Dodaj do ulubionych

Częste loty samolotem

13.09.16, 20:18
Czy któraś z Pań, Drogie Mamy, często latała samolotem w ciąży? Jeśli tak to jak przebiegła ciąża? Niemowlęta urodziły się zgodnie z planem i przewidywanym stanem zdrowia? Co Wasi lekarze mówili o lataniu w ciąży? Chodzi mi o loty 2h ale też i 12h. Kończę 2 mc ciąży i do grudnia mam zobiwiązania zawodowe, które wymagają kilku podróży służbowych ( dokładnie 6). Od połowy grudnia chce pracować tylko stacjonarnie. W pierwszej ciąży latałam samolotem ( 4 razy w 3 mcu). Przebieg ciąży ok, pod koniec sie troche skomplikowało, ale synek urodził sie zdrowy (9/10).
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Częste loty samolotem 14.09.16, 06:39
      Nikt Ci nie da gwarancji jak będzie u Ciebie, to tylko Twoja decyzja, chcesz to latasz, nie chcesz nie musisz. Mnie praca by do tego nie zmusiła - ja bym nie latała. (już widzę tę falę postów pod moim smile )
    • hermenegilda_zenia Re: Częste loty samolotem 14.09.16, 23:23
      Nie jestem w TWOJEJ ciąży, w swojej latałam w pierwszym trymestrze - loty ok 2. godzin, w 2 trymestrze - loty 6-godzinne. Na pewno nie leciałabym 12 godzin - rozumiem, że tyle w jedną stronę - no chyba, że w business klasie z możliwością położenia się. Lekarz nie bierze odpowiedzialności za decyzje dorosłej osoby, jeżeli są przeciwwskazania to w ogóle nie ma o czym mówić, jeżeli ciąża przebiega prawidłowo - na pewno nie daje gwarancji, że nic się nie stanie. Mój bardzo uważał, żeby mieć dupochron i na formularzu nie napisał "fit to fly" tylko umieścił zapis, że w takim a takim tygodniu ciąża jest prawidłowa, bez problemów zdrowotnych.
      • ashraf Re: Częste loty samolotem 15.09.16, 08:10
        Nie za bardzo rozumiem przed czym niby lekarz chcial sie "bronic"... komplikacje w ciazy moga wystapic wszedzie, u babci na wsi, w pociagu, we wlasnym domu, w sklepie. Lekarz ocenia jak najbardziej wlasnie to, czy ktos jest "fit to fly", a nie daje gwarancji, ze wszystko bedzie ok, bo nie moglby dac nawet pacjentce lezacej plackiem w szpitalu przez cala ciaze.
        • hermenegilda_zenia Re: Częste loty samolotem 18.09.16, 21:01
          Tym, że jak poronisz czy stracisz ciążę z powodu loty samolotem (np. w samolocie zacznie się krwotok) to oskarżysz lekarza i będziesz go ciągać po sądach, bo przecież dał ci papier, że możesz latać a jednak poroniłaś. Naprawdę nie trzeba być Einsteinem, żeby się domyślić o co chodzi.
          • ashraf Re: Częste loty samolotem 18.09.16, 23:49
            Tak, a jak nie da L4 na podstawie testu ciazowego i kobieta poroni w biurze, to tez mozna pozwac lekarza? Zastanow sie co piszesz. Lekarz wydaje zaswiadczenie o braku przeciwskazan medycznych do lotu, a nie gwarancje, ze nic sie nie stanie, bo nie jest duchem swietym. Lot nie jest czynnikiem wywolujacym poronienia u zdrowych kobiet w niepowiklanej ciazy, to wiedza medyczna, poparta wynikami badan. A na wszelki wypadek to mozna tez wiazac czerwone kokardki i unikac wychodzenia do sklepu, tylko nie mieszajmy tego z procesami o odszkodowanie wink
    • illegal.alien Re: Częste loty samolotem 15.09.16, 21:55
      Odbyłam dwudziestoczterogodzinna podróż w ciąży - samolotem, ale z przerwa bodajże 6 godzin (na świetnym lotnisku w Dubaju).
      Nie były to zobowiązania zawodowe a urlop, wykupiony jak juz wiedzieliśmy, ze jestem w ciąży. Polecieliśmy jakos w połowie ciąży, dodatkowo w jedna strone leciałam sama z niespełna trzyletnia córka.
      Było ok, ciąża przebiegała prawidłowo, nikt mnie nawet pod katem zdolności do latania nie badał, bo na tym etapie linie lotnicze zaświadczeń nie wymagają.
      Decyzje musisz podjąć sama, ja nie odczułam różnicy w ciąży czy bez, leciało sie normalnie. Skarpetki przeciwzakrzepowe sobie kupiłam i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka