ulik81 02.11.04, 21:18 Dziewczyny, pomóżcie. Od 5 dni 2 razy dziennie biorę żelazo i mój żołądek dosłownie zwariował. Czy macie jakiś sposób żeby pomóc mu wrócić do równowagi? Dziękuję i pozdrawiam Was wszystkie. ulik (30tc) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sonia777 Re: żelazo a żołądek 02.11.04, 21:37 najlepiej wziąć obie tabletki naczczo z samego rana.sprawdzone!ja biore tardyferon fol.powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
martiii Re: żelazo a żołądek 02.11.04, 22:17 ja biore zelazo i na szczescie nic mi nie jest,ale wiem ze jezeli przyjmujesz tabletki na czczo (tak sie najl wchlania),to sprobuj mimo wsz od razu po jedzeniu,na pelny zoladek.Ale tak dwie na raz??No nie wiem,to chyba trzeba rozlozyc na dwie dawki,ja przynajmniej mam takie zalecenie-rano i wiecz.Sprobuj po jedzeniu,powodzenia,M Odpowiedz Link Zgłoś
honda1998 Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 08:19 A u mnie to bez znaczenia czy przed czy po śniadaniu - tak samo reaguję (zawsze w łazience ) pozdrawiam, Eliza Odpowiedz Link Zgłoś
joanna73 Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 08:38 Może powinnaś zmienić preparat skoro go nie najlepiej tolerujesz. Najlepiej porozmawiaj ze swoim lekarzem. Mi lekarka przepisała żelazo w tabletkach do żucia. Smak obrzydliwy (4 x dziennie), ale żadnych dolegliwości żołądkowych, wyniki pięknie poszły do góry, ale każdy organizm reaguje inaczej. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 09:10 od czwartego miesiąca biore tardyferon fol zawsze rano przed sniadaniem 2 tabletki, nigdy nie mialam problemów, najlepiej jest popic zelazo sokiem pomaranczowym, bo lepiej sie wchlanie. pozdrawiam joanna 34tc Odpowiedz Link Zgłoś
malmac Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 09:36 czesc, wiesz co ze ja na poczatku bralam hemofer, ale strasznie go znosilam i powiedzialam o tym lekarzowi. zmienil mi na sorbifer, z ktorym juz w ogole nie bylo klopotu a bralam przez cala ciaze. jestem w 38 tc i dopiero teraz przestalam. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
miksia Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 09:53 Ja tez mialam i mam straszne problemy z zołądkiem po kuracji żelazem. Zaczęłam brać w 7 tygodniu, bo miałam mało hemoglobiny. Straszne bóle żołądka od 3-4 dnia kuracji. Tak mnie bolało, że nie mogłam chodzić. Do tego doszły biegunki, wzdęcia. Dzielnie brałam żelazo przez następne dwa tygodnie. Potem sama odstawiłam. Teraz jestem w 18 tyg. Dwa tygodnie temu zdiagnozowano u mnie wrzody zołądka. Gastrolog powiedział, że to na skutek złej tolerancji żelaza- uszkodziło śluzówkę żoładka. Powiedział, że często ma pacjentki w ciąży z takimi problemami... Nie można mnie leczyć na wrzody w ciąży. Jestem na diecie lekkostrawnej. Wszystko gotowane, delikatnie przyprawione. W razie konieczności - mam brać żelazo, ale tylko w zastrzykach. Brałam Tardyferon na czczo 2 tabl. Jeśli wiec źle znosisz żelazo, to koniecznie powiedz to lekarzowi, żebyś nie nabawiła się takich problemów jak ja... Odpowiedz Link Zgłoś
ulik81 Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 14:24 Dziękuje za rady, mam nadzieję, że pomogą. Skonsultuję się z lekarzem, może zmieni mi hemofer na coś innego, ale to dopiero za 3 tyg. Pozdrawiam!!! wszystkie brzuszki i żołądki ))) ulik Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 19:55 Ja też brałam hemofer i w sumie znosiłam go dobrze, ale nie skutkował. Lekarz zmienił mi go na "Ferrum Lek" - pastylki do ssania (piszą, że to guma do żucia, ale tak się kruszy, ze żuć się nie da) o smaku czekoladowym - całkiem fajne Odpowiedz Link Zgłoś
tamaryszek_3 Re: żelazo a żołądek 03.11.04, 23:11 W kwestii żelaza mam niemiłe doświadczenia - nie przyswajałam (co pokazywały wyniki) a czułam się beznadziejnie (mdłości, zawroty głowy). W tej ciąży poproszę lekarza o inny preparat. Może też źle tolerujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
honda1998 Re: żelazo a żołądek 04.11.04, 10:30 dzis zastosowałam jedna z Waszych rad: żelazo popite sokiem z pomarańczy. I stał się cud ...pierwszy raz nie pędziłam do łazienki. Proszek przed śniadaniem. dziekuję za rady pozdrawiam, Eliza Odpowiedz Link Zgłoś