Dodaj do ulubionych

PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))))))

23.09.04, 14:18
Witam
Jestem w 35tc,poród zbliza sie wielkimi krokami,ciekawa jestem jak wy sie
czujecie psychicznie i fizyczniesmileBo u mnie to róznie raz ciesze sie ze to
juz niedługo a zachwile znowu te nerwy zeby tylko wszystko było dobrze a
zwłaszcza z dzidziusiem zeby był zdrowy o beszło sie bez komplikacji.
Jezeli chodzi o fizyczne dolegliwosci to nawet nie jest zle,od czasu do czasu
pobolewa mnie jedynie kregosłup i oczywiscie jest mi coraz ciezej.
Ciekawa jestem jak jest u was/???Piszcie
A to muj numer gg>>>2755350 Pozdrawiam Kasia i 35tygodniowy dzidzius
Obserwuj wątek
    • radowinkaala Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 23.09.04, 15:11
      Słabo - oj słabo. Spać się chce. Zaczynamy już 40 tc i nie mogę się doczekać
      rozwiązania. Maleństwo się dużo wierci i od wczoraj wyraźnie odczuwam skurcze
      przepowiadajace. Mnie także pobolewa kręgosłup, a jak się położę to okropnie
      boli w krzyżach. No i te nogi obolałe - moja zmora. W nocy, a raczej nad ranem
      coraz trudniej znaleźć wygodną pozycję do spania. Ale te małe niedogodności są
      niczym, jeżeli tylko są rekompensowane przez kolejne wybrzuszenia - a dzidzia
      jest bardzo aktywna - najbardziej podczas skurczu.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • nejmlez Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 23.09.04, 21:16
      u mnie 37 tc (chyba, bo nigdy nie moge z tym dojsc do ladu...) i coraz gorzej...
      do 35tc jeszcze bylo jako tako, ale teraz juz tylko czekam kiedy to sie skonczy.
      czuje sie fatalnie, nie mam na nic sily, temperatura 36,0, a cisnienia juz nawet
      wole nie mierzyc wink w kazdym razie bez kawy raczej funkcjonowac bym rady nie
      dala... kregoslup raczej mnie nie boli, ale za to pachwiny, to jest to wink do
      tego kosci miednicy, przez ktore nawet przewrocenie sie w nocy na druga strone
      to koszmar ojoj nigdy nie myslalam ze to moze byc takie skomplikowane...
      wyglada to tak:
      jedno kolano, potem drugie do gory, potem oba razem w bok, delikatnie przekrecic
      pupe, potem korpusik i jeszcze dlikatniej cala reszte, jescze tylko drobny
      grymas bolu, poprawienie pozycji i juz sie lezy na drugim boku wink
      (nie no te kosci - czy to ta tam jest, nie wiem zreszta juz mi zyc nie daja,
      boli jak jasna.....)

      idiotycznie wyglada tez jak sie gdzies idzie a tu nagle zlapie cos w pachwinie
      wskutek czego staje na jednej nodze i czekam az przejdzie wink do tego cay czas mi
      goraco i czasem robie furore na miescie w stylu: godzina 21, wszyscy w kurtkach
      i polarkach a ja wesolo sobie ide w krotkim rekawku zajadajac loda wink

      mam juz tego totalnie dosc, jeszcze troche to potrwa i ktoregos ranka po prostu
      juz nie dam rady wstac z lozka, dzis 2 godziny zbieralam sily do tego zeby zjesc
      sniadanie, jesli nie wypije kawy nie mam nawet sily usiedziec na krzesle, tylko
      leze na lozku przedstawiajac obrac nedzy i rozpaczy, wiedzialam ze pod koniec
      bedzie ciezej ale nie myslalam ze az tak zle wink

      za to malenstwo chyba niczym sie nie przejmuje i co chwila wypina przez brzuch
      czesc ciala na czetery litery wink chociaz zaczyna brakowac miejsca i tez nie jest
      juz jej tak radosnie jak kiedys wink
    • olaolika Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 06:43
      U mnie to juz 38 tydz. Fizycznie czuje sie calkiem dobrze a psychicznie bywa
      roznie. Podobnie jak u Ciebie raz ciesze sie i chce rodzic i niczego sie nie
      boje ale innym razem ogarnia mnie lek przed porodem, bolem z nim zwiazanym i
      tym czy wszystko pojdzie dobrze czy dzidzi nic sie nie stanie.
      Pozdrawiam goraco.
      Ola i Natalka
      • mamut11 Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 08:30
        U mnie koniec 36 tc, czuje sie ok poza tym ze ciezko i ze kregosłup boli... W
        nastepnym tygodniu odstawiam fenoterol i juz sie nie moge doczekac porodu (tzn.
        cc) - cala ta ciaza trwa za dlugo wink W domu praktycznie wszystko gotowe,
        pozostaje czekac, czekać i czekać...
    • goskak1 Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 11:07
      Ja właśnie kończę 37 tydzień a mały ułożony jest miednicowo we wtorek mam cc.
      czyli już za chwilę zobaczymy naszego Kubusia. W ten sposób z mamy
      październikowej będę mama wrześniową, jutro obchodzimy 5 rocznicę ślubu więc
      będziemy mieć fantastyczny prezent z tej okazjismile)

      Kręgosłup i pachwiny trochę dokuczają i spanie to nic przyjemnego jak się
      człowiek nonstop przekręca z boku na bok a boki mamy tylko dwa ale już niedługosmile)
      • gosiaaa Do goskak1 24.09.04, 11:44
        goskak1 napisała:

        > Ja właśnie kończę 37 tydzień a mały ułożony jest miednicowo we wtorek mam cc.
        > czyli już za chwilę zobaczymy naszego Kubusia. W ten sposób z mamy
        > październikowej będę mama wrześniową, jutro obchodzimy 5 rocznicę ślubu więc
        > będziemy mieć fantastyczny prezent z tej okazjismile)
        >
        > Kręgosłup i pachwiny trochę dokuczają i spanie to nic przyjemnego jak się
        > człowiek nonstop przekręca z boku na bok a boki mamy tylko dwa ale już
        niedługo
        > smile)
        >


        Czesc mam pytanie dot. cc. masz jeszce 3 tyg. aby maluch sie przekręcił,
        dlaczego tak szybko masz cc? Czy jest inny powód. Pozdrawiam serdecznie
        • goskak1 Re: Do goskak1 24.09.04, 12:08
          Powód między innymi taki że mały od 22 tygodnia nie zmienia wcale pozycji, mam
          zespół antykardiolipidowy przez który straciłam dwie poprzednie ciąże i biorę
          clexane i acard do niedawna musiałam brać a przy tym zespole nie mogę ciąży
          przenosić i zazwyczj w 37/38 tygodniu, ciąże się rozwiązuje na początku miałam
          mieć poród wcześniej wywoływany ale naturalny a teraz skoro mały się nie
          przekręca będę miała cc.
    • jakasik Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 11:26
      35tc i czuję się b. dobrze. Nic nie boli, ciężko nawet mi nie jest, przytyłam
      od początku 7,5kg. Ale przede mną jeszcze 5 tygodni więc wszystko może się
      zmienić! Aaaaa, jest jedna upierdliwa dolegliwość: ZGAGA! Mam już jej dosyć!
      • gosiaaa Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 11:43
        Cześć dziwczyny, ja jestem w 37 tc. i juz sie nie moge doczekać. Samopoczucie
        ogólnie dobrze, kręgosłup nie boli, tylko to krocze... ojjj z tym jest problem,
        najgorzej w nocy jest problem z przekręceniem się z boku na bok. Ostatnio tez
        mam problem ze snem, nie przesypiam całych nocy, budze sie ok 5 00 i nei śpie
        do 8 00 , ale miło spędzam ten czas, myśle o moim maleństwu... pozdrawiam was
        serdecznie i zycze udanych porodów...
        • koko8 Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 11:56
          ja nie mam kompletnie zadnych fizycznych dolegliwosci, zadnych ciagniec, boli
          kregoslupa - nic...
          ale psychicznie od wczoraj podupadlam straszliwie, zle sypiam, cala noc kraze
          po domu projektujac w glowie filmy nie zawsze wesole sad
          poza tym jest zimno, pozegnalam klapki i sukienki, i zaczelam sie "stroic" w
          mezowe bluzy, bo w niczym swoim (nawet ciazowym) juz sie nie zapne... jak sie
          wczoraj przejrzalam w lustrze w supermarkecie, to mnie taka zalosc na sama
          siebie ogarnela, ze przeplakalm pol wieczoru...bo coraz mniej przypominam
          cxzlowieka: chude rece, chude nogi wyrastaja z takiego gigantycznego tulowia smile
          pozdr,
          koko, koniec 37 t
    • sylwia32 Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 24.09.04, 20:47
      Cześć Dziewczyny
      Jestem w 35tyg. i z moim samopoczuciem jest bardzo różnie.Bardzo mnie boli
      podbrzusze ( takie bóle jak przed miesiączką) , , ostre kłucia w pochwie i
      okropny ból kręgosłupa( przekręcenie się z boku na bok to totalna ekwilibrystyka
      z mojej strony , a mąż ma ubaw ).
      Psychicznie jest nawet dobrze , tylko czasami coś mnie nachodzi , ale chyba to
      tak nas wszystkie.
      pozdrawiam
      sylwia i michałek
    • sylwia1981 Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 25.09.04, 11:06
      Termin na 14 października więc skończony 37 tydzień....Mały wierci się jak
      szalony i daje nie xle popalić. Boli kręgosłup noi strasznie ociężale się
      czuje...Doczekać się tego szkraba już nie mogę no ale jeszcze trzeba
      cierpliwie poczekać...smile Narazie żadnych bóli nie mam...

      Pozdrowionka smile
    • drobna4 Re: PazdziernikoweMamy!!JakSieCzujecie???:::::))) 25.09.04, 14:31
      Witam! u mnie komniec 37 tyg - czuje sie w sumie dobrze - ze spankiem tez
      troche krucho i ogólnie dodatkowe 9 kilo ciąży ale jest ok. psychicznie za to
      różnie - jestem mistrzem w "nakręcaniu sie" i to takimi pierdołami że wstyd - w
      domku jeszcze jakieś tam ostanie roboty co teź już mnie męczy. czekam na
      maluszka, ale czasem jakis straszek przebiegnie jak to będzie.....brzucho spina
      sie już często a mały przeciąga sie i przeciąga!
      pozdrawim was wszystkie

      dorota i Antek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka