Dodaj do ulubionych

radość :-)

22.06.05, 09:26
Postanowiłam tym razem o nic nie pytać, tylko tak poprostu podzielic sie moim
szczęściemsmile No bo ile mogę narzekać, ze sie boję porodu, że martwie sie czy
Maluda zdrowa... itp? Przecież w ten sposób można zwariować!!! Cieszę się, ze
jestem w ciąży, że włosy rosną lepiej niz kiedykolwiek, ze cera lepsza niz po
wizycie u kosmetyczki, że brzuszek ładnie wyglada w letnich sukienkach, że są
truskawki, a niedługo zaczną sie czereśnie w moim ogrodzie, że jest lato i
mogę chodzić na spacerki nie marznąc wieczorem, że od piatku są wakacje i mój
mąż(nauczyciel) będzie miał 2 m-ce wolnego, że żyjemy w czasach, gdzie po
wyprawkę nie stoi się w kolejce, dostając potem coś szkaradnego i
niepasujacego zupełnie na Maluszka, że mogą się uśmiechać do innych dziewczyn
z brzuszkami, gdy mijamy się na chodniku (a duzo ich w tym roku spotykam), że
mamy dom z ogrodem i nie muszę się dusić w bloku... Oh, to narazie tyle, co
przychodzi mi do głowy smile Napisałam ten post ot tak, żeby nie smęcić tylko i
wyłącznie. Pozdrawiam wszystkie mamusie
Aga i Zuzia (?) 33 tydz.
Obserwuj wątek
    • amwaw Re: radość :-) 22.06.05, 09:28
      I o to chodzi i o to chodzi
      smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • annam21 Re: radość :-) 22.06.05, 09:35
        pieknie!
    • szaramysz2 Re: radość :-) 22.06.05, 09:36
      Oj jak fajnie! Dawka usmiechu od samego rana wink)))
      Ja jeszcze dorzuce piekne i mocne paznokcie (jak nigdy!!),
      swiecące słoneczko i meza bignacego po buleczki na sniadanko big_grin

      Tez pzdr mamusie i nie tylkowink
      • amwaw Re: radość :-) 22.06.05, 09:43
        Ok, to ja sie pisze na tego meza od bułeczek wink
        Pozdr
    • anka_mala Re: radość :-) 22.06.05, 09:46
      Cudownie takie słowa wywołują uśmiech na twarzy.Ja też
      się cieszę.Mój mąż wraca za niecały tydzień.Brak kontaktu
      przez 3 miesiące(praca).Ładna pogoda,dobry humor.Ktoś powiedział
      że pięknie wyglądam w ciąży.Oby tak dalejsmile))))))))))))
      • laperla4 Re: radość :-) 22.06.05, 11:25
        nareszcie duża dawka optymizmu, którego tu ostatnio brakuje. Wsztystkie się
        zamartwiamy, umartwiamy, wyliczmy i spekulujemy.A może troszkę luzu jak
        koleżanka smile
        Bravo!!
        • r.kruger Re: radość :-) 22.06.05, 11:44
          Potrzebny mi był taki temat!Przeczytałam,wczorajsze smutki sie
          rozwiały...Zrobiłam rachunek sumienia i jak oczyściłam życie z problemów to
          wiem czego niezamężne i nie-dzieciate koleżanki mi zazdroszczą smile
          Mam kochającego męża i super superowego synka,niespodzianke w brzuchu i
          wszczscy jesteśmy zdrowi.Mieszkamy w bloku(jeszcze z rodzicami) ale mamy dużą
          działke i marzenia smile Na wakacje w tym roku nie pojedziemy niestety muszę się
          mocno oszczędzać ale w przyszłym roku już we czworo.No i w sierpniu idziemy na
          wesele a ja będe miała niepowtarzalną kreacje smile
      • majan2 Re: radość :-) 22.06.05, 19:26
        Bardzo dobry watek, brawo. Mi tez wiele osob moiw, ze ladnie wygladam w ciazy.
        Przeciez to taki specjalny czas. Nie jeste latwo, ale jest tez tyle ladnych
        rzeczy i emocji w nas i na okolo.
    • agakapalka Re: radość :-) 22.06.05, 11:39
      Cieszę się, że wniosłam tu trochę uśmiechu. W końcu nasze małe i wieksze
      dolegliwości nie są najważniejsze, prawda? Nosimy w sobie maleńkie cudeńka i
      tylko to powinno się liczyć tak naprawdę smile
      Aga i Zuzia (?) 33 tydz.
      • joanekjoanek Re: radość :-) 23.06.05, 00:16
        Zazdroszczę! smile

        Ale tak ciepło i przyjaźnie zazdroszczę. Cieszę się, że komuś jest dobrze. To znaczy, że w ogóle może być dobrze - tylko nie każdemu akurat jest...

        Trzymajcie się, Radośniczki! Łączę się z Wami wymuszonymi, skrzywionymi uśmiechami (mnie nie jest wesoło), staram się choć troszkę do Was przybliżyć, któregoś dnia będzie lepiej...

        Eeee tam, zresztą... po co mi więcej szczęścia niż spojrzenie w błękitne oczęta mojego najdroższego syna... w brzuchu się rozpycha posiadacz/posiadaczka następnej takiej pary oczu, pal licho wszystkie nieszczęścia!

        Pozdrawiamy serdecznie,
        Joanna z Jednym Szczęściem w łóżeczku, Drugim w brzuchu
        • gosiekcz Re: radość :-) 23.06.05, 08:15
          dziweczyny nawet nie wiecie jak bardzo podniosły mnie na duchu wasze listy smile.
          Aga dziękismile jesteś niesamowita i masz dużo dużo racji... nie ma co się
          zamartwiać nasze dzieciaczki to największe szczęścia... szczęścia na całe
          zycie. Cieszmy się nimi z całego serca zamiast zastanawiać się i martwić co się
          dzieje... pozwólmy i spokojnei rosnąć i przyjść na ten ,,piękny" mimo wszystko
          piękny świat...
          pozdrawiam was serdecznie papa
          Gosia z 20 tygodniowym maleństwem papa
    • gosia_grabosia Re: radość :-) 23.06.05, 08:22
      Aga, jesteś super smile Ja też się cieszę z Dzidzi i staram się patrzeć
      optymistycznie. Może nie mam czereśni w ogrodzie, ale na bazarek niedaleko a
      tam mmmmmm i truskaweczki i ostatnio morelki.

      No i wakacje smile Nasza pociecha już na Mazurkach, jak doktor pozwoli to też do
      niej pojade, a na koniec lipca mężuś ma urlopik i będzie superrrrrr smile

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka