Dodaj do ulubionych

ABORCJA TAK CZY NIE??:)

19.09.04, 16:19
Jestem ciekawa co myslicie o aborcji. Czesto boicie sie ze moze jestescie w
ciazy a tego nie planowalyscie-no wlasnie co dalej? Aborcja czy nie??
Obserwuj wątek
    • yola13 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 16:38
      Myślę, że poruszanie tak śliskiego tematu jakim niewątpliwie jest aborcja,
      zwłaszcza na ogólnodostępnym forum jest nie na miejscu, jeżeli nawet ktoś
      myślał o aborcji, to nie sądzę, że będzie tutaj publicznie o tym pisał, po to
      żeby potem być zlinczowanym, bo co jak co, ale wydaje mi się,że to pytanie to
      nic więcej jak prowokacja. Sorry, ale tak myślę.
      • kornelcia75 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 17:54
        Twój rozpoczęty wątek jest nie na miejscu.Przychylam sie do zdan w/w
        Ja i Maks(od jutra 40 tydz)
    • penelina Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 17:15
      Przepraszam,że się wtrącam,ale chyba pomyliłaś forum.To jest forum
      najszczęśliwszych kobiet świata-przyszłych matek.Wątki tego typu zamieszczaj na
      forum "ABORCJA"-jest już założone.
      • aaala1 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 17:58
        Mi az dreszcze przeszły, aż się nie chce komentować!
    • ashi1 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 18:36
      Uwazam, ze pisanie o aborcji na forum dla kobiet, ktore w ciazy sa i sie z niej
      ciesza jest malo taktowne (conajmniej).
    • jowa20 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 19:03
      z tym pyatniem to chyba nie to forum,tu wszytskie z radoscia czekamy na
      dzieci!!!!!!!!!
    • atlantis75 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 19:15
      bianka1234 napisała:
      > Jestem ciekawa co myslicie o aborcji. Czesto boicie sie ze moze jestescie w
      > ciazy a tego nie planowalyscie-no wlasnie co dalej? Aborcja czy nie??

      Bianko, proponuję zapoznać się z postami na forum Ciąża i Poród. Wtedy nie
      będziesz musiała zadawać takiego pytania. I jeszcze ten znamienny usmieszek w
      temacie, no tak, problem rzeczywiście zabawny. Myślę, że ten post jest
      prowokacją, bo nie wierzę, że osoba pojawiająca się na tym forum po raz
      pierwszy (chyba, że to jakis klon) pyta o aborcję. I nie wierzę, że mozna byc
      tak mało inteligentnym, żeby o to pytac na tym forum...
      • nejmlez Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 19:33
        malo rzeczy mnie bardziej wnerwia na tym forum niz tego typu teksty. co to ma
        byc do jasnej *** cenzura? pozatem jakos nie widzialam zeby to forum bylo
        wylacznie dla tych ktore ciesza sie z tego ze beda miec dzieci - chociaz w
        zdecydowanej wiekszosci takie kobiety to forum odwiedzaja. jesli kogos razi to
        pytanie, niech po prostu nie czyta, mysle ze aborcja jak najbardziej wiaze sie z
        ciaza, nie widze w pytaniu nic niestosownego - no moze poza usmieszkiem.

        bywalczynie tego forum to zazwyczaj kobiety dobrze usytuowane, przygotowane do
        ciazy, ale czy to znacyz ze tylko takie zachodza w ciaze? czy jesli o jakims
        problemie nie bedzie sie rozmawiac to zniknie?

        a teraz co ja sadze o aborcji: polska ustawa antyaborcyjna to totalna klapa,
        jesli ktos chce to zrobic to to zrobi to niezgodnie z prawem, tylko problem jest
        taki, ze nie zrobi tego kobieta ktorej faktycznie nie stac na posiadanie dziecka
        (uczennice, studentki etc dla ktorych ciaza moze znaczyc koniec perspektyw) a
        robia to te, ktorym ciaza nie namieszalaby az tyle w zyciu, ktore stac by bylo
        na dziecko, ale nie maja ochoty go miec i po prostu uuwaja za dosc duza kwote. u
        kazdym sasiadujacym z Polska kraju aborcja jest dopuszczalna, tylko nasz kraj
        jest tak zklerykalizowany. uwazam ze aborcja powinna byc zalegalizowana,
        aczkolwiek bez przesady - kazda kobieta ktora chcialaby to zrobic powinna byc
        objeta opieka psychologiczna, uswiadomiona w kwestii rozwoju zarodka (czesto
        kobiety nawet nie wiedza co tak naprawde usuwaja) - powinno sie informowac i
        przekonywac, a nie zabraniac, bo zwykly zakaz nic nie da, a nieuczciwi lekarze
        tylko sie wzbogacaja sad - interesujace jest to, ze w dzielnicach willowych co
        chwile pojawia sie tabliczka "ginekolog - poloznik"...
        • atlantis75 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 19:37
          nejmlez napisała:

          > malo rzeczy mnie bardziej wnerwia na tym forum niz tego typu teksty. co to ma
          > byc do jasnej *** cenzura?

          Żadna cenzura. Tylko indywidualna opinia. I nie denerwuj się tak, bo to żle
          działa na dziecko.
        • ella5 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 19:44
          No wlasnie! forum ma tytul: ciąża i poród a nie ciąża i poród, hurrra!
          i nie kazdy wchodzacy tutaj pala nieziemskim entuzjazmem z powodu majacego sie
          pojawic potomka, wiele osob szuka porad medycznych i innych. Dlaczego niby
          aborcja mialby byc tematem tabu?
          Wedlug mnie aborcja jest to indywiduana decyzja kazdej kobiety i panstwo nie
          powinno ingerowac w takie sprawy zakazami. Chcemy zeby bylo mniej aborcji,
          oswiećmy spoleczenstwo co do antykoncepcji, dotujmy srodki antykoncepcyjne,
          pomagajmy samotnym matkom.
          Kosciol kat. natomiast jako wielki obronca zycia poczetego, dzieci narodzone ma
          juz serdecznie w dupie.
          • zeberr Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 20.09.04, 11:05
            Ja tam nie chcę, żeby z moich podatków dotowano środki antykoncepcyjne. Kto ma
            ochotę, niech kupi z własnej kieszeni.
          • ania11134 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 20.09.04, 20:16
            Jestem mamą 3 letniej dziewczynki i w 7tc i choć nigdy nie miałam potrzeby i
            nie będę miała, to wcale nie uważam, że aborcja powinna być zabroniona, wręcz
            przeciwnie. Są kobiety, które poprostu muszą wykonać ten zabieg z różnych
            przyczyn, nie będę wymieniać (bo to jest logiczne). Nie potępiam tych kobiet i
            gdyby w Polsce nie było ustawy antyaborcyjnej to pewnie ludzie by trochę
            inaczej na to patrzyli. Nasz kraj jest w pewnym stopniu zacofany. Kwaśniewski
            wciąż ma wielki dylemat czy podtrzymać ustawę czy może ją znieść. Ma trudny
            orzech do zgryzienia.
        • isma Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 20.09.04, 13:06
          No, coz, oczywiscie rozmawiac mozna o wszystkim, moze tylko czasem trzeba sie
          zastanowic, czy trzeba wink)).
          Jako dobrze "usytuowana" bywalczyni tego forum (aczkolwiek moja pojedyncza
          pensja dzieli sie na trzy osoby - opiekujacego sie w domu dzieckiem meza, corke
          i mnie) moge powiedziec, ze mnie wychowano w nieprzesadnym szacunku dla dobr
          materialnych, natomiast w poszanowaniu uczuc i praw osob trzecich. I tym
          wieksze to poszanowanie, im mniej mozliwosci egzekwowania go ma ta osoba - ergo
          nienarodzone dziecko ma do takiego szacunku prawo niepodwazalne.

          I nie ma to nic wspolnego ze "zklerykalizowaniem" - pol zycia bylam
          niewierzaca, w tym kilkanascie lat zycia doroslego, a moje poglady na temat
          aborcji zawsze byly takie same - na nie.
    • hannamay Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 19.09.04, 22:35
      mnie osobiscie wydaje sie ze wazne jest aby o tej sprawie rozmawiac, aby
      informowac i nie trzymac ust zamknietych na klodke, szczegolnie my spodziewajace
      sie szczesliwie mamy ..

      osobiscie nigdy nie bylam za aborcja ale bylo to dla mnie jak palenie papierosow
      - nigdy bym sama nie trula sie, bo i gdzie w tym sens. jednak kiedy szczesliwie
      odkrylam ze jestem w ciazy, zaczelam wiecej czytac i kiedy uslyszlam serduszko i
      w 11 tygodniu zobaczylam moje malenstwo na usg ( macha raczkami, ssa paluszki,
      kopie nozkami, cudownie uksztaltowane cialko)- az mnie zamurowalo .. ze
      szczescia ale i z przerazenia jak wiele takich malenstw jest wlasnie mordowanych.

      I do tej pory ogromnie szokuje i przeraza i mam takie pragnienie aby cos zrobic
      aby kazdy wiedzial jak to malenstwo, kazde jedno pragnie zycia i ile w nim jest
      radosci!!!!

      To jakis bezsens finansowany przez ogromne korporcaje, bogatych i bezsumien
      ludzi, ktorzy zamiast chronic zycie - zabijaja je! gdzie w tym sens aby
      najmniejsze, najbardziej bezradne i bezbronne i totalnie niewinne istotki
      ponosily konsekwencje za wybryki rodzicow - ktorzy mieli chwile seksu,
      przyjemnosc i nie potrafia uszanowac daru jaki nazywa sie zycie!

      to bezsens totalny i najwiekszy absurd w historii swiata aby prawnie legalizowac
      to co nazywa sie zabijanie. W USA gdzie mieszkam mozna w kazdej chwili az do 24
      tygodnia usunac ciaze, czasami nawet legalnie w pozniejszym czasie takze.
      niedawno glosna byla sprawa aborcji w prawie 6 mcu ciazy. powod - gwalt na
      niepelnosprawnej osobie. ogromna tragedia dla osoby niepelnosprawnej .. ogromna
      bez dwoch slow. jednak bylo wiele srodowisk, ktore pragnely aby dokonano w tym
      czasie 6 mc cesarskiego ciecia i zezwolono na adopcje niewinnego malenstwa bez
      wzgledu na konsekwencje fizyczne z jakimi sie narodzi. czy wybrano to
      rozwiazanie? nie .. ogromna bezludzka zbrodnia.

      mnie wydaje sie osobiscie, obserwujac moja ciaze i moje rozwijajace sie
      malenstwo, ze aborcja to najwieksze zlo bo skierowane na tych co niewinnie i
      bezwarunkow pragna doswiadczyc cudu zycia! i dlatego, moim zdaniem, mamy
      szczesliwie spodziewajace sie dzieci powinny o swoich cudach narodzin tym
      glosniej mowic aby dac wiare tym co wierza ze zycie zaczyna sie po narodzeniu a
      przed .. mozna z nim zrobic co tylko sie chce! tym maluszkom nie dano prawa aby
      zaglosowac czy chca miec takich czy innych rodzicow i nie daje sie prawa do zycia

      zycze sobie i swiatu, aby kiedys zauwazono jak wielkie to zlo ..

      pozdrawiam
      _hannamay_

    • beatka3 Re: ABORCJA TAK CZY NIE??:) 20.09.04, 11:20
      ja często się bałam jak było podejrzenie, ze jestem w ciąży, ale jeszcze
      bardziej byłam zawiedziona,jak się okazywało, ze jednak nie.
      Niełatwo się zdecydować na dziecko w dzisiejszych czasach. Większość mamuś na
      tym forum ma stabilną sytuację rodzinną i materialną i trudno im zrozumieć , że
      kobietom aborcja przychodzi do głowy. Pod tym względem jestem taka sama jak
      one. Też mi trudno w to uwierzyć. Mi się nie przelewa. Mieszkam z teściową,
      której się wydaje, ze może mi mówić co mam robić. Moje 1 dziecko to była
      wpadka. Bałam się strasznie, ale nawet przez myśl mi nie przeszo, żeby się go
      pozbyć. Bardziej się bałam o to jak dam sobie radę.
      Jakoś sie ułożyło. Teraz wpadłam po raz drugi. W momencie gdy zobaczyłam dwie
      kreseczki byłam najszczęśliwsza na świecie. A przed zrobieniem testu też się
      bałam, bo wiedziałam, że nie mogę sobie pozwolić na drugie dziecko. No, ale
      stało się. Cieszę się bardzo z moich dzieci. Są dla mnie największym szczęściem
    • blachara NIE 20.09.04, 11:32
      Nie.
      Nie jestem jedynie pewna, co w przypadku ciąży będącej wynikiem gwałtu.
      W każdym innym przypadku, jest to wolny wybór dwóch osób. Naturalnym efektem
      współżycia może być ciąża i nikt mi nie wmówi, że nie wiedział. Podejrzewam, że
      ośmiolatki już coś kumają. A część 14-latków zna metody zapobiegania
      niechcianej ciąży. Nie rozumiem też dlaczego ktoś oprócz rodziców miałby być
      współodpowiedzialny? Kościół? Dlaczego? Państwo ma utrzymywać i wychowywać moje
      dziecko? Na pewno nie.
      Każdy z nas ma wybór.
    • bei ABORCJA NIE 20.09.04, 11:36
      Myślę...że kobieta - ze zawsze przyjdzie taki czas- jesli dokona aborcji- to
      będzie jej to ciążyć..to wróci- i nie da jej spokoju....Gdy podejmujemy
      współzycie to już decydujemy sie na wszystkie konsekwencje- jakie ono
      niesie....i ciaza jest najpierwszą konsekwencją....ciąza
      chciana...niechciana......nie powinno być takich pojęć- ale gdy ciaża zaskoczy
      dziewczynę- to powinien być tylko moment- i ...trzba zycie potoczyć
      konsekwentnie- z poczuciem obowiązku wobec powstałego nowego.....smile
      Wiem...to jest trudne....że dziewczyny stosują antykoncepcje- i ona
      zawodzi....że...och... zawsze będą zaskoczenia- ale o tym- powinno sie pomyśleć
      przed szałem uniesien..przed tą piękną ucieczką w spełnienie.....przed tym
      uroczym zapomnieniem.....smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka