xagatka 30.05.05, 17:57 Dziewczyny mam mocne bole w pachwinach, bardzo sie tym niepokoje. Dodam, ze jestem w 33 tc. Czy ktoras z was tez tak miala ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tulippan Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 18:09 tez tam mam jestem w polowie 35 tc a bole pachwin mam od jakis 3-4 tyg nawet w nocy jak sie przewracam podobno malenstwo sie wstawia albo miednica rozchodzi ale boli czasami w cholere Odpowiedz Link Zgłoś
xagatka Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 18:12 Wielie dzieki. Juz myslalam ze moze cos zlego sie dzieje. Chcialam nawet jechac do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowka Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 18:17 a ja mam jakies opuchniecia! najgorzej rano jak sie juz rozruszam i zrobie kilka krokow to jest nawet ok, ale boli przez caly dzien a to dopiero 28 tydzien! marwie sie tymi opuchnieciami... Odpowiedz Link Zgłoś
kajka76 Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 18:56 ja tez tak mam od jakis dwoch miesiecy..cos takiego okropny bol krocza i pachwin,ale jak rozchodze to ok,najgorzej wstac z lozka,albo sie przekrecic pozdrawiam,kasia 35 tc Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka18 Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 19:31 Ja jestem w 35 tc i mam takie bole od jakichs 3 tagodni. U mnie najgorzej jest jak duzo chodze. Albo jak musze podnosic nogi np. wchodzac do wanny. Ale to podobno normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowka Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 21:33 > a gdzie masz te opuchniecia? jakby ci to wytlumaczyc... no tam... gdzie najmniej bym sie ich spodziewala biorac pod uwage, ze jestem ostatnio tak zmeczona, ze maz (czy tez niemaz) mi nie w glowie a juz na pewno nie z takimi efektami specjalnymi tez tak macie?! Odpowiedz Link Zgłoś
esterka8 Re: Ból w pachwinach!!!! 30.05.05, 21:57 te bóle w pachwinach to najgorsze chyba, ja juz nie pamietam od kiedy je mam- teraz jestem w 38 tc, w nocy jak sie przekręcam, to aż krzyknę czasem z bólu, boli jak jasny diabeł, tak pewnie do końca ciąży, z tego co wiem, to rozciąga się tam wszystko i szykuje do porodu- tylko ciekawe jak długo tak ma się szykować, mogłoby dwa dni przed terminem nie? ale trudno- tak to juz jest, ja jeszcze mam teraz bóle przepowiadające od jakis 2 tygodni... też nie jest to przyjemne.... ale nic to, niedługo dzidziak będzie))) pozdrawiam Aga +38tyg Igorek Odpowiedz Link Zgłoś
jklein5 Re: Ból w pachwinach!!!! 31.05.05, 15:26 Ojej! Ja jestem w 33tc i od 1,5 tygodnia też mam takie bóle w pachwinach i kroczu. Jak chodze to może być, ale najgorzej gdy siedzę na czymś twardym (wtedy ból niemiłosierny). Byłam strasznie przerażona takim obrotem sprawy, ale widzę, że nie dotyczy to tylko mnie i jak piszecie jest to normalne...Uffff, troche się uspokoiłam... Mam termin porodu na 25 lipiec...to mnie jeszcze trochę poboli Pozdrawiam, Aśka Odpowiedz Link Zgłoś
xagatka Re: Ból w pachwinach!!!! 31.05.05, 15:30 JA MAM TERMIN NA 24 LIPCA WIEC PEWNIE TEZ JESZCZE POCIERPIE. ALE DZIS BOLI DUZO MNIEJ NIZ WCZORAJ. Odpowiedz Link Zgłoś
alicez Re: Ból w pachwinach!!!! 31.05.05, 17:54 A mnie pobolewało tak z jednej stronu od czasu do czasu - nic przyjemnego, ale do wytrzymania. Aż do wczoraj. Byłam na USG i mały tak się ułożył, że oprócz pięknej linii kręgosłupa nic nie dało się zobaczyć No i lekarz trochę musiał tą głowicą "pomanipulować". I nie wiem, czy to po tym, czy nie, ale od powrotu nie mogę chodzić! Kazde podniesienie nogi, jakie podniesienie, ja z bólu nie mogę podnosić nóg. Przejście do WC (4 metry) zajmuje mi pół minuty... Dobrze, że wczoraj zrobiłam obiad na 2 dni, to mieliśmy co jeść Ale jak mi nie przejdzie, to ja nie wiem jak dotrwam do 28 lipca?! Odpowiedz Link Zgłoś
xagatka Re: Ból w pachwinach!!!! 31.05.05, 20:35 Pociesze Cie ze u mnie przeszlo po 2 dniach i teraz czuje tylko niewielki bol. Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: Ból w pachwinach!!!! 31.05.05, 20:56 Ja słyszałam od lekarza, że ból w pachwinach to jedna z objaw zbliżającego sie porodu nie denerwuj sie bo nie juz zaraz zblizającego sie ale kosci sie przygotowują i własnie boli na szkole rodzenia tez mówią, że taki bol pojawia sie przed porodem Pozdrawiam Asia i 35 tyg Maja Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowka Re: Ból w pachwinach!!!! 31.05.05, 21:24 no nie... my mamy termin na 24 sierpnia!!! czyzby sie malej spieszylo na swiat az tak bardzo?! na wszelki wypadek... zglosze sie na ogledziny... Odpowiedz Link Zgłoś
jklein5 Do xagatki! 01.06.05, 10:20 Witam! Widzę, że mamy prawie ten sam termin poroduJak się czujesz? Ja dobrze (pomijając oczywiście pobolewanie, o którym mowa w wątku, ale i tak nie jest takie złe-od kilku dni uspokoiło się). Nie mogę doczekać się spotkania z moim synkiem. Dziś rano leżąc w łóżku uświadomiłam sobie, iz zostało zaledwie 1,5 miesiąca...To nasze pierwsze dziecko więc ogromna ciekawość miesza sie z lękiem i radością... A jak to wygląda u Ciebie? Pozdrawiam gorąco, Aśka Odpowiedz Link Zgłoś
xagatka Re: Do xagatki! 01.06.05, 10:29 Hej! Czuje sie dobrze ale coraz bardziej zaczynam odczuwac odmienny stan. Teraz jestem na L4 wiec troche odpoczywam. Mi tez przeszly te bole ale pewnie nie na dlugo. Ja tez bede miala synka! Karolka! To tez bedzie nasze pierwsze dziecko. Nie moge sie juz doczekac jak zobacze naszego synka. Ale z drugiej strony zaczynam sie bac porodu. Wlasnie zapisalismy sie do szkoly rodzenia. Bardzo jestem zadowolnona, polozna troche pozystywniej nastawila mnie do tego wszystkiego. Skąd jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
jklein5 Re: Do xagatki! 01.06.05, 11:33 Ja tez jestem na zwolnieniu. Nie chodzę do szkoły rodzenia. Na początku nie miałam czasu(zajęcia zaczynały się w godzinach mojejj pracy), a teraz uznałam, iż dam radę bez szkoły. Czy na pewno? Zobaczymy? Mieszkam w Toruniu. A tak na marginesie nasz syn ciągle nie ma imienia( a własciwie ma ich 7 w tygodniu- każdego dnia inne) A DZIŚ RANO PRZYSZŁO MI DO GŁOWY WŁASNIE IMIĘ Karol Pozdrawiam serdecznie. p.s. chyba wybiorę się na spacer, choc pogoda raczej kiepska-zimno i pochmurno. Odpowiedz Link Zgłoś
xagatka Re: Do xagatki! 01.06.05, 12:53 Ja wlasnie wrocialam ze spacerku. Pogoda faktycznie nie jest ciekawa ale wole taka niz te upaly bo wtedy nie wychodze z domu! Kupilam sobie truskaweczki i teraz sie nimi zajadam. A co do szkoly rodzenia to ja sama narazie nie wiem czy warto. bylismy dopiero na 2 spotkaniach, ktorych tematem byly wlasnie porod. Polozna wszystko wyjasnila jak to wyglada po kolei teraz mam przynajmnije jakis obraz tego wszystkiego. Mysle ze dla nas beda bardzo pomocne zajecia o noworodku poniewaz jestesmy dalego od rodzicow i nie bedzie nikogo kto nam powie co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś