Dodaj do ulubionych

pomózcie!! zaszkodziłam dziecku???

11.04.05, 07:04
Dziewczyny, pomóżcie, bo juz dostaje kręćka. Jestem w 9 tc i wczoraj zostałam
poczęstowana czekoladką z likierem. W ogole nie podejrzewałam, że to ma w
środku alkohol, i zjadłam.... Nie wiem, moze to jakas obsesja, ale wydaje mi
się, że w pierwszym trymestrze nawet taka ilość alkoholu może zaszkodzic
dziecku.
Prosze, napiszcie, co o tym myslicie.
Wielkie dzięki
Obserwuj wątek
    • jakasik Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 07:12
      Ja nie wiedząc, że jestem w ciąży byłam na imprezie. Piłam piwo i paliłam
      papierosy! Staś urodziła się zdrowy! Nie zaszkodziłaś dzidziusiowi, nie martw
      się! smile
    • patunia13 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 07:13
      Droga Meggi7 nie denerwuj się, jeden cukierek z likierem nie wpłynie negatywnie
      na twoją dzidzię. Alkohol owszem jest szkodliwy i należy go w ciązy wykluczyć,
      ale ta minimalna ilość... Pomyśl są równiż leki na jego bazie podawane w czasie
      ciąży. Nie zamartwiaj się, raczej pomyśl pozytywnie. Pozdrowienia i wszystkiego
      najlepszego.
    • batinka1 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 07:13
      Specjalistka od alkoholu to nie jestem, ale bez przesady - jedna czekoladka co
      może dzidzi zrobić? A popśl sobie o dziewczynach, ktore nie wiedzą, że są w
      ciąży, a juz przecież są w I trymestrze i poimprezują sobie trochę?
    • meggi7 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 07:19
      Dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za wszystkie slowa pociechy. Postaram sie o tym
      nie myslec, w koncu to jedna mala czekoladka..
      Pozdrawiam
      • jakw Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 08:40
        W ogóle o tym nie myśl, bo nie ma o czym.
    • coronella Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 08:45
      dziewczyno, Boze, wyluzuj!!!
      Rozbrajaja mnie takie posty... jutro przeczytasz, ze nie mozna jeść watróbki a
      Ty własnie zjadłas, i zalejesz się łzami, że dziecku cos się stało??
      Nie jesteś ciężko chora, tylko w ciąży! Żyj normalnie.
      • paris4 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 08:51
        Meggi faktycznie dostajesz trochę kręckasmile)) Ja jednak jestem to w stanie
        zrozumiec - na początku ciąży też cały czas zdawało mi się, że coś złego może
        się wydarzyc. Czekoladka z likierem na pewno nie zrobiła Twojemu dziecku
        krzywdy. Ja nie wiedząc, że jestm w ciąży zaliczyłam kilka piw i winka sobie
        nie żałowałam - dziwiłam się tylko, że tak szybko w główce mi się kręciło,
        hihi. Prawda jest taka, że co ma byc to i będzie i nasz wpływ na to jest
        naprawdę ograniczony. Spróbuj takiego podejścia bo naprawdę pomaga a
        wątpliwości i obaw przed Tobą naprawdę mnóstwosmile)) Trzymaj się ciepło.
    • pimpek_sadelko Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 08:50
      ech ale mnie wystraszylas!
      nie zaszkodzilas i nie zaszkodzis nigdy jesli strzelisz sobie lampke wina badz
      likierusmile
    • meggi7 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 09:08
      Dzieki, dzieki. Ale czy na pewno jest tak jak piszecie, skoro, to dopiero 9 tc,
      czyli najbardziej newralgiczny okres ciazy?
      Sorki, ze tak draze temat, ale naprawde sie denerwuje.
      Pozdrawiam wszystkichsmile
      • jakw Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 09:16
        Przy 1-szej ciąży mój ówczesny gin stwierdził, że w ciąży bezwzględnie nie można
        2 rzeczy: papierosów i narkotyków. A jeśli przy jakiejś SZCZEGOLNEJ okazji mama
        wypije lampkę wina to nic się nie stanie. Motto gina brzmiało mniej więcej tak:
        "W ciąży najważniejszym organem jest mózg". Więc naprawdę nie masz o czym myśleć
        i czym się stresować.
        • paris4 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 09:18
          Poddaję się. Widzę, że żadne zapewnienia nie pomogą. Szkoda - stres też bardzo
          szkodzi wiesz?
    • beba72 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 09:20
      Mie wpadaj w panikę. Ja przez całą pierwszą ciąże piłam piwo (oczywiście nie
      przesadzając) i córeczka urodziła się zdrowa (10pkt). Na dodatek tolerowałam
      jedynie tzw. nie zdrowe jedzenie np. gazowane napoje, konserwy.itp Po prostu
      jadłam i piłam tylko to co mi smakowało. Obecnie jest podobnie, na widok
      świezych owoców, soków i reszty "zdrowej" żywności po prostu mnie mdli i nie
      potrafię nic przełknąć.
      • andaba Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:10
        Dziewczyny, Wy jesteście takie głupie, czy udajecie?
    • sylwia.ax Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:27
      Bez przesady , taka ilość nie zaszkodzi.
    • pasmois Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:40
      Kobieto!!! opanuj sie!!
      Myslac w ten sposob odizoluj sie od swiata a dziecko jak urodzisz zamknij w
      pomieszczeniu bez bakterii.
      Przeciez to chore myslec w ten sposob. Nic sie nie stanie, nawet jesli wypijesz
      lampke wine, a co dopiero jedzac czekoladke.
      Myslac w ten sposob doprowadzisz siebie,a po porodzie dziecko i meza do obledu.
      I co najgorsze Twoje dziecko moze byc ciagle "chore" przez Ciebie - bo bedziesz
      wszedzie widziec alergie, katarki, kolki i leczyc go na choroby ktorych nie ma.
      Wez dobra ksiazke, ale nie o ciazy, gleboki wdech i pomysl " Jak cudnie ze
      jestes dzieciatko"
      Zycze szczescia i rozsadku.
      • ade1 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:47
        ja mam nadzieje ze Ty sobie jaja robisz zadając to pytanie???
      • szept_ciszy Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:49
        powinnaś być spokojna, napewno nic sie nie stanie. To co znajduje się w
        czekoladkach nie jest alkoholem w czystej postaci. Napewno strawiła się ona w
        Twoim żołądku i rozeszło się po kościach, NIE MA NAJMNIEJSZYCH SZANS że to Ci
        zaszkodzi.
    • libra73 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:53
      Z tym pytaniem to miał być żart?
    • meggi7 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 10:54
      Dziewczyny, zapewniam Was, ze nie robie sobie jaj. Moje pytanie wynika z
      autentycznego strachu i z niewiedzy, bo to moja pierwsza ciaza. Rozumiem, ze
      nie mam sie czym martwic i bardzo Wam wszystkim dziekuje.
      • szept_ciszy Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 11:02
        meggi7 ja Cie rozumiem, to także moja pierwsza ciąża. Jestem bardzo
        przewrażliwiona, o czym dziewczyny z forum zdążyły się przekonać smile
        No... ale z tą czekoladką to lekka przesada, nie przejmuj się takimi
        drobiazgami, bo napewno nic się nie stanie.
        • szymma Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 11:21
          Zgadzam się z dziewczynami, moja gina powiedziała, ze można wszystko co się
          lubiło do tej pory. Ciąża to nie choroba! A już czekoladka z
          likierem....śmieszne. Nie stresuj się bo nie ma czym.
    • murken Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 11:19
      Też myślę,że to żart.Taki post dobry jest na poczatek dnia na rozluźnienie
      • ade1 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 12:02
        ja rozumiem ze to twoja pierwsza ciaza i masz milion obaw, ale mam tez nadzieje
        ze w zwiazku z tym przeczytalas juz kilka madrych ksiazek i takie pytania sa co
        najmniej smieszne
    • meggi7 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 12:59
      Otóż właśnie chodzi o to, że te wszystkie mądre ksiązki twierdzą, iż nie jest
      naukowo zbadane, jaka ilość alkoholu może być szkodliwa dla płodu, w związku z
      czym w pierwszym trymestrze ciąży nie wolno W OGOLE go stosowac. Nie uwazam, ze
      to jest smieszne. Wydawalo mi sie, ze wlasnie po to jest forum, zeby wyjasniac
      wszelkie watpliwosci. Ale moze sie myle?
      • ade1 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 13:35
        jesli czytalas ksiazki to na pewno natknelas sie na informację, że picie
        codziennie 3-4 drinkow moze spowodowac urodzenie dziecka uzaleznionego od
        alkoholu. tylko zeby pic 3-4 drinki dziennie to trzeba byc skrajnym
        alkoholikiem. Moj lekarz zaleca lampke wina do obiadu i od czasu do czasu male
        piwko.
        • meggi7 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 13:59
          natknelam sie tez na informacje, ze nawet niewielka ilosc alkoholu w I
          trymestrze moze spowodowac u plodu nieodwracalne uszkodzenia mozgu. Dlatego
          pytam.
          • jakw Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 15:05
            meggi7 napisała:

            > natknelam sie tez na informacje, ze nawet niewielka ilosc alkoholu w I
            > trymestrze moze spowodowac u plodu nieodwracalne uszkodzenia mozgu. Dlatego
            > pytam.
            Po prostu za dużo czytasz...
    • ewunia38 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 13:54
      napewno taka ilosc nie zaszkodzi ci a napewno nie dziecku to twoja
      podswiadomosc ja jestem w 13 tygodniu ciazy
    • bukiecia Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 14:02
      wiesz co, za jakis czas bedziesz sie z tego smiala, tzn z tych obaw, z tego co
      napisalas. Alkoholu powinno sie w ciazy unikac ale bez przesady, to nie jakas
      trucizna czy wirus!. Ja w 1 miesiacu ciazy bylam na imprezie i wypilam drinka a
      dziecko urodzilo sie zdrowiutkie i chyba nie ma przypadku na swiecie (tak mi
      sie zdaje) zeby taka odrobinka alkoholu jaka jest w cukierku zaszkodzila
      dziecku. smile
      Wiec glowa do gory, mysle ze w ciazy nawet kieliszek szampana od czasu do czasu
      z jakijs okazji nie zaszkodzi
      pozdrawiam
    • niedzwiedzica_sousie zdecydowanie tak 11.04.05, 14:24
      tym niepotrzebnym stresem
      • e_stella Re: zdecydowanie tak 11.04.05, 14:28
        No pewnie, jak można być tak lekkomyślną, gdy nosi się dziecko pod sercem!
        Grozi mu wrodzony zespół alkoholowy i wiele innych trudnych do przewidzenia
        nieszczęść. Alkohol jest absolutnie zabroniony, w każdej ilości i w każdej
        postaci.
        • dazzle E_stella JAK MOŻESZ????!!! 11.04.05, 14:45
          Jak możesz tak dziewczynę straszyć?
          To nieludzkie, wiesz?
          • e_stella Re: E_stella JAK MOŻESZ????!!! 11.04.05, 15:13
            dazzle napisała:

            > Jak możesz tak dziewczynę straszyć?
            > To nieludzkie, wiesz?


            Naprawdę sądzisz, że uwierzy? Zwłaszcza w świetle pozostałych wypowiedzi?
            • dazzle Re: E_stella JAK MOŻESZ????!!! 11.04.05, 15:21
              Tak. Sądzę, że uwierzy. Wnioskuję stąd, że zadała TO/ TAKIE pytanie.
              Twoja wypowiedź, nawet na tle pozostałych komentarzy, zabrzmiała śmiertelnie
              poważnie i bardzo kategorycznie.
              • e_stella Re: E_stella JAK MOŻESZ????!!! 11.04.05, 15:26
                dazzle napisała:

                > Tak. Sądzę, że uwierzy. Wnioskuję stąd, że zadała TO/ TAKIE pytanie.
                > Twoja wypowiedź, nawet na tle pozostałych komentarzy, zabrzmiała śmiertelnie
                > poważnie i bardzo kategorycznie.


                O cholera! Nie wiedziałam, ze potrafie być śmiertelnie poważna... Zwłaszcza w
                sytuacji, gdy mi łzy ze śmiechu leciały. Chyba musicie to wykasować, bo się
                biedne dziewczę załamie. A swoją drogą, to ile ona może mieć lat... bo
                szacowałabym na 8... ale to raczej niemozliwe...
    • asia06 Re: pomózcie!! zaszkodziłam dziecku??? 11.04.05, 14:29
      Nie martw się. To są śladowe ilości alkoholu i nie zaszkodzą dziecku.
    • asikp11 do e_stella 11.04.05, 14:39
      Cześć e_stella! To co napisałaś to tak na poważnie????????? Przyznam sie ze
      intryguje mnie twoja osoba odką przeczytałam twój pierwszy post na forum. W tej
      chwili nie pamiętam juz o czym. Nie wiem co mam o tobie myśleć. Albo jesteś
      naprawde złośliwą, sflustrowaną osobą albo specjalnie piszesz takie posty aby
      podsycac niezdrową atmosferę na forum. Nie zarażaj innych swoim jadem. Ja nie
      wiedząc ze jestem w ciąży byłm na dwóch imprezach i piłam alkohol i paliłam
      papierosy. I co wg. ciebie powinnam zrobić??? Zadręczać sie ze moje dziecko
      będzie chore czy moze lepiej odrazu usunąc?
      • e_stella Re: do e_stella 11.04.05, 14:47
        asikp11 napisała:

        > Cześć e_stella! To co napisałaś to tak na poważnie????????? Przyznam sie ze
        > intryguje mnie twoja osoba odką przeczytałam twój pierwszy post na forum. W
        tej
        > chwili nie pamiętam juz o czym. Nie wiem co mam o tobie myśleć. Albo jesteś
        > naprawde złośliwą, sflustrowaną osobą albo specjalnie piszesz takie posty aby
        > podsycac niezdrową atmosferę na forum. Nie zarażaj innych swoim jadem. Ja nie
        > wiedząc ze jestem w ciąży byłm na dwóch imprezach i piłam alkohol i paliłam
        > papierosy. I co wg. ciebie powinnam zrobić??? Zadręczać sie ze moje dziecko
        > będzie chore czy moze lepiej odrazu usunąc?


        Wyluzować!!!! Jakby czekoladki z likieram były takie szkodliwe to na świecie
        99% dzieci byłoby nienormalnych!!! I w głowie mi się nie mieści, że takie
        wykształcone kobiety mogą tak głupio myśleć.
    • dazzle e_stella 11.04.05, 14:50
      to nie mogłaś od początku jej tak napisać?
      a. może nie jest aż tak wykształcona, jak zakładasz?
      b. może traktuje temat śmiertelnie poważnie i przerazi ją Twój komentarz
      bardziej niż ilość spożytego likieru?
      c. może kompletnie nie odczyta ironii w wypowiedzi? może ma inne poczucie
      humoru, niż Ty?
      skoroś taka inteligentna i wykształcona, to myśl, jak coś piszesz. Zawczasu.
      • asikp11 Re: e_stella 11.04.05, 14:55
        Ja niestety nie odczytałam twojej ironi. A biorąc pod uwagę twoje niektóre
        wypowiedzi na inne tematy nie wiedziałam co myśleć.
        Pozdrawiam Aśka
      • e_stella Re: e_stella 11.04.05, 14:56
        dazzle napisała:

        > to nie mogłaś od początku jej tak napisać?
        > a. może nie jest aż tak wykształcona, jak zakładasz?
        > b. może traktuje temat śmiertelnie poważnie i przerazi ją Twój komentarz
        > bardziej niż ilość spożytego likieru?
        > c. może kompletnie nie odczyta ironii w wypowiedzi? może ma inne poczucie
        > humoru, niż Ty?
        > skoroś taka inteligentna i wykształcona, to myśl, jak coś piszesz. Zawczasu.


        Ale ja nie jestem inteligentna i wykształcona, tylko Wy! Ja jestem głupią,
        zgorzkniałą, niepłodną starą panną (nie pamiętam wszystkiego, wybaczcie,
        dołóżcie co tam zapomniałam). I tylko w głowie mi się nie mieści jak dorosła
        kobieta, nie analfabetka jak widać, może takie pytania zadawać. Z tego co
        przeczytałam, nie tylko ja byłam zdziwiona.
        • dazzle Re: e_stella 11.04.05, 14:59
          nie, nie tylko Ty byłaś zdziwiona
          ale TYLKO TY zareagowałaś w tak nieprzemyślany sposób
          i o to mi chodziło

          reszty Twojej wypowiedzi nie chce mi się komentować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka