Dodaj do ulubionych

17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości...

08.03.05, 13:32
Czy któraś z Was ma jakiś przepis na to cholerstwo? ok. 14 tc trochę się
uspokoiły, ale nie jestem od nich wolna, co gorsza - zdarzają się dni takie
jak dzisiejszy, kiedy niesmak w ustach niemal pozbawia mnie zmysłów, myślę
tylko o tym, żeby nie zwymiotować publicznie, skupiam się tylko na panowaniu
nad żołądkiem. Jem - źle, nie jem - jeszcze gorzej, a wszystko smakuje jak
trawa. Dziewczyny, ratunku!
Obserwuj wątek
    • luxfera1 Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 13:44
      Ja mialam do 20-ktoregos tygodnia...i tak naprawde zupelnie nie ustapily nigdy
      potem przyszedl czas na rozne bole z prawa i z lewa potem zagrozenie i lezenie
      a teraz pod koniec znowu mdlosci...ale wiesz za 2 dni mam cc...wydawalo mi sie
      ze to sie nigdy nie skonczy...a teraz juz wszystko co niemile pozostaje powoli
      wspomnieniem....Twoje mdlosci powinny niedlugo sie konczyc takie silne jak u
      mnie nie zdarzaja sie znowu tak czesto
      • 1monika Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 14:09
        Chcialam powiedziec, ze w pierwszej ciazy mdlosci i wymioty (OKROPNE) mialam
        do samego konca. Jeszcze na porodowce 2 razy zwymiotowalam i dopiero urodzilam.
        Nie bylam w stanie normalnie funkcjonowac.
        Tak, ze zycze wam kobiety wytrwalosci i pozdrawiam.
    • tupti8 Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 14:26
      Niezbyt Cię pocieszę, bo ja jestem w 23 tyg. i mdłości u mnie nadal są.Nie są
      takie silne jak wcześniej, ale cały czas są i to niestety cały dzień z reguły z
      nasileniem na wieczorysad.A poza tym nie mam też apetytu-Jem żeby jeść.A jak
      przeczytałam wypowiedź moniki1 to już też mam wątpliwości czy to mi minie przed
      porodem?A tu jeszcze tyle tygodni do końca...sad!!!
      Niestety to złe samopoczucie odbiera mi radość z bycia w ciążysad.Często jestem
      zmęczona i rozżalona.
      Może jak przyjdzie wiosna, zaświeci słoneczko - wszystko minie????smilesmilesmile
    • julkowamama Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 14:31
      ja wymiotowalam codziennie do 24 tygodnia ciazy. a i jeszcze przy tescie
      glukozowym. a teraz pocieszenie: wymioty byly najgorsze z calego okresu ciazy,
      porodu, pologu i 5 - miesiecznego okresu bycia mama. moge rodzic jeszcze raz
      byle bym tylko nie musiala przechodzic jeszcze raz "okresu wymiotnego".
      • pimpek_sadelko Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 14:35
        14 tc, mdlosci mniejsze ale sa. moim zdaniem mnie nie opuszcza do konca.
        wspolczuje Ci dazzle. jestes w domu czy twardo pracujesz?
        • dazzle do roboty chodzę... 08.03.05, 14:51
          twardo, codziennie, bez litości i ulgi dla siebie zrywam się o 6, żeby pójść do
          pracy. Bo ciąża to nie choroba. Ekhm. Ale dolegliwości towarzyszące
          (przynajmniej w moim przypadku) starczyłyby i za dwie choroby, psiakrew. A
          jeszcze auto mam u mechanika i powiem Ci, że jazda do pracy zatłoczonym,
          niebotycznie ŚMIERDZĄCYM autobusem, w którym ludzie to się chyba myją i piorą
          raz w roku, jest dla mnie prawdziwą jazdą bez trzymanki... Dziś jedyną myślą,
          jaką mam od rana jest - nie puścić pawia. Nie puścić, nie puścić....
          • pimpek_sadelko Re: do roboty chodzę... 08.03.05, 14:55
            dzielna jestes. jak mnie mdli to jest mi tak slabo, ze leze plackiem i nie daje
            rady nawet w domu nic zrobic.
          • ellap Re: do roboty chodzę... 08.03.05, 14:56
            Mnie mineły ok. 20 tygodnia. Też twardo chodziłam do pracy mimo że wymiotowałam
            co godzinę. Jeździłam samochodem i musiałam zatrzymać sie na pawia w mijanym
            lasku, prawie codziennie w tym samym miejscusmile Ale teraz czuje się
            rewelacyjnie.smile))) Nie wyobrażam sobie jazdy autobusem . Wpółczuję. Życze aby
            Tobie przeszło szybciej i chyba tak bedzie skoro jest troche lepiej i masz
            kilka dni bez wymiotów. Zreszta statystycznie rzecz biorąć już czas aby
            przeszłosmile
    • ankaa13 Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 14:54
      Witam,
      spróbuj pić lekką herbatkę z odrobiną imbiru - mi to bardzo pomagało a mdliło
      mnie cały dzień do 14 tygodnia ciąży. Potem jeszcze troche wracało a teraz w 18
      tygodniu już prawie zapomniałam jakie to było okropne.
      trzymaj się
      Anka
      • dazzle Ankaa13 08.03.05, 15:08
        herbatkę z czego? bo normalnej nie przełknę...herbatkę z byle czego byle dodać
        imbiru? może być różana? albojakaś taka owocowa? bo ja generalnie to mogę dużo
        kwasnego - sok z kiszonej kapusty, woda spod ogórków kiszonych, sok z cytryny,
        kiwi. jak się zakwaszam, to mnie mdli, ale czasem nawet się poprawia...
        • ellap Re: Ankaa13 08.03.05, 15:20
          Ja piłam taka:
          0,5 łyżeczki imbiru w proszku (przyprawy kamis)zalane szklanka wrzatku. Czy
          ponagało? Raczej nie ale to jeden z niewielu napojów które mołam pićsad Nawet
          polubiłam.
        • ankaa13 Re: Ankaa13 08.03.05, 15:52
          odpowiadając robiłam bardzo lekką zwykłą herbatę i dodawałam troszeczkę imbiru
          w proszku - naprawdę mi to pomagało choć oczywiście mdłości całkiem nie
          przeszły. A jak juz przeszły na dobre to ulga była niesamowita
          Anka
        • dazzle dziękuję Wam, dziewczyny, spróbuję n/t 08.03.05, 16:08
      • magdulka26 Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 15:10
        Oj bidulko Ty moja .Męczy Cie to Twoje maleństwo i daje popalić .Z tym
        cholerstwem cięzko wygrać ,moja mama jak chodziła ze mną w ciązy to niestety
        jeszcze na pordówce zaliczyła WC bo wymiotowała -istny koszmar.Oby juz te
        mdłości dały Ci spokój.
        • dazzle Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 15:22
          dzięki magdulko26!
          tyż mam nadzieje, że mi przejdzie
          a jak nie to, pardon, przerzygam sobie drogę do porodu...
          ściskam
          d
          • justakr Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 18:22
            No to ja Cię chyba pocieszę! Do końca 14 tyg mdłości nie puszczały, miałam
            strasznego doła, że to nigdy nie minie...A wszyscy pocieszali, że minie i to
            jeszcze mnie bardziej dobijało, zwłaszcza że miało minąć z dnia na dzień...I
            kiedy wyłam już z przygnębienia i wyczerpania - nagle - jak ręką odjął!!!
            Dosłownie! Czasem jeszcze gdzieś mi "zastuka", ale na króciutko i bardzo
            rzadko, a generalnie czuję się cudownie! Przypadki, kiedy nudności zostają do
            końca ciąży są naprawdę sporadyczne, nie dołuj się i nie bierz pod uwagę tego
            wariantu! Przejdzie z dnia na dzień a wtedy poczujesz się jak nowo narodzona i
            będziesz cholernie szczęśliwa, zobaczysz! I to już całkiem niedługo!
            PS. A co do herbatki z imbiru, to ja robiłam sobie taką: parę cieniutkich
            plasterków korzenia(można kupić w hipermarkecie)zalać wrzątkiem, dodać miodu i
            plaster cytryny...było to smaczne, pomagało tak sobie. Rewelacją ostatnich dni
            moich nudności były natomiast słone paluszki- kompletnie nie miałam na nie
            ochoty, ale wmuszałam i pomagały natychmiast i na długo!
            Pozdrawiam smile
            Moja dzidzia
            lilypie.com/days/050826/0/0/1/+1/.png
            • anja3333 Re: 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości... 08.03.05, 19:29
              a moze to przez zelazo (jesli je bierzeszsmile mnie mdlilo wlasnie po lekarstwachz
              zelazem. jak przestalam je brac to mdlosci ustaly
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka