Dodaj do ulubionych

Ciąża bliźniacza :D

28.03.15, 07:29
Witam!
Chcialabym się podzielić swoją historią i tym samym zachwcia was do dzielenia momentów radości i trosk związanych z ciążą blizniaczą
W 2012 r. Zdiagnozowali u nas bezplednosc... Czynnik męski. Szok niedowierzanie, placz, żal... Zostali nam jedynie podejście do in vitro.. I PODEJSCIE/2 transfery/ nieudane... Rozpacz.... Ale trzeba wziąć się w garść. Rok później po raz kolejny odwiedziliśmy klinike.. podejście nr 2! Tym razem byłam sprytniejsza... Infolic/Wit. D/ koenzymq10/ witaminy... A dla męża profertil/ dieta/ orzechy brazylijskie... Badanie nasienia ia nawet wyszło rozszerzone! Bo wcześniej mój M miał za mało zolnierzyków... Kolejny transfer nieudany (luty2015) 3 eskimoski w klinice... Kolejne podejście zaplanowaliśmy na maj/czerwiec. Dziewczyny gdy w marcu spoznial mi się @ zrobiłam dwie krechy! Od razu pojawiły się bordowe ciemne widoczne!!! big_grin w poniedziałek beta.. 3109!!! Szok strach niedowierzaniem... SZCZESCIE!
Może to torbiel? Guz? Pomylka?... Pierwsze usg 24 marca i widać dwa piękne pęcherzyki! Moje dzieci! smile... Serduszkowe usg dopiero 21 04. Ale ja już cieszę ze zaskoczyło! A jak było u was?? Jak się czujecie??? Jakie macie objawy? Zapraszam...
Obserwuj wątek
    • tiff28 Re: Ciąża bliźniacza :D 28.03.15, 10:38
      Gratuluję. Zobaczyć dwie kropeczki na ekranie to niesamowite uczucie. My mamy już dwójkę starszych dzieciaczków ale chcieliśmy jeszcze jedno. Pierwsza próba zakończyła się w 12 tygodniu (wady genetyczne wyszły w badaniach prenatalnych potem poronienie). Po pół roku druga próba i znowu poronienie tym razem w 7 tygodniu. Miałam już 35 lat i nie chciałam czekać kolejnych 3 miesięcy i zaryzykowaliśmy. Miesiączka nie przyszła a test pokazał dwie kreski. Potem niestety pojawiło się plamienie i znowu strach, że się nie uda. W 4 tygodniu na usg pojawiły się dwie kropeczki, ale lekarka nie wróżyła nic dobrego, kazała czekać. Po 3 tygodniach plamienie dalej trwało ale moje kropeczki rosły. Po kolejnych 3 tygodniach dostałam krwotoku ze skrzepami i już myślałam, że to koniec. Ku mojemu zaskoczeniu w szpitalu lekarz mówi mi, że to krwiak ale z dziećmi wszystko w porządku i puścił mi bicie obu serduszek. Strach mieszał się z radością. Zalecenie to leki i odpoczywanie. Potem ogromny strach przed badaniami prenatalnymi. ale tym razem wszytko w porządku. I tak dobrnęliśmy do 36 tygodnia i mamy teraz dwie piękne zdrowe dziewczynki, które maja już 3 i pół miesiąca. Ale obawa i strach o nie towarzyszył mi całą ciążę. Odetchnęłam jak zaraz po porodzie lekarz pokazał mi dziewczynki i powiedział, że są zdrowe i mają po 10 punktów.
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 28.03.15, 14:19
        Pełna nadziei i piękna historia! smile super ze wszystko skończyło się pomyślnie.... Ja też się już boję. Serduszkowe usg za trzy tygodnie... Tak daleko...
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 28.03.15, 14:19
        Piękna i budująca historiasmile... Super! Gratuluję! Ja też się boję... Seduszkowe usg dopiero za trzy tyg... Tak daleko...Ale czuje się dobrze.. zero plamien.. zero jakiś objawów... Nie wiem czy to dobrze...
        • tiff28 Re: Ciąża bliźniacza :D 28.03.15, 15:43
          Ja też nie miałam żadnych innych objawów tylko te plamienia, które przeszły ok 12 tyg.
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 29.03.15, 20:20
        Wiem że chodzi o badania prenatalne... Ale mam nadzieję że ciąża później przebigala swobodnie .. big_grin
    • chyba.ze Re: Ciąża bliźniacza :D 28.03.15, 19:20
      bulmama napisała:

      Kolejny transfer nieudany (luty2015) 3 eskimoski
      > w klinice..

      Rozważacie chociaż oddanie ich do "adopcji zarodka"? Chyba jest taka możliwość w waszej klinice?
      Czas nie działa niestety na ich korzyść...
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 28.03.15, 20:06
        Będę myśleć o tym gdy ta ciąża będzie już dojrzała... Pewna...
      • kalina_lin Re: Ciąża bliźniacza :D 29.03.15, 23:40
        >Rozważacie chociaż oddanie ich do "adopcji zarodka"?
        A skąd takie pytanie? Autorka nic nie napisała, że nie zamierza ich urodzić w przyszłości. Może planują dużą rodzinę. Na rozważania o dalszych planach w stosunku do zamrżonych zarodków przyjdzie czas po urodzeniu i przynajmniej wstępnym odchowaniu bliźniaków.

        >Czas nie działa niestety na ich korzyść...
        Niby czemu? Spokojnie mogą kilka lat zaczekać.
        Przeczytaj artykuł, mroźenie nie osłabia potencjału rozwojowego zarodków, a w Polsce obecnie uzyskuje się ciąże z zarodków ok. 10 letnich i starszych.
        www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0CDQQFjAE&url=http%3A%2F%2Fjml2012.indexcopernicus.com%2Ffulltxt.php%3FICID%3D1086199&ei=SG0YVemMB8jfPcfPgagJ&usg=AFQjCNFc9dsUYT15FR_LSg4nks_MtkMZ5A&sig2=vYlkiN7lbHU5bX4mbuzdMg&bvm=bv.89381419,d.ZWU&cad=rja
        • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 30.03.15, 06:58
          Kalina iziula
          😘😘😘
      • rkkrakow Re: Ciąża bliźniacza :D 09.04.15, 16:46
        a skad takie informacje ze czas nie dziala na korzysc?
    • chyba.ze Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 11:16
      bulmama napisała:

      > W 2012 r. Zdiagnozowali u nas bezplednosc...

      "Bezpłodność" to stan nieodwracalny, związany np z brakiem macicy, jajników, jąder u mężczyzn.
      U Was to NIEPŁODNOŚĆ, jak widać i to niezbyt trafnie zdiagnozowana.
      Zmień lepiej lekarza/ klinikę, bo zdecydowanie są nastawieni na kasę, której sporo im ostatnio zostawiliście.

      . podejście nr 2! Tym razem byłam sprytniejsza...
      > Infolic/Wit. D/ koenzymq10/ witaminy... A dla męża profertil/ dieta/ orzechy b
      > razylijskie...

      Naprawdę uważasz, że to cokolwiek pomogło..?
      • bulmama Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 12:34
        Pisze na telefonie więc pomyłki są możliwe. Zdiagnozowali NIEPLODNOSC!
        tak pomogło! Bo wyniki byly lepsze.. widzę że "potrafisz"się cieszyć czyimś szczęściem..... Pozdrawiam i zycze powodzenia
        • makarona1 Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 16:31
          Nie obrażaj się, napisała Ci prawdę smile
          • bulmama Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 17:45
            Ojejeku!! Hehe nie obrażam się! big_grin Ma rację...
            Tylko trochę z jej strony zabrzmiało to jak atak... No ale może ja to tak odbieram... Teraz zamierzam cieszyć się stanem ciazowym... I po prostu nie myślę o tym co będzie później...
            • tiff28 Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 18:21
              Ciesz się kochana. To są piękne i niezapomniane chwile i nich niewiele wnoszące komentarze tego nie zagłuszają. Ciąża bliźniacza to wyzwanie ale i radość z dwóch rosnących kruszynek. Ja czekałam na każde badanie usg z ogromną niecierpliwością, żeby zobaczyć co tam u nich słuchać i czy wszystko ok, jak rosną i ile przybrały. I choć mam już starsze dzieci ta ciąża była inna. Bardziej świadoma i wyjątkowa. Mogłam obserwować jak z 3 mm kropeczek tworzą się maleńkie istotki. W poprzednich ciążach miałam jedno usg i tyle. Teraz było inaczej, po części na zagrożenie jakie taka ciąża u mnie niosła (stąd częstsze badania).
              • bulmama Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 20:19
                Tiff29
                O! I właśnie o taką miłą rozmowę mi chodziło smile miały sie tu wpisywać osoby, które tak jak my przechodzimy ta podwójna radość... Dzielić się przeżyciami itp. Czekam na kolejne forumowiczki smile big_grin
                Ps. Jedno usg?? 😱😱😱😱o marko to chyba jakiś koszmar... Ja zagladalabym tam co wizyte! Czy te zagrożenie wiązało sie z jakąś choroba??
                • tiff28 Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 20:44
                  Po jednym USG bo to było 14 i 12 lat temu w poprzednich ciążach. Teraz to już sama ciąża bliźniacza była ciążą wysokiego ryzyka a u mnie jeszcze to było po dwóch poprzednich CC więc co chwilę sprawdzali jak się ma blizna. Ale wszystko było ok.
            • iziula1 Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 29.03.15, 23:04
              bulmama napisała:
              > Ojejeku!! Hehe nie obrażam się! big_grin Ma rację...
              > Tylko trochę z jej strony zabrzmiało to jak atak... No ale może ja to tak odbie
              > ram...

              nie, nie tylko ty. Ja też odebrałam to jako atak na Ciebie.

              >>>Teraz zamierzam cieszyć się stanem ciazowym... I po prostu nie myślę o t
              > ym co będzie później...

              Słusznie. Masz ogromny powód do radości, nawet podwójny smile
              Uwaga o zamrożonych zarodkach była nie na miejscu i raczej autorka tych słów nie wykazała się wraźliwością, nie przejmuj się.
              Jestes w ciąży a to cudowna wiadomość, na reszte przyjdzie czas po szczęśliwym urodzeniu dzieci.
              Trzymam kciuki smile
              • rkkrakow Re: Nie wprowadzaj proszę w błąd 09.04.15, 16:42
                bulmama, tu Cie wywialosmile tesknimy za Toba na drugim forum! widze ze caly czas przed USG serduszkowym. Jak sie cuzjesz naturalny cudzie?smile

                i tak masz racje, to byl ewidentny atak w niekotrych postach. I tak Cie podziwiam za takie opanowanie - mi hormony szaleja i czasami nie potrafie zapanowac nad emocjami
    • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 07.04.15, 19:45
      bulmana, wielkie gratulacje.ja tez noszę w sobie dwa pęcherzyki, póki co. 15 kwietnia mam usg serduszkowe. jeszcze długi tydzien i nie mogę się doczekac. podeszłam prywatnie do programu, w listopadzie przeszłam stymulację, w grudniu nieudana pierwsza próba. 17 marca transfer dwóch mrozaczków i jak narazie beta dobrze przyrastała. zawsze marzyłam o bliźniakachsmilewinkwinkto jest moja pierwsza ciąża. przed nami bulmana piękne chwile..
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 08.04.15, 13:04
        OOO to szybko masz usg... Ja dopiero 21.04 to bedzie mój 9 tc. smile
        Trzymam kciuki. Daj znac jak poszło usg... Tak czeka nas jeszcxze wiele przygód...
        a jak się czujesz?/ masz jakies objawy?? Plamienia?? gfdzie podchodzisz i skad jestes??
        • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 08.04.15, 17:41
          podchodze w inwimedzie w warszawie. jak narazie mam ciągłe kłucia w podbrzuszu i jajników. ale jak byłą w piątek na usg to na lewym jajniku mam 5 cm torbiel i może to być też przyczyną. poza tym teraz nasiliły sie zawroty głowy. do dziś mdłości miałam chwilowo, szczególnie po śniadaniu, a dziś cały dzień jest mi niedobrze.dziś mam 22 dpt. czuje się dziś masakrycznie. już w nocy jakoś kiepsko było. mam wzdęty brzuch, zaczynam się trochę martwić. dziś jeszcze poszlam zrobić bete. dla sprawdzenia, robiłam 1 9 dpt (90, 2), 11 (216), 13 (516, 17 (3075). zobaczymy co dziś mi wyjdzie. a Ty jak sie czujesz???
          • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 08.04.15, 21:58
            Cześć dziewczyny, nigdy nie pisałam na forach, ale sama już nie wiem co myśleć, więc napiszę, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży postanowiłam pójść do lekarza zrobił mi usg i stwierdził, że jest bardzo wczesna ciąża, w której jest kilka pęcherzyków, ale 90%szans na poronienie więc wysłał mnie do szpitala. Tam potwierdziło się, że pęcherzyków jest kilka nikt nie sprecyzowal ile dokładnie, mimo to czekałam na zarodek, podawano mi progesteron, kiedy potwierdziło się, że zarodek jest widoczny, to dostałam info, że ciąża wewnątrzmaciczna rozwija się prawidłowo i nic więcej usg mam 14 dopiero, osiwieje do tej pory chyba...
            • rkkrakow Re: Ciąża bliźniacza :D 09.04.15, 16:45
              nigdy nie slyszalam o "wielu pecherzykach ciazowych" i to jeszcze bez liczby. Ale rozumiem ze jest jeden zarodek stwierdzony na USG?? niestety musisz uzbroic sie w cierpliwosc i poczekac do 14ego. staraj sie nie denerwowac i rozpieszczac w miedzyczasie - piekny weekend sie na to zapowiadasmile skoro jest zarodek i nie krwawisz to na razie nalezy sie tylko cieszyc!!
              • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 09.04.15, 21:40
                hihistka
                rzeczywiście dziwne,że lekarze nie sprecyzowali ilości pecherzykow ciążowych... no ale rkkrakow ma rację można się cieszyc powoli... smile

                effka
                beta ładna smile przyrost też... jednak lekarz mówił mi ze w tak wczesnej ciązy i to jeszcze bliźniaczej nie wrto robić przyrostu bety bo może być nie adekwatny... dzisiaj kolezanka poszła na sreduszkowe i niesety został "tylko" jeden zarodek... tamtem się gdzies wchłanął... no ale serduszko miała i akrte ciąży ma załozona... wiec w jej przypadku ciężko byłoby stwierdzić prawidłowy przyrost... No ale skoro ciebie to uspokoiło smile byle do serduszkowego! ;-D

                rkkrakow
                Dziekuje... tu się zawieruszyłam... smile czuje się bardzo dobrze.. tylko na swieta trafiłam do szpitala z lekkim krawieniem ... lekarz mówił ze nie widzi ciąży... sad wypisałam się na własne zyczenie i pojechałam do innego miasta do mojego lekarza... i zarodki normalnie sa! urosły z 0,4 do 1 cm oba smile trochę strachu się najdłam... ale czarodziejska luteina i wszystko w porządku... szczerze gdybym nie wiedziała ze jestem to bym nie wiedziała ze jestem... tak dobrze się czuje! big_grin a ty jak?? przypomnij mi który to już miesiąc??
                • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 09.04.15, 22:19
                  Rkkrakow dzięki za słowa otuchy, rozpieszczam się jak tylko mogę smile
                  W sumie pierwszy lekarz powiedział, że jest ich jakby 5, natomiast w szpitalu, cytuję "rzeczywiście nasiane jest, wygląda tutaj jakby pani miała mieć przynajmniej hmmm, no zobaczymy" potem na moje pytania, tylko było uspokajanie, że będzie dobrze i wszystko zobaczę na usg 14 kwietnia, więc czekam grzecznie, ale bardzo niecierpliwie.
                  Bulmama rosną Twoje maluszki rosną, super. Cieszę się razem z Wami, wszystkie mamy podobne terminy tak się złożyło.
                  Buziaki dla Was i serdecznie dziękuję, za mile słowa.
                  • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 09.04.15, 22:37
                    hihistka
                    zaglądaj tu czescie i informuj na bieżąco... kurcze 5 to mega! heheh wink czy to ciąza naturalna? stymulowana czyms? podchodziłas do inseminacji czy in vitro?? skad pochodzisz??
                    • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 10.04.15, 06:33
                      Będę zaglądać jak najczęściej,
                      W ogóle to jestem z północnej części kraju z małej miejscowości, w lato byłam w ciąży, ale niestety ciąża obumarła sad zakończona lyzeczkowaniem, później nie mogłam dostać @ więc przepisano mi luteine, od tamtej pory miałam takie miesiączki obfite, że się ruszyć nie mogłam (przepraszam za szczegóły), jako że mam już dziecko dorastające, lekarz mówił, żebym próbowała naturalnie począć kolejne, no i w końcu się udało .
                      W zasadzie wszystko się okaże we wtorek, czy pozostałe pęcherzyki się rozwina czy wchłoną.
                      Na pierwszym usg p prawie nic nie było widać, malutkie tylko jeden większy, ale na usg w szpitalu już były wszystkie praktycznie tej samej wielkości. Dam znać na pewno, co dalej, pozdrawiam was ciepło.
    • devilyn Re: Ciąża bliźniacza :D 10.04.15, 09:36
      Ja ciąża bliźniacza po chorobie nowotworowej i stanie agonalnym i kilku operacjach...

      Beta w dniu spodziewanego okresu 1164 big_grin i mam 2 letnie już panienki.

      Ciąża...jedno wielkie rzyganie do końca...
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 13.04.15, 17:27
        devilyn
        No to swoje przeszłaś... sad ale z tego co widze to już wszytko w porządku! i bardzo dobrze! Ja nie mogę narzekac na ciążę... Gdyby nie dodoatni test to nawet nie wiedziałabym, że w ciązy jestem big_grin trzymaj się malenka... ostanio tylko trafiłam z niewielkim krawieniem do szpitala.. ale okazało się ze z bąblami wszystko ok big_grin urosły z 0,4 mm do 1 cm! smile
        hihistka
        jak nadrobiły rozmiara i były prawie równe to dobrze smile u mojej koleżanki na drugim usg niestety ta różnica się powiększyła... jeden miał ok 05 drugi ponad 0,8... niesety ostał się tylko jeden smile

        kiedy macie serduszkowe?? Czy już słyszałyście echo?/ ;D
        • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 13.04.15, 22:33
          Ja jutro mam wizytę i na wypisie że szpitala mam, że konieczne usg, więc się dowiem czy z całej fury pęcherzyków będzie choć jeden dzidziuś...
          Jak tylko się dowiem dam znać. Trzymajcie się miłych snów dziewczyny
        • devilyn Re: Ciąża bliźniacza :D 14.04.15, 09:31
          Mi serduszka było słychać dopiero w 12 tc, w 8 tc jeszcze nic nie było słychać, łożysko miałam na tylnej ścianie
          • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 14.04.15, 19:05
            Cześć dziewczyny, dziś miałam usg z pięciu pęcherzyków bije jedno serduszko, reszta pęcherzyków się powoli wchłania, zatem będzie jedno dzieciątko.
            • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 14.04.15, 19:19
              gratulacje hihistka. ja mam jutro usg serduszkowe.mialam dwa pecherzyki i jutro okaże sie . jestem pełna niepewnosci, stresu.
              • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 14.04.15, 20:27
                Hihista
                super! Gratuluję smile niech się ciąża zdrowo chowa wink a jak się czujesz smile??
                effka
                trzymam kciuki! wiem jaki to ogromny stres... mi będzie towarzyszył jeszcze do wtorku... Daj znać jak poszło! smile
                • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 15.04.15, 17:53
                  Właśnie wracam z usg.29 dpt.dwa bijące serduszka smilesmilesmilejak narazie wszystko w porządku. jeden groszek ma 6 mm. drugi 5 mm
                  • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 16.04.15, 10:26
                    Woow effka! Zazdroszcze mega! big_grin Gratulacje smile teraz tylko dbac o siebie! który to tydzień?? Jak się czujesz?? smile Ale się cieszę! SUPER!
                    • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 16.04.15, 18:47
                      Super, gratuluję smile
                      Mam nadzieję, że dobrze się czujesz, ja mam jakieś nerwobole w klatce piersiowej i nie mogę przez to spać no i dopiero mdłości mi minęły trzy dni temu... Trzymam kciuki za wasze dzieciaki.
                      Pozdrawiam serdecznie
                    • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 16.04.15, 22:12
                      6 tydzień. czuje się okropnie.non stop mam mdłości. cały czas. no i te klucia w podbrzuszu I jajnikach.za trzy tyg kolejne usg. ale już mi się apetyt zmienił. Non stop chce mi się czegoś kwaśnego ostrego slonego. bulmana kiedy masz wizytę? ??
                • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 16.04.15, 22:14
                  Właśnie doczytałam ze we wtorek masz wizytę. który to Twój dzień będzie ???
                  • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 17.04.15, 21:50
                    Hej dziewczyny winkhihista effka
                    Ja w ogóle nie czuje, że jestem w ciązy big_grin
                    Niestety borykam się z ciągłymi plamieniami i czasami lekkim krwawieniem... Lekarz twierdzi żeby się tym nie przejmować ale wiecie jak to jest! wkladke badam dokładniej niczym naukowiec... Ehhh byle do wtorku...
                    effka
                    twe wtorek zaczynam 9 tc.. sad tez mam nadzieje, że będę miała wizyty częściej w ciązy bliźniaczej. big_grin jeśli wcześniej nie "zejdę" bo do wtorku tak daleko!!!
                    • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 19.04.15, 18:02
                      Też we wtorek mam wizytę, ale z wynikami krwi itp, no i na maj zarejestrowana jestem na badania prenatalne, tak jak polecił lekarz, więc od razu ma mi dac skierowanie.
                      Pozdrowienia dziewczyny smile
                      Ps: dwa dni do wtorku zleca szybko, ja wiem, że źle się czeka, bo dłuży się niemiłosiernie.
                    • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 19.04.15, 20:53
                      bulmana ja wczoraj zaczęłam krwawic i dziś rano trochę. teraz brązowe plamienie. przestraszyłam się. Niewiem czy wszystko w porządku. jutro napisze do lekarza.zaczynam dopiero 7 tydzień. wogole od piątku czuje się fatalnie.klucie .jajniki mnie ciągną. myślę że to macica się rozciąga i więzadła. ale strach robi swoje
                      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 09:35
                        hej nic się nie martw! zaaplikuj sobie luteinę. jeśli nie ma bólu to się oszczędzaj. powinno zaraz przejść. zadzwoń do lekarza oczywiście.. ale na pewno powie ci to co ja.... spokojnie. jeśli nie ma "potoku" krwi i nie było "szarpnięcia" i bólu to spoko.
                        • makatka81 Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 14:07
                          Bulmama - smile smile smile GRATULACJE! Ale historia! nawet nie wiesz jak się cieszę smile Przypadkiem weszłam na ten podpięty na górze wątek "komu się udało" i co widzę? Ależ się naszukałam żeby odnaleźć historię jak do tego doszło smile I jeszcze bliźniaki...czekam na wieści z jutrzejszej wizyty kiss
                          • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 14:30
                            Makatka
                            witaj kochana!!! dziekuje za miłe słowa smile
                            jutro oczywiście zdam relacje wieczorem....
                            ehhhh co tu dużo mówić... po prostu "WPADKA" big_grin wink
                            • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 15:54
                              wpadka ale w najlepszym tego słowa znaczeniu wink")
                              • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 17:50
                                oczywiście! najlepsza WPADKA w zyciu <3<3<3<3
    • devilyn Re: Ciąża bliźniacza :D 15.04.15, 09:38
      tragiczna ankieta...już pytanie o wiek ma błedy...co z kobietami pow. 30 lat???
    • devilyn Re: Ciąża bliźniacza :D 15.04.15, 12:11
      a miasto 50-100 tys....kto układał tą ankietę...w opcji jak ktoś zaznacza inne to powinno być pytanie otwarte by móc napisać odpowiedź...kpina totalna...albo to pytanie
      Z poniżej wymienionych powikłań, proszę wybrać te, które dotyczą skutków palenia papierosów?
      skoro już w pytaniu jest sugestia, że można zaznaczyć kilka odp...a można tylko jedną...

      ankieta na żenująco niskim poziomie...
    • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 14:32
      effka
      jak się czujesz?? przestałaś plamić?/ dzwoniłaś do lekarza?? czy cos cie boli?? sad martwię się..... ale czuje ze wszystko będzie ok!!! kiss
      • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 15:52
        bulmana kochana.juz nie krwawie .tylko lekkie plamienie. na szczęście nie krwwwilam bardzo i taka brudną brunatna krwią. może to przez więzadła. tak mnie ciągnie przecież w podbrzuszu.napisalam do lekarza mojego.jeszcze nie oddzwonil.wiec czekam na telefon od niego. ale martwię się i denerwuje. a jak Ty się czujesz.juz jutro wizytasmilesmile
        • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 17:32
          effka
          to miałaś tak jak ja... wzięłaś jakąs luteinę??
          to dobrze, że bólu nie było big_grin daj znać jak odpisze... a d tego czasu oszczędzaj się, leż z nogami do góry najlepiej ( naprawdę pomaga) i nie dźwigaj nic!!! Kiedy masz wizytę serduszkową??
          ja niestety plamie do tej pory ale bardzo łagodnie no i przy luteinie... uncertain
          mam nadzieję ,że jutro będzie ok!!! odliczam godziny, które ciągną się niemiłosiernie!!!!! Myślę, że gdy jutro założy kartę ciązy to w końcu zastosuje wobec mnie jakieś konkretne leczenie bo ta luteina zaczyna mi już doskwierać... ehhhh
          a czuję się dobrze... w ogóle nie ma objawów ciązy wink
          • makarona1 Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 18:40
            > leż z nogami do góry najlepiej ( naprawdę pomaga)

            W czym pomaga? Przy zaawansowanej ciąży odciąża szyjkę, ale w 6-10 tygodniu?? Co dziewczyny za głupoty wypisujecie?
            • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 18:45
              Dlaczego uważasz, że głupoty?? jesteś lekarzem?? nie rozumiem twoje krytycznego nastawienia... leżałam tydzień i plamiłam non stop, nawet zdażały się małe krawienia, gdy odtałam specjalna poduszke do leżenia z nogami lekko w górze plamienia są mniejsze, bskape lub nie ma ich w ogóle. Ja uwaz am, że mi pomogło czy ty tez boryaałas się z takim probelem na początku ciązy??skoro pomaga w krótkiej szyjce to może ma tez wpływ na skurcze macicy. skąd wiesz, że jest inaczej?? moę plamienie wynika z ukrwionej szyjki macicy?? i mi akurat pomogło i effce tez z pewnością nie zaszkodzi
              • natalia1701 Re: Ciąża bliźniacza :D 20.04.15, 22:11
                Kochana bulmama trzymam mocno bardzooo mocno za jutrzejszy dzień smile
                • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 09:17
                  Bulmama czekamy z niecierpliwością na info smile
              • effka29.04 Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 18:51
                bulmana jak po wizycie???
    • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 21:02
      Hej dziewczyny... Niestety ciążą przestała się rozwijać cryingcryingcryingcrying(cryingcryingcrying...
      Mam jeszcze zrobić betę dwa razy Ale to formalność i jeśli się nie "oczyszcze" to czeka mnaie lyzeczkowanie...
      Po moich przygodach z in vitro ta ciążą dała mi ogromną nadzieję ehhh...Tak miało być... Mamy jeszcze trzy mrozaczki w klinice... Boli strasznie...
      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 21:03
        Dziękuję dziewczyny za wsparcie i kciuki... Życzę wam wszystkiego dobrego
        • wiola8926 Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 21:54
          bulmama nigdy nie byłam w twojej sytuacji bo też nigdy jeszcze nie byłam w ciąży staramy sie z mężęm ale narazie nic z tego teraz( jestesmy na etapie zmiany życia o 360 stopni i od roku 2016 zaczynamy przygode z in-vitro )bardzo ci współczujesad bo to musi być straszne.Ale trzymam mocno kciuki żeby któryś z mrożaczków dał ci upragnionego dzidziusia bo wiem czym jest pragnienie żeby być matką smileTrzymam kciuki smile
          • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 22:01
            Tak. To straszne... Dziękuję
            A przed wami ciężka trudna walka. Pamiętajcie tylko ze nie można się poddawać i każde cierpienie zbliza nas do celu!!! Trzymam za was gorrraco kciuki... I życzę dużo cierliwosci i siły!!! Na pewno się przyda!
            • wiola8926 Re: Ciąża bliźniacza :D 21.04.15, 22:27
              Dziękujemy ja właśnie dużo sie ucze na tym forum od wszystkich walczących tu kobiet bo uważam że każda z was jest fantastyczna .trzymaj się.Moja siostra cioteczna która ma córkę z in-vitro i dwoje adoptowanych DZIECI powiedziała mi tak;PAMIĘTAJ ŻE GDZIEŚ CZEKA NA WAS DZIECKO I NIE KONIECZNIE MUSI BYĆ TO DZIECKO BIOLOLGICZNE; i ja sie z ty zgadam jak in-vitro nie wyjdzie to adopcja.I JESZCZE RAZ TRZYMAM KCIUKI ZA WAS
              • hihistka Re: Ciąża bliźniacza :D 22.04.15, 07:35
                Bulmama w mojej poprzedniej ciąży przeżyłam to samo, ciąża obumarła, ale mimo wszystko do końca miałam nadzieję, ta umiera ostatnia, zwłaszcza jeśli tak bardzo zależy. Współczuję Ci kochana, bo to wielkie przeżycie, najważniejsze to nie załamywać się zupełnie, wiadomo pamiętać będziesz już zawsze, ale pamiętaj, że upragnione dzieciątko jeszcze przyjdzie, tylko jeszcze odrobinę cierpliwości, a może w twoim przypadku beta zrobi niespodziankę i wszystko się ułoży? Mam nadzieję kochana, ściskam mocno.
                • rkkrakow Re: Ciąża bliźniacza :D 22.04.15, 08:33
                  bulmama po prostu nie wierze...jak to przestala sie rozwijac?? obydwa male misie? moze chociaz z jednym wszystko w porzadku?? jakos nie dociera do mnie...przytulam mocno!!

                  a swoja droga to po naturlanej ciazy chyba traci sie mozliwosc refundacji in vitro w ramach rzadowki przez nastepny rok...czy mi sie zle wydaje? oby...
                  • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 22.04.15, 08:40
                    Nie miałam założonej karty ciąży nawet... Więc się nie przyznam... uncertain chyba... Nie wiem... Poza tym mam trzy mrozaki więc nie podejde do refundowanego szybciej jak za rok właśnie... Poza tym pewnie zrobimy przerwę żeby próbować naturalnie. Boję sie tylko ze będę zachodzić i ronic i tak w kółko
                    • makatka81 Re: Ciąża bliźniacza :D 22.04.15, 11:43
                      Bulmama - nie wierzę sad Strasznie mi przykro. Tyle nadziei...
                      Kiepsko to zabrzmi, bo sama też miałam takie myśli, ale odrzuć te czarne scenariusze. Jedna strata nie znaczy, że będzie się to powtarzać. Masz 3 mrozaczki, a to duży plus. Trzymam kciuki za Ciebie. Aż takie macie kolejki w klinice, że Crio jest możliwe dopiero w nowym roku?
                      • bulmama Re: Ciąża bliźniacza :D 22.04.15, 11:55
                        Makatka

                        Nie. Nie mamy kolejek... Tylko wcześniej ktoś napisał że jak była ciążą naturalną to do refundowanego trzeba odczekać rok zanim się podejdzie... Mi to bez różnicy bo w między czasie wykorzystamy mrozaczki... No i będziemy próbować dalej! Poza tym nadzieję jest nadal i to większa! Bo zaskoczyło samo, wiem, że jajowody są drożne itp. Więc do przodu! Dziękuję za miłe słowa smile muszę się przenieść na wątek in vitro wink tęsknię za Wami big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka