schaapje
24.05.05, 14:27
Dziewczyny uspokojcie mnie prosze. Przestalam sie martwic, ze nie rozpoznam
bolu porodowego od przepowiadajacego, ale znalazlam sobie nowa obsesje - wody
plodowe. Teraz boje sie, ze nie rozpoznam, jak mi odejda.
Powiedzcie prosze, jak je poznac - czy duzo ich odchodzi (podobno jest
roznica gdy sie stoi i gdy lezy), czy maja jakis kolor, czy mozna je pomylic
z wydzielina, czy odchodza raz a dobrze, czy moze tak po trochu...?