Dodaj do ulubionych

7 tc i duphaston ????

07.09.04, 16:14
mam pytanie czy macie doświadczenie w tej dziedzinie.
jestem w 7 tyg ciąży i miałam dwa razy chyba plamienie, wyglądało to jak
lekko brązowe strzępki na bieiżnie. byłam u lekarza i z miejsca powiedział że
jak chcę donosić to muszę brać duphaston.

jakie mam szanse i czy te plamienie to stan zagrozenia?
czy miałyście coś takiego?
Obserwuj wątek
    • abjankowska Re: 7 tc i duphaston ???? 07.09.04, 16:29
      Cześć!
      Ja miałam plamienie w 8 tyg. i też dostałam duphaston. Brałam go w sumie chyba
      przez 3 tygodnie, bo po 5 dniach od początku brania plamienie ustąpiło i lekarz
      kazał mi odstawić, bo stwierdził, że juz nie trzeba. Teraz jestem w 20 tc i
      wszystko jest dobrze. Także głowa do góry, oszczędzaj się i uważaj na siebie, a
      na pewno będzie dobrze!
      pozdrawiam
      Aga
    • kim11 Re: 7 tc i duphaston ???? 07.09.04, 16:33
      bierz duphaston i nie dyskutuj wink Byc moze nie jest on potrzebny (chociaz jesli
      faktycznie to byly plamienia, to jest potrzebny jak najbardziej) a na pewno nie
      zaszkodzi
    • iwka901 Re: 7 tc i duphaston ???? 07.09.04, 16:36
      Hej, ja tez miałam plamienia w tym okresie ciąży i dostałam luteinę - to to
      samo co duphaston tylko tańsze. Plamienia przeszły, ale wróciły w 14 tc i dalej
      zażywam luteinę. Zawsze plamienia w ciąży należy traktowac poważnie , gdyz mogą
      one być oznaka zagrażającego poronienia, dlatego jak jeszcze wystapią nie wahaj
      się i leć do lekarza lub nawet do szpitala. Nie zamartwiaj sie jednak,
      plamienia czesto się zdażają i te lekarstwa bardzo pomagają.
      Wszystko bedzie dobrze, trzymaj się i dbaj o siebie!!
      pozdrawiam
      • carlina23 Re: 7 tc i duphaston ???? 07.09.04, 16:54
        ja też jestem w 7 tygodniu i bardzo się boję/bałam też biorę duphaston co
        prawda nie miałam plamień ale inne sprawy i dziewczyny na forum mnie
        uspokoiły ... skoro ten duphaston jest rzeczywiście dobry i nie grozi dziecku
        a może pomóc to moge go brać nawet i do końca życia wink
        Tak więc uszy do góry i rogal na usta mamy sie cieszyć ciążą a nie płakac i
        umartwiać .... ( moja ideologia od 3godzin hihihi smile )
    • agga1976 Re: 7 tc i duphaston ???? 07.09.04, 21:01
      Witaj,
      jesli pojawily sie jakiekolwiek plamienia to Duphaston lub Luteina jest
      KONIECZNA, najlepiej do ok 20tc.

      pozdrawiam
      Agga + 35tyg Malenstwo smile

    • naaz Re: 7 tc i duphaston ???? 07.09.04, 21:53
      Miałam coś podobnego, tyle że ponieważ lekarka była jak dla mnie mało
      komunikatywna i ogólnie podejrzana to poszłam jeszcze do innego ginekologa,
      który stwierdził, że a) w miom przypadku krwawienia (bardzo lekkie) brały sie
      prawdopodobnie z nadżerki, czego tamta nie wzięła w ogóle pod uwagę b)
      duphaston jest obecnie "modny" wśród lekarzy, a równie dobrze może być luteina
      (znaczna różnica w cenie). Więc dopytaj się jeszcze i nie panikuj, bo to się
      zdarza i często jest zupelnie niegroźne, a lekarstow mogli Ci zaplikować "na
      wszelki wypadek". Pozdrowienia
    • monika241 Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 08:22
      hej czesc! ja od 7 tygodnia do trzech miesiecy ciazy brałam duphaston- kolo 7
      tygodni ciazy pojawilo sie u mnie cos w rodzaju " brudzenia bielizny" tak to
      okresliłabym i lekarz od razu zapisal mi duphaston i powiedzial, ze to plamienie
      oznacza ciaze zagrozona poronieniem, kazal duzo wypoczywac, jak najmiej chodzic(
      lekarz zabezpiecza sie na wypadek, gdyby sie cos stała). JA pamietam, ze bardzo
      sie wtedy tym przejęłam, myslama, ze pewnie strace dzidziusia. To " niby
      plamienie " trwało chyba przez dwa dni ...ale po tygodniu znow minimalnie
      brudzilam bielizne, wiec nie lekzewazac tego 2 8 tygodniu ciazy sama zglosilam
      sie do szpitala- tam zrobili mi usg- to bylo moje pierwsze usg- na ktorym
      wyszlo, ze nie ma zadnych cech ablacji( czyli poronienia) i po paru dnich
      wypuscili mnie do domu. Od tego czasu nie mialam juz ani jednego plamienia czy
      brudzenia bielizny, a duphaston bralam tak na wszelki wypadek. W kazdym razie
      uwazam, ze nie trzeba za bardzo sie przejmowac, bo wtedy naprawde mozna
      zaszkodzic dziecku, ale tez nie mozna l;ekcewazyc. W kazdym razie bądz dobrej
      mysli, bo takie plamienia wystepuja teraz prawie u kazdej kobiety w ciazy. JA
      jestem juz w 34 tygodniu i juz sie nie moge doczekac dzidziusia, ale
      jednoczesnie bardzo biję się porodu. Trzymaj sięsmile
    • iwa8 Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 08:43
      hej,ja nie jestem w ciazy ale lekarz przepisał mi ten lek,najpierw mam brać
      provere na wywołanie okresu,bo mi się zatrzymal po odstawieniu Diane35, apotem
      od 16 dnia cyklu mam brać ten lek co wy,od czego on tak naprawde jest?
      • agga1976 Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 09:06
        preparaty zawierajace syntetyczny progesteron, a wiec zarowno Luteina jak i
        Duphaston, sa stosowane w zarowno w celu podtrzymania ciazy, jak i wywolania
        okresu, wszytsko zalezy od sytuacji

        pozdrawiam
        Agga + 35tyg Malenstwo smile
    • elgosia Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 10:15
      Co macie na myśli pisząc 7, 8 tydzień. Od poczęcia czy od pierwszego dnia
      ostatniej miesiączki?
      • abjankowska Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 10:25
        Od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Tak się liczy tygodnie ciąży.
    • pistacja_zielona Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 11:20
      Jak najbardziej. Jestem w 8 tc i też biorę. Jak to wytłumaczył ładnie mój
      lekarz: "to jest hormon opiekujący się ciążą"
    • naaz Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 12:16
      Jeszcze mi się przypomniało - w momencie, kiedy okazało się, że zagrożenia nie
      ma, moja pierwsza ginekolg upierała się, że mam go brać jeszcze do 16 tc, czy
      jakoś tak, bo "nie można odstawić". drugi lekarz powiedział, że jak najbardziej
      można, że mam sobie zjeść do końca to co już kupiłam, a potem się nie
      przejmować, tak też zrobiłam i złych skutków nie było.
      • naaz Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 12:19
        I jeszcze raz smile
        Założyłam wtedy taki wątek, myślałam, że juz go nie ma:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11854667&v=2&s=0
        parę osób napisało mądre rzeczy albo podalo linki nt. stosowania progesteronu -
        jak ktoś lubi wiedzieć, co łyka to proszę.
      • agga1976 Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 12:23
        w sumie trudno stwierdzic, ze juz na pewno nie ma zagrozenia, dlatego zwykle
        zaleca sie branie do 18-20tc, czyli do momentu, kiedy lozysko juz na pewno
        dobrze funkcjonuje

        pozdrawiam
        Agga + 35tyg Malenstwo smile
        • gusiak_mama_kacperka Re: 7 tc i duphaston ???? 08.09.04, 15:01
          brałam od 5 tygodnia ciąży do teraz - 8 tydzien, bo odklejała się kosmówka. Lek
          i leżenie wszystko zniwelowały - teraz oboje jestesmy zdrowi. Lekarz proponował
          odtswianie "systematyczne" - najpierw po dwie tabletki dziennie, potem po
          jednej i potem wcale. Podobno to najlepszy lek na rynku. Łepek do góry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka