draconi1
13.09.04, 11:51
witam,
chcialabym sie dowiedziec czy waszym zdaniem to rozsadne wybrac sie (33tc) w
droge samochodem 300 km, nie jako kierowca. Dodam ze czuje sie dobrze nie mam
zadnych uciazliwych dolegliwosci. Wyjazd o 4 rano wiec bym pospala troche,
tylko chodzi o to ze po przejechaniu tych 300 km i zalatwieniu spraw w jakies
8 godzin trzaba spowrotem wrocic, czyli daje to razem jakies 4 godziny,
rodzina mi odradza ja jednak bardzo bym chciala jechac.
czy jest jakies ryzyko? oprocz jak sie domyslam spuchnietych nog i najwyzej
lekkiego bolu glowy od slonca (o ile bedzie)?