szwedka_kredka
07.01.05, 12:24
Czy możecie mi napisać po jakim czasie barnia tego leku ustępują plamienia?
Ja biorę do od tygodnia (3x1) i na razie bez zmian. To 6 tydzień ciąży. Może
moje plamienie ma inne przyczyny (nie hormony?) Po raz pierwszy zaczęłam
plamić po wizycie u ginekologa, po badaniu (dzień albo dwa po, więc nie wiem,
czy na pewno po tym badaniu), wybrałam się do lekarki, która od razu zapisała
mi Duphaston. Progesteron miałam oznaczany przed ciążą - wynik bardzo dobry,
wiem, że w ciąży może się zmienić. Moja pierwsza ciąża - była rewelacją.
Sytuacja zmieniła się o tyle, że dwa latam temu przeszłam zabieg amputacja
szyjki macicy (mam 2 cm szyjki zmiast 4) i jak określa to lekarka "szyjka
jest bardzo krucha, wystarczy ją dotknąć i plami". Wczoraj byłam u jeszcze
jedno lekarza, który też podtrzymuje branie Duphstaonu, zlecił zrobienie beta
HCG i CRP, czy ciąża w ogóle nie rozwija, a nie obumiera, USG za tydzień.
Zwrócił tez uwagę, że mam brzydką bliznę po tym zabiegu w szyjce macicy (to
wiem) i byc może to krwawi (polip?). Jeszcze wspomniał o tym, że może to być
krwiak. Już głupia jestem od tych wszystkich informacji. Podsumowując,
zastanawiam się czy dobrze robię, biorąc Duphaston (chyba za bardzo nie mam
wyjścia), obaj lekarze powiedzieli, że nie muszę leżeć - oszczędzać się,
wypoczywać, ale nie leżeć plackiem (polegiwać).
Te moje palmienia na początku były bardzo delikatne, jasne, jednego dnia w
ogóle, trzy dni ostatnie widzę brążową plame rano, i później właściwie cały
dzień nic. Doktor powiedziała, że to dobrze, że to schodzi "z nocy".
Może napiszecie mi, w jakim terminie ustępowały u Was plamienia po tym leku i
w ogóle może macie jakieś przemyślenia. Dzięki.