Dodaj do ulubionych

streptococcus agalactiae typu B

24.09.04, 14:14
witam, mam problem, jestem w 33 tyg. ciazy, 3 tyg. temu wykryto u mnie
bakterie streptococcus agalactiae typu B. od lekarza dowiedzialam sie tylko
tyle, ze te bakterie nie wyleczone do konca moga spowodowac przykre
konsekwencje przy porodzie dla mnie i mojego dziecka. bralam przez 14 dni
zinnat a teraz co 3 dzien dopochwowo clortimazol. czy ktoras z was miala moze
ten sam problem i jakie sa skutki "posiadania" tych bakterii w pochwie w
czasie porodu? co moze sie stac mnie i mojemu dziecku? jestem zalamana i
prosze o pomoc....
Obserwuj wątek
    • malaika7 Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 14:20
      w 21 tc. wylądowałam w szpitalu ze skurczami, a przyczyną był m.in. ten
      paciorkowiec. Wiem, że nieleczony może prowadzic nawet do zapalenia opon
      mózgowych u dziecka,w skrajnych przypadkach - do śmierci. Mi podawano
      amoxycylinę dopochwowo przez 10 dni, a wcześniej 3 razy clotrimazol - też
      dopochwowo. Lekarka kazała mi powtórzyć tę kurację na 10 dni przed porodem,
      żeby uniknąć zakażenia dziecka. Mam też zamiar za jakiś miesiąc zrobić sobie
      jeszcze raz posiew z kanału szyjki pod kątem obecności tego świństwa. Jesli
      jesteś leczona - nie martw się. Po zakończeniu leczenia zrób posiew żeby
      zobaczyc czy poskutkowało. Jestem pewna, że zarówno w Twoim jak i moim
      przypadku wszystko będzie dobrze.
    • ewelsia Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 15:08
      witam. 8 tyg. temu urodziłam synka ( przez nagłe cc). paciorkowca miałam w
      ciąży 3 razy. na dodatek pobrano mi wody płodowe przy porodzie i w posiewie
      wyszły bakterie coli. moje dziecko jest zdrowe, miało zrobione w szpitalu
      badania w kierunku infekcji, które nic nie wykazały. za każdym razem
      dostawałam antybiotyk ( zinnat, amoksiklav, dopochwowo macmiror i to juz od 15
      tc). w laboratorium, w którym robiłam badania dowiedziałam się, że jest to
      częsta bakteria ciążowa i prawie zawsze nawraca. warto zrobić posiew kontrolny
      także przed porodem, po ukończeniu 37tc. nawet, jeśli przed porodem nie uda się
      zwalczyć zakażenia, wystarczy podanie antybiotyku w momencie rozpoczęcia akcji
      porodowej- przeczytałam to w pewnym artykule medycznym, a także w moim
      przypadku miało tak być ( miałam fałszywy alarm w 37tc i byłam w szpitalu,ale
      nie urodziłam).
      nie martw się nic, ważne, że wiesz o tym, że masz infekcję i ja leczysz. ja też
      bardzo się martwiłam i wszystko skończyło się dobrze. pozdrawiam.
    • bei Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 15:16
      ...przyjdx na forum Trudna Ciąża....... nasza Perissa- czyli Magda z Trójmiasta
      zmagała sie z tą bakterią już w dwóch ciążach....ja mogę napisać o klebsiellismile
      • nastica Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 15:35
        nie martw sie, na pewno wszystko bedzie dobrze. ja w 32 tyg ciazy dowiedzialam
        sie ze mam ta bakterie. bralam antybiotyk przez tydzien i zostalam
        poinformowana ze podczas porodu dostane antybiotyk (dozylnie) i tyle. Ten
        antybiotyk podczas porodu pozwoli uniknac nieprzyjemnych rzeczy i komplikacji.
        wiec raz jeszcze - nie martw sie.
    • agal06 Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 15:42
      dzieki dziewczyny, jestem juz spokojniejsza, mam nadzieje ze wszystko skonczy
      sie dobrze i nie bede miala zadnych problemow i ze moja dzidzia bedzie zdrowa
    • zeberr Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 16:38
      A Clotrimazol to na co, bo to lek przeciwgrzybiczy...
      • phyllis Re: streptococcus agalactiae typu B 24.09.04, 18:19
        zeberr napisała:

        > A Clotrimazol to na co, bo to lek przeciwgrzybiczy...

        No właśnie na grzybki, które lubią sobie zamieszkać po kuracji antybiotykowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka