Dodaj do ulubionych

a co na katar....?

10.12.04, 12:25
Obawiam sie ze to dopiero poczatek jakiejsc wiekszej infekcji, gardlo mnie
boli, nos puchnie, kicham poteznie. Jestem dopiero w 11 tygodniu, i niestety
domowe sposoby mi sie koncza, bo po czosnku i cieplym mleku z miodem
wyniotuje i mam potezne mdlosci. Ratunku. Juz dawno mi sie odechcialo zyc w
tej ciazy, bo jak nie mdlosci, to zgaga, to wzdecia, jeszcze mi tylko
chorobska brakowalo. Pomozcie prosze.
marysia
Obserwuj wątek
    • iwka901 Re: a co na katar....? 10.12.04, 12:35
      Hej, bezpieczny w ciąży jest syrop p/przeziębieniu Pyrosal ( ziołowy) i krople
      do nosa Nasivin. Mnie pomogła jeszcze herbatka ziołowa p/ grypie. Na gardło
      zażywałam ziołowe tabletki do ssania. I w sumie przeszłam przeziębienie b. łagodnie.
    • basiulka999 Re: a co na katar....? 10.12.04, 15:08
      leż w łóżku, jak najwięcej, i nie łaź bez potrzeby.
      • joasia20 Re: a co na katar....? 10.12.04, 16:21
        taka pora roku, że trzeba się liczyć z infekcją, ja też jestem chora - potężny
        katar i ból gardła. Lekarz zalecił mi inchalację z rozgniecionego czosnku,
        rozetrzeć i wdychać zapach, broń Boże nie jeść w ciąży czosnku - tak powiedział
        lekarz. Poza tym przepisał mi miejscowo działający antybiotyk bioparox i
        tabletki do ssania i krople do nosa, ale co do leków to najlepiej jak sama
        pójdziesz do lekarza i zapisze ci to co odpowiednie dla ciebie. ja jestem w
        39t.c. więc nie wiadomo czy to co można brać na koniec ciąży jest bezpieczne na
        jej początku. Ale inchalację z czosnku możesz napewno zrobić.
        asia
    • milaja Re: a co na katar....? 10.12.04, 16:36
      Witaj,
      ja tez wlasnie przechodze infekcje a wlasciwie zapalenie zatok.
      Polecam Ci Sinupret, to lek w pelni bezpieczny w ciązy - brałam go juz 2 razy w
      tej ciązy, zawsze pomagal, na drugi dzien, góra po 2 dniach czułam poprawe.
      Teraz też go dostałam, robie wszystko, zeby nie brac antybiotyków.
      Zapytaj lekarza, pewnie Ci to poleci, lek jest dostepny bez recepty, ma formę
      kropli lub tabletek. Kropelki są obrzydliwe, wiec polecam tabletki. Kosztuje
      ok. 27 zł.
      Co do Pyrosolu - to tez mi go zapisano w 7 t.c. mialam infekcje, teraz jestem w
      34 t.c. i wlasnie z gazetki dostepnej w aptece dowiedziałam się, ze
      przeciwskazaniem w zażywaniu Pyrosolu jest ciąża i okres karmienia piersią.
      Niestety na buteleczce syropu tego nie napisali...
      Zycze zdrówka i łączę się z Tobą w katarze wink
      • madzias1968 Re: a co na katar....? 11.12.04, 21:58
        Mi też lekarz przepisał Pyrosal (zbija temperaturę), kiedy byłam w 5 tc od OM.
        Wypiłam 1 lub 2 buteleczki - już nie pamiętam. Ale zanim zaczęłam go brać
        najpierw sprawdziłam czy jest bezpieczny w tak wczesnej ciąży. Podobno tak.
        Jest wśród leków z grupy A - czyli bezpiecznych w ciąży. Chyba, że Pyrosol to
        nie ten sam lek co Pyrosal.Pozdrawiam.
    • matka-natki Re: a co na katar....? 10.12.04, 22:22
      chusteczki wink)

    • emma_euro_emma Re: a co na katar....? 11.12.04, 14:57
      Mnie rozłożyła jakaś infekcja ostatnio (w 15 tc). Byłam u lekarza, który zapisał mi Bioparox w aerozolu (ohydnie smakuje) i do ssania Tymianek i Podbiał. Ale katar mam już tydzień (i to taki, że w nocy trudno mi oddychać) i dopiero troszkę przechodzi. I wydaje mi się, że to przez sok malinowy z kwiatem lipy (można kupić w każdym spożywczym).

      Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowiasmile
      • nupik Re: a co na katar....? 11.12.04, 16:29
        ja jestem 23 i wlasnie dzis wyszlam pierwszy raz od tygodnia. Pstawil mnie na
        nogi bioparox i do nosa i do gardla (ohydne ale dziala super). i tak jest na
        recepte wiec musisz udac sie do internisty. Nie wiem tez czy w takiej wczesnej
        ciazy mozesz; ja tez chorowalam gdzes tak w 12v tyg i lekarka kazala klasc sioe
        do lozka, witamine C rozpuszczalna i paracetamol na goraczke i to wszytsko. Ta
        witamina i herbata z miodem mnie wtedy wyleczyly, nie bralam nawet paracetamolu
        a tez mialam wrazenie ze to jakas angina. Poloz sie wiec ale zasiegnij porady
        lekrza bo moze mozesz sobie ulzyc. Na katar dziala tez Euphorbium (aerozol)
        pozdrawiam
        aga 23tc
        ps w kazdej aptece powiedza ci co mozesz brac w I trymestrze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka