CELLULITIS

20.04.05, 13:56
Dziewczyny,mam pytanie dot. skórki pomarańczowej.
Na moim ciele pojawił sie straszny cellilitic.
Teraz,oczywiście w trakcie ciązy ,nie używam nic( jestem obecnie w 36
tygodniu ciązy)
Czy po porodzie będzie można bezpieczenie używać kremów p/cellulitis. Czy nie
ma żadnych przeciwskazań do stosowaniu ww. kremów i karmienia piersią?
Proszę o podpowiedź
Dzięki- Asia

    • monia0000 Re: CELLULITIS 20.04.05, 14:03
      A dlaczego nie używasz w ciąży kremów anty cellulitis?
    • kapoosta Re: CELLULITIS 20.04.05, 14:04
      To że celulit jest teraz taaaki ogromny, to kwestia hormonów i zatrzymania
      płynów w organizmie. Po porodzie ta cała woda z nas zejdzie i już będzie go
      mniej widać, niezależnie od kremów.
    • black.lady Re: CELLULITIS 20.04.05, 14:10

      A dlaczego nie stosowałaś kremów przez całą ciążę?

      Teraz się urobisz, a cellulitu nie zwalczysz... Skoro można stosować kremy na
      rozstępy to i na cellulitis również można. Ja stosuję i nie mam problemów. Nie
      rozumiem zabobonów i przesądów, że w ciąży nie wolno tego czy tamtego, a potem
      po porodzie kobieta się budzi z górą cellulitu, 30 kilogramami nadwagi i masą
      rozstępów, z którymi nie wiadomo co zrobić... bo już sie nic nie da zrobić.

      Naprawdę trzeba dbać o siebie i zapobiegać, a nie leczyć.

      Pozdrawiam.
      Black Lady
      • czarrrna Re: CELLULITIS 20.04.05, 14:47
        Zarówno w ciąży jak i podczas karmienie nie można używać kremów zawierających
        kofeinę (np.Glucoblock-Vichy), pozostałe w większości są dopuszczalne.
        • ankaa13 Re: CELLULITIS 20.04.05, 16:03
          Witam,
          ja używam kremu na cellulit Vichy i nie rozumiem dlaczego ze względu na
          zawartość kofeiny nie powinno się go stosować w ciązy. Kawy też nie można pić?
          Przeciez to jakieś szaleństwo smile
          Anka
          • emma4 Re: CELLULITIS 20.04.05, 16:46
            Dziewczyny, nie popadajcie w paranoję, jak słowo daję. Pije kawę codziennie
            rano, JACOBS'a rozpuszczalnego z mlekiem. Piję bo lubię i dlatego że jestem
            niskociśnieniowcem. Lekarz powiedział mi , ze w kawie bez kofeinowej jest
            bardzo dużo związków szkodliwych i lepiej dla dziecka jak sobie strzelę zwykła
            kawę z mlekiem. To samo się tyczy kremów. Ile na Boga w nich tej kofeiny?
            Przecież nie można z siebie zrobić potwora, po ciąży też trzeba żyć i dobrze
            wyglądać!!!
          • gupik Re: CELLULITIS 20.04.05, 16:50
            Też uważam, że nie należy przesadzać. Skoro można pić kawę w rozsądnych
            ilościach to i stosować kremy z kofeiną wink w rozsądnych ilościach ofkors. wink
            Ja przez całą ciążę stosuję balsam antycellulitowy Avonu i dopiero teraz się
            zorientowałam, że ma w składzie kofeinę. Ale nie zrobiło to na mnie wrażenia.
            Nie smaruję tym brzucha, tylko tyłek i nogi. Na brzuch mam Penaten przeciw
            rozstępom, który działa rewelacyjnie - ani jednej krechy.
            Cellulit oczywiście się pojawił, ale się nie przejmuję - to woda zatrzymana w
            organizmie. Trudno, żeby się nie pojawił, skoro nogi mi wieczorem nieziemsko
            puchną, a obrączki na palec nawet rano nie wcisnę. Uf, uf! To już tylko kwestia
            dni (albo godzinwink!

            pozdr.
            Gupik
      • ealmond Re: CELLULITIS 21.04.05, 09:37
        niestety Black Lady, to nie zabobony z kosmetykami, których nie można stosowac
        w ciąży i bez znaczenia jest czy wcieraż je w buzię (mówię o kremach i różnych
        specyfikach do twarzy), czy w brzuch, czy w pupę i tak ich składniki
        przedostają się do krwioobiegu (m.in. na tym polega działanie tych antycell.);
        zasięgałam porady kilku specjalistów... a kofeina z tych kremów to akurat
        najmniejsze zło...kremy na rozstępy też można stosować tylko niektóre,
        najlepiej zapytać w aptece, albo w dobrym sklepie drogeryjnym; uczciwy
        sprzedawca powinien Cię o tym poinformować; po co narażać maleństwo?
        a że z rozstępami nic nie można zrobić - bzdura; jest teraz tyle środków i
        zabiegów likwidujących blizny, że spokojnie można się tym zająć po odstawieniu
        malucha od piersi; a cellulitis? tak na logikę, jak cały czas jesteś pod
        wpływem hormonów, to czy uważasz, że jakikolwiek krem Ci teraz pomoże i to
        długotrwale? nie oszukujmy się, to są chwilowe efekty i jak tylko odstawisz
        preparat, wszystko wróci do "pomarańczowej" normy; nie będę się się tu
        wymądrzać, najlepiej wybierz się do dobrego, renomowanego gabinetu
        kosmetycznego i zapytaj; a na cellulit jedynym zposobem jest aktywny, zdrowy
        tryb życia (czytaj regularne ćwiczenia + odpowiednia dieta) , kontrola wagi
        (oczywiście poza ciążą), unikanie kawy, czekolady, pigułek anty, alkoholu i
        picie ogromnej ilości niegazowanej mineralnej wody - to tak w skrócie; wierz
        mi - walczę z tym już ładnych parę lat i przetestowałam na własnej skórze
        preparaty od najtańszych do tych z górnej półki; a teraz jestem w 29 tc i
        cellulit jest nawet mniejszy niż był mimo że nie stosuję nic więcej niż balsam
        ujędrniający i krem na rozstępy (na brzuch i biodra od czwartego miesiąca); bez
        paniki dziewczyny smile nie dajmy się zwariować,
        pozdrawiam gorąco w ten mroźny poranek
        Inka
        • black.lady Re: CELLULITIS 21.04.05, 10:05

          I przeczysz sama sobie moja droga...

          Mówisz, że to nie zabobony, a jednak kremy stosować można - zdecyduj się.
          Napisałam przecież, że można stosować - a dla mnie oczywiste, że należy czytać
          ulotkę dotyczącą produktu.

          Co do leczenia rozstępów post factum, a nie zapobieganiu przed - kategorycznie
          się nie zgodzę. Owe środki i zabiegi likwidujące blizny to jedna wielka magia.
          Widziałam brzuchy kobiet PO ciąży, które nie używały preparatów anty i z ich
          skórą NIC się już nie daje zrobić - nawet w kilka lat po porodzie. Pozostaje
          interwencja chirurgiczna... bo już żadne kremy tego nie ruszą.

          Kobieta ciężarna nie jest kobietą chorą - pomijam sytuacje kiedy ciąża jest
          zagrożona. Ciąża nie jest wymówką do zapuszczenia się, obrośnięcia tłuszczem i
          narzekania potem... Wpływ hormonów nie ma tu nic do rzeczy - skoro kobieta całe
          życie jest pod wpływem hormonów - niektórym kobietom się udaje przejść przez
          życie zadbaną i szczupłą pomimo posiadania dzieci... Wniosek z tego, że te
          kobiety w sobie hormonów nie mają?

          PS. Do krwioobiegu tak szybko nie przechodzą składniki preparatów stosowanych
          zewnętrznie na skórę. Dlatego właśnie są do stosowania zewnętrznego.

          Z poważaniem
          Black Lady
    • sylka75 Re: CELLULITIS 20.04.05, 15:29
      Niestety, tez mi wylazl okropny cellulitis. Juz wczesniej troche mialam, ale
      teraz to horror, nie moge na to patrzyc. A krem, ktorego wczesniej uzywalam
      zawiera retinol (taki preparat Neutrogeny, niezle mi robil na to swinstwo).
      retinolu w ciazy nie wolno na pewno. A w czasie karmienia? Nie wiem... Sama
      bede wdzieczna za podpowiedz.
      • monia0000 Re: CELLULITIS 21.04.05, 08:30
        A od kiedy zaczełyście używać specyfików na celluluits i rozstępy? Pytam bo u
        mnie początek i nie wiem czy już zacząć w siebie wcierać smile Pozdrawiam
        • black.lady Re: CELLULITIS 21.04.05, 08:55

          No pewnie, że wcierać. Lepiej zapobiegać niż leczyć.

          Do tego jeszcze umiarkowana, mądra dieta i po porodzie wejdziesz od razu w
          stare spodnie zachowując w nich jeszcze odrobinę luzu w pasie.
    • goshas3 Re: CELLULITIS 21.04.05, 10:31
      A ja slyszalam opinie na temat kremów antycell.,która mnie bardzo przekonuje.
      Mianowicie ich działanie polega na ujędrnianiu,a więc spinaniu skóry,co może
      prowadzić do większych rozstępów,bo przecież w ciąży jednak troche tyjemysmile
      Tyle z kosmetycznego punktu widzenia,jak jest z substancjami szkodliwymi,nie
      wiem. I dołączam sie do opinii,że najlepsza jest dobra dieta i ćwiczenia.
      A niedawno czytałam artykuł o tym,że te wszystkie kremy to tak naprawde pic na
      wode,z naukowego punktu widzenia,niemożliwe jest by jakiś krem mógł zniwelować
      tak poważne zmiany w tkance tłuszczowej. Tak naprawde pomaga masaż i to,że
      zwykle w walce z cell.nie ograniczamy sie tylko do kremów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja