justynka38
10.03.05, 23:20
Wykryto u mnie chlamydię. O siebie się nie martwię, sporo sie już
dowiedziałam. Chodzi mi o to, w jaki sposób badają nowonarodzone dziecko w
polskich szpitalach. Czy wiąże się to z dłuższym pobytem w szpitalu? Czy
dziecko pozostaje pod obserwacją? Pedriatyczka opowiadała mi dzisiaj, jak
bezsnsownie przetrzymywali jej znajomą i przede wszystkim dziecko. Dzidziuś
bez przerwy był badany, kłuty itp., mimo że nie miał żadnych objawów
zakarzenia.