-95-10

      Vita Med Centrum Medyczne
      Al. Marsz. Piłsudskiego 30
      telefon: 58 661-41-54

      Ośrodek Diagnostyki Medycznej
      ul. Starowiejska 47
      telefon: 58 620 13 59

      • gosiaaa Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 13:06
        Czesc ja jestem z Gdynii, moge Ci polecić mojego lekarza Piotr Bierżyński jest
        dobry w tym co robi i bardzo dokładny tel. 602 642 790, 624 80 31. Przyjmuje w
        Gdyni Orłowo, zadzwon to podadzą ci dokładny adres. Pozdrawiam i powodzenia
    • madic Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 11:58
      Słońce proszę nie nie martw się, jedź koniecznie do Gdanska lub Gdyni, ja mogę
      Ci polecić w Gdańsku dr Olszewskiego we Wrzeszczu(Gabinet ginekologiczny - lek.
      med. Jarosław Olszewski, ginekolog - położnik Hanna Olszewska
      80-244 Gdańsk, al. Grunwaldzka 87/91 tel. 0-602-63-41-51, 602 77 91 17)
      , z tego co wiem dysponuje b. dobrym sprzętem i specjalizuje się w tzw. ciążach
      trudnych. Zadzwoń koniecznie! Częstym USG to się nie przejmuj w ogóle!!!
      Trzymaj się mocno i koniecznie pisz!!! Ściskam!
    • dominika8 Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 12:00
      Joasiu, oto namiary na lekarza, od mojego kolegi z Gdanska, ktory zna swiatek
      ginekologiczny w Twoich okolicach, jak nikt, zadzwon tam szybciutko;
      de Ratnicka-058-3412979, USG dr Doering, ten sam nr tel. Powiedz przez tel o co
      chodzi to przyjma Cie natychmiast
    • elve Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 12:07
      dlaczego czwartek to ostateczny termin? łyżeczkowanie naprawdę może poczekać!
      coraz częściej myślę, że ta lekarka coś przed Tobą ukrywa - może ma to związek
      z tą operacją, która dzięki niej miałaś?

      podaję namiary na dobrych usgowców:
      doktor Grzybowski: 341 59 77, tel kom 603 792 871, ul Legionów 60, koszt: 70 zł
      doktor Doering: 341 29 79 rejestracja w godzinach 9-13, ul Grunwaldzka 212,
      koszt: 100 zł
      niestety u obu może nie być miejsc, ale postaraj się wytłumaczyć, że to bardzo
      ważne, że jesteś zamiejscowa i że ewentualnie możesz nawet późno wieczorem
      (jeśli możesz) - ja u Grzybowskiego byłam na 21.40 i mimo wszystko sobie chwalę.
      jeśli nie udałoby się w żadnym z tych miejsc, to zadzwoń do Invikty (tel 328 32
      38), oni tam mają kilka osób od USG, może któryś będzie mógł Cię przyjąć.
      nalegaj! ja byłam u dr Brzóski (bardzo fajna), ale coś mi się zdaje, że będzie
      dobrze jeśli pójdziesz do KOGOKOLWIEK, kto nie jest tą Twoją lekarką - mam
      wrażenie, że ona nie jest obiektywna.
      a tak w ogóle to skąd jesteś? napisz na priva, może będę mogła Ci jakoś jutro
      pomóc w Gdańsku.
    • elve masz @ 07.09.04, 12:14
      wyslalam Ci maila na joannaszym@gazeta.pl
    • ejdz Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 12:33
      Boże, Joasiu!!!
      Naprawdę zmień tą lekarkęsmile Przecież albo ona jest nienormalna albo
      niekompetentna!!!

      Nie denerwuj sięsmile Wierzę, że jest wszystko dobrze i z Tobą i z fasolkąsmile
      Beta hcg się nie myli!! Zupełnie nie rozumiem czemu ona tak chce cię zdołować!!!

      Buziaczki i pisz co dalejsmile
      • paulajal Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 12:48
        A czemu Ty znów uda łaś się do tej lekarki?!

        Skoro Ci na ciąży zależy, to nie chodź do niej więcej.

        A ilościa usg się nie martw, ja miałam ich masę, bo prawie cały pierwszy
        trymestr plamiłam, jak trzeba, to trzeba.

        Pozdr

        paula 35/36tc
    • magdalenawysocka Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 13:19
      polecam tobie dr Krzysztofa Preisa. Wielu moim znajomym uratował dziecko. jest
      wyjątkowo kompetentny i ma zawsze dobre diagnozy tel 0601620110 przyjmuje w
      Gdańku na zaspie.
      madzia
      • aska_f Trzymam kciuki!!!! 07.09.04, 13:37
        Joasiu, trzymam kciuki!!! I błagam zmień tą lekarkę, czemu ona się tak upiera
        że natychmiast trzeba tę ciążę usuwać????? Ja tego kompletnie nie rozumiem!
        Dziewczyny podały Ci wiele namiarów na lekarzy, dzwoń do któregoś z nich. Ja
        niestety nie jestem z Trójmiasta więc nie mogę Ci pomóc, ale myślami jestem z
        Tobą.

        Pozdrawiam i nie denerwuj się bo maleństwo stresów nie lubi smile
    • perissa Jutro - dr Doering 07.09.04, 13:51
      Joasiu, zadzwoń - dziewczyny podały powyżej namiary - do dr Doeringa
      (rejestrującej pani powiedz, że grozi Ci lada chwila łyżeczkowanie, a opinie co
      do tego czy płód jest żywy czy nie są rozbieżne - wtedy zapisze Cię na jutro
      poza kolejnością) - dr Doering ma najlepszy sprzęt na północy Polski -
      nowiutkiego kolorowego Dopplera z możliwością b. dokładnego zmierzenia
      przepływu krwi tętniczo-żylnej, ponadto jest b.doświadczonym położnikiem
      (pracuje w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku) - czyli ma wszystko to, co jest Ci
      teraz niezbędne.
      Jeżeli chcesz żebym Ci w czymś pomogła, dziś czy jutro, napisz na mój priv
      (perissa@gazeta.pl), podaj swój nr tel, zadzwonię do Ciebie. W razie potrzeby
      jestem jutro w Trójmieście do Twojej dyspozycji.
      PS. Dysponuję również nr tel. komórkowego do dr Doeringa.
      Perissa z Trójmiasta.
      18 t.c. (ciąża trzecia)
    • joannaszym Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 13:51
      dziękuję wam bardzo za te namiary do lekarzy. najgorsze jest to, że jest ich
      tyle, że nie wiem od którego zacząć. Bardzo mi zależy, żeby mieli dobry sprzęt,
      bo ten u nas w szpitalu jest nieciekawy. Byłam u swojej lekarki bez takiego
      zamierzenia. Poprostu jestem na oddziale ginekologicznym (tylko że na
      przepustce) więc to lekarze ze szpitala kontrolują co się dzieje. Liczyłam
      mocno na to, że będzie jakiś inny lekarz. Powiedziałam jej, że chcę innego
      lekarza, a ona mi na to, że nie ma. Więc co ja miałam robić. Boże ja już nie
      wiem co mam robić!!!!!!!!!!
      Piszę do Was i płaczę jak bóbr, bo już zaczynam być bezsilna, tak jak bym się
      poddawała.Zaczynam mieć czarne myśli. Nawet dzisiaj już wcale nie mam mdłości.
      Może to faktycznie już koniec!!!!!???????
      Myślę sobie, że może moje maleństwo się zle rozwija, że będzie kalekie, tu
      jeszcze z kosmówką coś nie tak. i tyle tych USG. Przeczytałam raz, że to nie
      dobrze jak tyle razy się robi. Wiem, że zapewniacie mnie, że to nic takiego.
      BOże, dlaczego?????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Najgorsze, że nie mam przy sobie męża. Musi być w tej zasranej Angli, bo
      inaczej nie mielibyśmy za co żyć. i tylko zostaje telefon i tak płaczemy sobie.
      Tak bardzo go potrzebuję.
      Co za zasrana lekarka mi się trafiła.Dupa.
      • perissa Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 13:56
        Joasiu, przeczytaj mój post powyżej o dr Doeringu.
        Zaufaj mi. Ma najlepszy sprzęt. Testuję już trzecią ciążę z problemami na
        różnych USG w Trójmieście i TAM trafiłam i TAM mam zawsze na ekranie
        wyjaśnienie moich dolegliwości, plamień, bóli, obaw.
        Jeżeli zechcesz pojadę tam jutro z Tobą. Jestem z Tobą całym sercem.
        ściskam.
      • wiktoria_kon Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 14:15
        Oj Joasia!
        Byłaś dzielna tyle czasu, dasz radę i troszkę więcej! Nie poddawaj się! Tej
        lekarce zapewne zależy by Cię złamać, a do tego dopuścić nie możesz. Z tym
        łyżeczkowaniem koniecznie jutro to chyba faktycznie coś jest nie tak. Przecież
        taki zabieg można przeprowadzić w dowolnym terminie więc od stołu to ty się
        trzymaj z daleka! A jak Ci powie, że w takim razie rób co chcesz, to zrób -
        zwiewaj z tego szpitala! Nie poddawaj się zabiegowi do momenty kiedy nie
        będziesz miała pewności 100 procentowej. Poza tym nikt Cię do nie zmusić nie
        może.
        Wiedzme tą traktuj jak powietrze. Zaraz Ci pewnie powie, że ogólnie wszystko Ci
        się odkleiło i już wogóle nic zrobić nie można! A odkleiły to się jej wszystkie
        klepki w tym łbie zakutym! Absolutnie przeraża mnie to wszystko co dzieje się w
        szpitalach.
        Jeszcze raz, dasz radę!!! Kto, jak nie Ty ma dać? Jeśli nie ma męża przy Tobie
        może masz rodzeństwo? Albo jakąś przyjaciółe?

        Ściskam mocno i czekam na wieści (ALE TE DOBRE wink))))
      • kawka74 Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 14:54
        Asiu, bardzo, ale to bardzo Cię proszę, zebyś więcej do tej pani doktor nie chodziła. Wiem, że nie jest łatwo (ja też się wściekam i siedzę jak na szpilkach, bo mimo pozytywnego wyniku testu mam coś przypominającego @ i nie wiem, co dalej będzie), ale dla dobra dziecka ogarnij się, kochana, idź do innego lekarza, dziewczyny doradziły ci wielu dobrych ginów. A pani doktor unikaj jak morowej zarazy, bo ona ma na ciebie fatalny wpływ z tym swoim gestapowskim podejściem. Może możesz zmienić szpital? Jutro idź do jednego z ginów z listy powyżej, a o tym, co ci mówiła pani doktor, spróbuj nie myśleć. Będę trzymać za ciebie kciuki.
      • dominika8 Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 15:52
        nic dodac, nic ujac, to co dziewczyny powyzej napisaly.
        co by nie bylo ( a trzymam kciuki, z calej sily) musisz miec 100%
        pewnosci!!!!!!!!!!1 Zrob to USG.
        Specjalnie zadzwonilam do kolegi z Gdanska o polecenie kogos Tobie, i on
        polecil tego Doeringa, a Jarek naprawde ich wszystkich doskonale zna, sluzbowo
        i prywatnie.
        trzymaj sie, wiem co przezywasz, bo ze mna bylo to samo w grudniu, w zeszlym
        roku!
    • gagat100 Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 14:58
      Joasiu polecam w 100% Doeringa naprawde ma super sprzet, ja po diagnozie w
      szpitalu ze serduszko nie bije w 11 tyg od razu do niego zadzwonilam kazal od
      razu przyjechac, przyjal poza kolejnoscia (tylko baby w poczekalni glupio
      gadaly)badal mnie okolo pol godz zrobil USG przez brzuch oraz dopochwowo
      wszystko wyjasnil ale niestety potwierdzil diagnoze sad
      Trzymam kciuki, ze wszystko bedzie dobrze!!!!!!!!!
    • abjankowska Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 15:23
      Joasiu! Pojedź do tego Gdańska i zrób USG na tamtejszym sprzęcie.
      Co to znaczy, że czwartek to ostateczny termin? Na co? Możesz się nie zgodzić
      na zabieg i to Ci radzę na razie. Takie sa prawa pacjenta - to Ty sama
      decydujesz o sobie i swoim dziecku i nie musisz nikogo słuchać! Lekarz ma Ci
      powiedzieć co i jak, ale to i tak Ty decydujesz ostatecznie. Pamiętaj o tym, bo
      lekarze często wmawiają pacjentom, że to lekarz decyduje!
      Nie prawda! Lekarz ma być obiektywny i przedstawić pacjentowi różne wyjścia z
      danej z sytuacji, a nie go do czegokolwiek zmuszać. Ja na Twoim miejscu na nic
      bym się nie zgadzała.
      Jakbyś miała okazję rozmawiać z tą swoją panią doktor, to zapytaj DLACZEGO jest
      taka nieugięta? Czy tak bardzo jej zalezy na tym aby ta ciąża skończyła się źle?
      O co jej w ogóle chodzi? Bo generalnie, to jest nienormalna i tyle!
      Lekarz ma ratowac życie! To nienarodzone również, a nie je przekreślać!
      Jeżeli nie masz żadnych plamień ani bólu, to nie pozwól by Ci cokolwiek zrobili!
      Przecież niektóre dziewczyny mają pierwsze USG dopiero później - ok. 10 tyg. i
      nikt nie mówi im, że ich ciąża źle się rozwija! Gdybyś nie miała jeszcze
      robionego USG, to nawet byś nic nie wiedziała o takich przypuszczeniach lekarzy!
      A przecież nic się z Tobą nie dzieje! Jak już wielokrotnie było pisane, gdyby
      płód był martwy od poczatku, to po pierwsze BhCG by nie wzrastało, a po drugie
      organizm sam pozbyłby się tego martwego zarodka poprzez naturalne poronienie!
      Moja koleżanka miała martwy płód, ale pierwszym tego sygnałem było brunatne,
      czekoladowe plamienie.
      Poza tym trochę dziwne wydaje mi się, że we wtorkowy poranek na oddziale
      ginekologicznym w szpitalu był tylko jeden lekarz - ta głupia pani! Trochę to
      dziwne, bo na ogół jeden lekarz to zostaje na dyżurze, no ale...
      Może ona jest chora psychicznie?
      W kazdym razie trzymaj się mocno i powodzenia jutro. Może umów się z którąś z
      dziewczyn, które w Gdańsku oferowały Ci swoja pomoc - zawsze raźniej.
      A czy ten drugi lekarz, który Ci robił ostatnio USG przyjmuje gdzies prywatnie?
      Może po prostu pójdź do niego niezależnie od jutrzjszej wycieczki do Gdańska.
      Może niech on będzie Twoim lekarzem od dzisiaj, skoro też jest dobry?
      No nie wiem. Decyzja należy do Ciebie, ale pamiętaj, że co do czwartkowego
      zabiegu, to masz po prostu prawo sie na niego nie zgodzić i ja bym tak zrobiła,
      gdyby nadal nie było żadnych plamień ani bólu, a dla własnej pewności
      zrobiłabym w środe znów poziom bhCG, żeby potwierdzić, że nadal wzrasta.
      Pozdrawiam Cie gorąco z Wrocławia i trzymam mocno kciuki.
      Aga
    • joannaszym już jestem umówiona 07.09.04, 16:23
      Jestem umówiona na jutro do dr.Doeringa na 13.20. Ponoc ma najlepszy sprzęt
      USG. I chociaż się denerwuję to wiem, że dzięki takiemu sprzętowi będę już
      pewna. Bo ta niepewność mnie zjada. Jedna z forumowiczek zaoferowała swoją
      pomoc i jesteśmy umówione.
      Bede teraz miała 100% pewność co do pdjętej OSOBISTEJ decyzji.

      Apropo jeszcze tego hcg. Ona powiedziała, że on nic nam nie mówi, bo w ciążach
      martwych też tak jest. Zabawne tylko jest to, pęcherz płodowy rośnie. Tydzień
      temu jego wymiary wskazywały na 7 tyg. a dzisiaj na 8 tyg. Ale ona jak zwykle
      sądzi, że też tak bywa. A to że coś nie tak z ciązą i może dojśc do samoistnego
      poronienia świadczy kawałek odklejonej kosmówki.
      Widzicie ona na wszystko ma odpowiedz.
      Dziękuję Wam za pomoc jaką mi okazałyście. Jesteście CUDOWNE!!!!!!!!!
      • moll77 Re: już jestem umówiona 07.09.04, 16:27
        koniecznie napisz jutro jak wszystko poszlo, trzymam kciuki
      • aska_f Re: już jestem umówiona 07.09.04, 17:16
        Super, bardzo dobrze że się zapisałaś.
        Ja się bardzo na HCG nie znam ale z tego co czytałam na forum to nie wzrasta
        ono przy ciąży martwej. Właśnie po to jest robione by sprawdzić czy ciąża się
        rozwija. A kwestie odklejonej kosmówki to co najwyżej są powodem do leżenia
        plackiem i brania leków. Tak mi się wydaje.
        Trzymam kciuki i napisz koniecznie jak będziesz jutro po wizycie.

        Pozdrawiam,
        Aśka
      • tiny Re: już jestem umówiona 07.09.04, 17:48
        Joasiu! trzymam kciuki!!! a ty trzymaj się mocno!
        • agunia16 Re: już jestem umówiona 07.09.04, 18:29
          Napisz koniecznie co i jak!Musi byc dobrze.Powodzenia
          • wichary1 Re: już jestem umówiona 07.09.04, 18:57
            Joasiu zrobiłaś to co najlepsze w tej sytuacji, daj jutro koniecznie znać nam
            tutaj, trzymamy wszystkie kciuki a tą lekarkę zignoruj poprostu, Zyczę ci też
            wytrwałości w przeżywaniu tego wszystkiego samotnie i chcę cię pocieszyć, że
            mój mąż pracuje od roku w Niemczech, a ja sama z dwójką dzieci w trzeciej ciąży
            mam wszystko na głowie...grunt, że się kochacie, jest mu też na pewno
            niezmiernie ciężko i z własnej woli by nie siedział w Anglii, a mój w
            Niemczech...To wszystko kiedyś minie i jeszcze będziecie sobie siedzieć razem,
            zobaczysz..pozdrawiam - Ania
          • paulajal Re: już jestem umówiona 07.09.04, 19:03
            Ja mam za sobą ciążę obumarłą i zapewniam Cię, że wówczas poziom hcg spada do
            ilości 2-3 w ciągu 1-3 dni, wzrost hcg w ciąży obumarłej zdarza się raz na
            milion i trwa też góra z tydzień, więc to Ciebie nie dotyczy,

            Powodzenia jutro! Paula 35/36tc
            • agulka295 DO WICHARY1.... 07.09.04, 19:30
              Podziwiam cie że masz dwójke dzieciaczków trzecie w drodze, i dajesz jakos
              sobie rade, KOBIETO JAK TY TO ROBISZ?masz moze jakis przepis lub rade dla mnie?
              ja mam jedna trzylatke nad ktorą nie moge zapanowac, staramy sie z męzem o
              drugą dzidzie i juz sie boje jak ja sobie poradze z dwójka ,jak w tym momencie
              z jednym nie daje rady,zrobilam sie nerwowa , mala wogle mnie nie słucha
              dochodzi dopiero do niej jak dostanie klapsa lub jak wydrze sie na nia że cały
              blok mnie słyszy, a pózniej mam wyrzuty sumienia... chyba ze mna cos nie tak,
              pozdrawiam
              • wichary1 Re: Do agulki 07.09.04, 20:04
                Witam! Wszystko z tobą w najlepszym porządku, ja też mam często nerwowe reakcje
                bo inaczej się nie da (właśnie moje córcie się kłócą) i tak cały dzień, między
                nimi jest 6,5roku różnicy i czasem mam ochotę je "udusić" ale jak zawrzą rozejm
                to są normalne aniołki..Starsza 10letnia juz czasem bardziej mi pomaga bo
                rozumie, że tata wyjechał dla normalnego życia (książki do szkoły i opłaty
                przedszkola nas zjadają), a teraz jeszcze pampersiak będzie i znowu dojdą
                wydatki ale wtedy mąż przyjedzie na 1,5 m-ca na poród do domu (był przy drugim
                i teraz też sam chce)więc agulka wszystko się samo ułoży zobaczysz a jak
                zaczniesz dostawać od dzieci dowody miłości to sama uznasz, że warto...ja
                trzeciego nie planowałam ,to zwykła wpadka i załamałam się wtedy ale teraz
                myślę, że tak miało być i mimo wieku(33)czuję się młooodo smilesmilePozdrawiam, jak
                będziesz miała ochotę pogadać to daj znać...
      • wiktoria_kon Re: już jestem umówiona 07.09.04, 21:50
        No... to się rozumie!!! Od razu taki post lepiej się czyta wink))
        Widze, że odzyskałaś siły do dalszej walki wink CUDOWNIE! Grunt to się nie
        załamywać i nie dać się zakrzyczeć przez zamknięty światek lekarzy. Bądź
        dzielna!
        Oczywiście trzymam kciuki, bardzo mocno!

        Pozdrawiam serdecznie
    • maaaluszek Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 07.09.04, 19:46
      czesc! jesli tylko mozesz jedz do Doeringa...w Gdasnku na Grunwaldzkiej np TOP MEBLE..nowy budynek Hossy...wprawdzie jest rejestracja ale jak zadzwonisz do
      niego bezposrednio to moze cie przyjmie...nie wiem czy bedzie jutro...mam jego komorke ...602 648 128...sprobuj zadzwonic rano ...
      trzymam kciuki
      Magda
      • gagat100 Daj znac!!!!!!!!!! 08.09.04, 10:54
        Czekam na wiesci!!!!!!!!
        • anna-33 Re: Daj znac!!!!!!!!!! 08.09.04, 11:01
          Mocno trzymamy kciuki i daj znac!
    • kariba Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 08.09.04, 11:15
      Joasiu dobrze że jedziesz do tego lekarza ja jestem z Warszawy więc Ci pomóc
      nie mogę. Jedyne co robię to mocno trzymam za WAS kciuki.Jak tylko wrócisz to
      pisz co u Ciebie pozdrawiam kariba
    • nelka1313 Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 08.09.04, 13:46
      Przeczytałam to wszystko jednym tchem! Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze !!
      Trzynaj się! Daj znać jak poszło- wierze,że będzie dobrze!!
      Pozdrawiam gorąco
      • gusiak_mama_kacperka Re: błagam, pomóżcie jak najszybciej!!!!!!!!!!!!! 08.09.04, 15:20
        A) w poprzedniej ciąży miałam robione ponad 9 USG, w tej (dopiero 8 tydzien)
        juz 4. Synek jest zdrowy, a mój lekarz twierdzi, że nie ma lepszej metody
        diagnozowania!!!!!!!!

        B) Odklejająca się kosmówka to nic strasznego - przezyłam. Dostaniesz leki,
        poleżysz sobie i się przyklei. U mnie odklejanie się zniknęło w ciągu 2 tygodni.

        Byle serduszko bilo jak należy, a ja jestem dobrej myśli. Tez bądź!
    • gagat100 Joasiu....... 08.09.04, 16:22
      wiem, znam perisske powiedziala mi, ale nie napisze- to nalezy do ciebie!!!
      Tez bylam u niego, super specjalista (czyt.post wyzej).
      Oj jak bym cie usciskala!!! buziaczki!!!
      • wichary1 Re: Joasiu....... 08.09.04, 16:25
        czy już coś wiadomo o Joasi? strasznie sie denerwuję i od wczoraj cały czas o
        niej myślę....Joasiu odezwij się do nas bo czekamy!!!Pozdrawiam-ANIA
        • agulka295 JOASIU ODEZWIJ SIE.... 08.09.04, 16:29
          witam ja tez czekam joasiu na wieści od ciebie, zresztą WSZYSCY TU CZEKAMY....
          • olida Re: JOASIU ODEZWIJ SIE.... 08.09.04, 16:39
            Joasiu, czy wszystko dobrze?? Daj znać szybko! Ja sama miałam podobny problem i
            wiem jak to jest. Trzymam kciuki baaaaardzo.
      • gagat100 Re: Joasiu....... 08.09.04, 17:18
        wydaje mi sie ze joasia musi dojechac do domu, bo mieszka poza gdanskiem wiec z
        odpisaniem troche potrwa ale tez jestem ciekawa szczegolow, pisz kochanie,pisz!!
    • anusiamamusia Re:Joasiu... napisz coś..... 09.09.04, 11:17
      Joasiu, czekam jeszcze z nadzieję na Twój post. Cały czas trzymam za Ciebie
      kciuki i myślę o Was. Napisz proszę co lekarz powiedział....
      • abjankowska Re:Joasiu... napisz coś..... 09.09.04, 11:20
        wejdź na post "jestem najszcześliwsza na świecie" - tam jest wszystko
        wyjaśnione, ale od razu Ci napiszę, że wszystko jest dobrze. Po prostu happy
        end u Joasi.
      • dominika8 Re:Joasiu... napisz coś..... 09.09.04, 11:20
        no przecie| Joanna pisze! Jest caly watek-,,jestem najszczesliwsza na swiecie'-
        poczytaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka