Dodaj do ulubionych

jutro mam termin !! zaczynam sie bać...

19.03.05, 09:06
ale bardzo chce juz urodzić...
Obserwuj wątek
    • asia06 Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 11:19
      Na pewno wszystko będzie ok. Myślę, że każda z nas się boi. To może żadne
      pocieszenie, ale w kupie raźniej. Ja się na razie nie boję, ale to tylko
      dlatego, że przede mną jeszcze trzy miesiące. Jak zostanie miesiąc też się będę
      bać. Pozdrowienia i powodzenia. Życze jak najszybszego i jak najmniej bolesnego
      porodu.
      • 24d Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 21:33
        Witam!
        Nie ma sie czego bac! Wierzcie mi!Moj Max urodzil sie dokladnie 6 tyg.temu i
        gdybym mogla to urodzilabym Go jeszcze raz wink
        Musze przyznac,ze boli ...i to mocno,ale jest to najpiekniejszy bol jaki
        kiedykolwiek przezylam.A i zapomina sie go natychmiast...
        Wszystkim Wam zycze szybkich i milych porodow..jak mojwink
        Powodzenia Dziewczyny!!!!!!!!!!!
    • agaoswiecim Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 11:42
      Witam!
      To normalne że się boisz, przecież nigdy nie da się przewidzieć jak ten poród
      będzie przebiegał, a każdy jest inny od drugiego.
      Moja dobra rada- duuużo odpoczywaj przez te ostatnie dni, wypoczęta kobieta
      przy porodzie jest bardziej skupiona i słucha położnych co ma robić, a co za
      tym idzie poród jest dla wszystkich łatwiejszy.
      Życzę szybkiego mało bolesnego porodu i ślicznego , zdrowego dzidziusiasmile
    • lily23 Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 11:45
      ja tez mam termin na jutro,a tu cisza.
      • moje-cudo Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 11:52
        nic cie nie pobolewa? nie czujesz czegoś?
      • afryka13 Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 12:28
        Ja mam termin na poniedzialek, ale juz całą noc paskudnie ciagnął mnie brzuch,
        a szyjka zamknieta i jak powiedział gin, jeszcze trochę to potrwa.
    • aska_kotek Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 12:47
      Ja miałam termin 11 dni temu i narazie cisza i spokuj, KTG w normie...
      Dzis lub jutro rano mają mnie do szpitala przyjąć...
      Życze powodzenia w terminowym rodzeniu smile !
      • mamapitunia Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 12:57
        Ja miałam termin 8 dni temu, ale dzisiaj pojadę do szpitala niech mnię zbadają
        bo jakoś dziwnie sie czuje.
        Martwi mnię jedno że oni czekają 10 lub 12 dni ,a dziecko po takim terminie
        moze byc przyduszone.
        Pozdrawiam.
        Aska-kotek a ja myslałam że dzisiaj to ty bedziesz juz w szpitalu i że moze sie
        spotkamy(jak mnie przyjmą)
        • moje-cudo Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 13:01
          no właśnie, ja nie wytrzymam jeszcze 2 tygodni buuuuuuuuuu
          chce juz urodzić, strasznie sie męczę...
    • aska_kotek Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 13:12
      Byłam na Solcu, ale nie mieli miejsc, wypisy sa popołudniu i mam sie tam
      zgłosić wieczorem, za 3h zadzownie czy moge już przyjechać smile
      Wiec sie możemy spotkać !
    • agnieszkast Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 13:27
      Ja mam termin na wtorek, ale też się boję. Od jakiś dwóch godzin mam jakieś
      dziwne skurcze i przy tym ból brzucha w dole. Czyżby to już? Chciałam rodzić
      wczoraj ale nie dziś bo mój mężuś idzie do pracy na popołudnie.
      co to będzie......
    • aska_kotek Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 13:36
      Spokojnie, może to tylko przepowiadające !!
      Zrelaksuj się i sprawdzaj co ile masz skurcze, dopuki nie są regularne i częste
      to sie nie masz co przejmowac smile !
      Pozdrawiam
      • agnieszkast Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 13:46
        no właśnie siedzę i patrzę na zegarek. skurcze przepowiadające to mam od mniej
        więcej 2 tygodni, ale nie były bolesne.
        a te teraz są co jakieś 10 minut i czuję je już od 12, brałam już kąpiel bo
        pamiętam ze szkoły rodzenia, że kąpiel może wyciszyć skurcze, ale nic się nie
        zmienia
        o rany, zaczynam się bać
    • aska_kotek Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 13:58
      Nie wiem co Ci poradzić, napewno nie masz sie czego obawiać big_grin Powinnaś sie
      chyba cieszyć, ze to już niedługo !! Ja jestem dawno po terminie i nic... to
      sie dopiero można zacząć obawiać !!
      PS. A może już czas do szpitala ?!
      • agnieszkast Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 14:22
        Mój mąż właśnie szykuje się do wyjścia do pracy, na szczęście opracowaliśmy już
        plan na wypadek porodu. Idę zrobić porządek w torebce i jeszcze raz sprawdzić
        czy wszystko mam
        • agnieszka190 Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 16:37
          To i ja się dołącze, ja również mam termin na jutro, ale nic się nie dzieje, a
          tak bardzo bym już chciała. Już tak czekan na skurczyki, na jakieś bóle a tu
          kompletnie nic .
          • moje-cudo Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 17:18
            u mnie sie chyba cos rusza,
            mam skurcze, nie sa bolesne ale zupełnie inne niż zwykle, w dodatku łapią mnie
            skurcze w pachwinach i udach, mam nadzieje ze to sie skończy porodem...
    • aska_kotek Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 19.03.05, 18:24
      Macie pomysł co zrobić jak już jestem dużo po temrinie (11dni), a na Solcu mnie
      zbywają bo mam dobre KTG... ??
      A jak to KTG bede miala dobre jeszcze miesiąc to tez mnie nie przyjmą uncertain bo już
      zaczynam sądzić ze to tak będzie....
    • agnieszka190 Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 20.03.05, 07:37
      Wstałam i dalej cisza, nic się nie dzieje. Już powoli watpie czy kiedykolwiek
      urodzę. A taki piękny dziś dzień, słoneczko świeci. Pojadę dzisiaj na KTG,
      zobacze co wyjdzie. Ja też bardzo bym chciała już urodzić.
      • moje-cudo Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 20.03.05, 07:50
        jednak nic z tego, skurcze takie sobie, raczej dzis nie urodze, a szkoda sad
        • aagulek Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 20.03.05, 09:53
          czesc Dziewczyny, lezalam ostatnio na patologii z cukrzyca no i sie
          nasluchalam, wiec jestem ciut madrzejsza, pamietajcie by zabrac ostatnie wyniki
          badan, no i najwazniejsze orginal grupy krwi! zadna kopia tylko orginal, jedna
          z dziewczyn miala miec wywolywany porod a ta sierotka grupy nie wziela, co z
          tego ze sobie wpisala w dowod?, powodzonka, Agnieszka i Magdalenka
    • agnieszka190 Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 21.03.05, 08:44
      Jejku, termin mjnął i dalej nic. Ile jeszcze mam czekać na moje małe szczęście?
    • agnieszkast Re: jutro mam termin !! zaczynam sie bać... 23.03.05, 08:13
      Podciągam wątek do góry. Właśnie wczoraj wróciłam ze szpitala z moją drugą już
      córeczką.
      Jak wpisywałam się w wątku miałam w sobotę od 12 skurcze, dwie kąpiele niczego
      nie zmieniły.W końcu o 21 pojechaliśmy do szpitala i tam skurcze nasiliły się i
      o 2.40 urodziłam.
      Ten drugi poród była łatwiejszy, a to głównie dlatego, że wzięłam znieczulenie.

      Pozdrawiam wszystkie mamy.
      • agnieszka190 Re: gratulacje 23.03.05, 08:33
        Gratulacje!!!!!

        Ale ja bym chciała być już po wszystkim. A u mnie cisza, nic się nie dzieje,
        chyba juz na zawsze zostane 2 w 1.


        Zyczę duzo zdrówka dla całej rodzinki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka