ZATRUCIE CIĄŻOWE

27.05.05, 23:51
Proszę o wasze pomocne odpowiedzi- chodzi mi o to jaki wpływ ma na dziecko
zatrucie ciązowe.Pytam o to bo jestem teraz w 39 tyg. ciaży i jest podejżenie
zatrucia ciążowego,prawdopodobne objawe są już od jakiś 3tyg. ale dopiero
teraz lekarz zaleca mi leczenie szpitalne.Proszę powiedzcie jak sie ono
obiawia i jaki skutek może mieć na mojego maleńkiego skarbka.Z góry dziekuję
    • jakw Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE 28.05.05, 09:20
      W 1-szej ciąży miałam przez ostatnie 1.5 m-ca. Główny objaw: nadciśnienie.
      Leczenie polegało na leżeniu, łykaniu leków, mierzeniu ciśnienia, diecie
      bezsolnej i wysokobiałkowej. Skutków dla dziecka - brak. Nie martw się na zapas
      - będzie dobrze.
    • mamamartusi Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE 28.05.05, 13:30
      Wazne, ze jestes pod stala kontrola lekarska, poniewaz gestoza niesie ze soba
      bardzo powazne skutki, zarowno dla kobiety, jak i dla dziecka. Jej objawy to
      m.in. wysokie cisnienie, bialkomocz, zatrzymywanie wody w organizmie, bole
      glowy. W szpitalu odpowiednio sie Toba zajma, wiec nie powinno wam nic grozic.
      Ja rowniez mialam podejrzenie gestozy, na szczescie wszystko skonczylo sie
      dobrze, czego i Tobie zycze.
      Pozdrawiam
      • eminka1 Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE 28.05.05, 19:32
        Wszystko będzie dobrze, jesteś pod stałą kontrolą lekarza no i w 39tc to już
        nawet gdyby się coś działo to dziecko jest już w pełni rozwinięte i w każdej
        chwili mozna jego przyjście na świat przyspieszyć, bez żadnych złych
        konsekwencji. Właśnie niedawno u mnie w rodzinie był taki przypadek, tylko ze
        zatrucie wystąpiło w 27 tc, ciąża siostry dotrwała do 29 tc i została
        rozwiązana cc, jej córeczka urodziła się o wadze 1 kg, ale mimo tego przy
        urodzeniu otrzymała 10pkt. Była zdrowiutka. Po osiągnięciu prawidłowej masy
        ciała, tj. po ok. 2 miesiącach wyszła do domu.
    • tasia24 Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE 28.05.05, 21:16
      Dziękuję Wam ślicznie za odpowiedzi bardzo mi pomogło to co napisałyście-
      jeszcze raz dzięki.
Pełna wersja