Dodaj do ulubionych

planowana CC

17.02.05, 14:00
Witam, mamuśki napiszcie z jakich powodów macie lub miałyście planowaną
cesarkę. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • driadea Re: planowana CC 17.02.05, 14:01
      Z powodów zdrowotnych (kardiologicznych).
      Pozdrawiam.
      • adag Re: planowana CC 17.02.05, 14:04
        Ja podobnie, też serducho. Tyle, że cc przde mną.
        • aguska10 Re: planowana CC 17.02.05, 14:07
          Przepraszam dziewczyny, ale czy możecie bardziej sprecyzować powód
          kardiologiczny? Pozdrawiam
          • driadea Re: planowana CC 17.02.05, 15:00
            Mam stenozę i niedomykalność zastawki aorty+niedomykalnść zast. mitralnej.
            Jestem po wszczepieniu homograftu aortalnego, czeka mnie wymiana na zast.
            sztuczną i plastyka mitralnej. Mam nadzieję, że to wystarczy wink
            Pozdrawiam smile
            • ewusia8 Re: planowana CC 17.02.05, 15:57
              czyli jak ja mam niedomykalność zastawki mitralnej też będę miała cc??
              • ewusia8 Re: planowana CC 17.02.05, 15:57
                bo własciwie jeszcze się nie dowiadywałam nic na ten temat nie byłam u
                kardiochirurga
                • driadea Re: planowana CC 17.02.05, 16:41
                  Niekoniecznie, Ewusiu8. To zależy, jak duża jest niedomykalność i jak dalece
                  wplywa to na wydolność krążeniową. U mnie mitralna nie ma znaczenia, bo mam
                  małą niedomykalność (+/++), w zasadzie chodziło o aortalną, gdyż po pierwsze
                  już nie jest moja, tylko organiczna (jestem po operacji), po drugie niestety
                  wada postępuje, po trzecie mam niewydolną lewą komorę.
                  Są dziewczyny, które rodzą z niekłopotliwymi wadami serca, ale nie mnie o tym
                  decydować. A co na to Twój kardiolog? Gdzie się leczysz (i jak)? Napisz coś o
                  swojej wadzie smile
                  Pozdrawiam, Aga
            • nata_home Re: planowana CC 17.02.05, 16:51
              Ja również miałam niedomykalnośc zastawki aortalnej i niby miałam mieć
              wszczepianą sztuczną , ale po strasznie długiej wędrówce po lekarzach udało mi
              sie uniknąc wymiany tej zastawki ,a została ona jedynie naprawiona , tzw
              plastyka zastwaki zrobił mi to profesor z Belgii na warsztatach,wiem że w
              przypadku zastawki sztucznej na ciąże nie ma szans koniecznośc brania leków
              itp. a czy twoaja wada po porodzie nie pogłebiła się ? ja juz dawno myślę o
              dziecki i odwlekalismy z tego powodu i ślub , a teraz sie rehabilituje i mam
              nadzieję że za niedługo również będe mogła urodzic dziecko , a jak dzieciątko
              czy wszystko w porządku ? ja sie trochę boję żeby nie miało po mnie równiez
              wady serca , aha i czy byłas usypiana ogólnie ? POZDRAWIAM !
              • driadea Re: planowana CC 17.02.05, 17:08
                Ja też mialam balonoplastykę, ba, nawet dwa razy. W Polsce, bo to powszechny
                zabieg. Po kilku latach niestety trzeba było już wymienić zastawkę, ze względu
                na młody wiek (i planowaną ciążę) wszczepiono mi homograft, 5 lat temu. Teraz
                szykuję się już do wymiany na sztuczną, bo, owszem, wada się pogłębia (ciąża,
                karmienie piersią, stresy, niestety...). Dziecko jest na szczęscie zdrowe, do
                cesarki mialam znieczulenie podpajęczynowkowe, oczywicie cc w oslonie
                antybiotykowej.
                Ah, i to nieprawda, że ze sztuczną zastawką nie można mieć dzieci, trzeba tylko
                zmienić leki na inne, w 1 i 3 trymestrze, w 2 podobno nie wink Dowiem się
                wszystkiego co i jak, bo na pewno będę chciala mieć jeszcze przynajmniej jedno
                dziecko, jak Bóg da smile
                Ściskam serdecznie! Powodzenia! smile Aga
                • nata_home Re: planowana CC 24.02.05, 11:56
                  Witam wiesz co ja jeszcze poruszę tu temat serca bardziej niz samej ciąży , bo
                  bardzo mnie interesuje czy faktycznie miałysmy robione to samo ponieważ nigdy
                  nie usłyszałam od lekarzy określenia "balonoplastyka" niby brzmi podobnie ale
                  może to nie to samo gdyz wszyscy zarówno z kliniki w Katowicach Ochojcu,i w
                  Aninie i w Zabrzu twierdzili , że w Polsce sie takich zabiegów nie wykonuje
                  lekarze sie podobno uczą Ja wiem że miałam z własnego materiału wszystko
                  sztukowane , a ty jak ? bo tyen balon w tej nazwie chybna coś znaczy ?! smile)
                  I jeszcze napisz gdzie miałaś to robione,i jak sie wogóle czujesz ?
                  Pozdrawiam
    • monika217 Re: planowana CC 17.02.05, 14:43
      Ja mam cc ze względu na małopłytkowość tzn. słabą krzepliwość krwi. Długo już
      czytam forum ale z takiego powodu jeszcze nie widziałam żeby jakaś dziewczyna
      miała cc.
    • olciac1 Re: planowana CC 17.02.05, 15:58
      Polożenie miednicowe dzidziusia.Jestem już po. 15m-c.
      • ewusia8 Re: planowana CC 17.02.05, 17:35
        czesc dziewczyny i powiedzieli ze ta wada sie nie poglebi ani nie cofnie jestem
        w pierwszej ciąży na razie jest wszystko oki ale przecieżporód to straszny
        wysiłek!dlatego pytam o tę wadę ja nie miałam ni w tej sprawie robionego!
        czy zaswiadczenie musze miec od kardiochirurga?
        • driadea Re: planowana CC 17.02.05, 18:17
          Ewusiu8, napisz coś więcej o wadzie! Jakiego stopnia to niedomykalność, co ci
          dolega, jakie masz objawy. Sama niedomykalność mitralna nic nie mowi, ważne
          jest to, jak dalece wada przeszkadza w porodzie! Napisz coś o wadzie, co mowią
          lekarze, jak byłaś/jesteś leczona (napisz gdzie, może się znamy? smile).
          Zaswiadczenie powinnaś mieć wystawione od lekarza, który zna historię twojej
          choroby, ale tak naprawdę nikt nie patrzy, czy i jak długo się "znacie". Musi
          to być kardiolog (niekoniecznie chirurg).
          Pozdrawiam.
          • ewusia8 Re: planowana CC 18.02.05, 12:23
            tak naprawde nigdy się nie leczyłam ponieważ powiedziano mi że ta wada się nie
            pogłebia i nie cofa!objawy:ogólnie duszności,omdlenia kołatanie serca;nie raz
            mnie boli;w dniu ślubu musiałam wziąść validol bo tak bym zemdlała w kościele!!
            wiem że dwa lata temu jak robiono mi ekg wyszło nieciekawe ale nie przepisano
            mi zadnych leków i lekarz powiedział że wada się nie pogłebia!
            muszę iść do specjalisty
            chyba że wy coś wiecie
            • driadea Re: planowana CC 18.02.05, 12:50
              Ewusiu8, dziwi mnie, że dalaś się zbyć. Skąd niby lekarze mają wiedzieć, czy
              wada nie postępuje, skoro jej nie obserwujecie? Powinnaś czym prędzej iść do
              dobrego kardiologa (dobry to taki, który nie zbywa cię głupim ekg, to badanie
              wyłącznie obrazuje pracę serca, ale nie jego budowę i funkcjonowanie!
              Najistotniejszym i podsrtawowym badaniem jest wcho serca, czyli po prostu
              usg)!!!
              Napisz, gdzie mieszkasz, może będę mogła skierować cie do dobrego lekarza.
              Pozdrawiam, Aga
              • ewusia8 Re: planowana CC 18.02.05, 13:39
                mieszkam w łodzi
                • driadea Re: planowana CC 18.02.05, 13:44
                  Przykro mi, akurat tam nikogo nie znam sad
                  Moja rada: idź do kardiologa przyszpitalnego, nie do "jakiegoś", ale takiego,
                  który pracuje w szpitalu, najlepiej iść do przychodni przyszpitalnej. Tacy
                  kardiolodzy, cokolwiek by o nich mówić, na pewno wykonają przynajmniej stosowne
                  badania!
                  Głowa do gory smile
                  • ewusia8 Re: planowana CC 18.02.05, 13:46
                    na 100 pójde i to juz niedługo
                    dziekuje
    • jogaj Re: planowana CC 17.02.05, 17:58
      Mialam cc ze wzgledu na ulozenie miednicowe + dziecko powyzej 3500g
      Pozdrowienia-Jola
      • adag Re: do ewusia8 17.02.05, 22:13
        Ja będę miała cc z powodu wypadania platka mitralnego. Generalnie u mnie to
        wypadanie jest minimalne, ale ujawniło się w 30 tygodniu ciąży i powoduje bardzo
        wysokie skoki tętna (do 255), a standardowo tętno mam od 100 do 120. Kardiolog
        stwierdził po badaniach ( hormony, usg serca, tarczycy, nerek, elektrolity,
        holter ),że płatek pobudza adrenalina, więc przy porodzie może wystąpić
        częstoskurcz i nie będą wiedzieli na położniczym, co ze mną zrobić i nie zgodził
        się na poród siłami natury, ale wiem, że dziewczyny, które to miały już przed
        ciążą rodziły naturalnie, bo im tak serducho nie waliło i sytuacja była
        stabilna. Po prostu się skonsultuj z lekarzem "od serca".
    • pampeliszka łożysko 18.02.05, 10:17
      A u mnie placenta previa (łozysko przodujace), ktora sie chce odkleic juz od
      27tc i w zwiazku z tym leze od powrotu ze szpitala. Ale to juz koniec 32tc i mam
      nadzieje, ze mala jeszcze poczeka...
    • qcharzowa Re: planowana CC 18.02.05, 12:30
      Ja 2,5 roku temu miałam operację wyłuskiwania mięśniaka z macicy. W sumie
      mogłabym też rodzić naturalnie, ale miałam wybór. Wybrałam cc.
    • aguska10 Re: planowana CC 22.02.05, 14:20
      aguska10 napisała:

      > Witam, mamuśki napiszcie z jakich powodów macie lub miałyście planowaną
      > cesarkę. Pozdrawiam
    • iwka78 Re: planowana CC 22.02.05, 21:45
      Przyłącze się do Was.
      CC planowana z powodu wady serca (blok przedsionkowo komorowy III stopnia), mam
      wszczepiony rozrusznik serca.
    • jania22 Re: planowana CC 24.02.05, 12:03
      Ja sie dopiero nastawiam psychicznie na CC. Powodem jest cukrzyca ciazowa a w
      zasadzie skutek cukrzycy - dzidzius powyzej 4kg. Wiem ze moze ta waga nie robi
      na nikim wrazenia, ale w przypadku cukrzycy jest grozna poniewaz masa
      tluszczowa gromadzi sie w ramionach i barkach przez co glowka dzidziusia jest
      mniejsza od tlowia. No a w takim wypadku porod jest utrudniony i niebezpieczny.
      Jestem w 34 tyg i bede miala jeszcze 2 USG zanim zapadnie decyzja. Mam nadzieje
      ze moze mi sie jednak uda urodzic naturalnie.
    • nata_home Re: planowana CC do DRIADEA! 24.02.05, 12:28
      Witam wiesz co ja jeszcze poruszę tu temat serca bardziej niz samej ciąży , bo
      bardzo mnie interesuje czy faktycznie miałysmy robione to samo ponieważ nigdy
      nie usłyszałam od lekarzy określenia "balonoplastyka" niby brzmi podobnie ale
      może to nie to samo gdyz wszyscy zarówno z kliniki w Katowicach Ochojcu,i w
      Aninie i w Zabrzu twierdzili , że w Polsce sie takich zabiegów nie wykonuje
      lekarze sie podobno uczą Ja wiem że miałam z własnego materiału wszystko
      sztukowane , a ty jak ? bo tyen balon w tej nazwie chybna coś znaczy ?! smile)
      I jeszcze napisz gdzie miałaś to robione,i jak sie wogóle czujesz ?
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka