lady.ms 30.09.04, 09:48 moja kolezanka jest w ciazy 7 miesiac i lakarz na to ze czasami robi jej sie twardy brzuch zapisal relanium a na ulotce jest napisane ze moze spowodowaz uszkodzenie plodu co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reszka2 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 10:08 Uhum, fajny lekarz . Owszem, dawno temu relanium było stosowane przy zagrażających poronieniach, i to na klinikach, ale to bylo dawno temu. Relanium nie jest lekiem "na twardnienie brzucha", tylko psychotropem, o działaniu nasenno - przeciwlękowym. W żadnym wypadku nie jest to lek ginekologiczny. Nie wspomnę o tym, że uzależnia, rozwija tolerancję. Na :"twardnienie brzucha" robi sie najpierw ktg, bada się wewnętrznie czy nie postępuje rozwieranie szyjki, potem się zaleca, w zaleznosci od tego co wybadano - szpital i kroplówki tokolityczne, lub leżenie w domu i leki doustne (Fenoterol), lub danie magnezu doustnie, plus No-Spa doraźnie. Radzę co najmniej skonsultowac się z innym lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 11:33 Przeciez to silny lek psychotropowy! Nalezy do kat. D: "Kategoria D – to ta grupa leków, w której obserwacje u człowieka wskazują na zagrożenie dla płodu. Stosowanie takiego leku podczas ciąży jest dopuszczone jedynie w sytuacji gdy jest to bezwzględnie konieczne ze względu na dobro matki, a podanie bezpieczniejszego alternatywnego leku jest niemożliwe lub przeciwwskazane" Z tego co wiem na twardnienie sa tez inne srodki, napewno nie tak szkodliwe i niebezpieczne. Dziwny lekarz, moj nawet aspiryny mi nie pozwala brac. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula14 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 16:43 Dziewczyny! Nie przesadzajcie, że to jeden z najsilniejszych psychotropów, bo to nie prawda (chyba, że uważacie melisę za psychotrop). Owszem, gdy jest przepisywany w dawce powyżej 4 mg można się zastanawiać. Chodzę do dwóch lekarzy, którzy wręcz mnie namawiali do stosowania tego leku od czasu do czasu od 5 miesiąca, a więc nie codziennie, w dawce 2 mg dziennie. Faktycznie pomaga na skurcze, bo działa rozkurczająco na mięśnie, a gdy do tego dochodzi stres to działa podwójnie. Do tej pory, 33tc, wzięłam kilkanaście tabletek i nic się nie dzieje, chociaż za każdym razem też miałam wyrzuty sumienia. Moja koleżanka brała przez całe 4 tygodnie właśnie na skurcze i urodziła zdrową córeczkę.Gdyby to był najsilniejszy psychotrop, nikt by go nie zapisywał. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
maaaluszek Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 11:44 hehe...jak czytam odpowiedzi powyzej to smiac mi sie chce z tego...widac ze dziewczyny juz nie potrzebuja lekarzy...same najlepiej wiedza co brac a czego nie...pytanie do twojej kolezanki ...komu wierzy...forumowiczkom czy swojemu lekarzowi...ja akurat ju przerabialam problem rellannium...i konsultowalam to z bardzo wieloma lekarzami...i ...wnioski byly takie...obecnie przy zagrazajacym poronieniu a twardnienie moze byc jakims tego symptomem...rellannium podaje sie w dawce nawet do 100 ...prawdopodobie twoja kolezanka dostaje max 3 razy po 2 mg...ja bralam rellannium wlasnie jako srodek rozkurczowy...fakt ze przez krotki czas...pomagalo ...moje kolezanki ktore maja/mialy podobne klopoty w twardnieniem brzucha rowniez biora...na ogol jesli nie pomaga i macica sie nie wycisza lekarz podaje fenoterol jesli moze go podac i nie ma przeciwskazan zycz swojej kolezance duzo zdrowia Magda Odpowiedz Link Zgłoś
1athena1 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 12:02 Może tak łaskawie się już wylogujesz? Widać, że już Ci ten psychotropek rozumek uszkodził. A mówiłam, że szkodliwe jest. Odpowiedz Link Zgłoś
maaaluszek Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 18:48 hehe...sadzac z tonu Twojego listu, obawiam sie ze Tobie dawka 2 mg nie pomoglaby...niestety... Magda Odpowiedz Link Zgłoś
1athena1 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 11:59 To jakiś debil za przeproszeniem, czasem tego nie bierz, bo zrobisz sobie wielkie kuku, mojej była teściowa brała (a nie była w ciąży) i teraz bez proszka nie zaśnie i nie może się opanować, wulkan nerwów. A w ciąży? Aż się boję pomysleć jaki wpływ może wywrzeć na dzidziusia. Skonsultuj to z innym lekarzem -KONIECZNIE !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
claava Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 13:53 o! widzę, że mamy tu lekarza ginekologa-położnika z drugą specjalnością oraz fakultetem z psychiatrii klinicznej jaki związek widzisz między własną teściową i koleżanką z forum zadającą pytanie? wiesz jakie ilości i jak długo brały ten lek? obie mają podobną kondycję psychiczną? w tym podatność na uzależnienia i nerwice? takich kategorycznych sądów jak ten tu, nie wydają odpowiedzialni i zrównoważeni ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
alexa30 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 14:34 dziewczyny,nie negujcie opinii lekarzy.skoro przepisał relanium to znaczy ,że widział ku temu powody.wbrew temu co piszecie relanium jest lekiem bardzo często stosowanym w trudnych ciążach.moja bratowa przez większość ciąży była na fenetorolu i relanium właśnie dlatego,że oddziaływuje on na mięśnie macicy i rozluznia je.Taki zestaw dostawała w szpitalu i tylko dzięki niemu dobrnęła do 38 tc.,wktórym urodziła zdrowe dziecię.Jeśli chcesz coś więcej się dowiedzieć,zajrzyj na forum Trudna Ciąza,tam jest wiele dziewczyn ,które mają takie problemy właśnie z twardnieniem brzucha i skurczami od wczesnych tygodni ciąży i na pewno służą radą. Odpowiedz Link Zgłoś
anetchen Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 14:42 Gorąco popieram. Dzięki relanium jestem już w 40 tygodniu ciąży (poprzednią poroniłam). Radzę zaufać lekarzowi prowadzącemu - moja ginka jest osobą młodą, ma stopień naukowy i pracuje w najlepszym szpitalu położniczo-ginekologicznym w Poznaniu, więc krzywdy raczej mi nie zrobiła swoim zaleceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
boni-blue Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 16:35 Ja w obu ciążach dostawałam relanium i jakos nic się moim dzieciom nie stało,obaj są zdrowi a mają juz-starszy-12 lat a młodszy-4 latka!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia64 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 17:00 Od znajomej farmaceutki wiem,że relanium jest "dużocząsteczkowe" i nie przechodzi przez łożysko.W wysokiej ciązy jest więć bezpieczne.Brałam w dwóch ciązach - dzieciaki zdrowe.Słuchaj lekarza, a nie "forumowych ciotek". Odpowiedz Link Zgłoś
lady.ms Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 18:39 Przeciez pisze ze ma wplyw na plod Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 19:22 Każdy lek może miec wpływ na płód. Słuchaj, dla mnie sprawa jest możliwa do wyjasnienia. Albo Twoja kumpela ma normalne skurcze Braxtona - Hicksa, czyli norma po połowie ciązy, których to skurczów w warunkach fizjologicznych nie wytłumia się - one przygotowują macice do porodu, nie powodują zagrożenia przedwczesnym porodem, albo ma skurcze które powoduja skracanie się szyjki macicy - czyli zagrozenie porodem przedwczesnym, a wtedy relanium pomoże jej jak umarłemu kadzidło - to nie jest tokolityk i nie wytłumi czynności skurczowej macicy. Więc albo jej to relanium niepotrzebne, albo niewystarczające. Musi przydusic lekarza z jakiego powodu ma to włączone, bo jesli jest jej niepotrzebne, to po kiego jej psychotrop? Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: Lekarz zapisal relanium 30.09.04, 19:30 I jeszcze- realnium nie wpływa na stan napięcia maicy, natomiast zwiotcza mięśnie poprzecznie prążkowane - czyli szkieletowe. Po drugie - owszem, przenika przez łozysko. Po trezecie - jedynym wskazaniem do relanium u ciężarnych jest rzucawka. a i to niekoniecznie jako głóny lek. Po czwarte - Ciąża i laktacja: Kategoria D. Nie zaleca się podawania w ciąży, lek jest przeciwwskazany w I trymestrze. Leczenie należy zakończyć odpowiednio wcześniej przed planowaną ciążą. Jeżeli dojdzie do przyjmowania leku w ciąży, u noworodka mogą wystąpić objawy odstawienne. Podawanie leku w III trymestrze lub w okresie porodu wiąże się z ryzykiem wystąpienia zespołu dziecka wiotkiego (floppy infant syndrome), charakteryzującego się u noworodka hipotonią, hipotermią, zaburzeniami oddychania i odruchu ssania. Diazepam przenika do pokarmu kobiecego. Nie zaleca się stosowania w okresie karmienia piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia64 Re: do RESZKI 30.09.04, 19:41 To po cholere przepraszam daje się go cięzarnym od ponad 20lat.???Widze tylko jeden powód- wyciszenie,żeby sie nie denerwowały. Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: do RESZKI 30.09.04, 22:24 Dobrześ rzekła Własnie tak nam to tłumaczyli, to uzywania Relanium na patologii ciąży - przy zagrażających poronieniach - kobieta chodzić nie mogła, bo była nacpana, i te nogi jak z waty, nie denerwowała się - bo była wytłumiona, no to robiła to co mogła (i powinna) - leżała plackiem w łózku. Odpowiedz Link Zgłoś