23.06.05, 08:57
witaj,
niestety nie robiłam prolaktyny z obciążeniem
a wiesz może jakie są przyczyny tak wysokiej prolaktyny?
i czy mam się martwić czy poczekać i spróbować zbić ją bromergonem?
mam brać go tylko przez 14 dni
i czy wysoka prolaktyna może być przyczyną niepowodzeń w zajściu w ciąże?
Obserwuj wątek
    • yalu Re: do yalu 23.06.05, 19:47
      Hej,

      Wiesz co problem jest trochę skomplikowany jak wszystko związane z hormonami.
      Najlepiej poszukaj w internecie artykułów na temat hiperprolaktynemii -
      szczegółowy opis przyczyn, przebiegu, leczenia itd.
      W skrócie to wygląda na to, że prolaktynę masz podniesioną o jakieś 50% (ja
      miałam podobnie chociaż wyniki w innych jednostkach). To nie jest źle bo
      rzeczywiście są dziewczyny, które mają normy przekroczone bardzo dużo ...
      Test z obciążeniem jest o tyle istotny, że mówi o stabilności przysadki
      mózgowej. U zdrowego prl po podaniu metoklopramidu podnosi się średnio 3-5 razy,
      a jeżeli np. hiperprolaktynemia (czyli podniesiona prolaktyna) jest spowodowana
      stresem (może tak być) bodajże nazywają to hiperprol. nadczynnościową to wtedy
      po metoklopramidzie prolaktyna skacze 6- krotnie i więcej (ta ze stresu nie jest
      bardzo groźna). Hiperprolaktynemia może być też spowodowana gruczolakiem
      przysadki (przy tak niewielkim podniesienu poziomu jak u Ciebie i u mne to
      byłyby ewentualnie mikrogruczolak o ile wogóle - w razie czego nie denerwuj się
      bo leczy się to lekami) i wtedy bodajże poziom prolaktyny zawsze utrzymuje się
      na jednym poziomie (u mnie tak było pomimo 3 lat leczenia bromergonem - zawsze
      wracało do jednego poziomu i stąd podejrzewali u mnie mikrogruczolaka ale na
      szczęście rezonans magnetyczny to wykluczył). I teraz tak musisz pamiętać, że
      prolaktyna to bardzo kapryśny hormon - nie zmienia się wiele w zależności od
      cyklu miesięcznego ale są duże wahania dobowe jej poziomu. Badanie prolaktyny
      robi się więc zawsze na czczo, jak najwcześniej rano i nie można być zmęczonym
      (na badanie wolniutkim kroczkiem a przed odpocząć, żadnych ćwiczeń ani seksu
      dzień przed) i nie można być zdenerwowanym bo wyniki lecą w górę!
      Ja bym na razie na Twoim miejscu spróbowała bromergonu (przynajmniej jest tani)
      i tak jak pisała Ci, któraś dziewczyna zaczyna się od małych dawek (ja brałam
      przed spaniem żeby jak najmniej odczuwać skutki uboczne) żeby się przyzwyczaić
      ale jak masz brać 14 dni to bierz w dawkach przepisanych przez lekarza (trochę
      to dziwne swoją drogą bo ja usłyszałam, że bromergon bierze się min. 6 miesięcy
      ale na razie spokojnie - zastosuj się do wskazówek lekarza). Skutki uboczne
      bromergonu dla mnie były fatalne! Później pewnie lekarz każe Ci powtórzyć
      prolaktynę i zobaczycie czy bromergon zadziałał (tyle, że u mnie było tak, że w
      trakcie zażywania prolaktyna spadała do górnej granicy normy a jak odstawiłam i
      zrobiłam prolaktyne za 2-3 tygodnie to spowrotem była zbyt wysoka) dobrze jest
      więc sprawdzić prolaktynę po jakimś czasie od zaprzestania bromergonu. Ogólnie
      to mój lekarz (neurolog) uważa, że bromergon jest już przestarzałym lekiem i
      robi sporo zamieszania w organizmie. Dlatego dostałam Dostinex - okropnie drogi
      (2 tabletki kosztują ok. 100 zł) ale zażywa się go np. raz na tydzień tabletkę
      (albo pół). Mi Dostinex wyprowadził prolaktynę po 2 miesiącach stosowania. Na
      razie nie panikuj jednak bo może bromergon załatwi sprawę. Jeżeli jednak nie to
      ja bym zapytała delikatnie o ten Dostinex (tyle, że z własnego dośw. wiem, że
      lekarze różnie reagują na takie sugestie). Powinien załatwić sprawę szybko i
      skutecznie. A wogóle jeżeli jesteś z Krakowa albo okolic to mogę polecić Ci
      mojego lekarza gdybyś chciała - on się nie będzie bawił w bromergon napewno.

      Wysoka prolaktyna może być i często jest powodem niepowodzeń w zajściu w ciąże
      (oraz np. migren o czym mało kto pamięta)! Ja usłyszałam, że nawet jeżeli jest w
      górnej granicy normy to może być za mało (najlepiej jak pośrodku skali).
      Wytłumaczenie: hormony przysadki (np. prolaktyna) są powiązane z hormonami np.
      produkowanymi przez tarczycę czy jajniki np. progesteron (odpowiedzialny za
      zajście i utrzymanie ciąży) na zasadzie sprzężenia zwrotnego (czyli jeżeli
      hormonów przysadki np. prolaktyny za dużo to hormonów prod. przez jajniki np.
      progesteronu może być za mało i odwrotnie). Jeżeli masz więc kłopoty z zajściem
      w ciąże to prol. może być przyczyną... Mi udało się zajść w ciąże dopiero po
      Dostinexie i obyło się bez brania bromergonu przez pierwsze 3 miesiące ciąży jak
      mi sugerowali ginekolodzy (głupota!). pzdr. serdecznie
    • yalu Re: do yalu 23.06.05, 19:53
      A jeszcze jedno:

      NIE MARTW SIĘ! Twoje wyniki naprawdę nie są takie złe - ta cała
      hiperprolaktynemia brzmi groźnie ale nie jest tak źle naprawdę. Jeżeli bromergon
      nie zadziała szybko i skutecznie to spróbuj przejść na ten Dostinex bo szkoda
      czasu na bezowocne leczenie i GŁOWA DO GÓRY!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka