Dodaj do ulubionych

Chlamydia a dziecko

10.03.05, 23:20
Wykryto u mnie chlamydię. O siebie się nie martwię, sporo sie już
dowiedziałam. Chodzi mi o to, w jaki sposób badają nowonarodzone dziecko w
polskich szpitalach. Czy wiąże się to z dłuższym pobytem w szpitalu? Czy
dziecko pozostaje pod obserwacją? Pedriatyczka opowiadała mi dzisiaj, jak
bezsnsownie przetrzymywali jej znajomą i przede wszystkim dziecko. Dzidziuś
bez przerwy był badany, kłuty itp., mimo że nie miał żadnych objawów
zakarzenia.
Obserwuj wątek
    • justynka38 Re: Chlamydia a dziecko 11.03.05, 17:44
      podtrzymuje wątek
    • ciszyma Re: Chlamydia a dziecko 11.03.05, 17:50
      Jestem po przebytej chlamydii (obecnie 27 tc) i z tego co mój lekarz mówił,
      jeśli jest ona wcześnie wykryta (u mnie 16 tc) nie ma się czym martwić.
      Dostałam antybiotyk Summamed razem z mężem. Z tego co wiem to może to
      spowodować chorobę worka owodniowego.
      • justynka38 Re: Chlamydia a dziecko 12.03.05, 23:24
        Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Może się jeszcze odezwiesz? Po jednej
        dawce antybiotyku się wyleczyłaś? Słyszałam, że leczenie trwa przeważnie bardzo
        długo. Ja jedną dawkę już wzięłam i teraz muszę zrobić kolejny posiew, aby
        sprawdzić, czy coś się zmieniło.Z tego co wiem, to chlamydia moż spowodować
        wcześniejszy poród. Zarażenie noworodka powoduje zapalenie płuc lub zapalenie
        spojówek.
        • ciszyma Re: Chlamydia a dziecko 13.03.05, 08:14
          Pierwszą dawkę summamedu (tą 2 tabl.) zwymiotowałam to po pierwsze, a po drugie
          po 40 min. zapomniałam się z tą godziną nic nie jedzenia i wziełam tabl.
          żelaza. Kolejne badanie zrobiłam po trzech tygodnia i wynik był dodatni. Po
          czym mójlekarz wypisał mi zwiększona dawkę 2tabl jednego dnia i 2 tabl.
          drugiego dnia. po 5 tyg wynik był ujemnysmile. Ten przedwczesny poród może byc
          spowodowany właśnie chorobą worka owodniowego, ja tym się tak przejełam, że co
          chwile chodziłam do toalety sprawdzić czy wody mi nie odchodzą. Jestem taką
          okropna fatalistką! ale nie przejmuj się na pewno wszystko będzie dobrze, ja
          nawet nie myśle o tym, że dziecku coś się moze stać. sądzę, że wcześnie
          wyleczone to choróbsko nie zaszkodzi naszym Maleństwom.
          Głowa do góry, będzie ok.
          • justynka38 Re: Chlamydia a dziecko 13.03.05, 10:14
            Masz rację - głowy do góry. Zresztą lekarz też zapewnia mnie, że zakażenie
            zdarza się rzadko. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka