Dodaj do ulubionych

PRACUJECIE W CIĄZY?

19.07.05, 12:14
JESTEM CIEKAWA CZY JESTEŚCIE NA ZWOLNEINIACH LEKARSKICH. WIEM, ZE CIĄZA TO
NIE CHOROBA ALE JA CHCE SIĘ WYBRAĆ NA L4 - DO KOŃCA CIĄŻY. CZY MYŚLICIE ŻE
GINEKOLOG BĘDZIE CHCIAŁ MI WYSTAWIC TAK DŁUGIE ZWOLNIENIE?
Obserwuj wątek
    • dazzle Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:16
      wyłącz capsy, to raz.
      dwa - nie piszesz, w ktorym jesteś tygodniu, więc trudno prorokować, czy gin
      zechce wystawić Ci zwolnienie. natomiast nawet jeśli je dostaniesz, to musisz
      się liczyć z przebojami z ZUSem - kontrole, pilnowanie terminów itd. poczytaj o
      tym i pomyśl, czy warto, jeśli nie czujesz się źle fizycznie.

      ja jestem w 37 tc i pracuję. mam zamiar iść na zwolnienie na dwa tygodnie przed
      planowanym terminem porodu.

      pozdrawiam
      dazzle
      • an_ni Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:19
        oo rany ale jestes pracus!
        • dazzle Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:22
          eee tam, nie chce mi się w domu siedzieć, a pracę mam przyjemną. no i jest w
          niej klima, co przy ostatnich upałach jest ogromną zaletą smile))
    • amwaw Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:17
      27tc, pracuje.
      Pozdrawiam
      • ewela12 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:23
        30tc i jeszcze pracuje,ale od nastepnego tygodnia ide na zwolnienie,bo
        ginekolog mi kazal.
    • mola16 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:31
      Ja od dwóch tygodni jestem na zwolnieniu czyli poszłam leniuchowac na początku
      33tc. Uważam, że dwa miesiące przed porodem to dobry termin na odpoczynek. Tym
      bardziej, że w mojej pracy mieli już zsastępstwo i za bardzo to nie miałąm co
      robić. A nuda w pracy jest zabijająca.
      • magdoska1 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:43
        Ja 9 tydz. i pracuję przy kompie. Ale mdłości właśnie teraz mam takie że nic mi
        się nie chce.Jak dawałyście sobie radę z mdłościami?
      • marchefka27 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:44
        na poczatku bylam na zwolnieniu (ok 8 tc) z powodu silnych mdlosci i wymiotow.
        Potem wzielam jeszcze jedno ale to juz w celach wypoczynkowych chociaz
        dokuczala mi rwa kulszowa jak siemasz. Potem pracowalam i planowalam wziasc
        zwolnienie zeby odpoczac w sierpniu bo juz ledwo zipalam (prace mam dosc
        wyczerpujacą duzo łażenia, uzerania z ludzmi), ale Małe zdecydowało za mnie i
        od 26 tyg jestem na zwolnieniu z powodu skurczy. Lekarz sugeruje, ze powinnam
        juz darowac sobie prace jesli nie chce ryzykowac przedwdczesnego porodu. Nie
        wiem jeszcze jak bedzie, ale pewnie zostane juz w domu do października...A
        wczesniej myslalam ze przepracuje cala ciaze z ewentualnymi przerwami na
        odpoczynek. Czsem uklada sie inaczej. A zwolnienia z tytulu bycia w ciazy tak
        po prostu moj lekarz nie wystawia, zeby dostac drugie zwolnienie musialam isc
        prywatnie a i tak czulam sie okropnie proszac o nie.
        • zosia_1 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:48
          Ja 39 tc-ciagle w pracy smilei zmaierzam tak do końca. Ale odnośnie zwolnień
          lekarskich dzowniłam do ZUS, powiedzieli mi,ze gin moze wystawic po 38 tygodniu
          zwolnienie lekarskie i jak najbardziej jest honorowane przy wypłacie zasiłku
          chorobowego. poza tym ZUS nie traktuje zowlnienia po 38 tyg od gina jak urlop
          macierzyński, bo to kobieta decyduje od kiedy idzie na urlop. Generalnie
          najpóźniej od dnia porodu-normalka. Dodała też,że nie wie, dlazcego cąła masa
          ginów nie chce wystawiać L-4 po 38 tc, nie chce im się czy co???
          • szymma Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:53
            Hej- ja jestem w 29 tyg. i tez pracuję. Chyba nie wysiedziałabym sama w domu z
            nudów, a skoro dobrze się czuję, to czemu nie pracować.pozdrawiam
            • rakastan Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:57
              Prawie 37 tydzień - pracuję, bo w domu wolniej czas leci.
              Ewa
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20729;126/st/20050811/dt/6/k/5227/preg.png
              • deotyma11 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 14:40
                wszystko zależy od rodzaju pracy i czy jest możliwość odpoczynku. Ja pierwszą
                ciążę całą byłam na zwolnieniu właśnie ze względu na uciążliwość warunków
                pracy. Zwolnienie miałam do terminu porodu. Zadnych problemów z ZUS-em tylko
                tak w połowie ciąży dostałam od pracodawcy taką karteczkę do ZUS-u gdzie gin
                musiał wpisać przyczynę tak długiego zwolnienia. To nie stanowiło żadnego
                problemu bo ma wprawę i wie co wpisywać żeby się nie czepiali. Faktem jest że
                siedzenie samemu w domu przyjemnością nie jest ale jeżeli pracę masz
                obciążającą dla siebie i dziecka to lepiej siedzieć w domu.
        • zlotowka26 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 12:50
          ja tam pracuję i nie myślałam o zwolnieniu. Moja obecna praca w porównaniu z
          poprzednią jest o niebo spokojniejsza, a w domu dostałabym w głowę. Podczas
          ostatniej wizyty lekarz pytał czy chce zwolnienie, ale uważam, że nie jest mi
          potrzebne. Chciałabym pracowac do Bożego Narodzenia (termin 4 styczeń), na
          święta pojechac do rodziców i tam zostac do porodu...
          • hanka45 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 13:01
            Od 13 tygodnia na zwolnieniu. Nie wytrzymalam pracy na zmiany, poza tym siada
            mi kregoslup. W domu nie jest zle.
    • groszek28 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 13:50
      A ja na początku poszłam na 3 tygodniowe zwolnienie, bo przemęczona byłam. Dużo
      pracowałam i potem na budowie walczyłam (bo dom budujemy) a poza tym to byliśmy
      w szale ostatnich przygotowań do ślubu ( na miesiąc przed ślubem okazało się,
      że jestem w ciązy smile). W domu strasznie się jednak dołowałam, więc mimo
      kiepskiego samopoczucia wróciłam do pracy. Męczą mnie mdłości, więc piję
      nałogowo herbatkę imbirową, która mi trochę pomaga. W robocie powiedziałam o
      mym odmiennym stanie, wiec mnie oszczędzają. jestem w 13 tc i mdłości
      nieznacznei słabną, więc jestem dobrej myśli, że przyjdą lepsze czasy. Myślę,
      że będę sobie tak chodzić do pracy do 7 miesiąca, może gdzieś w międzyczasie
      zrobię sobie przerwę na jakieś dwa tygodnie. A zresztą , zobaczymy, jak się
      będę czuła smile
    • iothe Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 14:28
      Ja od 16 tc jestem na zwolnieniu, chociaż planowałam pracować jak długo się da.
      Ale dziecko samo zadecydowało - skurcze, bóle brzucha takie, ze nie mogłam
      usiedzieć (podobno ze stresu, bo pracę mam bardzo absorbującą). Teraz się
      unormowowało po 2 m-cach w domu, ale ani ja, ani moja gina nie zamierzamy
      ryzykować. Szef na moje miejsce zatrudnił już zastępczynię, a ja zaglądam 2
      razy w tyg. do pracy na 2-3 godziny (na tyle ginia pozwoliła), żeby ją wdrożyć
      i popilotować trudniejsze sprawy smile
    • ally23 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 14:37
      zamierzam pracowac tak dlugo jak sie da
      prace mam przyjemna i malo stresujaca
      totez mysle ze wszystko zalezy od charakteru pracy jaka wykonujesz
    • visenna2 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 16:55
      Ja już jestem od kilku tygodni na zwolnieniu (jestem w 17tc),bo miałam duże
      krwawienie, teraz co jakiś czas plamię. Zdarzyło się to właśnie z powodu pracy,
      bo jest bardzo stresująca. Chyba do niej już nie wrócę, chcieli mnie już
      zwolnić dyscyplinarnie jakiś czas temu, ale im się nie udałowink. Więc na powrót
      do pracy raczej nie mam co liczyć po macierzyńskim. I bardzo dobrze, na co mi
      taka praca wskutek której musiałam się już leczyć na depresję.
      Teraz wreszcie mam czas dla siebie, nie muszę już wstawać przed szóstą rano,
      jechać 1,5 godziny do pracy, wracać zmęczona do domu o 20:00 i padać na łóżko.
      Przez pierwsze 2 tygodnie zwolnienia spałam po 16 godzin dzienniewink)) Dopiero
      niedawno poczułam znowu że żyję, i zamierzam być na L4 do końca ciąży. Bardzo
      się przestraszyłam tym krwawieniem, na izbie przyjęć w szpitalu powiedzieli że
      nie wiadomo czy donoszę tą ciążę. A ja wierzę że teraz już będzie dobrze.
      Jestem żywym przykładem że stres w ciąży to poważna sprawa, nie histeria i nie
      żadne wymysły. Jeśli możecie - oszczędzajcie się.
      pozdrawiam wszystkie Mamy
    • martika06 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 17:42
      Witam
      Ja od 6tc (ze względu na krwawienia) jestem na L4 i będę do konca do lutego!!!

      A pracę mam ciągle w biegu, w samochodzie i muszę być na 100%obrotach, a to nie
      możliwe. Zresztą u mnie jest lepsze zastępstwo na moje miejsce i czlowiek
      dyspozycyjny w 100% niż ja.
      Poradzono mi- szef, abym szla sobie spokojnie na L4 i dala spokój z pracą.
      A zresztą nie potrafila bym zagwarantować mu, ze po tygodniu pracy coś mi się
      znowu nie przyplącze i nie będę musiala iść na L4.

      trochę mi smutno z tego powodu, bo to nie do końca mój wybór, ale cóz...
      dziecko teraz najważniejsze.

      A co do L4 to jestem już umówiona z lekarzem, że do porodu przedluża mi je.
      i nie ma z tym rzadnego problemu.

      Zresztą który lekarz udowodni kobiecie w ciąży, że się dobrze czuje????
      Zawsze jest coś, czy glowa, brzuch, nogi, kręgoslup itd itp

      Pozdrawiam
    • true_blue Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 17:46
      Pracowalam do tego tygodnia czyli do konca. Od poniedzialku juz nie pracuje
      chodzac do pracy, tylko w domu, bo musze sie troche zajac domem, a teraz w
      kazdej chwili moze byc porod - termin mam za 2 dni. Prace swoja lubie i chcialam
      pracowac. No i dzieki pracy moglam zapomniec o drobnych niedogodnosciach w
      samopoczuciu, po prostu nie mialam kiedy o tym myslec. A teraz tez ciagle jestem
      zajeta, ale przynajmniej mam samochod pod domem i wiem, ze w razie co - w 10
      minut jestem w szpitalu smile
      Pozdr.
    • megynka Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 19.07.05, 20:39
      Dziewczyny, a mi lekarka nie dała zwolnienia, mimo że się źle czuję!!! Jestem w
      16 tc. Boli mnie kręgosłup, mam "toaletowe" problemy. A pracę mam intensywną
      i meczącą i albo przy komputerze albo przyjmowanie delegacji z zagranicy (czyli
      wieczory). W dodatku nie mam w ciągu dnia przerwy na jedzenie. Lekarka
      stwierdziła, że nie ma obiektywnego powodu do zwolnienia. Czy mogła tak zrobić
      (dodam, że prywatna)? Wydaje mi się, że uważała, że wymyślam. Jutro idę do
      przychodni publicznej, nie wiem czy móić prawdę, czy udawać jakąs poważną
      dolegliwość.
      pomóżcie
    • bemal Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 20.07.05, 08:31
      ja również pracuję ( 35 tc) i nie zamierzam iśc na zwolnienie- w pierwszej
      ciąży pracowałam do końca, czyli w środę byłam jeszcze w pracy a w czwartek
      poród big_grin, mysle, że może teraz tez się tak uda smile.
      Zobaczymy smile
      • majan2 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 20.07.05, 15:42
        A ja pracuje (25TC) i codziennie! zadaje sobie ptanie czy nie robie w ten
        sposob krzyywdy mojemu dziecku, moja robota bywa b stresujaca (nie caly czas).
        Mma umowe na czas okrelsony, a wiec szanse na dlsza prace sa malutkie.
        • luna333 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 20.07.05, 15:49
          ja pracowałam do 33tc a pracę miałam stresującą i męczące dojazy (tłok w
          autobusach, przesiadki, duszno, pobódka o 5.30 powrót po 18) zaczął boleć dół
          brzucha i męczyła bezsenność więc lekarka sama uznała że pora odpocząć.
          • luna333 Re: PRACUJECIE W CIĄZY? 20.07.05, 15:49
            errata - "pobudka"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka