Dodaj do ulubionych

szczepienie przeciwko żółtaczce

27.04.05, 16:05
Przed zajściem w ciążę chcę zaszczepić się przeciwko żółtaczce. Wiem, że to
jest seria 3 szczepień ale już 2 pierwsze zabezpieczają. Tak więc mam zamiar
zaszczepić się teraz, za miesiąc druga szczepionka a trzecia ewentualnie po
porodzie. Czy jest okres jaki powinnam odczekać po tej drugiej szczepionce
zanim zaczniemy starać się o dziecko, czy nie ma takiego wymogu? Chodzi mi o
okres karencji po takiej szczepionce.
Obserwuj wątek
    • milka04 Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 27.04.05, 16:10
      nie wiem ile i czy trzeba czekać z zajściem w ciążę po szczepieniu ja zaszłam 2
      miesiące po drugiej szczepionce i wszystko było ok. Teraz moja córa ma już 10
      miesięcy
      pozdrawiam
    • azymut17 Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 27.04.05, 16:38
      Jeśli zajdziesz w ciążę po 2 dawce, to 3 będziesz musiała przyjąć w ciąży, a
      nie wiem, czy to zdrowe dla dzidziusia. Trzecia szczepionka jest bowiem 6
      miesięcy po pierwszej. Z Twojego postu wynika, że chcesz przedłużyc ten okres -
      konsultowałaś to z lekarzem?
      • milka04 Re: do azymut17 27.04.05, 17:22
        nie wiem czy czytałaś mój post ale ja zaszłam w ciążę po 2 dawce szczepionki i
        teoretycznie trzecie szczepienie powinno być pół roku po 2, ale w praktyce jest
        tak, że 2 dawki chronią Cię przez dwa lata (trzy przez 5lat).Faktycznie w ciąży
        nie można się szczepić przeciw żółtaczce, ja zaszczepiłam się 3raz jakiś czas
        po ciąży
        pozdrawiam
        • azymut17 Re: do milka04 27.04.05, 19:47
          Tak, przeczytałam, ale nie wiem, czy Ty przeczytałaś mój - spytałam wyraźnie,
          czy było to konsultowane z lekarzem. Szczepionek nie można przyjmować ot tak
          sobie, trzeba to robić pod kontrolą specjalisty. Ja byłam szczepiona w cyklu 2
          tyg i 6 miesięcy. Jeśli Twój lekarz po zbadaniu przeciwciał stwierdził, że jest
          o.k., to dobrze, ale pamiętaj, że nie wszyscy mają jednakową odporność. Ja
          musiałam mieć przed szczepieniem badanie na obecność przeciwciał. Znajomy z
          kolei musiał mieć kilka szczepień co miesiąc, bo nadal nie miał odporności.

          Poza tym lekarze twierdzą, że nie jest prawdą, że:
          * cykl 3 szczepień zabezpiecza na 5 lat - to jest indywidualna sprawa -
          niektórym starcza i na 15 lat.
          * 2 dawki chronią przez 2 lata. Dają one tylko większy procent
          prawdopodobieństwa odporności na ewentualne zakażenie - tak mi tłumaczyli
          lekarze przed operacją. 100% jest dopiero po 3 dawce (u większości osób).

          Z uwagi na powyższe postanowiłam się wypowiedzieć na tym forum, bo wg mnie Twój
          post nie wyczerpywał tematu. Nie jest chyba zakazane odpowiadać na posty, na
          które już ktoś odpowiedział, nie ma nakazu: 1 pytanie=1 odpowiedź.

          Pozdrawiam
          • anet77 dziękuję za wszystkie odpowiedzi 27.04.05, 20:13
            Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi. Ja chcę przyjąć teraz 2 szczepionki
            a trzecią już po porodize. Konsultowałam to z lekarzem i to on własnie
            zaproponował mi tą trzecią szczepionkę w tym czasie. Tylko zapomniałam zaputać
            jak to jest po tych dwuch szczepieniach, czy po nich muszę odczekać jakiś czas
            zanim zaczniemy starać się o dziecko.
            • azymut17 Re: dziękuję za wszystkie odpowiedzi 27.04.05, 20:19
              To wszystko jasne, bałam się, że ten odstęp nie będzie nadzorowany przez
              lekarza - poglądy na tę szczepionke zmieniają się w czasie, stąd może moje
              nieporozumienie z milką. Najnowsze wieści (ale od producenta, więc nie do końca
              pewne), znajdziesz na stronce www.szczepienia.pl

              Życzę powodzenia w staraniach o spotkanie z maluszkiem smile)
              • 3porzeczki do azymut17 27.04.05, 20:34
                Hej,
                Widzę, że się orientujesz, ja mam taki problem 7 lat temu przyjęłam 2 dawki
                Engerix'a, a potem po pół roku trzecią, którą podała mi koleżanka
                (pielęgniarka), nie mam tego w karcie, więc mi moga nie uwieżyć, że byłam
                szczepiona. Myślałam zresztą, że trzy dawki to już gwarantowana
                odporność....Moje pytanie jest takie, jakie przeciwciała mogę oznaczyć, żeby
                się przekonać, czy mam jeszcze odporność? Podejżewam, że igG....Chyba lepiej
                tak, niż ciągle robić ten nieszczęsny Hbs...
                A tak na marginesie mój lekarz twierdzi, że był ostatnio na konferencji "na
                szczycie" i według najnowszej wiedzy nie ma żadnych przeciwskazań do
                szczepienia w ciąży (ponoć to dotyczy wszystkich szczepień). Tak sobie myślę,
                teraz szczepionki są modyfikowane, więc nie ma możliwości zakażenia, może mają
                Ci konsultanci rację...z drugiej strony chyba można się wstrzymać z tymi
                szczepieniami 9 miesięcy, relatywnie rzadko przecież się szczepimy w stosunku
                do tego okresu czasu.
                • azymut17 Re: do 3porzeczki 28.04.05, 10:51
                  Orientuję się o tyle, że byłam szczepiona 5 lat temu i dowiadywałam się o dawkę
                  przypominającą smile
                  Jeśli chodzi o ten "dowód szczepienia", to nie trzeba tego na piśmie. Jak ja
                  się szczepiłam, to ani nikt się nie pytał o dokumenty potwierdzające przyjęcie
                  1 czy 2 dawki (wystarczyło skierowanie od lekarza 1 kontaktu), ani nie chcieli
                  mi dać zaświadczenia, że mnie zaszczepili. Sama kazałam pielęgniarce wpisać do
                  książeczki RUM daty i wbić pieczątkę, choć mnie przekonywała, że to
                  niepotrzebne. Uległa, gdy powiedziałam, że chcę to mieć dla siebie, by
                  pamiętać, kiedy się szczepiłam.

                  Może to dlatego, że (jak ktoś mi kiedyś mówił przed operacją) powinno sie robić
                  przed szczepieniem badanie przeciwciał. Mnie przed pierwszym szczepieniem
                  zrobiono HBsAg. Wynik ujemny, więc skierowano mnie na szczepienie.
                  To było 5 lat temu, teraz wyczytałam, że nie trzeba robić tego badania, bo
                  nawet w przypadku innego wyniku szczepionka nie szkodzi - to informacja
                  producenta, nic dziwnego, że zachęca do jak najczęstszego szczepienia. Nie
                  rozmawiałam na razie z lekarzem o tym, zawsze zajmują mnie inne tematy u gina :-
                  )

                  Pozdrawiam smile
    • anet77 Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 27.04.05, 21:00
      Ja byłam w ciąży ale poroniłam 2 tygodnie temu. Dopiero po 2 zabiegach
      łyżeczkowania uświadomiłam sobie, że nawet nie byłam szczepiona przeciwko
      żółtaczce. Teraz chcę lepiej przygotowac się do ciąży.
      • 3porzeczki pomyśl też o innych szczepieniach! 28.04.05, 09:57
        Radzę Ci pomyśl też o szczepieniu przeciwko różyczce (jeżeli nie chorowałaś i
        nie byłaś szczepiona), ospie wietrznej, odrze. Moja córka przyniosła ospę z
        przedszkola i teraz żyję w strachu, choć chyba chorowałam. Lepiej nie
        ryzykować. Zrób też badania na toxoplazmozę i cytomegalię, jeżeli coś jest nie
        tak, lepiej to wyleczyć przed ciążą, bo potem czasami skutki są opłakane.
        Powodzenia z dzidziusiami
        • anet77 do 3porzeczki 28.04.05, 14:29
          Co do innych szczepień, o których piszesz to mam je, tylko tej przeciwko
          żółtaczce brakuje mi do kompletu. A jeśli chodzi o wspomniane przez Ciebie
          badania to już je zrobiłam, dokładnie dzisiaj. Mój lekarz dał mi na nie
          skierowanie. Mam dobrego lekarza, specjalistę od ciąży podwyższonego ryzyka,
          który tez pracuje w szpitalu. tak więc sądzę, ze facet wie co robi i dobrze
          przygotuje mnie do kolejnej ciąży.
    • kolina01 Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 28.04.05, 08:42
      Mi tez ginekolog zalecil, ze przed ciaza bezpieczniej jest sie zaszczepic.
      Stwierdzil, ze 2 dawki przed ciaza w zupelnosci wystarczy, bo i tak lepsze to
      niz nic (wiekszosc poloznic nie jest zaszczepionasad, a na zabieg do drmatologa
      wymagaja szczepienia !). Po kazdej dawce szczepienia, czyli tez po 2, trzeba
      odczekac z ciaza ok. 3 msc (na szczepionce pisze 2 i to jest zbadane, ze
      bezpieczne, ale lekarze, dla bezpieczenstwa, mowia 3). Lekarz w osrodku, ktory
      mnie szczepil, powiedzial, ze termin przyjecia 3 dawki, jest zawsze od 6msc do
      2 lat, wiec mozna przyjac po ciazy.
      • romilka Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 28.04.05, 11:13
        Dodam ze moj ginekolog to ordynator szpitala polozniczego jednego z wiekszych
        szpitali w Warszawie!!

        Romi-Dzidzia
    • romilka Czy to oby potrzebne??? 28.04.05, 11:12
      Ja w zeszłym aroku zrobilam szczepienie własnie zeby w czasie ciiazy byc
      spokojna,wczoraj powiedzialam mojemu ginowi ze mam to szczepienie i on
      powiedzial ze to nie potrzebne.spytalam czy nie powinno byc wpisane w karte
      ciazy a on na to ze nie!!Wiec tak naprawde po co to szczepienie??Czy potrzebnie
      wydalam ponad 200 zl???Przeciez jak bede rodzic to mooge zapomniec powiadomis o
      tym ze mam ta szczepionke!!Bardzo mnie to ciekawi!!

      Romi-Dzidzia
      • 3porzeczki Re: Czy to oby potrzebne??? 28.04.05, 11:55
        po pierwsze, przyda Ci się, bo niektóre szpitale wymagają badania Hbs, jeżeli
        masz udokumpentowane szczepienie to już nie musisz robić Hbs-u, a po drugie
        pomijając wymogi jesteś BEZPIECZNA w szpitalu, gdzie ciągle powszechne są
        zakażenia Hepatitis B. Nikimu nie życzę tej choroby.....choć z drugiej strony
        gorsza jest żółtaczka typu C, przed którą szczepienie niestety nie chroni. Poza
        tym szczepienie przyda Ci się również po porodzie, na wypadek zabiegów czy
        operacji, często jest wymagane, ktoś powyżej pisał, że nawet do zabiegów
        dermatologicznych jest wymagane, pewnie nie wszędzie, ale jest
        • romilka Hbs a szczepienie!! 28.04.05, 12:14
          Jestem juz od roku zaszczepiona na zoltaczke a mimo to wczoraj lekarz zlecil mi
          zrobiebie badania na Hbs??Nic juz z tego nie rozumiem!!
          • 3porzeczki Re: Hbs a szczepienie!! 28.04.05, 13:35
            Może lekarz nie wie, że byłaś szczepiona? Albo nie masz pisemnego
            potwierdzienia o szczepieniu....sama nie wiem. Ja też właśnie aby nie robić
            ciągle Hbs-u (miałam już na początku ciąży), planuję sobie oznaczyć miano
            przeciwciał aby dali mi spokój z tym Hbsem. Jeżeli będę mieć miano świadczące o
            odporności, to po co robić Hbs, jeżeli się jest odpornym? To nie
            logiczne...poza tym nie jestem z grupy ryzyka i uważam, że za duże bicie piany
            z tym Hbsem....podobnie jak z Owa, z drugiej strony szpitale się zabezpieczają
            i trzeba to uszanować
    • e-gosiek Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 28.04.05, 13:07
      A jakie są przeciwskazania aby wcześniej niż przed 2 miesiacami po 2 dawce
      szcepionki nie zachodzić w ciąże- ja zaszłam po miesiącu i teraz to mnie
      dopiero przestraszyłyście!
      • ankas70 HBS a szczepienie 28.04.05, 13:12
        Badanie na obecność przeciwciał hbs jest wymagane przed przyjęciem do szpitala,
        bo jeśli będziesz mieć dodatni położą Cie na specjalnym oddziale. Zdarza się że
        właśnie po szczepieniu u niektorych osób pojawia się HBS dodatni! TAk czytam te
        posty i myślę sobie czy tak naprawdę da się ubezpieczyć od wszelkich chorób
        szczepionkami, na których sprzedaży zależy przede wszystkim firmom
        farmaceutycznym. MOje dziecko właśnie ma ospę, a ja na dniach mogę urodzić, ja
        też mialam ospę, lekarz mnie uspokaja że noworodki karmione piersią ospą sie
        nie zarażą.
      • 3porzeczki Re: szczepienie przeciwko żółtaczce 28.04.05, 13:31
        Nie przejmuj się, jestem bilogiem i nie znajduję żadnego argumentu aby to mogło
        być szkodliwe. Mój lekarz mówił mi, że nawet w ciąży można się szczepić,
        dowiedział się na najnowszej konferencji od jakiegoś lekarskiego guru,
        zapomniałam co to za konferencja, ale on jest b. na bieżąco i jest to mądry
        facet, absolutnie się nie przejmuj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka