ubranka a poród

22.07.05, 11:04
ile czasu przed porodem kupujecie ubranka ????
    • pimpek_sadelko Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:06
      agnieszka1700 napisała:

      > ile czasu przed porodem kupujecie ubranka ????
      ja zaczelam kupowac ok 14 tc. latwiej rozlozyc ten duzy wydatek na kilka
      miesiecy niz na jeden raz. jak mozesz to juz kupuj. pamietaj tylko, zeby
      kupowac na te pore roku, w ktorej urodzisz. na jsien rzeczy powinny byc w
      sklepach od sierpnia.
      popytaj doswiadczonych mam co sie sprawdza a co lepiej sobie darowac.
      zaoszczedzisz tak cenna kaskesmile
      • ewela12 Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:10
        Ja zaczelam kupowac troszke puzniej,bo kolo 25tc,terazbede sie brala za
        wyprawke do szpitala choc nie bardzo wim co i ile kupic.
        • pimpek_sadelko Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:14
          ewela12 napisała:

          > Ja zaczelam kupowac troszke puzniej,bo kolo 25tc,terazbede sie brala za
          > wyprawke do szpitala choc nie bardzo wim co i ile kupic.

          dla siebie?
          musisz miec takie rzeczy:
          szlafrok
          koszule do porodu ( jakas obciachowa), jedna lub dwie koszule rozpinane do
          karmienia, stanik do karmienia
          wklady higieniczne, bo bedziesz krwawic, majtki jednorazowe ( w aptece kupisz),
          recznik, kapcie, klapki pod prysznic, srodki czystosci, kosmetyki ( krem, cos
          do ust, bo moga byc wysuszone). to chyba wszystko.
    • beti1970 Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:13
      ja zaczęłam kupować rzeczy jak było widać ciążę czyli od 4 miesiąca.
      • sarna.sarna Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:19
        Ponieważ na razie nie pracuję postanowiłam własnoręcznie przygotować większość
        wyprawki. Zakupiłam za grosze zniszczoną odzież niemowlęcą w lumpexie, poprułam,
        ściągnęłam forme i... wzięłam się do szycia (szczęśliwa posiadaczka overlocka).
        Jak na razie na ruszcie rozm.62 (gotowe 2 kaftaniki i 4 body)..

        Takie zajęcie fantastycznie rozluźnia i daje przedsmak macierzyństwa. Dodam, że
        to nasza pierwsza dzidzia smile

        Pozdrawiam gorąco - Sarenka z Wrocławia

        nasza dzidzia
        • r.kruger Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:59
          Możesz już kupowac jeśli masz ochote, ubranka i środki higieny osobistej
          najlepiej mieć 3-2tygodnie przed terminem
          ubranka należy uprać w proszku dla dzieci-lovela,jelp,bobas...
          łóżeczko-polecam z szufladą
          -materac gryczano-kokosowy
          -kołderka+poduszeczka
          -prześcieradło na gumke 2x
          -ochraniacz do łóżeczka
          -ceratki pod prześcieradło 2x-nie potrzebne przy pampersach
          -przewijak(ja kupuję z Klupsia z komodą za 330zł rewelacja) ja mam włoski na
          stelażu z chowaną wanienką (180zł)
          -20 pieluch tetrowych-10 wystarczy
          -4 pieluchy flanelowe-dobry pomysł są też kolorowe którymi dobrze latem
          przykryć śpiącego malucha
          -paczka pampersów Huggies(podobno najlepsze) 1x Najlepsze pampers newborn
          -laktator(dla mnie potrzebny-studia)
          -podgrzewacz do butelek-mikrofalówka też się doskonale nadaje
          -butelki małe 2x-małe sens mają dopiero kiedy maluch sam pije soczki
          -wanienka z uchwytami koniecznie-mam w przewijaku
          -szczotka do butelek
          -nożyczki do paznokci
          -wózek 3w1+torba+folia na gondolę przeciwdeszczowa
          -śpiworek do wózka z kapturem-albo dobry kombinezonik zimowy
          -smoczek uspokajacz-często przydaje się małym ssakom smile
          -rożek 2x
          -recznik z kapturkiem 2x-rewelacja polecam te większe 80cm na 100cm,na początek
          wystarczy jeden

          KOSMETYKI:
          -oliwka do ciała Nivea(podobno najlepsza)zależy od dziecka,bardzo dobra też
          jest chicco(z prawdziwych oliwek)
          -krem do pupy sudocrem lub Nivea stawiam na pierwszy,nivea się "chowa"
          -bepanthen(na brodawki i nie tylko)KONIECZNIE już do szpitala
          -waciki do przemywania na poczatek gaziki
          -spirytus salicylowy(najlepszy 70% lub rożcieńczony z 90%)ABSOLUTNIE NIE
          SALICYLOWY!!!!ZABIJA DZIECKO powoli
          -chusteczki nawilżające-koniecznie-polecam nivea(z niebieskim misiem)
          -gruszka do nosa-dużo później
          -mydło Bobas(podobno dobre)albo nivea,jonson&jonson w płynie....
          -gąbka do mycia(niekoniecznie)trzeba parzyć przed każdą kąpielą
          -proszek do prania Lovla lub Dzidziuś(ja się skłaniam raczej ku Loveli)JELP!!!
          -sól fizjologiczna do przemywania-najlepiej w małych pojemniczkach
          -patyczki do uszu bezpieczne dla noworodka
          -tacka na kosmetyki(niekoniecznie)fakt-mało się przydaje
          ale potrzebny jest krem do buzi na każdą pogodę
          lampka do kontaktu lub słaba żarówka do lampki nocnej

          UBRANKAsadnie za dużo zawsze można dokupić)wszystko 100% bawełna

          -skarpety 2x
          -body 5x rozmiar:56 i 62
          -pajacyki 5x najlepiej z mikki(są ciepłe i miękkie)
          -ciepłe kaftaniki 2-3szt
          -czapeczka na spacer cieplejsza 1szt
          -czapeczka po kąpieli 3x bez szwów najlepsza-wystarczy jedna
          -rękawiczki 2x-jedne
          -śpiochy 2x oj.oj raczej 3-6szt najlepiej rozpinane w kroku

          poza tym:
          -koszula do karmienia
          -biustonosz do karmienia 2x
          -wkładki laktacyjne
          -tantum rosa(przemywanie gojącego krocza)
          -podpaski Bella 1x raczej 3-5opakowań
          -majtki poporodowe 5x
          -szlafrok? smile

          do szpitala dla mamy:
          -dowód osobisty
          -karta ciąży
          -wyniki badań
          -legitymacja ubezpieczeniowa-podbita na miesiąc przed porodem
          -koszula nocna do karmienia
          -szlafrok
          -kapcie
          -klapki pod prysznic
          -mydło,pasta do zębów,szczoteczka,grzebień,kosmetyki do make-up
          -papier toaletowy-miękki!!!
          -podpaski
          -tantum rosa
          -bepanthen
          -woda mineralna niegazowana
          -kosmetyki
          -ręcznik kąpielowy 2x (jeden ciemniejszy)
          -szampon do włosów(ewent.odżywkasmile
          -balsam do ciała
          -telefon z ładowarką(KONIECZNIE!) smile
          -ubranie na wyjście(najlepiej ciążowe)najlepiej żeby ktoś przyniósł bo czasem
          wychodząca mama jest już mocno "wyszczuplona"
          -podkłady jednorazowe(takie jak do przewijania dzieci)
          -aparat foto

          Dla dziecka do szpitala:
          -pieluszki jednorazowe 1x
          -pieluszki tetrowe 4x
          -zestawy ubrań na 4-5dni(body,koszulka,kaftanik,pajacyk,skarpetki,rękawiczki)
          -rożek 1x
          -pielucha flanelowa 1x(niekoniecznie)
          -kocyk 1x
          -spirytus!!!
          -waciki,oliwka do ciała,krem do pupki,chusteczki nawilżające,sól fizjologiczna
          Niektóre z wyżej wymienionych kosmetyków nie tzreba przynosić do szpitala-
          popytać się położnych

          PRZY WYJSCIU KONIECZNY BĘDZIE KREM DO BUZI np.nivea na każdą pogodę
          -recznik z kapturkiem
          -większośc szpitali proszą o pieluszki tetrowe,najlepiej zostawić kilka na
          odchodne( u nas 10szt)
          -nosidełko na wyjście(mąż przyniesie) smile

          to jest najkrótsza lista jaką sporządziłam ostatnio,aby nie kupować za dużo i
          za dużo nie wydawać kaski bo moze się przydać na całkiem inne rzeczy
          jezeli są jakieś uwagi będe wdzięczna

          nie wspomniałam o kombinezonkach i innych rzeczach ,które można kupic później
          w
          zależnosci jak dziecko będzie rosnąc,potem sie można rozczarować wyrzuconymi
          pieniędzmi-
          Kombinezonik zimowy będzie potrzebny już przy wyjściu ze szpitala,polecam
          rozm.68 lub 74!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          to lista zrobiona przez forumowa koleżankę do której dopisałam własne
          doświadczenia
          pozdrawiam Renata
          • denay to jak jest z tym spirytusem... 22.07.05, 20:17
            ..zabija czy nie??

            cytat: > -spirytus salicylowy(najlepszy 70% lub rożcieńczony z 90%)ABSOLUTNIE
            NIE
            > SALICYLOWY!!!!ZABIJA DZIECKO powoli
            • emilka82 Re: to jak jest z tym spirytusem... 22.07.05, 21:00
              Fakt trochę dziwnie napisane z tym spirytusem... Nie wiadomo o co chodzi...
              • r.kruger Re: to jak jest z tym spirytusem... 22.07.05, 21:07
                jest to lista forumowej koleżanki i moje komentarze,potem się wyjaśniło
                że "salicylowy"napisała przez nieuwage
                ale prawda jest taka że musi być czysty gdyż salicyl jest dla noworodka co
                najmniej bardzo niezdrowy.
                • denay Re: to jak jest z tym spirytusem... 22.07.05, 21:36
                  dziwne... przeciez dzieciak nie pije tego spirytusu tylko stosuje sie go
                  miejscowo zewnetrznie, wiec w jaki sposob bylby on niezdrowy??
                  • r.kruger Re: to jak jest z tym spirytusem... 22.07.05, 22:46
                    przenika przez skórę czy ranke na pepuszku,nie wiem.Ale wykład o spirytusie
                    salicylowym zrobiła położna i pediatra mojej współlokatorce na położnictwie
        • mamand do sarna.sarna 22.07.05, 20:06
          widzę bratnią dusze :o)
          ja w 1 ciąży uszyłam dzidkowi wyprawką do łóżeczka: 2 komplety pościeli,
          ochraniach na szczebelki (łącznie z wkładem), kieszeniowiec na ścianę, torbę na
          pieluchy tetrowe do powieszenia, materacyk i poduszeczką do wózka :o)

          wszystko z flaneli w boskie misie :o), kosztowało mnie to 120 zł (za 11m. mat.)
          • sarna.sarna Re: do sarna.sarna 22.07.05, 22:34
            smilesmile miło mi spotkać kolejną domową robótkowiczke smile

            Pościel zamierzam także uszyć samodzielnie, w hurtowni można za grosze kupić
            fantastyczną flanele w deseń krowiej sierści, po prostu boskie..

            Planujemy też wkrótce podróż przez Łódź, już rozglądam się za dzianinką frote na
            kombinezoniki i śpioszki. Wiem, że w sklepach jest duży wybór, ale jednak co
            spod własnej ręki, to raz że większa satysfakcja, dwa że dużo taniej

            Pozdrawiam gorąco - Sarenka z Wrocławia
            • r.kruger zazdroszczę 22.07.05, 22:47
              umiejętności szycia,ja umiem tylko coś wymyslić
              mogę się pochwalić że kombinezonik mojego synka(zdjęcie na sronie,ostatni link)
              wymysliłam sama
              • sarna.sarna Re: zazdroszczę 23.07.05, 06:59
                Prześliiiiczny!!

                CZuje się zainspirowana, planowałam wprawdzie uszyć czapeczki z uszkami, ale ten
                ryś to zupełny odjazd, oczywiście w pozytywnym sensie smile)

                Pozdrawiam gorąco - Sarenka z Wrocławia
    • sylka75 Re: ubranka a poród 22.07.05, 11:59
      hmmm, to ja zaczelam zakupy dosc pozno, wlasciwie to dopiero w 7 miesiacu.
      Bardzo staralam sie oszczedzac, wiec kupilam nowe kaftaniki, spioszki,
      bawelniane wiazane koszulki, czapeczki, body. Do tego trafilam na promocje w 5
      10 15 i wylowilam dwa rampersiki, sukieneczke, bluzeczke i dwie pary spodenek
      na lato. A poza tym mam wielki skarb - kolezanke, ktora ma niedaleko domu
      genialny lumpeks, gdzie wynajduje mi za kazdym razem mnostwo ubranek - tak
      slicznych, markowych, wcale nie zniszczonych - serio, takich ladnych to nawet w
      sklepach nie widzialam - i oczywiscie za smieszne grosze! Mam juz zapakowana
      cala komode, wiec oczywiscie w sumie troszke to kosztowalo, ale ciuszki sa
      boskie, nie moge sie doczekac, az bede dobre na moja corcie i zaczne ja w te
      cudenka ubieracsmile
      Juz niedlugo... Rodzimy za 9 dnismile
    • martina.15 Re: ubranka a poród 22.07.05, 19:47
      czy ja jestem dziwna jezeli juz mam kilka slicznych ciuszkow a trzeci miesiac
      wciaz? wzielam sobie zakupy na siebie ale srodki nam nie pozwalaja na kupowanie
      za jednym zamachem, w ostatnich dwoch miesiacach bedziemy sie bawic w wozek
      lozeczko nosidlo-fotelik wanienke i przewijak. teraz takie drobiazgi, o, na
      przyklad dzisiaj kupilam takie przcudowne skarpetunie... nie moge sie oprzec smile

      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20727;126/st/20060215/k/5219/preg.png
    • kalejdoskopik Re: ubranka a poród 22.07.05, 23:56
      Dzięki Renatkosmile Bardzo przydatne informacje. Zaczynam powoli kupować, chociaż
      termin mam na grudzieńsmile Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja