ania28.1 28.12.04, 23:31 czy któraś z was rownież cierpi na bezsenność? W ogóle nie moge spac, a jak juz zasne to albo budze się na siusiu co 5 minut albo mam jakies makabryczne sny...pozdrawiam w 33 t ciąży Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia_de Re: bezsenność... 29.12.04, 00:13 skąd ja to znam już po północy a ja nie mogę zsnąć... a obudziłam się o 6 rano... Jak już zasnę to po każdym budzeniu na siusiu znowu mam problem z zaśnięciem... kasia (40 tc) Odpowiedz Link Zgłoś
ania28.1 Re: bezsenność... 29.12.04, 00:21 no to jestesmy razem... probowalam juz wszystkiego, a najgorsze jest to, ze w ciagu dnia tez juz nie spie (na poczatku myslalam ze to jest glownym powodem)...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sakada Re: bezsenność... 29.12.04, 00:25 Witam W ciąży miałam to samo. Miałam wrażenie, że budzę się co 5 minut a sny... makabra. To naturalne - na zapas martwimy się o dziecko. Jakieś 3 miesiące po porodzie mi przeszło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania28.1 Re: bezsenność... 29.12.04, 00:27 tyle ze ja sie nie martwie o dziecko, to nie to... sny tez mam nie zwiazane w ogole z ciaza Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_de Re: bezsenność... 29.12.04, 01:49 ja sny też mam niesamowite, ale w ogóle nie związane z dzieckiem ... częściej mi sie mój kot śni niż dziecko nie mniej jednak to nie te sny są problemem, tylko to że nie mogę zasnąć i to niezależnie od tego czy potem odsypiam w ciągu dnia, czy nie. Próbowałam nie odsypiać., żeby się "zmęczyć" nic nie pomogło, tylko padałam na twarz... teraz odsypiam trochę przed południem, bo inaczej nie byłabym w stanie funkcjonować... Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
zabiegana Re: bezsenność... 29.12.04, 04:26 Tez mi sie sen poprzestawial - budze sie np. o 4 i nie spie do rana, potem klade sie jeszcze na chwile i odsypiam gdzies do 9. Budze sie sflaczala i przez caly dzien chodze spiaca... 38 tc. Odpowiedz Link Zgłoś