mamalgosia 25.05.05, 14:10 Wiecie może, czy są jakieś? Np. wada serca, albo coś w tym stylu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaakaa Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 14:39 zaburzenia krzepnięcia zakażenie w miejscu wkłucia cewnika znaczne nadciśnienie to najczęściej wymieniane Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 14:49 Mam skoliozę w odcinku krzyżowo-lędźwiowym i lekarz powiedział mi, że to też jest przeciwwskazanie do zzo. Odpowiedz Link Zgłoś
aguacate Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 14:53 Nie żartuj! ja też mam wadę kręgosłupa w tym odcinku, wprawdzie nie skoliozę, ale nie wyobrażam sobie porodu bez zzo! Nie wiesz czy inne wady w tym odcinku są przeciwskazaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Re: przeciwwskazania do zzo 27.05.05, 08:01 Nie jest. Dariusz Jedrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: przeciwwskazania do zzo 26.05.05, 10:32 dziękuję bardzo, na szczęście nie łapię się na żadne z wymienionych przez Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 15:14 No to moze sie wtrace: przeciwwskazania bezwzgledne to: brak zgody pacjentki lub brak mozliwosci jej uzyskania (np brak wspolnego jezyka, w ktorym mozna sie porozumiec), nieprawidlowa krzepliwosc krwi z jakiegokolwiek powodu (wrodzona, polekowa...) i bakteryjne infekcje w miejscu wklucia. Nadcisnienie NIE JEST przeciwwskazaniem do zzo, poloznicy wrecz zalecaja pacjentkom zzo, bo to obniza cisnienie na rozne sposoby. Ale jest przeciwwskazaniem maloplytkowosc w przebiegu zespolu HELLP. Skolioza nie jest przeciwwskazaniem, jest natomiast utrudnieniem technicznym, naklucie u osoby ze skolioza niesie ze soba wieksze ryzyko powiklan i mniejsza szanse powodzenia. Podobnie otylosc- nie jest przeciwwskazaniem, ale jest to najczestszy i najcholerniejszy problem przy zzo. Zakladanie zzo u 140- kilowca bywa koszmarem dla wszystkich zainteresowanych. Opryszczka/polpasiec jest wzglednym przeciwwskazaniem do podania opioidow w zzo (co jesty standardowym postepowaniem), gdyz opioidy moga reaktywowac wirusa. Stwardnienie rozsiane jest czasem ze strachu traktowane jak przeciwwskazanie, ale chyba nie ma czego sie bac. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 15:24 Jeszcze dodam alergie na srodki znieczulajace. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes0101 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 15:25 Zgodzam się, że otyłość może być przeciwskazaniem. Ja przytyłam w ciąży dokładnie 30 kg i tylko dzięki dobrej woli anestezjologa wszystko dobrze się skończyło. Namęczył się okropnie, wkułam z 10 razy aż mu się udało, za co bardzo mu dziękuję. Fantastyczny człowiek z IMIDZ. Niestety muszę cię zmartwić bo zwykłym powodem może być poprostu brak doświadczenia anestezjologa lub zwyczajnie jego lenistwo. Sama byłam świadkiem takiej sytuacji. Leżałam już na porodówce i obok mnie leżała dziewczyna która poprosiła o zzo. To było ok. 2 czy 3 rano. Poproszono anestezjologa który stwierdził, pacan jeden, że o tej porze jest za bardzo zmęczony a to jest zbyt poważny zabieg i się nie podejmie czegoś takiego. Niestety mimo najpierw delikatnych próś, a później poważnej wymiany zdań między mężem a lekarzem, nic z tego nie wyszło. Ja na szczęście urodziłam następnego dnia i był inny anestezjolog. Także widzisz to też zależy od widzi mi się Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki a fe, brzydko! 25.05.05, 15:31 agnes0101 napisała: > pacan jeden, że o tej porze jest za bardzo zmęczony a to jest zbyt > poważny zabieg i się nie podejmie czegoś takiego Zamiast byc wdziecznym temu "pacanowi", ze nie przecenial wlasnych kompetencji, to mezus na niego z morda skoczyl. Niestety, to prawda, ze nie kazdy umie dobrze kluc. Bywa, ze niektorzy sa zmeczeni. Nie mnie dociekac, czy ten kolega dobrze czy zle ocenil swoje mozliwosci, ale znieczulenie zewnatrzoponowe do porodu to zabiego z wyboru, w pelni opcjonalny i jesli lekarz uznal, ze nie jest w stanie go przeprowadzic, to nie mozna go do tego zmuszac! Od bolu nikt nie umarl ani nie poniosl szkody, od nieudanych prob leczenia bolu mozna skonczyc na cmentarzu lub na wozku inwalidzkim. Lekarz postapil prawdopodobnie slusznie (watpliwosci tlumacze na jego korzysc), a Ty, agnes101, niepotrzebnie szafujesz epitetami. Nie jest tak, ze rodzaca MUSI miec znieczulenie. Rownie dobrze moze urodzic bez znieczulenia. Ale to juz inna dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: a fe, brzydko! 26.05.05, 10:35 Oczywiście, że może urodzić bez znieczulenia - mam taki poród za sobą. Ale skoro może poprosić o znieczulenie, szpital ma to w ofercie, to uważam, ze powyższe zachowanie anestezjologa jest po prostu chamstwem. W sumie np. lekarz pierwszego kontaktu mógłby odmówić przepisania syropu, bo z kaszlem można żyć, w końcu sam przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: a fe, brzydko! 26.05.05, 11:06 Nie zrozumialas. A moze on naprawde nie czul sie na silach, zeby brac sie za zzo? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: a fe, brzydko! 27.05.05, 10:48 Ale chyba koleżanka pisała, że to był anestezjolog! Ta jak mógł się bać zzo????? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: a fe, brzydko! 27.05.05, 11:19 mamalgosia napisała: > Ale chyba koleżanka pisała, że to był anestezjolog! Ta jak mógł się bać zzo????? Sluchaj, zebysmy sie dobrze zrozumieli: to mogl byc asystent na pierwszym roku specjalizacji, czyz nie? Jak odroznisz? Ja zakladalem moje pierwsze zzo po miesiacu od rozpoczecia specjalizacji. Nie o to chodzi. Czepiam sie tego "pacana"- jesli ten lekarz powiedzial, ze nie czuje sie na silach, to chyba lekko glupie, bo ryzykowne jest upierac sie, zeby ten zabieg wykonal? Zwlaszcza, ze nie jest to, jakkolwiek by patrzec, zabieg konieczny. A tu od razu "pacan". To przesada, IMHO. To nie jest moj problem, zrozum. Ja jestem juz anestezjologiem z wszystkimi baretkami, zzo do porodu to dla mnie rutynowa sprawa, wiec odmawiam zalozenia tylko wtedy, gdy nie mam czasu, bo mam naprawde cos pilnego do roboty, wtedy rodzaca musi poczekac na drugiego dyzuranta (20 minut) i tyle. Jesli jednak kolega mi mowi, zebym cos zrobil, bo on nie czuje sie na silach, to nie dyskutuje na temat jego samopoczucia. Mam za soba juz heroiczne wysilki, od ktorych jeden w zyciu raz zdarzylo mi sie zemdlec z niewyspania i sraczki. Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Do.ki: a fe, brzydko! 27.05.05, 08:14 Cos mi sie zdaje, ze jestes lekarzem choc nie anestezjologiem. A na dodatek mlodym - mam na mysli brak doswiadczenia w zakresie znieczulenia porodu. Nie mozesz pisac "od bolu nikt nie umarl ani nie poniosl szkody", chyba ze nie rozumiesz na czym polegaja skutki bolu porodowego dla matki i plodu. A skoro tak to nie wysilaj sie, zeby zablysnac. Dziewczyny na tym forum i tak dostatecznie czesto propaguja dziwaczne lub archaiczne poglady. Dariusz Jedrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki ja dalej swoje, Darku. 27.05.05, 10:25 > Nie > mozesz pisac "od bolu nikt nie umarl ani nie poniosl szkody", chyba ze nie > rozumiesz na czym polegaja skutki bolu porodowego dla matki i plodu. Moge, bo to prawda. Miedzy bajki mozna schowac opowiescui o posttraumatic stress disorder z powodu bolu porodowego. Sorry, ale to sqa mocno naciagane rzeczy. Co do propagowania dziawcznych pogladow, to wzajemnie. Mysle, ze jestes jeszcze mlody i masz duzo entuzjazmu, ale malo doswiadczenia, jesli w ogole piszesz to, co piszesz. Dzis sa moje 38 urodziny, nie mam dokladnych statystyk co do moich znieczulen, ale szacunkowo znieczulilem juz ok. 1500 porodow, wiec takim kompletnym zoltodziobem to jednak nie jestem. I dlatego mam respekt do narzedzi, ktorych uzywam. Ty tez powinienes sie tego nauczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: przeciwwskazania do zzo 26.05.05, 10:33 No więc właśnie tego się boję. Do cc to by się musiał sprężyć, a obawiam się, że zniezulenie do porodu traktuje się jako fanaberię( Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: przeciwwskazania do zzo 26.05.05, 11:06 mamalgosia napisała: > No więc właśnie tego się boję. Do cc to by się musiał sprężyć, Musialby, bo bez cc moze umrzec matka i/lub dziecko, a bez zzo do porodu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kulusuk Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 16:25 ja ma skoliozę odcinka lędźwiowego i do tego kręg przejściowy. dwa lata temu przy porodzie próbowana założyć zzo do cesarki ale fiasko a do tego poważne powikłania. przed obecnym porodem lekarz zalecił konsultację anestezjologiczną wcześniej ale nie widzi tego znieczylenia, więc chyba znowu wszystko prześpię Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 16:31 > przed obecnym porodem lekarz zalecił konsultację anestezjologiczną > wcześniej ale nie widzi tego znieczylenia Ja z kolei nie bardzo widze sens tej konsultacji. Powiedzmy, ze przyszlabys na takowa do mnie, to co mam zrobic? Obejrze Twoj kregoslup i ewentualne zdjecia, ale raczej nie bede zlecal nowych, powiem "madame, zrobie, co bede mogl" i sie pozegnamy. Zzo przy skoliozie jest trudne, bo trzeba celowac igla wbrew intuicji- zainteresowanych odsylam do studiow anatomicznych skoliozy. Nie jest to zadanie dla poczatkujacych anestezjologow. Gdyby nie wyszlo zewnatrzoponowe, mozna jeszcze probowac podpajeczego- do cesarki wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 19:23 Tatuaz w miejscu wklucia jest rowniez przeciwwskazaniem Odpowiedz Link Zgłoś
mazia79 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 19:28 Ja tez mam skoliozę w dolnym odcinku i jestem przerażona po tym co przeczytalam. Dziewczyny, ale czemu w necie w wielu publikacjach pisze, że skrzywienie kręgosłupa nie jest jednak przeciwwskazaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 19:38 mazia79 napisała: > Ja tez mam skoliozę w dolnym odcinku i jestem przerażona po tym co przeczytalam > Dziewczyny, ale czemu w necie w wielu publikacjach pisze, że skrzywienie > kręgosłupa nie jest jednak przeciwwskazaniem? Bo nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 19:37 sonnja1 napisała: > Tatuaz w miejscu wklucia jest rowniez przeciwwskazaniem Niby tak, ale... zawsze uprzedzam, ze moge uszkodzic tatuaz i niechetnie, ale kluje. Jakos jeszcze zadna nie miala pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 19:45 do.ki napisał: > sonnja1 napisała: > > > Tatuaz w miejscu wklucia jest rowniez przeciwwskazaniem > > Niby tak, ale... zawsze uprzedzam, ze moge uszkodzic tatuaz i niechetnie, ale > kluje. Jakos jeszcze zadna nie miala pretensji. Ale przeciez nie chodzi o uszkodzenie tatuazu, tylko o mozliwosc wdania sie zakazenia. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bert.d.s Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 19:57 > Ale przeciez nie chodzi o uszkodzenie tatuazu, tylko o mozliwosc wdania sie > zakazenia. A to tylko przy swiezo zrobionym tatuazu. Z takim u rodzacej jeszcze sie nie spotkalem. Istotniejsze jest inne ryzyko: ze wprowadzisz barwnik spod skory do kanalu kregowego i wywolasz tam odczyn zapalny. Dlatego omijam tatuaz jak sie da. Zwykle na plecach nad majtkami umieszczane sa jakies cudaczne rozety i motywy kwiatowe i udaje sie znalezc miejsce bez tuszu. Nie przecze, ze jest problem. Po prostu przed kluciem informuje pacjenta o nim, odnotowuje to w karcie i staram sie narobic jak najmniej szkody. Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 20:58 może mam głupie pytanie, ale czy żadna z tu obecnych nie wyobraża sobie porodu bez znieczulenia?? Odpowiedz Link Zgłoś
goshas3 Re: przeciwwskazania do zzo 25.05.05, 21:40 po przeczytaniu tych postów coraz bardziej sobie wyobrażam... Zwłaszcza,że będę rodzić w małym szpitalu i nie wiem czy mają tam dobrych anastezjologów... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: przeciwwskazania do zzo 26.05.05, 10:36 esterko, rodziłam bez znieczulenia i wolałabym drugi poród przeżyć inaczej. Ale powody tu są niesitotne - zapyatałam, czy ktoś zna przeciwwskazania i o tym jest ten wątek. NIe wtrącaj ideologii Odpowiedz Link Zgłoś
szaramysz2 Re: przeciwwskazania do zzo 26.05.05, 10:36 esterka8 napisała: > może mam głupie pytanie, ale czy żadna z tu obecnych nie wyobraża sobie porodu > bez znieczulenia?? najwidoczniej. jak mi wycinali wyrostek tez wolalam miec znieczulenie. fanaberia? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: przeciwwskazania do zzo 30.05.05, 13:57 > najwidoczniej. jak mi wycinali wyrostek tez wolalam miec znieczulenie. > fanaberia? a co myślałaś? od bólu jeszcze nikt nie umarł, a ciąża to nie choroba )) Odpowiedz Link Zgłoś