Dodaj do ulubionych

Badania podczas ciąży-ogromne koszty!

19.01.05, 22:56
Jestem w 20 tyg ciąży, ostatnio miałam badanie na HCV, jutro czekam na wyniki!
Chodzę prywatnie do ginekologa, który za kazdą wizytę bierze regularnie co 3
tygodnie 60 zł.Za to badanie, z racji tego ,że chodzę prywatnie zapłciłam aż
40 zł.Nie chćę mówić o wcześniejszych badaniach tj OWA,posiew na
mocz,antybiotyki na bakterie w moczu,antygeny,przeciwciała związane z grupą
krwi (mimo,że mam grupę krwi O Rh+)itd,i oczywiście regularnie płacę za
badania moczu, morfologię. POwiedzcie mi proszę czy wy też musicie wykonywać
tyle tak kosztownych badań, czy są wszystkie tak konieczne!?Jetem załamana
tymi wydatkami!Ciekawa jestem jakie jeszcze badanie tak kosztowne mnie
czekają?!!

Obserwuj wątek
    • mazuba Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 19.01.05, 23:06

      za wizyte u dokroa place tyle co Ty , ale doktor wypisuje zwolnienie na mniej
      wiecej 30-33 dni i co tyle do niego chodze. jesli morfo i mocz jest ok, to za
      miesiac nie kaze robic.na przyklad 9 lutego mam przyjsc bez zzadnych wynikow.
      dodatkowe , ktore kazal mi zrobic to toxo, obciazenie glukoza, mocznik, kwas
      moczowy, kreatynine. i tyle.
      robi tylko 3 usg w czasie ciazy ( ja mialam jedno wiecej bo jestem mama
      wpadkowasmile)
      a jak pytam czy nie trzeba wiecej to mowi, ze to marnowanie pieniedzy.
      jest znanym u nas w miescie lekarzem, ktory pracuje w jednym ze szpitali
      nastawionym bardzo pro-rodzaca.
      pozdr
      magda, 30 tc.
      • sierpniowka Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 19.01.05, 23:46
        pierwsze podejscie - lekarz panstwowy - poprosiłam (!) o skierowanie na
        podstawowe badania (morfologia, glukoza, mocz) usłyszałam "a niech pani pojdzie
        gdzie indziej" + nazwiska i nr tel lekarzy przyjmujacych prywatnie.
        no to poszłam
        wizyta 100 + 30 cytologia
        usg 100
        jestem w 9tc - same badania krwi bez gin i usg (powyzszex2 + toxo, cytomegalia,
        rozyczka, o coobsa, grupa krwi, hcg, hbs i juz nie wiem co jeszcze) wybrałam
        wyjatkowo tanie laboratorium.. koszt = 232zl..
        ale nie stac mnie na urodzenie chorego dziecka. nie pracuje, nie jestem
        zarejestrowana (kobieta w up powiedziała, ze bym srednia psuła hehe)
        tak własnie przestałam sie przejmowac czymkolwiek smile
        i uda mi sie smile
        wiec glowa do gory dziewczyny! smile
    • mika_p Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 19.01.05, 23:59
      Ja też chodze prywatnie. Do końca grudnia wizyty kosztowały 60 zł, teraz 70.
      Jako że trzeci trymestr się zaczął, to będą te wizyty częstsze (były co 4,
      teraz co 3 tygodnie).
      Na pierwszej wizycie dopłaciłam 40 zł za USG. Za USG w 16 tygodniu płaciłam 90
      zł, za to w 25 tc - 150 zł. Mocz i morfologię robię co 2 miesiące. Grupę krwi
      miałam oznaczoną w poprzedniej ciąży, więc ten koszt odpada smile Co jeszcze...
      na początku ciąży WR, teraz odczyn Coombsa (mam Rh-) i obciążenie glukozą. Za
      to, jak na drugiej wizycie zwierzyłam sie lekarzowi, że się martwię, czy
      wszytsko OK (luteina, no-spa, stresy w pracy), to mi pokazał, że serduszko
      bije - gratis.
      • mgb1976 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 07:59
        Zawsze chodzę prywatnie do gina. Czyli do mojego z jakieś 15 lat. Do tej pory
        dostawałam skierowania do niego na bezplatne wyniki. Teraz mnie przeprosił i
        powiedział, że nawet leczacy się w szpitalu i oczekujący na zabieg planowany
        sami ponoszą koszty badań. Smutne to, ale niestety prawdziwe. Więc robie
        prywatnie badania. Kiedy planując ciazę zwróciłam się do lekarza I kontaktu w
        przychodni o skierowanie na badania stwierdził, że przed ciążą sie nie robi
        zadnych badań, a w ciąży to już kieruje ginekolog. Na moje oburzenie, czy nigdy
        nie słyszłą o profilaktyce dał mi skierowanie na ... spirometrięwink) Widocznie
        miał duży limit hehe. Zmieniłam przychodnie, jest trochę lepiej, ale na badania
        państwowe w ciaży nie mam szans.
        Robię wszystkie zalecane przez mojego gina badania, mam do niego pełne zaufanie
        i wiem, ze nie naraża mnie na koszty badań niepotrzebnych. Dodam, że ten sam
        lekarz wzorowo poprowadził moją pierwszą, bardzo zagrozoną ciążę.
        Poza tym podane przez was koszty wizyty ginekologicznej nie miszcza mi sie w
        głowie. Ja płacę 70 zł, w tym są wszystkie badania, które lekarz wykonuje, tj.
        cytologia i usg.
        Pozdrawiam Magda 20 tc
      • ata_11 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 08:03
        a ja place 60 zl co 4 tygodnie w tym mam usg w szpitalu[bezplatne]a wszystkie
        badania robie panstwowo tzn..chodze po skierowanie do lekarz pierwszego
        kontaktu....wytlumaczylam ze ciaze prowadzi lekarz prywatnie a cos mi sie chyba
        od nfz nalezy.no i mamm,chyba ze sa to badania ktorych nie da sie zrobic w
        przychodni np.przeciwciala itd
    • anias29 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 09:31
      A ja mam bardzo dobrą ginekolog "państwową", do której chodzę od wielu lat.
      Wszystkie ciążowe badania mam za darmo, tzn. z mojego ubezp.zdrowotnego wink :
      mocz, morfologia, USG (ze zdjęciem i nagrywaniem na video), KTG itp. raz na 1-2
      miesiące. Do tego cytologia, grupa krwi, HBS, WR, poziom cukru... Jedynym
      dodatkowym płatnym badaniem, jakie zrobiłam, było doplerowskie USG serduszka
      dziecka (ok 130zł).

      Ania 35t
      • nerwus4 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 09:50
        ja podobnie jak Wy...
        wizyta -120 zł (!!!!), 2 x USG u Makowskiego (100zł i 150zł)
        badania: mocz, mofr, gr krwi, cytomegalia,cukier i coś jeszcze =120zł
        22tc
        pzdrwm
    • kulka50 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 09:57
      niektóre moje kolezanki chodza jednoczesnie do dwoch ginow
      do prywatnego - wiadomo dlaczego
      i do panstwowego, ze wzgledu na koszty badan
      dostaja po prostu skierowania na badania i robia je za darmo
      ja tak niestety nie robilam, bo pracowalam cala ciążę i zwyczajnie nie mialam
      czasu na wizyty w panstwowej sluzbie zdrowia smile
      ale mysle ze dla mamus, ktore siedza w ciazy w domu jest to dobre rozwiazanie
      na ograniczenie kosztow
      • edytafg1 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 10:24
        ha- moj gin co 4 tygodnie 120zl (ale w tym zawsze usg) (ordynator w Krakowie)
        do tego morfologia +mocz co 1-2 mies (za darmo -chodze do mojego lekarza
        rodzinnego w przychodni -dostaje skierowanie), do tego robilam toxo pzred
        zajsciem i cytomegalie oraz zaszczepilma sie na zotaczke -za te 3 badania
        zaplacilam ponad 350zl. W ciazy dodatkowo jeszcze raz cytomegalia, glukoza
        2xrazy, okulista -dno oka i kolejne 200zl, do tego lykam zelazo (20zlx mies )
        +prenatal. No i kwas foliowy od 3mies pzred zaplodnieniem. Dziewczyny -nie
        liczmy tych pieniedzy bo to inwestycja, a nie wydatek na darmo. A co sie da
        tzreba robic w panstwowym labor- mily lekarz rodzinny zawsze da skierowanie. W
        koncu jestesmy ubezpieczone.....
        • przeciwcialo Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 10:33
          Moze i inwestycja ale nie jest ci zal że płacisz za coś co ci sie należy?
          Opieka nad cięzarna należy się nawet nieubezpieczonej kobiecie. A jak czytam o
          cenach- jestem słuzba zdrowia i to ta mniej zarabiajaca. Nie stać by mnie było
          na prywatne prowadzenie ciąży i badania dodatkowe. Ja mam to szczęście że mam
          fantastyczną lekarkę na NFZ, prowadzi mi drugą ciąże.
          Niech nikt absolutnie nie wyciąga błędnych wniosków z mojej wypowiedzi. Nie
          zazdroszcze lepiej sytuowanym i nie mam nic przeciwko prywatnemu prowadzeniu
          ciąży. Pozdrawiam- Ela.
          • edytafg1 Re: do przeciwcialo 20.01.05, 10:53
            Pewnie, ze zal, ale z tego co wiem platne sa zawsze cytomegalia i toxo -tego
            ponoc nei mozna zrobic na ubezpieczenie. Zal mi 120 zl co miesiac -ale wole po
            prost uzaplacic lekarzowi kt wiem ze jest dobry niz szukac dobrego panstwowego.
            Poza tym pracuje i chodze do gina po 19.00 a moja przychodnia panswtowa
            zamykana jest kolo 18 sad.
            Jakbym tylko znala fajnego gina za free na pewno bym do niego chodzila.
            Zamierzam poszukac jakiegos fajnego pediatry panstwoego za wczasu -jakby ktos
            znal takiego w Krakowie to poprosze o info. Tylko ci pewnei tez pracuja do 18 i
            jak ja mam chodzic z dzieckiem do lekarza chodzac jednoczesnie do pracy???
            • przeciwcialo Re: do przeciwcialo 20.01.05, 10:58
              Swietna pediatra to Grazyna Oczkowska. państwowo przyjmuje w przychodni na
              osiedlu Prokocim, a prywatnie w Promedisie na Słowackiego w Herbewie. Tę
              kobiete polecam kazdemu. Ale pewnie Prokocim nie jest ci po drodze...
              Pozdrawiam- Ela
              • edytafg1 Re: do przeciwcialo 20.01.05, 11:44
                Kobieto- Prokocim jest mi BARDZO po drodzesmile))) mieszkam na woli
                duchackiej ! smile) DZIEKI!!
          • linusia_75 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 11:09
            Do lekarza chodzę do publicznej przychodni, za wizyty i badania nie płacę, w
            tym te na obecność przeciwciał anty rh, 3 razy usg, z każdej wizyty wychodzę ze
            skierowaniami, takimi czy innymi, ale zawsze jest akurat czas na jakieś
            badania. Na wizytę pod gabinetem czekam góra 10 minut, umawiam się za każdym
            razie na nastepną wizytę, na konkretną godzinę.
            Lekarka prowadząca ciążę jest rzeczowa i mało wylewna, ale odpowiada na moje
            wszelkie pytania i niczego nie lekceważy.
            Raz robiłam prywatnie usg 3d (150 zł), lekarz wykonujący usg w przychodni
            skierował mnie na konsultację, na szczęście wszystko okazało się być ok.
            Czy ja naprawdę trafiłam na cud w publicznej służbie zdrowia? Czy po prostu mam
            szczęście, że (odpukać), wszystko przebiega bez problemów?
            linusia
          • bajakaja do przeciwciało 20.01.05, 18:39
            Czy możesz powiedzieć co to za fantastyczny lekarz, gdzie przyjmuje i czy
            pracuje w jakimś szpitalu w Krakowie??
            • przeciwcialo Re: do przeciwciało 20.01.05, 18:56
              popatrz wyżej. A w któryms szpitalu tez pracuje, bo mówiła mi ze dyzuruje
              gdzieś ale nie dopytywałam się.
      • sierpniowka Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 11:09
        >ale mysle ze dla mamus, ktore siedza w ciazy w domu jest to dobre rozwiazanie
        >na ograniczenie kosztow
        własnie dlatego poszłam panstwowo, ale własnie na takie koszty mnie nie stac.
        plakałam jak glupia przez cały dzien po rozmowie z panstwowym lekarzem.
        i wiem ze jest w tym jakas metoda, ale swiata w ciazy nie mam zamiaru zmieniac.
        wystarczy w zupelnosci ze zmieniamy sie razem z malenstwem. i na tym sie
        koncentruje. bezstresowo smile
    • justa0103 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 11:07
      ja tez place 60 za wizyte prywatnie i wszystko inne jest platne- badania, usg i
      co tylko chcewink))
      martwi mnie tylko ze ja z tego co pamietam nie mialam robionych badan na
      poczatku na cytomegalie-moze po prostu nie wiemwink na poczatku mialam:
      hbs,toxo,kile (90zl), grupy nie mialam oznaczanej bo juz wczesniej to musialam
      zrobic do tego potem doszedl odczyn coombsa ale cytomegalia i obciazenie
      glukoza sa mi zupelnie obce...
    • isia_50 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 11:26
      Za wizytę też płacę 60,-zł, ale każdorazowo już w cenie mam USG. Skierowanie
      dostaję każdorazowo (ostatnio mocz, morfologia, rozmaz, pierwiastki we krwi,
      przeciwciała anty D, Hbs, toksoplazmoza, cytomegalia). W moim laboratorium
      wyliczyli na jakieś 240,-zł. Zadzwoniłam do lekarza pierwszego kontaktu
      (internisty), powiedziałam w czym rzecz, kazał przyjść i obiecał przepisać
      badania na NFZ. Pracuję więc wysłałam męża, dostał wszystkie potrzebne dla mnie
      skierowania. Zrobiłam je bezpłatnie i tak zamierzam robić do końca ciąży. Bo o
      ile na wizytę jestem w stanie wygospodarować co 3-4 tygodnie 60,-zł, o tyle
      dodatkowe badania nieźle dobiłyby nasz budżet.
      • thiessa Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 15:57
        Meza firma wykupuje dla pracownikow i rodzin abonament i w ramach tego
        abonamentu chodze na przychodni. Do tej pory nie zaplacilam nawet zlotowki i
        tak sobie mysle, ze gdyby nie to to poszlabym po prostu do panstwowej
        przychodni i zrobila takie badania i w takiej ilosci jakie by mi przyslugiwaly.
        Tlumaczenie, ze to dla dobra dziecka jakos mnie nie przekonuje. Czy oznacza to,
        ze mamy ktorych nie stac na prywatnych lekarzy nie martwia sie o swoje dziecko?
        Martwia sie tak samo, tylko skad maja wziac pieniadze? W koncu jakies tam
        badania im ten lekarz zleca, moze i 2 razy maja USG robione, ale maja.
        Morfologie i mocz tez.
        Dodam, ze sama mialam niezlicziona liczbe badan: USG za kazdym razem,
        morfologia i mocz za kazdym razem, 4 razy wymaz z szyjki macicy, obciazenie
        glukoza, toksoplazmoza 2x, cytologia oczywiscie, czystosc pochwy, HBS, HCV,
        WRx2, HIV (potrzebne do porodu w wodzie). Gdybym miala za to placic byloby
        krucho, a przeciez do biednych sie nie zaliczam, obydwoje z mezem pracujemy.
        • adag Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 18:00
          Za wizytę do grudnia-70, teraz -80 (w tym każdorazowa pogadanka z położną),
          wszystkie badania płatne, ale mialam tylko grupę krwi, toksoplazmozę, co
          miesiąc morfologię i mocz, raz cytologię. Może dlatego, że dr twierdzi, że moja
          ciąża jest książkowa? Do 5 m-ca usg wewn. w ramach wizyty, potem zewnętrzne
          30zł ( wizyty co 4,5 tygodni). Płacę, bo mieszkam w małym miasteczku, gdzie
          ginekolog ma w gabinecie tylko fotel,nie ma usg ani laboratorium, muszę jeździć
          do Wrocławia, a ponieważ wozi mnie mąż jestem skazana na wieczorne wizyty, bo
          on długo pracuje.Jednak nie narzekam, bo nie mam innego wyjścia.
          • alinaw1 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 18:14
            Wizyta u lekarza- 100 zł, badania- jak wszędzie (czyli drogo), z testu Pappa
            zrezygnowałam (z przyczyn moralnych, nie finansowych- 550 zł), USG- 150 zł.
            Przyczepiają mi się choroby, korzystam z prywatnych lekarzy.I tak ostatnio
            lekarz, który przyjechała do mnie w sobotę (zapalenie oskrzeli)- 140 zł, wizyta
            u laryngologa- 70 zł, internista (górne drogi oddechowe)- 120 zł, gastrolog-
            60, zielarz- 50 zł. Lekarstwa- cały majątek. Dodam, że moja pensja wynosi 849
            zł, wa miesięczne wydatki na medycynę przekraczają mój dochód. Dobrze choć, że
            ciuchy ciążowe zostawiłam po pierwszej ciąży!
    • koleandra Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 18:22
      Ja płacę 60 zł za wizytę plus USG. Badania kosztowały mnie niewiele - 14 zł.
      (morfologia, mocz i WR). Jeśli chodzi o te droższe to moge sobie pojechać do
      przychodni gdzie tenże lekarz przyjmuje i on tam przystawi pieczatkę i będą
      badania za darmo.
    • monia1973 Re: Badania podczas ciąży-ogromne koszty! 20.01.05, 20:42
      Ja zrobiłam 2 podejścia na początku ciąży do państwowych lekarzy, ale po tych
      badaniach stwierdziłam, że jednak dziecko chcę urodzić. Wizyta u mojego 120 zł
      (teraz 130)ale wszystko w cenie, jeżeli jest USG albo wymaz to nie muszę
      dopłacać, a poza tym czuję się naprawdę jak europejka. Począwszy od nowiutkiego
      wspaniałego fotela ginekologicznego, nowiutkiego, nowoczesnego USG skończywszy
      na podgrzewanej podłodze aby mi w stópki nie było zimno. Lekarz kompetentny,
      odpowiada na wszystkie pytania, nawet te najbardziej bzdurne, a to co mi się
      też podoba, to to że babka jest życiowa. Żadna przekszta ani oszołomka. Badań
      nie wykonuję co miesiąc (mam je b. dobre). Zachodząc w ciążę liczyłam się z
      tym ,że ciąża będzie kosztować nie tylko wysiłku ale też pieniędzy, tak samo
      jak póżniej dziecko. Posiadanie dziecka i wychowywanie go jest luksusem. Także
      płacę, cieszę się że wszystko jest ok i nie zastanawiam się dalejsmile))
      Monia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka