Dodaj do ulubionych

czy tylko ja mam "dzikie" dziecko????????????

10.03.05, 22:59
no właśnie, wiele z was pisze, jak wasze fasolki reagują na "pukanie" i
głaskanie brzucha przez mamusię i tatusia, jak "nastawiają" do pieszczot w
czasie mycia, a moja córcia nic. To znaczy jest dość ruchliwa (choć nie
dostałam jeszcze nigdy porządnego kopniaka wink), ale jak tylko przykładam rękę
do brzucha to zaraz się wycisza i udaje, że nikogo nie ma w domu. Czy to
kwestia czasu i mała jeszcze się z nami oswoi, czy raczej kwestia charakteru
(charakterku) i nie ma co się spodziewać wielkich zmian???????
Jak myślicie? Miałyście podobnie?
Strasznie bym chciała pobawić się z moim maleństwem i aż mnie skręca, jak
opowiadacie, że wasze maluchy np. wodzą rączką za waszymi palcami "po drugiej
stronie" brzucha ale powoli tracę nadzieję i zaczynam się godzić z faktem, że
noszę małą indywidualistkę.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • samoski Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 00:38
      Witaj!
      Karolina brykała kiedy chciała a zwłaszcza o 1 w nocy, kiedy mi się właśnie
      dobrze zasypiało. Nie kontaktowała się ze mną, kopała tylko tatusia w tyłeczek
      w nocysmile I często miała czkawkęsmile Więc nie przejmuj sie. Z to teraz nie widzi
      świata poza mamusią, przytula się i gryzie mnie w ramię, wyrywa mi włosy i robi
      dosc makabryczny masaż twarzy a to wszystko z miłości. Pozdrawiam. Aniasmile I
      zdrówka życzę dla ciebie i maluszkasmile
    • angelika_20 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 04:10
      O ile wiem fasolka jako roślina do ruchliwych nie należy smile
      • nupik Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 07:27
        moj syn kopal cala ciaze jak szalony a jak tylko wolalam jego tate zeby polozyl
        reke - cisza. Przysiegam tak bylo do 30 tygodnia, moj facet myslal ze zupelnie
        zwariowalam, pare razy nieudolnie probowal sciemniac ze czuje, az tu na=gle
        jakos tak po 30tym tygodniu nareszcie laskawie dal sie poczuc wlasnemu ojcu.
        Radosci bylo co nie miara. Po rpsotu nie ma juz teraz miejsca , ja mam brzuszek
        maly i naciagniety i wszytsko czujemy. Maly uciekal tez przed echem serca,
        dopiero od dwoch tygodni nie ma dokad uciekac, wiec slyszy sie serce od razu,
        wczesniej trzeba bylo szukac.
        pozdrawiam
        aga 36tc
    • mama75 moj tez ;) 11.03.05, 08:26
      Moj "mlody" potrafi rozrabiac przez kilka dni pod rzad, a pozniej doprowadza
      mnie do zawalu serca, jak przez 2-3 dni nie daje znaku zycia. Przewaznie jest
      tak, ze bawi sie ze mna ciuciubabke. Rozrabia jak pijany zajac w kapuscie, a
      jak przyloze dlon do brzuszka, zeby poczuc wyrazniej jego kopniaki, to raz da
      kopa i zmyka. Siedz cicho, zebym go nie zauwazyla.
      Na Szkole Rodzenia, gdzie na zajeciach ruchowych zawsze mamy badane tetno
      dziecka, mldy zlosliwie sie chowa i ma w nosie moj stres. Czasami mam wrazenie,
      ze odziedziczyl po mnie zlosliwy charakter wink
    • monikadk Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 08:40
      Jestem w 37 tyg i nasz Grześ też jest taki dzikus. To chyba dlatego, że go
      zazwsze głaszcze po nogach a on pewnie po Tacie ma stopy niedotykalskie no i
      robi wtedy w brzuchu przyczajkę i zaaczyna sie ruszać dopiero jak przestaję
      głaskać. Strasznie nie lubi też prysznica.
      Monika
      • ade1 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 09:00
        to sa totalne bzdury o ktorych pisza dziewczyny ze dziecko tak reaguje a wynika
        to z ich wybujalej wyobraznie i tego ze bardzo by chcialo aby dziecko sie tak z
        nimi kontaktowalo. Tak jak bzdura jest to ze niektore w godzine po zaplodnieniu
        czuja ruchy- a i takie opinie tu uslyszalam. jedna pisala ze w 16 tc dziecko
        niemilosiernie ja kopalo az podskakiwalo- takie gornolotne porownania
        doprowadzaja wlasnie do takich stresow jakie ty masz teraz i jakie ma kazdy
        zdroworozsadkowy czlowiek. Ja tez sie kiedys dalam na to nabarac i jak glupia w
        ciagu tygodnia polecialam na 3 usg bo moje dziecko nie zrzucalo np szklanki
        polozonej na moim brzuchu az lekarz mi popukal w glowę. U mnie tez jest tak ze
        dziecko kopie w momencie gdy ja na to nie czekam czasami moj synek przyklada
        reke do brzucha zeby poczuc siostrzyczke a ona nic, wtedy specjalnei ja ruszam
        brzuchem zeby malemu bylo milo. tak wiec spokojnie- to jest maluszek a nie
        dorosly czlowiek ktory wie ze ma powiedziec dzien dobry jak sie do niego pyka.
        taka jest moja opinia na ten temat
        • monikaj21 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 13:43
          To chyba troche przesada z ta wybujala wyobraznia - dzieci sa na pewno rozne
          ale trudno mowic, ze nie reaguja. Przeciez dzidzia w brzuchu slyszy i czuje -
          oczywiscie nie mysli w ten sposob - 'jak mi pukaja to im odpukam' ale zauwaza
          glos, spiew, glaskanie i nawet jesli nie daje sygnalow to warto to robic.

          Pozdrawiam i zareczam, ze moja dzidzia zaczyna sie ruszac jak maz zaczyna
          spiewac do brzucha (nie wiem czy z zadowolenia czy przeciwnie smile - jeszcze sie
          nie zdarzylo, zeby nie zareagowala (jak dlugo sie nie rusza to robimy czasem
          tescik czy wszystko u niej oksmile)))
          Monika
        • ewucha28 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 13:48
          ade1 -pewnie masz w wielu kwestiach racje jednak nalezy pamiętać ze dziecko w
          brzuchu matki juz słyszy wiec reaguje na głosy i odgłosy dochodzące z
          zewnątrzmna muzyke na dziwne lub bardzo głośne dzwięki,reaguje na
          światło,czytałam ze mozna to sobie wyobrazic zamykając oczy włączamy i
          wyłaczamy swiatło i tez "widzimy" roznice,dziecko reaguje na nasze emocje tzn.
          gdy sie denerwujemy ono tez moze byc bardziej pobudzone,albo
          spokojne "zaniepokojone" gdy coś jemy takze czuje smaki preferuje słodkie od
          ostrych wynika to z tego ze płyn ktory pije jest słodki,ale jego smak zmienia
          sie lekko gdy jemy ostre czy kwasne.Czym większa dzidzia tym bardziej reaguje
          tez na nacisk,ma mniej miejsca w środku gdy uciskamy lekko brzuch ona
          automatycznie zaczyna sie rozpychac poniewaz robi sie ciasno.Jest to jakiś
          kontakt z dzieckiem,sa mniej i bardziej aktywne dzieciaczki,a odczucia zalezą
          takze od wagi i wieku dziecka,jego usposobienia a takze od budowy ciała
          mamy,nie mozna powiedziec ze w ten sposob nie kontaktujemy sie z
          maluchem,lekarze zalecaja rozmowy z dzieckiej jeszcze gdy jest w
          brzuchu,puszczanie muzyki itp.
    • edytagolabek Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 09:56
      Moja córcia też jest taka wstydliwa, w szpitalu często chowała się przed
      badaniem tętna, raz nawet sam pan vice ordynator musił szukac, bo położnej się
      nie udawało tak uciekała. Mąż też ostatnio poczuł kopniaki ale w nocy na plecach
      jak spałam. Zgadzam się też z poprzedniczką, dziecko wodzące rączką za ręką
      mamy? to chyba tylko pobożne życzenia.
    • mamaaga5 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 10:03
      dzięki dziewczyny,
      jakiś czas temu był tu spory wątek nt. "oswojonych" maluchów i zrobiło mi się
      starsznie przykro, że tylko moja córcia jest takim dzikusem. Ale widzę, że nie
      jest tak żle i nadal mogę mieć nadzieję, że będzie naszą przylepką.

      pozdrawiam serdecznie
      • mama75 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 11.03.05, 13:32
        no pewnie, ze bedzie najwieksza i najukochansza przylepka - zobaczysz wink
        • e_stella Rany Julek!!!! 11.03.05, 15:50
          Nadstawiają sie do pieszczot. No nie!!!!!!!

          Dziecko jak dziecko, ale mamusia to raczej dzika, chociarz lekarze inaczej to
          nazywają...
          • ewucha28 Re: Rany Julek!!!! 11.03.05, 20:14
            Tego nie powiedziałam ,powiedziałam ze juz reagują poniewaz wyksztalcają(ciły)
            sie u takich dzieci zmysły-słuch ,dotyk,smak ,a wiele reakcji to zwykłe reakcje
            na bodźce typu-przyciskasz brzuch ma mało miejsca więc sie
            rozpycha,przystawiasz głośnik z muzyką do brzucha słyszy lepiej dzwięki tez
            reaguje-normalne reakcje małego człowieczka juz w brzuchu poznaje świat,o
            przytulaniu nic nie pisałam.
    • magicznyproszek Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 12.03.05, 03:10
      moje male jak wolam tate bo kopie to zaraz przestaje nie rusza sie absolutnie
      takze sznowny tatus czasmi tylko w nocy jak sie zloze na nim dostsje jakiegos
      kopa
      szkoda ze nie widzialyscie mojej miny jak przeczytalam o dzieciaczkach co wodza
      raczkami za mama az poczerwienialam z zazdrosci wyobrazcie sobie cos takiego
      moje jest absolutnie nieprzewidywalne tylko po czyms slodkim lub zimnym moge
      sie spodziewac ruchow
      • ewucha28 Re: czy tylko ja mam "dzikie" dziecko???????????? 12.03.05, 12:45
        Ja tez jak leze w spokoju i ciszy i widze jak brzuch mi podskakuje to wołam
        męża o on sie pojawia coś mowi a w brzuchu nastaje bezruch i cisza,śmiejemy sie
        ze dzieco od pocżątku ojca sie boiwink,a tak na serio to wydaje mi sie ze jak
        zaczynam sie odzywac i przychodzi moj mąz tez coś mowi to dziecko
        nasłuchuje,reaguje na odgłosy z zewnątrz i sie uspakaja,po jakims czasie znowu
        zaczyna fikać kozływink)))
    • sowa_m nie głaskać!!!!!!!! 12.03.05, 13:21
      dziewczatka kochane!!!
      ja wiem,ze głaskanie,dotykanie, pukanie i droczenie sie z maluchem jest
      przeeeeeeesłodkie, ale.....mozecie sobie narobic kłopotu. ja tez o tym nie
      wiedzialam, ale jak zaczely mi sie skurcze przepowiadajace, to poszlam do
      madrego lekarza, ktory zabronil mi kategorycznie tych wszystkich czulosci.
      dotykajac brzuch draznicie macice i zazwyczaj przez to zaczynaja sie
      skurcze,bole brzucha,etc. wiem,ze jestem okrutna, mi tez bylo ciezko sie
      odzwyczaic, ale taki jest fakt.tak wiec, jesli chcecie dotknąc, to tylko cala
      reka i delikatnie w jednym miejscu, bez masowania i innych takich. pozdrawiam...
      • j04nn4 Re: nie głaskać!!!!!!!! 12.03.05, 14:02
        tez o tym slyszalam od lekarza ze glaskanie wywoluje skurcze macicy ale czasem
        nie moge sie powtrzymac i poglaszcze czasem moja dzidzia wodzi za paluszkiem
        lub kopie w reke a czasem udaje ze nikogo w brzusiu nie ma a najczesciej jk
        maz dotknie brzuszka to dzidzius sie uspokaja czuje respekt hehehehe zart
        pozdrawiam asia i 24 tyg brzusio
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka