ruda773
24.06.05, 16:40
a ja znowu martwie sie ruchami mojego Franka. Jakis czas temu byłam w
szpiatlu i moje dziecko tam szału dostawało. Kreciło sie i wierciło cały
czas. wrócilam do domu i znowu spokój. Leniwe przciągania sie co najwyżej.
Żadnych wielkich kopniaków. Wcvzoraj w szkole rodzenia gin mówiłą że rucy
swiadcza o dobrostanie dziecka. Martwie sie. 10 ruchów na 12 godzin na pewno
jest, A juz za chwile mały bedzie jeszcze mniej aktywny...Niech ktos napisze
że nosił leniuszka, ale zdrowego...POzdrawaim