Dodaj do ulubionych

do dziewczyn w 9 m-cu,

27.06.05, 21:43
Czy już wszystko macie przygotowane, tzn, czy już kupiłyscie wszystko dla
dzidziusia i same przygotowałyście torbę do szpitala?

Obserwuj wątek
    • nanarella1 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 22:26
      Ja mam termin na 7.07...i juz wszystko jest przygotowane...zostalo mi raptem 10
      dni...i nigdy nic nie wiadomo...

      Ja juz taka jestem ze lubie byc wczesniej przygotowana. Wiadomo, że porod do
      stres wiec mozna by o czyms zapomniec i po to by miec wszystko pod kontrola juz
      pozbieralam i upchnelam do torby...
      Na meza raczej staram sie nie zrzucac odpowiedzialnosci za cos bo on jest
      bardziej roztrzepany ode mnie...a w takiej chwili jak porod pewnie bedzie
      panikowal..wiec oszczedzilam mu klopotu i sama wszystko przygotowalam , nawet
      lozeczko dla dzidzi juz czeka przygotowane...
      • milka-krowka Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 22:48
        Ja też prawie już wszystko mam, łóżeczko ma być w tym tygodniu, a tak wszystko
        chyba już mam. Torbę do szpitala już prawie tez mam spakowaną. Termin mam na
        połowę lipca, ale nie wiadomo dokładnie kiedy może nastąpić poród. W tym
        tygodniu idę do lekarza i zobaczymy co powie.

        Jeszcze mam pytanie odnośnie zapowiedzi porodu, czy już macie jakieś oznaki
        przepowiadające poród?

        • mama75 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 22:51
          heh - no wlasnie tak - odszedl mi czop sluzowy dwa tygodnie temu, wiec to juz
          juz smile
          • milka-krowka Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 23:00
            Mi jeszcze nie odszedł, tak mi się wydaje. Ale słyszałam że można przegapić.
            Dwa tygodnie temu lekarz stwierdził rozwarcie na palec i na razie nic się nie
            dzieje. W tym tygodniu idę do lekarza i zobaczymy co powie.
        • nanarella1 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 23:43
          Nie mam zadnych objawow..poza skurczami przepowiadajacymi...
          polozna na ktg mowila ze powinnam szykowac sie do porodu ale lekarz po gadaniu
          orzekl ze jeszcze nic sie nie dzieje...i komu tu wierzyc????
          • milka-krowka Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 00:00
            mi powiedzial ze KTG robi sie w dniu porodu albo po terminie a tak to nic nie
            wiem czy mam sie szykowac czy nie.
            • nanarella1 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 10:57
              A ja KTG mam robic regularnie przynajmniej raz w tyg. od 32 tyg.

              wiec biegam na KTG ...
    • milka-krowka Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 22:50
      Warto kupić kółko dmuchane do siedzenia po porodzie?
    • mama75 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 27.06.05, 22:50
      Mama termin na 20.07. Torba po czesci juz spakowana, brakuje tylko rzeczy dla
      meza.

      Natomiast pokoik dzieciecy stoi nie gotowy, zawalony kartonami po
      przeprowadzce. Lozeczko, komoda i wszystkie inne rzeczy dowioza nam jak
      zrealizuja zamowienie (moze kolo 07.07.). Co do ciuszkow - to szczerze mowiac
      juz sie pogubilam ile czego mi potrzeba i w jakim rozmiarze. Mam kilka
      pajacykow i 3 kaftaniki, jedne spioszki i chyba dwie bluzeczki na rozmiary 56 i
      62, a reszte jak trzeba bedzie maz dokupi zanim wyjde ze szpitala po porodzie.
      Z kosmetykow nie mam nic procz sudocremu, ktory przywiozlam jeszcze z Polski.
      Te rzeczy chcemy kupic jak juz dowioza te przeklete mebelki. Acha i mam jeszcze
      pieluchy tetrowe, flanelowe (rowniez "szmuglowane" z Polski), a pampersy
      kupilismy tutaj jedna paczke.

      Tak wiec - porod juz niedlugo a my jeszcze nie gotowi.
    • niepytana Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 06:27
      Wiesz co, trzeci raz w ciazy jestem i jeszcze nigdy nie bylam tak nie gotowa.
      Dopiero sie przeprowadzilismy. Wszystkie pokoje zrobione oprocz tego dla
      najmlodszej oczywiscie. Pokoj ma jeszcze nie zrobiony, tyle ze stoja meble,
      ubranek ma ok ale nie za wiele. Tak na poczatek ok a potem bede kupowac jak juz
      bede znac rozmiar wink Oczywiscie rzeczy takie jak Pampers czy kosmetyki dla baby
      czy nawet biustonosze do karmienia to jeszcze dla nas na liscie. Nie wiem jak
      to wszystko zrobimy. Mam termin na 27lipca, cc juz zaplanowana na 19 na rano,
      brzuch to juz taki wielki jakby mala miala za chwile wyskoczyc... Moja mama
      przylatuje w srode wieczorem a my dopiero dzis skonczylismy dla niej pokoj,
      nawet poscieli nie wypralam jeszcze dla niej. Ja nie wiem jak to wszystko
      bedzie dalej... A najbardziej mnie zalamuje jak czytam ze wszstkie na lipca
      maja juz wszystko gotowe i nawet spakowana torbe. Ratunku!!!
      • 2aliki Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 06:51
        Hmmm, my z mężem to chyba trenujemy niekonsekwencjęsmile

        Termin na 18-20 lipca, a my:
        - sprzedaliśmy nasz malutki samochód, ale nie kupiliśmy jeszcze dużegosmile
        - łóżeczko stoi złożone, ale nie upraliśmy pościeli i nie kupiliśmy
        prześcieradłasmile
        - torba już spakowana, ale stoi u nas w domu, a my jesteśmy 20km dalej- u
        teściówsmile
        - nie wspomnę, że ciuszki też poprałam, ale wszystko suszy się te 20km stądsmile))

        Dwa dni temu się trochę przestraszyłam, bo mały zaczął kopać w dół, a mnie
        zaczął potwornie boleć dół brzucha i kręgosłup. Poza tym mam już od jakiegoś
        czasu III stopień łożyska, więc poród tuż tuż.

        Pozdrawiam wszystkie ciężarówki na finiszu i życzę dużo, dużo SPOKOJU i łatwego
        rozwiązania!

        Ala
    • tulippan Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 07:38
      ja mam termin na piatek - 1 lipca

      spakowana jestem i przygotowana calkowicie ! smile) ale to byl przyjemny czas

      jedynie czekam na posciel kupiona na allegro by ja wyprac

      ale zadnych skurczow przepowiadajacych, nic mi nie dolega a ja tak czekam i
      czekam
      • paris4 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 08:35
        Jestem zwarta i gotowasmile))
        • jklein5 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 09:02
          Witam mamy lipcóweczki!
          Ja mam termin na 25 lipiec, choc jutro idę do lekarza i może termin ulegnie
          nieco zmianie? Zobaczymy. Czuje się dobrze, choc dokuczają mi starsznie
          upały...Co do stanu przygotowania to jestem na nastepujacym etapie: Wczoraj
          wyprałam i spakowałam rzeczy szpitalne dla dzidzi. Nie było tego duzo bo
          zaledwie kilka par spioszków, kaftaników, rekawiczki, czapeczka itp. taki
          zestaw kazała mi przygotowac pani położna i trzymam się ścisle jej zaleceń ( w
          razie czego mąż dokupi ). Moja zaś torba daleko w lesie... brakuje mi co
          najmniej jednej koszuli, biustonoszy do karmienia i jeszcze kilku drobiazgów. Z
          pokojem dla dziecka sprawa wygląda tak, że jestreśmy w trakcie zakupu
          mieszkania i termin przeprowadzki dokładnie zbiega się z terminem porodu...bez
          komentarza...smile
          Tak sprawa przedstawia się u mnie.
          Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzidziusie,Aśka
    • katka71 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 11:13
      U mnie gotowosc 90 %.Torba wlasciwie spakowana ale lozeczko
      niezlozone...materacyka jescze brak i kilku innych drobiazgow ale mysle, ze w
      razie czego da sie to przeskoczyc...
      Coraz czesciej twardnieje mi brzuch....nie wiem czy to mozna podciagnac pod
      skurcze prepowiadajace?Prawie caly czas jest jak kamien - tzn kiedy sie ruszam,
      wstaje, chodze, obracam na bok...w spoczynku puszcza...
      A termin mam na 12 lipca.

      pozdrawiam
    • siostrakrwi Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 11:19
      Ja jestem prawie gotowa.
      - Łóżeczko skęcone, ale stoi w salonie a ma się znaleśćna miejscu biurka w
      sypialni tylko nie wiem jeszcze co z biurkiem zrobić ale zajmie iśe tym mąż już
      po porodzie
      - Ciuszki dla Dzidzi wyprane i wyprasowane leżą w jej komodzie
      - Rzeczy dla mnie też kupione
      - Wózek, wanienka, fotelik samochodowy są i czekają też w salonie za dzrzwiami
      Nie mamy
      - spakowanej torby do szpitala
      - kupionego spirytusu do pępka
      - nie jesteśmy psychicznie chyba gotowi że to już... Dziś idę na spotkanie z
      położną, zobaczymy czy siętrochę bardziej przejmę.
      • oda100 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 12:22
        ja mam termin na 22 lipca i wydaje mi sie ze to jeszcze przeciez miesiac, w
        zwiazku z tym przygotowania pol na pol. Meble gotowe, ale bez poscieli,
        podstawowe ciuszki zakupione, ale nie wyprane, kosmetyki dla dziecka zakupione
        ale nie mam wanienki, pieluchy bawelniane mam , nie mam papierowych. Torba nie
        spakowana, bo chce zakupic dla siebie jakies wygodne pizamy, majtki i koszulki,
        bo to co mam to albo za seksowne albo za gorace.
        Za to co pare dni dosc dokladnie sprzatam, zeby nie odbywac skurczow w
        balaganie.
        • gatka_b Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 28.06.05, 14:52
          Ja mam termin na 3 lipca i jestesmy w zasadzie gotowi - nie ma tylko
          wanienki smile Ale za to stresuje sie czy poznam skurcze ... mam miec planowa cc
          ale lekarz wlasnie na skurcze czeka a ja sie boje ze je przegapie ... jak widac
          kazda z nas ma 'cos' wink Tez jestesmy po przeprowadzce, ale pokoik Malego jako
          jedyny jest gotowy smile
          Pozdrawiam
          Gatka
          • dorota0312 do gatki 28.06.05, 15:17
            no co ty, co to za lekarz? przy planowanym cc czeka na skurcze? przeciez
            planowane cc robi sie przed terminem! ja mam na 11.07 a cc 5.07. nie czeka sie
            na to az sie zacznie akcja porodowa.
            • niepytana Re: do gatki 28.06.05, 16:37
              Hej Dorotka to juz za tydzien wink)) Ja juz wiem ze mam zaplanowana moja cc na 19
              lipca czyli na 8 dni przed terminem.
              • dorota0312 Do Niepytanej 28.06.05, 16:45
                czesc kochana, no ... jeszcze 6 dni i troszeczke... strasznie sie boje, wiesz?
                Siedze w domu jak kretynka, nigdzie sie nie ruszam bo boje sie, ze akcja
                porodowa moze sie zaczac przed terminem mojej cc. Nie mam podpisanej zadnej
                umowy z moja gin (tak tutaj robia lekarze w Warszawie) wiec 5 go bedzie mnie ona
                ciela, a jak sie zdarzy tfu tfu tfu wczesniej to osoba, ktora bedzie na dyzurze.
                Wiec sie oszczedzam. Tylko jeszcze w czwartek mam zamiar zalatwic ostatnie
                sprawy... i ide do fryzjera zrobic sobie cos wystrzalowego na glowie (jestem
                naturalna blondynka i mam dlugie proste wlosy, bez grzywki i pomyslalam, ze
                sobie skroce i zrobie cos ekstrawaganckiego, w mojej pracy nigdy nie moglam
                sobie na nic takiego pozwolic, za powazne stanowisko i firma, a teraz moge
                zaszalec, a co?) ... A wy jak tam po przeprowadzce? Pewnie jeszcze sporo pracy?
                Ty pewnie tez malo sie ruszasz przez te wasze upaly, co? Gdybys miala ochote to
                pisz na newfield@o2.pl.
                Pozdrawiam, D.
                • blum5 Re: Do Niepytanej 28.06.05, 16:52
                  to ja chyba przesadzilam, bo termin mam na 3 sierpnia, a juz wszystko mam,
                  oprocz torby do szpitala spakowanej. tzn wszystko mam w reklamowce, wystarczy
                  przelozyc tylko do troby, ktorej jeszcze nie mam bo nie moge sie zdecydowac jak
                  chce. ale problemsmile!!
                  wiem ze warot byc wczesniej przygotowanym, nawet miesiac przed, bo dzieci lubia
                  robic niespodzianki. moje 1 dziecko urodzilo sie wczesniej, i to wczesne
                  przygotowanie do szpitala ulatwilo wiele spraw, nie bylo nerwowoki co wziac, a
                  czego nie.
                  pozdrawiam
                  • aliciap ja tez nie pytana:-) 29.06.05, 15:24
                    tez mam porod na sierpien , 2 wedlug OM a 5 wg usg ,
                    i wszystko gotowe.tj brakuje mi tylko wanienki.
                    torba do szpitala spakowana , kupilam koszule do karmienia , wszystkie kosmetyki
                    dla dziecka tez mam.
                    a to daltego ze 2 tygodnie temu wyladowalam w szpitalu i lekarze mysleli ze
                    rodze, wtedy sie obudzilam i szybko wszystko przygytowalam bo nigdynic nie wiadomo.
                    jestem w 35 tyg teraz.
                    moj luby jak mial mi przyniesc rzeczy dla mnie do szpitala to panikowal, i nie
                    wiedzial co przyniesc, ktore , gdzie jest itd, a co dopiero jakby mial szykowac
                    torbe dla dziecka...kupowac ciuszki ?! prac i prasowac je ... cienko to wszystko
                    widze na ostatnia chwile.
    • uszatkowa Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 29.06.05, 15:20
      Ja prawie też mam wszystko oprócz łóżeczka, termin na połowę lipca ale z tego
      co widzę to dzidzia się wcale nie spieszy.
      • emems1 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 29.06.05, 16:08
        Witam... ja mam termin na 19 lipca...
        miało być wcześniej cc ale nic z tego bo wyniki wróciły do normy
        i mam rodzić sama!!! smile)) z czego sie bardzo ciesze
        choć to moja pierwsza dzidzia
        a spakowana już jestem i czekam na godzine ZERO

        pozdrawiam Magda
    • aga.79 Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 29.06.05, 19:33
      Ja w sumie dla malucha większość mam - jest poprane i poprasowane. Brakuje tylko
      pampersów, spitytusu do pępka i sudokremu.
      Gorzej ze mną. Torba nie spakowana, nie mam koszul do karmienia, staników,
      wkładek laktacyjnych, majtochów poporodowych, Tantum, podpasek Bella,
      laktatora... sad Cholerka w sumie prawie nic nie mam poza tym co standardowo w
      domu znaleźć można. Termin mam na 27 lipca, ale brzuch twardnieje coraz
      częściej. Czas się przyszykować
    • ealmond Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 29.06.05, 21:17
      mój termin to 4 lipca; wszystko dla malucha przygotowałam, z wyjatkiem zakupu
      wózka i wanienki; torbę już spakowałam tydzień temu, bo mój gin nastarszył mnie
      że w tydzień temu powinnam urodzić, bo się szyjka bardzo skróciła; a tu nic; w
      poniedziałek miałam rozwarcie na 1 cm i dał mi max 24 godz, bo tylko skurczy
      brakowało a ich dalej jak nie było tak nie ma crying czekam niecierpliwie i popadam
      w paranoję; nie chodzę sama nawet na zakupy - wiem że to absurdalne ale...
      pocieszam sie że z następnym dzidziusiem będzie łatwiej; pozdro
      • milka-krowka Re: do dziewczyn w 9 m-cu, 29.06.05, 22:16
        mi o rozwarciu mowil dwa tygodnie temu na 1 palec i o tym ze sie skrocila 3 cm
        i teraz znowu to potwierdzil i nic na razie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka