Dodaj do ulubionych

majtki jednorazowe

20.06.05, 08:07
Słyszałam na szkole rodzenia ze warto kupić sobie majtki jednorazowe i używać
zaraz po porodzie. Pami powiedziala ze wiele z tych co sa na rynku nie nadaje
sie bo maja "dziwne rozmiary" i delikatnie mowiac spadaja wink). Prosze o
informacje jakich firm mam szukac na rynku. I drugie pytanie czy takie majtki
przydają się też po cieciu cesarskim (gdyby się tak zdażyło) ??. Sedreczne
dzieki za dobre rady.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 08:33
      Dwa lata temu kupiłam majtki z siateczki. Rozciągaja się dobrze, nie uciskaja i
      nie spadają. Nie kupuj worków z fizeliny bo to knot straszny.
      Miałam cc wiec nic nie uciskało mi rany w tych siateczkowych. Wygladały troche
      jak z bandaza ale były bardzo wygodne i przewiewne.
    • aniarad1 Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 09:12
      ja nie używałam majtek jednorazowych, tylko pieluszki jednorazowe dla dzieci,
      Bella. Wyglądają jak wielkie podpaski i skóra oddycha. Wszystko zagoiło się
      ładnie i szybko.
      Ania
    • gagunia Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 09:16
      kupila w sklepie dla dziec, a pozniej w aptece siateczkowe matki w odpowiednim
      rozmiarze. nie pamietam firmy, ale nie byly to akies "markowe" gatki smile
      kosztowaly chyba z 8zl za kilka par. nic mi nie spadalo.
      najlepiej nie kupuj matek uniwersalnych tylko takie, ktore oferuja rozne
      rozmiary: s, m, l td.
    • aha72 Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 10:53
      podciagam temat
      • betka24 Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 11:03
        używałam Hartmanow kupionych na allergo - to jednorazowe majtki jakby z bandaza
        w ksztalcie krotkiech spodenek. naprawde wygodne, nie spadaly nie uwieraly i
        tak naprawde wcale nie byly jednorazowe (uprane blyskawicznie wysychaly i
        spokojnie nadawaly sie do ponownego uzywania).
        pozdrawiam
    • justyna_28 Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 11:34
      To ja jestem chyba jedyna, która nie jest zadowolona z majtek poporodowych.
      Miałam majtki Hartmana i one są dobrze przylegające, czyli wkładka mocno
      przylega do krocza i rany, ja wolałam zwykłe bawełniane luźne majtki, które
      tylko nie pozwolą wypaść wkładce, a nie przyciskaja ją do pupy. Myślę, że
      chodzi o przewiew krocza, a nie posladków czy podbrzusza gdzie jest siateczka.
      • nupik Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 11:50
        u mnie sie sprawdzily z fizeliny, hartmana nie lubilam, uciskaly. Takie zwykle
        tez maja rozmiary, kupilam 38 i bylo super. Aha, mialam cc i uwierz mpi leje
        sie tak samo jak po naturalnym, a podpaske bella cos ci musi podtrzymywac bo
        nawet na siku nie pojdziesz z ta pielucha ogromna miedzy nogami. Ja polecam,
        nie wyobrazam sobie pierwszych dni po porodzie bez tych gaci.
        aga mama wiktora
        • aha72 Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 12:08
          Ja tam przyznam sie ze za podpaskami nie przepadam a szczegolny wstret mam do
          firmy Bella - ogromnaiste grube podpachy na kiepskim kleju - wiec staram sie
          jak moge zeby jednak oszczedzic sobie tej watpliwej przyjemnosci wink)
          • julka72 Re: majtki jednorazowe 20.06.05, 12:20
            U mnie w szkole rodzenia zalecali - jeżeli w ogóle - to majty siatkowe a nie te
            z fizeliny. Z siaty są bardziej przewiewne. Na forum polecane były Hartmany. Co
            do podpasek Bella - rozumiem twoj entuzjazm, ale podobno znacznie lepiej
            wszystko się goi przy używaniu takich podpasek, a nie tych nowoczesnych,
            plastikowych. No chyba, ze będzie c.c.
    • magdek2 Re: majtki jednorazowe 21.06.05, 16:34
      ja nie uzywałam, majtki przeleżały w torbie, po prostu nie miałam siły ich
      zakładać bo za bardzo byłam obolała, a poza tym przy tych wielkich podpaskach
      lepiej sie "wysusza" wszystko
    • honi_29 Re: majtki jednorazowe 21.06.05, 17:36
      Ja używałam majtek z fizeliny.Miałam cc i lało się tak jakbym rodziła
      normalnie.To krwawienie trwało u mnie 4 tyg po porodzie,więc te majtki to
      idelna sprawa.Przed ciążą nosiłam rozmiar 38,a majtki kupiłam 40,bo miałam
      duże,długo utrzymujące się obrzęki,nawet po porodzie.W naszym szpitali lekarze
      każą zdejmować gatki i leżeć bez,a jak gin. na wizycie zobaczył moje sexy z
      fizeliny to mu gały na wierzch wyszły i powiedział,że są git.Takie można
      nosić,bo rana ma dostęp powietrza i ładnie się goi.W ogóle byłam w szoku,że
      opatrunek mialam tylko przez pierwsze 12 godzin,a potem leżałam bez.Tylko mi te
      zielone sznureczki(nici chirurgiczne) dyndały między nogami wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka