Dodaj do ulubionych

pitu_finko, monisku32

27.07.05, 07:32
smile Podczytujecie to forum? Co u Was? U mnie 15 dzien wyzszej temp. Okresu nie
ma, plamien nie ma, piersi urosly - nie mieszcza sie w staniku uncertain i troszke
bola wink ale miewalam gorsze bole wink Czekam na rozwoj sytuacji
Obserwuj wątek
    • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 08:32
      ja podczytuje, jak najbardziejsmile ale u mnie nic tak naprawde. piersi troche
      mnie bola ale zawsze mnie tak bola. wiec objawami sie nie nakrecam. zreszta jak
      juz tu napisalam, ja sie za bardzo na ciaze nie nastawiam. a Ty kiedy powinnas
      dostac @? Toje pierwsze staranie?
      • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 08:37
        Pierwsze. Piersi pobolewaja mnie od poniedzialku. Znacznie urosly - wylaza ze
        stanika. Natomiast nie bolaly mnie do tego pn (do 12 dpo) Napecznialy i nie ma
        w nich grudek - pewnie powiekszonych gruczolow tylko tak bola "calosciowo".
        Natomiast wyczytalam na forum npr ze podwyzszona tepm i opoznianie sie okresu
        moze tez powodowac przetrwale cialko zolte/torbiel czyli tak naprawde czekam i
        juz tak sie nie podniecam. Zapisalam sie na czw do lekarza. Jak to torbiel to
        znow duphaston lub lutenyl.
    • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 08:37
      a monisku musze sie przyznac ze nie jestem taka twarda i zmarnowalam juz ten
      test ktory kupilam. o ja glupia. oczywiscie negatywny. ludze sie ze 10 dni po
      owulacji to roznie bywa. teraz juz wyznalam wszystkie grzechysmile
      • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 08:44
        No wlasnie ja robilam ok 12 dni po owu - dokladnie nie wiem kiedy byl wzrost bo
        nie wzielam termometru. Z popoludniwego moczu test wyszedl negatywny. Co do
        testowania 10 dpo - mysle ze za wczesnie. Niedawno wyczytalam tu na forum
        wypowiedz dziewczyny, ktorej pozytywny test wyszedl dopiero w 35 dc. A z kolei
        inna omijala przydomowe apteki wink i dojezdzala po pare przystankow do innych i
        dopiero dzien po terminie spodziewanej m-czki wyszedl jej pozytywny test.
        Pozdrawiam smile
        • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 08:59
          wszystko przez to ze kupilam ten glupi test. juz wiecej tego nie zrobie, moglam
          sobie za to pojsc pomalowac paznokcie i bylopy wiecej pozytkusmile gin mi
          powiedziala moja ze w takie testy mam sie w ogole nie bawic bo sa niewiarygodne
          i bardzo stresuja. i ze po prostu jak mi sie bedzie @ spozniac o tydzien to mam
          do niej przyjsc. tyle w temacie co moja ginekolog mysli o testach z apteki.
          pozyjemy, zobaczymy.
          • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 09:11
            smile Moja gin do kotrej chodzilam przez ostatnie pol roku juz nie pracuje w mojej
            przychodni. A to prywatna przychodnia i tylko w 2 pierwsze tyg. miesiaca jest
            szansa zapisac sie na nfz smile i nie placic. Potem koncza im sie limity i trza
            bulic. Zapisalam sie do nowej lekarki. A w sumie mam 10/11 dniowa 2 faze na 2 3
            dni przed spadkiem temp mam plamienia. W tym cyklu 0 plamien a 2 faza juz 15
            dniowa... Zobaczymy co nowa gin powie smileMam nadizeje ze kobita bedzie w
            porzadku.
          • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 09:12
            Finko smile))))))) Twoja ginka dobrze radzi smile Pozdrawiam Cie Mosze monisku32 sie
            odezwie? Ciekawe co u niej smile
            • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 09:14
              Zzy 79 to od Twojego roku urodzenia?
              • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 09:16
                smile tak ale zem andrzejkowa dziewczyna to jeszcze 25 latka wink))
                • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 09:19
                  No ja niestety nie andrzejkowa tylko wielkanocna wiec juz 26sad
                  • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 27.07.05, 09:24
                    smile ale rocznikowo jestesmy w tym samym wieku smile)))))
          • zanaa Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 09:57
            dziwne mi gin powiedzial ze jak test wyjdzie pozytwny to innaczej byc nie moze
            • maruda79 do zanaa 28.07.05, 10:07
              Ale zadnej z nas nie wyszedl pozytywny wink)))
    • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 07:20
      Hej. U mnie raczej nici z fasolki. Chyba ten skok temp to byla zmylka.. A na
      urlopie nie mierzylam temp wiec wszytko mozliwe. Raczej cos mi sie
      poprzestawialo w cylku. Temp jeszcze nie spadla ale mam juz dzis plamienie.
      Robilam wczoraj po poludniu test - negatywny. Trzymam za Was kciuki smile
      Pozdrawiam.
      • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 08:33
        Ja juz Ci pisalam ze ja tez nie wierze. Jak bede w ciazy to sie mocno zdziwie.
        I chyba nie bede wiedziala za bardzo co z tym fantem zrobicsmile Ale coz Marudo,
        jak nie teraz to w nastepnym cyklu, pewnie tez bedziemy musialy testowac razemsmile
        • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 08:44
          Nastepny mozliwy czs do zajscia do wrzesien wink a j nie zajede we wrzesniu to
          czekam do stycznia/lutego wink Ale Ty nie mow hop wink poki okresu nie ma smile Zycze
          Ci fasolki i pozdrawiam.
          • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 08:47
            a dlaczego tak? maz Twoj marynarzsmile?
            • monisku32 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 09:11
              no czesc... jestem, dostalam @... ble...
            • monisku32 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 09:14
              sie zaraz zapisze na sierpniowe starania... ble... chcialam spytac, czy
              uzywacie testow owulacyjnych? czy mozna je kupic w aptece?

              jak sie macie?
              • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 09:42
                Moj maz nie marynarz wink po prostu na razie maz pracuje za granica a ja jeszcze
                jestem w Polsce wink Wyjezdzam do niego we wrzesniu.
                Monia32 jedziemy na tym samym wozku wink Moze w sierpniu Ci sie uda? wink
                • monisku32 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 10:12
                  maruda, no tak, moze w sierpniu i Tobie i mnie sie uda... my mamy sporo
                  wyjazdow, wizyt gosci, wiec nie wiem, jak bedzie z celowaniem wink - male
                  mieszkanie

                  dzis mi troche smutno, ale nie jestem w glebokim dole, w koncu to pierwszy
                  cykl... chcialam przywiezc fasole z Grecji...
                  • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 10:16
                    Ja za to jestem w dole. W sumie tez pierwsze starania ale tak sie nakrecilam bo
                    okres mi sie spoznial. Rozumiem Cie... Ja myslalam ze przywiozlam fasolke z
                    Wloch sad
                    • monisku32 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 10:28
                      wlasnie... myslalam, ze pojedziemy na wakacje i myk... chce kupic testy owu,
                      mam w polowie cyklu bol jajnikow, duzo sluzu i podwyzszona temp - rozumiem, ze
                      raczej normalnie mam owu (mam 32 lata), a moj luby ma 12-letnie dziecko, wiec
                      tez prawdopodobnie wszytsko jest ok - ale chce jakos sprobowac wplynac na
                      los... robilam badania podstawowe plus anty ciala rozyczka, toxo, rh, hbs, usg
                      piersi i narzadow, cytologie - wszystko wspaniale - moze wystarczy poczekac...?
                    • monisku32 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 10:28
                      jestes w glebokim dole?...
                      • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 12:32
                        Hej dol przechodzi wink Wiesz mysle ze u Ciebie wszystko ok. Sprobuje wkleic info
                        dlaczego czasem sie nie zachodzi mimo ze wszystko ok Zaczekaj
              • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 28.07.05, 09:51
                Ja nie uzywam. Lepiej zamow u ewa.analityk@gazeta.pl - podobno sporo taniej niz
                w aptece. A tu poczytaj sobie o testach:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20897
                • maruda79 Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystko ok 28.07.05, 12:38
                  W plynie pecherzykowym plywa sobie malenkie jajeczko. Jest bardzo male, na
                  diagramach w ksiazkach dla mlodych mezatek rysowane jest o wieke za duze, takie
                  male jak ziarenko maku w odniesieniu do pecherzyka, który jest wielkosci sporej
                  czeresni.
                  To daje wyobrazenie o przygodach, jakie moga przytrafic sie biednemu jajeczku w
                  jego drodze po strzepkach jajowadu, do banki jajowadu i dalej jajowodem do
                  macicy.
                  W tej drodze moze zdarzyc sie, ze jajeczko sie gdzies zawieruszy, przyklei, nie
                  wyplynie z pecherzyka razem z plynem tylko zostanie wewnatrz pecherzyka. A wiec
                  nawet owulacja stwerdzona na USG nie jest jeszcze owulacja efektywna, a tylko
                  pewnym przypuszczeniem, ze wszystko idzie jak najlepeiej.

                  Komórka jajowa zyje okolo 12 godzin, czasem dłuzej, ale nie jest na pewno
                  dłuzej zdolna do zaplodnenia.
                  Podobnie w przypadku, gdy pechezyk nie peknie tylko zluteinizuje sie
                  niepekniety. po uplywie okolo 12 godzin, komorka jajowa nie jest zdolna do
                  zapoczatkowania ciazy.
                  Sprawe komplikuje wielokrotne jajeczkowanie, które moze sie zdarzyc w ciagu
                  okolo poltorej doby od stwierdzonego piku LH. Nie jedno ale wiecej komórek
                  jajowych moze sie wydostaz z kilku pekajacych kolejno pecherzyków. Dlatego w
                  NPR zaleca sie odczekanie az do trzeciego (czwartego) wyzszego pomoru
                  temperatury, co oznacza ze ustalił sie juz poziom progesteronu i nie bedzie
                  juz zadnego dodatkowgo pekniecia pecherzyka.

                  Poczecie dzieka nastepuje w jajowodzie. I okolo 6 dob po tym fakcie nastepuje
                  zagniezdzenie, nie bez przygod, w sluzówce macicy. Jesli udalo sie dokonac
                  zaplodnenia wiecej niz jednej komórki jajowej docieraja one do macicy w kilku-
                  kilkunastogodzinnych odstepach.


                  • monisku32 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 12:40
                    dzieki! troche to skomplikowane... kupie test owu - moze pomoze - probowalas?
                    • maruda79 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 12:58
                      Testow owu nie probowalam, za to mierze tempke i mniej wiecej wiem kiedy mam
                      owu.
                      Na razie nie staramy sie z mezem "na sile" wink tzn uwazalismy ze co ma byc to
                      bedzie. Wlasnie dzieki temu, ze nie mierzylam tej temp na urlopie uznalam ze
                      juz dawno temu powinnam dostac okres... I stad moje rozczarowanie... TO tak
                      naprawde pierwszy cykl kiedy dalismy sobie luz w dni plodne smileA testy owu
                      mozesz kupic smile Podalam CI linka do forum o testach owulacyjnych Pozdrawiam
                      • monisku32 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 13:05
                        dzieki, powodzenia!
                        • maruda79 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 13:22
                          smile Wzajemnie smile Na pewno w sierpniu Ci sie uda - smile z testami owu smile
                          • pitu_finka Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 14:22
                            no. no. nosmile widze ze sie dziewczyny zaprzyjaznily pod moja nieobecnoscsmile Ja
                            zadnej wstreciuch jeszcze nie mam, ale dopiero w poniedzialek powinnam dostac,
                            wiec wszystko przede mna. Ale jak przeczytalam wklejony przez was fragment o
                            wedrowce to nie mam zbytnich nadziei. Po prostu wydaje mi sie ze nasze starania
                            byly zbyt pozne, i tyle. Sierpien odpada, bo tez mamy gosci i male mieszkaniesmile
                            wiec bedziemy probowac we wrzesniu. i bedzie dobrze. ja mysle ze na wielkie
                            rozczarowanie po pierwszym razie jest bez sensu i troche za wczesnie. trzeba do
                            robienia dzidziusia podejsc na luzie i juz, bo inaczej mozna sie zablokowac.
                            takze dziewczyny nie martwmy sie, cieszmy tym co jest i wszystko bedzie ok. mam
                            jednak nadzieje ze obie zostajecie na forum?
                            • maruda79 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 14:30
                              Ja zostaje smile I tak bede miala dostep do netu i forum tylko do konca sierpnia.
                              We wrzesniu wyjazd za granice, nauka nowego jezyka i koniec z polskim netem wink
                              coby sie szybko nauczyc pozdrawiam
                              • pitu_finka Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 14:44
                                oj, to szkoda, myslalm ze jak juz zaciazymy to bedziemy sobie mogly dalej
                                plotkowacsad mysle ze nie wytrzymaszi skusisz sie na troche polszczyznysmile a
                                gdzie wyjezdzasz? juz na stale?
                                • monisku32 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 16:34
                                  hej hej wrocilam kupilam testy owu i pro men - to na lepszych chlopakow i w
                                  ogole - ja zostaje w kraju smile i bede tu choc pewnie nie tyle, bo juz chyba mam
                                  obsesje i chce sie zajac czyms innym...
                                  • pitu_finka Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 20:43
                                    No wiec i ja dostalam @. Za wczesnie. chociaz moze lepiej za wczesnie niz za
                                    pozno - nie musze zyc dalej w niepewnosci. Dobrzez ze sie na nic nie
                                    nastawialam. W kazdym razie zauwazylam w tym tygodniu niepokojacy objaw -
                                    uzalezniam sie od tego forum. a tak nie moze byc. Wiec na jakis czas sobie
                                    odpuszczam - forum, mierzenie temperatury itd. co ma byc to bedzie. Odzywajecie
                                    sie czasem na tym watku to tu zajrze od czasu do czasusmile))) pozdrawiam mocno
                                    • monisku32 Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 20:52
                                      hej no trudno sad masz racje, ja tez to biore pod uwage, tylko tu sie
                                      nakrecam...
                                      trzymaj sie i powodzenia!
                                      • pitu_finka Re: Dlaczego czasem sie nie zachodzi choc wszystk 28.07.05, 22:27
                                        no to w takim razie startujemy w sierpniusmile (oby sie udalo przy tych wszystkich
                                        gosciach) pozdrawiam i bede sprawdzala co u Ciebiesmile)))
    • ane576 Re: pitu_finko, monisku32 29.07.05, 08:50
      No i pięknie i zostawiłyście mnie samą wink)))) Napisałam o sobie w waszym
      poprzednim poście "podwyzszona temp - ciąża?". W każdym bądź razie wpadka
      miałaby być dwa dni przed potencjalną owulacją. Mam regularne 28 dniowe cykle i
      mniej więcej koło 14 dnia mam objawy owulacji. Ja to dopiero jestem
      niecierpliwa zrobiłam już 3 testy (szkoda kasy - to już nie tylko paznokcie to
      by już niezła fryzura była) @ mam mieć w niedzielę, ale też nie nastawiam się
      na ciąże, bo nie mam żadnych objawów, zwykle przed okresem mam większe piersi
      niż teraz. Brzuch mnie trochę boli ale to chyba bardziej ze stresu. Niby nie
      chciałam żeby coś w tym miesiącu wyszło, bo w sierpniu jadę na urlop do
      Tunezji, a jednak SMUTNO. No i wam nie wyszło - jeszcze bardziej mi smutno. Ale
      nie dołujmy się. Przed nami jeszcze piękne słoneczne miesiące i seksowny zapach
      lata. Trzymam za was kciuki.
      • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 31.07.05, 21:33
        ja tez sie az tak nie doluje bo na przelomie sierpnia i wrzesnia jade nurkowac
        do egiptu. moze (i mam nadzieje) to ostatnia szansa na samotne szalone wakacje.
        mam nadzieje ze mnie nikt nie wysadzi. a co u Ciebie? @ przyszla?
        • ane576 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 08:39
          Przyszła sad(( Dwa dni wcześniej i sama nie wiem co o tym myśleć. Zawsze było
          jak w zegarku, a właśnie w tym miesiącu coś się walnęło. Z długości cyklu
          wynika że mogło być za późno, ale mnie się wydaje że jednak owu miałam dwa dni
          później. Tempki nie mierzyłam, bo jeszcze niczego nie planowałam. Wolę się nad
          tym nie zastanawiać bo jeszcze w jaką paronaję popadnę. Teraz trzeba się
          cieszyć z urlopiku. Zostało mi jeszcze 5 dni pracy i fruuu do Tunezji. Też mam
          nadzieję, że to ostatnie szalone wakacje i muszę to wykorzystać. Życzę wam
          wszystkim, i sobie też, wspaniałych i owocnych wink wakacyjnych przytulanek.
          • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 16:37
            Witam smile
            No i dziewczyny!!! Jakie mamy grzeczne przyszle dzieci! wink))
            Nie chca mamom psuc urlopow i... sie jeszcze nie pojawily
            A tu Tunezja, Egipt, nurkowanie... A jakbyscie byly w ciazy to wojaze
            musialybyscie sobie w 1 trymestrze odlozyc smile
            Pozdrawiam
            • ane576 ;-)))))))))) 01.08.05, 20:10
              Popatrz nie myślałam o tym w takich kategoriach wink) ale może warto dodać sobie
              otuchy. Zakup wczasów na wszelki wypadek odłożyłam. Ale właśnie dzisiaj
              kupiliśmy z mężem wycieczkę. Mamy zamiar się odstresować. Jakoś na razie mi to
              nie wychodzi, bo po 29 latach życia dzisiaj dowiaduję się że mam Rh-, a mój
              chłop oczywiście Rh+. Ja wiem że w dzisiejszych czasach to nie problem, ale
              jaki szok. Na wszelki wypadek powtórzyłam badanie. Ale jak z mamą rozmawiałam
              to niestety jest to możliwe, że do książeczki dziecka wpisali wtedy ten Rh+ tak
              bez badań no bo przecież oboje rodzice A Rh+. Tym bardziej że na wypisie ze
              szpitala nie ma nic o grupie krwi. Czego to się jescze człowiek na stare lata
              dowie...
              • maruda79 Re: ;-)))))))))) 01.08.05, 20:23
                NO widzisz smile I badania porobisz!!! I odpoczniesz smile A na dzieciatko przyjdzie
                czas w odpowiednim momencie smile Moze przywieziesz ja z urlopu? wink
    • marta2777 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:28
      hej dziewuchy, sledze czasami Wasze posty. Jestescie w koncu w ciazy czy nie??
      Mam juz gratulowac czy nie?? Prosze o szybki raport , bo nie chce mi sie czytac
      wszystkiego wink
      Ciekawska.
      • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:33
        smile hej Marta. Juz studze Twoja ciekawosc. Zadnej z nas 3 wink nie wyszlo smile A Ty
        starasz sie czy juz nie musisz? wink
        • marta2777 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:36
          ja juz jestem zaciazona, 15 tc. Milo byloby miec nowe mamusie na forum takie
          gadatliwe ja Wy wink
          Dzieki za raporcik, zycze powodzonka, jak nie w tym cyklu to w nastepnym.
          A czy jest jescze jakas szansa dla Was w tym cyklu?
          • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:40
            smile Dla mnie nie wink))) Z powodu braku meza wink))) Jeszcze przez m-c bede slomiana
            zono-wdowa wink) Ale za pitu_finke i monisku32 trzymam kciuki. Jeslis spragniona
            plotek wink moze zajrzyj na forum styczniowki/lutowki - nie wiem na kiedy masz
            termin porodu? smile Byc moze juz tam sie udzielasz smile Jelsli nie na pewno milo Ci
            bedzie pogadac z dziewczynami ktore przezywaja to co Ty smile Pozdrowka
            • marta2777 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:46
              ja tez trzymam kciuki za Was.
              Tak wiem o forach, o ktorych wspomnialas, wszystko juz przelecialam wink
              Termin mam na styczen.
              Jeszce raz powodzenia i nie stresujcie sie za bardzo , samo przyjdzie w
              odpowiednim czasie.
              Pa
              • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:53
                No wlasnie. Tez tak uwazam ze w dobrym czasie przyjdzie. Jak juz bede mogla
                sklecic parez zdan po wlosku i sama pogadac z wloskim ginem smile
            • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:48
              No, w takim razie Tobie jeszcze troche czasu zostalo do wyklucia dzidziusia i
              mam nadzieje ze Ci sie jeszcze moja/naszasmile gadatliwosc na forum udzieli (tzn.
              my sie pojawimy zanim ty znikniesz). Ja mam zamiar dalej sie starac i szybko juz
              tu byc. Nie wiem czy w sierpniu wyjdzie. Po pierwsze goscie w zlym czasiesmile a po
              drugie to nurkowannie we wrzesniu - wolalabym byc w sumie sama. Ale zobaczymy,
              nic nie wykluczamsmile Bardzo mi milo ze tak sie nami zainteresowalassmile))
              Pozdrowienia dla Ciebie, Twojego brzuszka i moich wspoltowarzyszek niedolismile
              • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:49
                Marta, a Ty jak dlugo sie staralas?
                • marta2777 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 20:57
                  hmmm, nie chce Was zniechecac i wprowadzac w zly nastroj z tego powodu, ale
                  skoro spytalas to odpowiadam: jeden cykl !!! tzn od razu strzal w dziesiatke.
                  Musze jednak podkreslic , ze to byl pierwszy cykl w ktorym na powaznie
                  mierzylam tempke, i powiem Wam , ze nie spodziewalam sie ze zajde bez problemow
                  w ciaze, bo odkrylam wczesniej, ze moja faza lutealna wynosi tylko 9 dni co
                  jest uznawane za defekt i duzy problem w zajsciu w ciaze. A tu prosze, jak na
                  zawolanie. Na razie jestem w 15 tyg, i nie mialam do tej pory zadnych
                  komplikacji, wiec mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze. Pierwsza zasada to
                  nie stresowac sie i nie myslec za duzo o swoich "defektach", jesli sie jakies
                  ma. Ja bylam bardzo spanikowana moja faza lutealna. Niepotrzebnie. Jak widac
                  zadzialalo i to niespodziewanie.
                  • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 21:03
                    Alez moja droga Marto!!! W zly nastroj to bys mnie wprowadzila gdybys
                    powiedziala ze rok!!! a tak to swietna wiadomoscsmile Jakbys przesledzila nasze
                    watki to wiedzialabys ze ja sie na ciaze nie nastawialam bo moim zdaniem bylo
                    juz za pozno na zaciazenie. Wiec ja nie traktuje tego jako cales proby tylko pol
                    (tempke tez juz mierze i wiem kiedy mam owulacje. To bylo w dzien owu wieczorem
                    wiec po pierwsze jajo juz moglo biedne nie dozyc a po drugie chlopaki mogly nie
                    zdazyc doplynac (podobno im to zajmuje pare godzinsmile) Takze dla mnie to super
                    wiadomosc ze tak szybko sie dasmile
                    • marta2777 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 21:15
                      no to jeszcze moge Cie pocieszyc faktem, ze to byl jedyny nasz stosunek w
                      okolicach owulacji, dokladnie niecaly dzien przed wzrostem temperatury, dlugo
                      przed owu nic nie dzialalismy, tak jakos wyszlo wink(sesja egzaminacyjan), wiec
                      ciaza nie moze byc wynikiem wczesniejszych. Czyli jeden cykl, jeden stosunek. I
                      masz babo placek smile Mlodziutka bardzo tez juz raczej nie jestem (28), maz 30 i
                      od rodzinki zdazylam sie nasluchac ile to nas cierpliwosci teraz bedzie
                      kosztowac to zajscie w ciaze. Jakos sie uporalismy szybko i sprawnie.
                      • monisku32 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 22:42
                        hej marta smile ale mialas szczescie! poprosze o fluidki smile) czesc pitu_finko,
                        czesc maruda smile

                        u mnie konczy sie @, biore wiesiolka i prenatal, moj M. bieze Promen, kupilam
                        testy owu, zobaczymy - zasadzam sie na poczatek przyszlego tygodnia (10 dc),
                        generalnie staram sie myslec, ze wszystko w swoim czasie i nie generowac
                        schizki... pozdrawiam Was cieplo

                        PS ja sie ocknelam w sprawie ciazy w wieku 32 lat...
                  • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 01.08.05, 21:14
                    smile No wlasnie smile Dziecko pojawi sie wtedy kiedy trzeba. Za 1 razem
                    kiedy "zaszalelismy" to byl 5 dc - potem maz wyjezdzal i ja ktora zazwyczaj mam
                    owulacje ok 10 dc mialam ja w 14 dc (chodzi mi o skok). Wiadomo, ze chlopaki
                    bez sluzu plodnego dlugo nie pozyja... A seks w 5 dc a owu w 14 dc to zero
                    szans na ciaze. W tym minonym cyklu bylismy z mezem na wspolnym urlopie, nie
                    mierzylam tempki. I bylam pewna, ze skok znow bedzie ok 10/12 dc a
                    najwidoczniej byl pozniej. BO w zyciu "naturalnie" 2 fazy nie mam dluzszej niz
                    11 dni. No i jak tu nie mowic o Palcu BOzym? wink)) jednym dziewczynom tak sie
                    przesunie, ze nie chca a zachodza a u nas przesuwa sie odwrotnie! I wiecie co?
                    Tak naprawde dobrze. smile Co prawda bardzo kocham dzieci i chcialabym juz miec
                    swoje, ale wiadomo, ze zycie zyciem... I w moim przypadku ciaza w obcym kraju
                    gdzie nie zna sie jezyka to moglby byc dodatkowy stres... No wiec nie ma tego
                    zlego... Wychodzi na to ze nie mielismy z mezem calego cyklu zeby sie starac
                    tylko wyrywkowe dni smile Wiec nie jest zle smile
    • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 02.08.05, 16:48
      No i jak tam kobitki??? Jak nastroje ciazowe i nie-ciążowesmile
      • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 02.08.05, 18:36
        Ja dzis bylam na zakupach smile Dokupilam top do spodnicy ktora nabylam
        niedawno smile i 2 obcisle koszulki smile))))) Humor mi dopisuje ale i tesknota za M
        tez... Ale i radosc ze opuszczam firme w ktorej pracuje - przeczytaj moj post
        na tym forum. Jestem zbulwersowana niezle potraktowali ciezarowke w mjej
        firmie... A co u Ciebie? smile
      • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 02.08.05, 19:35
        smile Bluzeczki idealnie leza smile)) A ja juz czekam na pelen podziwu wzrok meza wink
        Szczesciary jestescie ze przed urlopami...? pozdrawiam smile
        • pitu_finka Re: pitu_finko, monisku32 02.08.05, 21:49
          A ja bylam dzisiaj w sklepie nurkowym ogladac pianki do nurkowaniasmile Juz sie
          zaczynam nakrecac na ten Egipt (mimo zamachow...-bedzie dobrzesmileJeszcze tylko
          ciezki sierpien w pracy i bedzie ok.smile)) A skad jestes Marudo? Pozdrawiamsmile))
          • maruda79 Re: pitu_finko, monisku32 02.08.05, 21:52
            Mieszkam jeszcze przez m-c w Wawie smile
            No widzisz jak dobrze ze w tym cyklu nie zaszlas? surprised
            Czeka Cie super-urlop smile))))))))))) A tak to bys sie zastanawiala jechac czy
            nie no i z nurkowaniem byc raczej musiala poczekac. Zmiany cisnienia nie za
            dobre sa dla wczesnej fasolki
          • ane576 Ale Ci zazdroszczę pitu_finko 02.08.05, 22:10
            Ja też nurkuje, skończyliśmy niedawno kurs OWD i na razie przerwa. Egipt w tym
            roku odpada ze względu na termin wylotów, głównie środy, czasem czwartki lub
            wtorki, a mój mężulek urlopik ma od poniedziałku do piątku i ani dnia dłużej :
            (( Jak nie wyjdzie z tym zaciążeniem (ale mam nadzieję że wyjdzie) to we
            wrześniu dalszy ciąg nurkowania, ale w Polsce to można się jedynie w nawigacji
            szkolić i walczyć z klaustrofobią. Nie to co w Egipcie. Ale jakby tak nam
            wyszło to wcale nie będę żałować ani nurkowania ani ukochanego piwka.
            Pozdrowionka
            • pitu_finka Re: Ale Ci zazdroszczę pitu_finko 03.08.05, 08:59
              Ja tez bym wcale nie zalowala tego nurkowania ani piwka. Ale skoro nie jestem w
              ciazy to co mam sobie odmawiacsmile My niedawno zrobilismy AOWD. Co do polskiej
              wody to sie zgadzamsmile jeszcze zimno jak cholera juz na 10 metrach. A gdzie
              nurkujecie? I jaki status twojej ciazy nie-ciazy?
              Marudo, ja tez jestem z Warszawy. Ale upal, co?
              • pitu_finka Re: Ale Ci zazdroszczę pitu_finko 03.08.05, 09:00
                Juz wszystko wiem,nastawiasz sie na Tunezyjskie dzieckosmile Ja na Egipskiesmile
                • ane576 pitu_finko 03.08.05, 10:08
                  Ja jestem z Katowic, tutaj się nurkuje na okolicznych zalanych kopalniach wink
                  Ale z drugiej strony jest to świetne muzeum ziemi śląskiej epoki socjalizmu. My
                  już trochę nurkowaliśmy w egipcie i w tym roku też mieliśmy się tam wybrać i
                  nawet bomba nas nie zniechęciła....tylko te terminy wylotu
                  No no a z tymi dziećmi to musimy uważać żeby rzeczywiście do Araba nie były
                  podobne wink)))
                  • pitu_finka Re: pitu_finko 03.08.05, 12:36
                    Mnie tez nie zniechecilasmile A fajnie jest w Egipcie? Bo ja z cieplych miejsc
                    nurkowalam tylko na Kanarach, ale to nie jest miejsce typowo nurkowe. Bylo
                    fajnie ale nie porywajaco. A gdzie sie na Slasku nurkuje? Ja tak naprawde
                    jestem z Gliwic wiec mozna byloby dac nura kiedys jak bede w domu???
                    PS. Dziecko podobne do Araba to bylby dramat!!!
                    • ane576 Re: pitu_finko 03.08.05, 14:16
                      My najczęściej jeżdzimy z ekipą z klubu na tzw koparki do Jaworzna (zatopiona
                      kopalnia dolomitów)i tam mi się podoba, z powodu tych koparek oczywiście, bo na
                      zwierzęta w naszych wodach to nie ma co liczyć, tylko jakieś marne okonie. A co
                      do Egiptu to nie wiem gdzie się wybierasz. Plaże podobno są lepsze w Sharmie i
                      Dahab niż w Hurgadzie, no ale przecież z plaży nie będziesz nurkować, a poza
                      tym nasza była niezła. Jak już wypłyniecie na łódce to wszędzie jest rafa -
                      piękna. A jak macie deepa to może do wraku popłyniecie, tam jest coś ponad 30m
                      głębokości. Ale skoro jest to wyjazd nurkowy to rozumiem, że jedziecie z jakąś
                      zorganizowaną grupą. Na pewno zapewnią wam wiele atrakcji. Na prawdę jest co
                      oglądać.
                      • pitu_finka do ane576 03.08.05, 15:04
                        Czytalam wczoraj ksiazke (Podwodna Polska) i tam wlasnie bylo o tych koparkach.
                        Moze sie tam kiedys spotkamysmile Do Egiptu jedziemy do Hurgady, a nurkowania
                        wykupujemy osobno w polskiej bazie nurkowej tam na miejscu. Takze oni beda nas
                        wozic. Naprawde zaczelam sie cieszyc. W sierpniu w takim razie no baby makingsmile
                        Jak juz tak wyszlo ze w ciazy nie jestem (gotowa bylam zrezygnowac z tych
                        wakacji) to sobie jeszcze troche poszalejesmile
                        • ane576 Re: do ane576 03.08.05, 16:09
                          Ostatnie zdanko o Egipicie i nurkowaniu bo zaraz nas przeniosą do
                          działu "turystyka". My zaryzykowaliśmy pływanie z miejscowym (egipskim) centrum
                          nurkowym, bo było dużo taniej, a potem już się z nimi zaprzyjaźniliśmy i
                          pływaliśmy do końca. Byliśmy bardzo zadowoleni, ale z nimi to różnie bywa. A
                          jeśli chodzi o koparki to zapraszam. Daj znać jak się tu będziesz wybierać.
                          Pozdrówka....gorące
                        • monisku32 Re: do ane576 03.08.05, 20:46
                          hej hej wiec jednak forum dziala! pitufinko, mialas odstawic inetrnet wink

                          widze ze nurkujecie, ja nie nurkuje, nawet plywam wylacznie na powierzchni

                          jestem Monika, klaniam sie pozostalym foremkom i pozdrawiam smile , pochodze z
                          Katowic, moj M. z Gdanska, mieszkamy w Warszawie smile
                          • pitu_finka Mialam dac sobie spokoj z netem:) 04.08.05, 08:49
                            Ale przysiegam ze zagladam tylko na ten watek w celach czysto towarzyskichsmile
                            Dzidziusia zostawilam silom wyzszym. Zreszta w sierpniniu stop wiec nawet nie
                            mam sie co nakrecacsmile A na Alaske chetnie bym pojechala...Milego dniasmile
      • maruda79 Upal jak cholera ;) 03.08.05, 15:06
        ale dobrze - wole slonce niz chlape czy zimno brr wink Ale w Wawie ciezko
        przetrwac w takie upaly... Pozdrawiam
        • marta2777 Re: Upal jak cholera ;) 04.08.05, 01:09
          Zapraszam do nas na Alaske, tu juz po upalach i klimat sluzy szybkim
          zaplodnieniom smile
          • monisku32 Re: Upal jak cholera ;) 04.08.05, 09:13
            marta naprawde mieszkasz na alasce??? a jak tam jest?
        • maruda79 A dzis prawie warszawska Alaska ;) 04.08.05, 18:33
          Hej! Wiesz pitu-finko ja tez mialam dac sobie spokoj z netem, ale mi nie
          wychodzi. Z drugiej str podczytuje wszystkie watki ciazowe jak leci - jak
          wyjade i nie bede miala dostepu do netu, ale jaka wiedze... smile O ciazy ma sie
          rozumiec smile Bede bogatsza o doswiadczenia dziewczyn tu piszacych smile Pozdrawiam
          Was. PS Mam nadzieje ze nas stad nie wywala....
          • ane576 nasze kochane forum 05.08.05, 07:40
            Hej! Ja też chyba już uzależniłam się od naszego forum, a teraz urlop jak ja to
            przeżyję.. buuuu...Gdzie Was potem znajdę?? Ale muszę wam powiedzieć że jestem
            rozczarowana biurem Oasis - już trzeci raz zmienili nam hotel i miejscowość
            (oczywiście drugi był za dopłatą) i dalej nie wiem czy to ostateczna zmiana (a
            wylot mamy dziś w nocy). I to nie jest oferta typu FORTUNA czyli hotel tam
            gdzie miesjca, bo czasami ludzie świadomie się na to decydują. Jesteśmy już tym
            bardzo zmęczeni i wku...Gdyby nie chęć trenowania przed zaciążeniem pewnie
            byśmy zrezygnmowali i pojechali do znajomych na Mazury (tam spalibyśmy na
            materacu w pokoju kominkowym). Pamiętajcie o mnie bo będę was szukać po
            powrocie. Trzymajcie się...kto może to blisko męża papapapa
            • pitu_finka Re: nasze kochane forum 05.08.05, 08:50
              Spoko, bedziemy na tym watkusmile A kiedy mozemy sie Ciebie spodziewac spowrotem
              (albo lepiej Wassmile)? Marudo, a dlaczego bedziesz bez netu? Przeciez we Wloszech
              tez maja siec? Skoro nawet bedac na Alasce mozna z nami byc, to juz z Wloch na
              pewnosmile Pozdrowienia piatkowe.
              • ane576 Re: nasze kochane forum 05.08.05, 09:28
                W domu będę 21/22 sierpnia. Drugi tydzień urlopiku spędzam na Kaszubach w domku
                w lesie, netu niet. Pewnie jak ja wrócę to Ty pitu_finko albo już będziesz
                oglądać koralowe rybki, albo będziesz się zbierać do wylotu. My byliśmy w
                zeszłym roku we Włoszech w takim miasteczku wypoczynkowym - Sirolo i szok....
                ani jednej kafejki z netem. Nie wiem gdzie się wybiera Maruda, ale sądzę, że do
                jakiegoś większego miasta. A na jak długo jedziesz Marudo?? Może będziesz miała
                sieć w domu. Dobra idę się pakować, może jeszcze zajrze. Pozdrówka
                • pitu_finka Zyczę Ci udanych wakacji!!!! 05.08.05, 16:24
                  • maruda79 Re: Zyczę Ci udanych wakacji!!!! 06.08.05, 09:18
                    Ja rowniez zycze Ci Ane 675 udanych wakacji. Wyjezdzam z Polski raczej na
                    stale... Co prawda nie wiadomo jak sie ulozy, ale maz ma tam stala prace itd.
                    itp... No, a jesli chodzi o brak netu to nasz (moj tez) swiadomy wybor. Jako ze
                    nie znam wloskiego wiec przez co najmniej pol roku bede kura domowa smile No a
                    wiadomo jak bedzie net to ja zamiast uczyc sie wloskiego bede siedziala na
                    forum uncertain Znam siebie znam... Uzaleznienie jak nic wink
                    • pitu_finka Ane juz na pewno sie gdzies wygrzewa... 08.08.05, 16:49
                      A tu leje...Co u was dziewczyny?
                      • maruda79 Re: Ane juz na pewno sie gdzies wygrzewa... 10.08.05, 07:11
                        smile Pozazdroscic... U mnie bez zmian smile Pozdrawiam A jak tam Twoje starania? wink
                        • pitu_finka Re: Ane juz na pewno sie gdzies wygrzewa... 10.08.05, 11:22
                          U mnie nie ma staran w tym miesiacu. Czekam na Egiptsmile A Ty jak tam,
                          przygotowujesz sie do wyjazdu?
                          • maruda79 Re: Ane juz na pewno sie gdzies wygrzewa... 10.08.05, 12:42
                            Na razie ciesze sie Polska smile Pewnie juz bym byla spakowana wink ale maz jak byl
                            ostatnio zabral moje zimowe rzeczy w duzej walizie smile I zostala mi tylko mala
                            walizka wink Oczywiscie ta juz jest spakowana U mnie tez nie ma staran - z
                            przyczyn oczywistych wink Pozdrawiam
                            • ane576 Re: Ane juz na pewno sie gdzies wygrzewa... 13.08.05, 13:06
                              Hej!! Wpadłam tu na chwilkę między tunezją a Kaszubami. Wygrzałam się to prawda
                              a teraz trzeba przepakować się z ciuchów letnich na zimowe sad( Tunezją nie
                              jestem zachwycona chociaż bawiłam się nieźle wink Wszędzie brud i smród.
                              Nabawiłam się grzybka, tak że chyba nasze starania poszły na marne - nie jestem
                              w stanie rozpoznać dni płodnych, nie wiem nawet czy mierzenie tempki by coś
                              dało. W każdym bądź razie postanowiłam nie przesadzać, co ma być to będzie.
                              Trochę żałuję że nie brałam tego wiesiołka i lactovaginalu jak Monisku, ale co
                              tam...urlop- żyć nie umierać...A tak w ogóle to co tam u Monisku, bo ona to
                              chyba stara się na całego. Trzymajcie się cieplutko, może w końcu wyjdzie to
                              słoneczko.
        • pitu_finka Re: Upal jak cholera ;) 17.08.05, 08:53
          No, dawno mnie tutaj nie bylo, dlugi weekend itd. A co u Was? U Monisku32???
          • ane576 teraz to leje jak z cebra 23.08.05, 17:24
            Teraz napewno Pitu_finka wygrzewa się na słoneczku z przerwami na nurkowanie. A
            ja siedzę chodzę do pracusi i moknę. Ale miałam miły urlopik i naładowałam się
            pozytywną energią, nawet pogoda mnie nie dołuje. Monisku przeniosła się na inne
            forum, ale z tego co wiem to też się mało odzywa - chyba ma prawdziwy odwyk
            forumkowy. Nie pamiętam kiedy Maruda wyjeżdża, czyżby już?? Jakoś nie potrafię
            wskoczyć do innej ekipy, wszędzie już po 1000 postów i więcej.
            Wielkie pozdrowionka!!!
            • pitu_finka Jeszcze sie nie wygrzewam:( 23.08.05, 22:51
              No to fajnie ze tu zajrzalassmile bo ja juz myslalm ze nikt mi tu wiecej nie zajrzysad
              Ja sie niestety jeszcze nie wygrzewam, dopiero 1 wrzesnia lecesmile)) Na razie tez
              chodze do pracusi i mam od tego mdlosci poranne mimo ze nie jestem w ciazysmile Juz
              sie nie moge doczekac urlopu!!!!
              • monisku32 Re: Jeszcze sie nie wygrzewam:( 24.08.05, 10:11
                czesc dziewczyny jestem smile wpadam czasem, nie chce codziennie, bo zwariuje

                czekam na @ albo na jej brak - to 28 dc (ostatnio cykle 26), raczej spodziewam
                sie @ - boli mnie podbrzusze i plecy, jestem cala napieta

                pitu_finko gdzie lecisz?
                • pitu_finka Re: Jeszcze sie nie wygrzewam:( 24.08.05, 11:29
                  Lece do Egiptusmile A Ty Monisku dawaj od razu znac jek bedziesz cos wiedziala!!!
                  Trzymam kciukismile Ja w tym miesiacu dalam sobie spokoj, wiec nie czekam jak na
                  wyroksmile Ale zrobilam sobie badanie na toxoplazmoze i cytomegalie i nie wiem czy
                  z cytomegalia jest ok (gdzies jest moj watek z prosba o interpretacje,
                  zajrzyjcie prosze jak sie znacie). Czy ktorac z Was tez robila takei badania?
                  • maruda79 Re: Jeszcze sie nie wygrzewam:( 24.08.05, 13:45
                    Hej hej smile Myslalam ze watek zanikl smile))) Monisku dawaj znac co i jak smile
                    Ja tez wyjezdzam we wrzesniu. Pozdrawiam
                    • maruda79 Do Monisku32 24.08.05, 14:00
                      Monisku tu jest watek o 31 postach wink
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=27998182
                      • pitu_finka Marudo, chcesz zeby nam sie Monisku przeniosla na 24.08.05, 14:16
                        inny watek???!!! smile) Mam nadzieje ze tego nie zrobi, ale nie zachecaj jej
                        dodatkowosmile
                        • monisku32 Re: Marudo, chcesz zeby nam sie Monisku przeniosl 24.08.05, 19:17
                          nigdzie sie nie przenosze - wole kameralnie smile
                          bylam na Sierpnionych Staraniach i mi sie podobalo, ale sie troche pogubilam...
                          poki co @ nie ma - po poludniu tempka w pochwie 37,9 - ale ja jakos nie wierze,
                          ze sie udalo (byla tylko jedna proba w okresie ew. sensownym)
                          jak dostane @ chce kupic ziola - naczytalam sie o ziolach ojca Sroki - chce
                          sprobowac
                  • maruda79 Do Ane 24.08.05, 13:58
                    Ane j masz grzyba to pewnie lekarz zasunie Ci antybiotyk. Po antybiotyku
                    koniecznie kup sobie lactovaginal - bo bedziesz miala powtorke z rozrywki...
                    ANtbiotyk wtylucze wszystkie bakterie - zle i dobre a to moze spowodowac
                    kolejne problemy z nawrotem grzybicy. Pozdrawiam
                    • ane576 Re: Do Ane 24.08.05, 16:02
                      Dzięki za radę,lactovaginal mam nawet w apteczce, ale wiesz jak to jest - na
                      profilaktyke zawsze za mało czasu. U gina na razie nie byłam, bo na urlopie
                      radziłam sobie maścią Clotrimazol. Przeszło, ale wiem, wiem.... tylko na chwile
                      i pewnie wróci. Pójdę. Szkoda, że nie mam dobrego lekarza i tak zmieniam,
                      ciągle szukając. Do tej pory raczej celowałam na NFZ, ale chyba nic z tego sad(
                      A kiedy Ty nas opuszczasz Marudko??
                      Ane
                      • maruda79 Re: Do Ane 25.08.05, 07:20
                        smile No wlasnie ciezko z ta profilaktyka... Ale ja sie ostatnio zaparlam wink))
                        Kupilam lactacyd - płyn, lactovaginal, urinal Tylko nie jedzenie slodyczy mi
                        nie wychodzi wink))) Co do lekarzy to no comment... Najgorsze jest to, ze nawet
                        jak sie ma czeste infekcje to nie dadza dobrej rady tylko pasa antybiotykami sad
                        Kurcze zadnen z ginow nigdy nie zaproponowal mi posiewu - a przeciez i tak
                        place i tak. Nie musial mi "wciskac" wink tego badania tylko po prostu
                        ZAPROPONOWAC... A bede z Wami do konca sierpnia smile A potem w
                        listopadzie/grudniu smile Pozdrawiam
                        • pitu_finka Do Marudy:) 25.08.05, 08:18
                          Bedziemy o Tobie pamietac i mam nadzieje ze jak wrocisz to juz wszystkie
                          bedziemy zaciazonesmile
                          • ane576 Re: Do forumek 25.08.05, 09:51
                            Fajnie by było tak się znowu spichnąć w październiku - tym razem wszystkie z
                            dwiema kreseczkami wink)) Fajnie że Monisku się odezwała, bo już się o nią
                            matwiłam. Monisku czytałam twoje posty na forum Oczekiwanie i wiem, że mama
                            gościła u Ciebie w tym ważnym czasie. Tym bardziej nie powinnaś się przejmować
                            jeśli by coś nie wyszło. Bo to by znaczyło że po prostu się nie wszczeliłaś.
                            Ale ja tam myślę, że będzie ok, tzn nie będzie @. Monisku trzymam mocno kciuki.
                            Ane
                            • monisku32 Re: Do forumek 25.08.05, 18:26
                              dzieki ane, dzieki pitu_finko smile)
                              niusy:
                              @ nie ma, czuje sie okropnie, po prostu mnie rozsadza od srodka
                              kupilam wiec sobie
                              a) blekitne kolczyki
                              b) blekitna bluze z kapturkiem w uzywanej odziezy za 10 zl
                              c) bardzo blyszczacy pierscionek
                              d) na wyprzedazy w Terranovie koszulki (9 zl!) rozowa i w paski oraz zolta, a!
                              no i klapki (5 zl)

                              dalej czuje sie okropnie
                              wyjelam reddsa - poki nie wiem, to mi wolno...
                              mysle, ze @ przyjdzie - tak czuje
                              - to moj 29 dc - jesli jutro nie przyjdzie, to naprawde bedzie wyjatkowo dluugi
                              cykl...

                              bardzo Was serdecznie pozdrawiam
                              ide na spotk z kolezanka w ciazy, ktora LEZY caly czas...
                              • maruda79 Re: Do forumek 26.08.05, 07:45
                                Hej smile Zakupy ciuchowo-bizutriowo-kosmetykowo-butowe wink))) to super sprawa na
                                poprawe humoru. J jestes w ciazy to alkohol na razie nie powinien zaszkodzic -
                                zarodek na pocz odzywia sie cialkiem zoltym ciazowym smile))) Trzymam kciuki za 2
                                kreski
                                • pitu_finka Re: Do forumek 26.08.05, 08:33
                                  Monisku, ja tam czuje ze to bedzie TOsmile Pij poki mozeszsmile Kiedy zrobisz test?
                                  • ane576 Re: Do forumek 26.08.05, 14:32
                                    Mnie się też tak wydaje Monisku! Czekam z niecierpliwością na wynik. Pitu_finko
                                    czytałam twój post o badaniach. Rany!!! Jakbym miała czekać siedem dni po
                                    terminie @ nie robiąc testu?? To nie możliwe! Ja i tak podziwiam Monisku. Co do
                                    wyników badań mam raczej nieciekawy wynik toxo IgG (-) nie wykryte, a IgM (-)
                                    ale jakoś 0,8. Mam kota, ale już długo i nie wychodzi w ogóle na dwór. Chyba
                                    gdybym miała coś od niego złapać, to już dawno. Ta moja ostatnia (bo chyba już
                                    do niej nie pójdę) Pani Gin nie zleciła cytomegalii. Chociaż za badania i tak
                                    słono zapłaciłam, bo nie są refundowane. A cenę ma chyba najdroższą jaką
                                    widziałam. A komentarz pani gin na wyniki toxo " są dobre" - koniec. Moim
                                    zdaniem należy je za jakiś czas powtórzyć, bo IgM może wzrosnąć. A wyników
                                    niestety nie chciała mi oddać. A szkoda gadać. Pozdrawiam i czekam na newsy od
                                    Monisku.
                                    • monisku32 uwaga, uwaga! 26.08.05, 18:55
                                      mam dwie kreski smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                      jestem oszolomiona, test zrobilam u przyjaciolki - widziala, a wiec nie zdawalo
                                      mi sie - czeka na M. '


                                      o matko!
                                      • monisku32 Re: uwaga, uwaga! 26.08.05, 18:58
                                        czekam na M. znaczy
                                        przepraszam, rece mi sie trzesa
                                        • ane576 GRATULACJE! 27.08.05, 10:15
                                          Bardzo bardzo się cieszę. Uściski, buziaki...i co tam jeszcze. Szkoda, że nie
                                          mogę się z Tobą podzielić taką samą wiadomością. Ja właśnie dostałam @. Nie
                                          miałam w tym miesiącu wielkich nadziei. Od 7 dnia cyklu do końca nie
                                          miałam "płodnego" śluzu. Więc albo te grzybki wszystko zamaskowały, albo cykl
                                          bezowulacyjny. Pomimo, że wiedziałam, że nie mam na co czekać, to jak dostałam
                                          @ to pociekły mi łezki. To właściwie był mój pierwszy cykl starań. Może drugi
                                          będzie szczęśliwszy, tak jak u Ciebie Monisku. N a prawdę bardzo się cieszę z
                                          Twojego szczęścia.
                                          • ane576 GRATULACJE Monisku! 27.08.05, 10:17
                                            A jak ochłoniesz, to koniecznie napisz mi jak stosować tego wiesiołka?
                                            Pozdrawiam, Ane
                                            • monisku32 Re: GRATULACJE Monisku! 28.08.05, 09:17

                                              ane dziekuje za gratulacje - zobaczysz Tobie tez sie uda!!!
                                              wiesiolka bralam tylko w poprzednim cyklu - od pierwszego dnia do polowy cyklu -
                                              czyli do wyczerpania opakowania - bralam 2 tabletki trzy razy dziennie -
                                              zwykle mam widoczny sluz - plodny i nieplodny - ale po wiesiolku mi doslownie
                                              lecial po nogach - mialam ostatnio cykle 26-29 dni - w okolicy polowy cyklu
                                              przez tydzien byla u nas mama - mamy niezbyt duze mieszkanie, wiec nie bylo
                                              mowy o zadnej akcji - mama wyjechala w niedziele rano - w sobote (18 dc mialam
                                              bardzo obfity sluz) - kochalismy sie w niedziele po poludniu (19 dc) - we
                                              wtorek (20 dc) znow mialam obfity sluz plodny - chyba przesunelam sobie owu smile)
                                              no i tak sie udalo - w piatek (30 dc) mialam dwie kreski smile) do gina ide 12
                                              wrzesnia - wczoraj robilam test z krwi 51 hcg - to wrozy dobrze - znaczy
                                              fasolka chyba naprawde jest smile))))

                                              zycze Ci szybkiego zakielkowania, pozdrawiam
                                              Monika
                                              • monisku32 sprawdzam suwaczek :-) 28.08.05, 11:19

                                                • monisku32 Re: sprawdzam suwaczek :-) 28.08.05, 11:21
                                                  przeraszam, teraz chyba lepiej ...
                                                  • pitu_finka Re: sprawdzam suwaczek :-) 28.08.05, 20:58
                                                    Moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!smile Wlasnie wrocilam do domu po weekendzie urodzicow
                                                    i w te pedy do komputera, bo czulam ze tu zastane takiego newsasmile Bardzo sie
                                                    ciesze i mam nadzieje ze nam tez szybko pojdzie. Jak sie czujesz??? Co na to M?
                                                  • monisku32 Re: sprawdzam suwaczek :-) 29.08.05, 10:07
                                                    dzieki za gratulacje smile) dziekuje ze tak reagujecie, to bardzo mile smile))

                                                    "Mniej więcej dzień po zapłodnieniu jajeczko dzieli się po raz pierwszy. Po 4–5
                                                    dniach to już blisko sto komórek! Po siedmiodniowej wędrówce dotrą one do końca
                                                    jajowodu i macicy, która da im schronienie na następne 9 miesięcy. Podczas 3.
                                                    tygodnia ta kulka komórek, nie większa niż łepek szpilki, zwija się i wyciąga w
                                                    długą tubę. Szczyt tej tuby rośnie, tworząc głowę, choć ta na razie wcale jej
                                                    nie przypomina".

                                                    Mam wiec w sobie malenka kijanke smile))

                                                    Czuje sie dobrze, tylko mnie w srodku rozpycha i ciagle biegam sikac.
                                                    M. szczesliwy, zabral mnie na kolacje, kupil roze i sie opiekuje, jest slodki
                                                    (jak zawsze).

                                                    Zycze Wam takich doznan, naprawde!
                                      • maruda79 Re: uwaga, uwaga! 29.08.05, 07:33
                                        Monisku Gratulacje!!!!! smile Ja juz powoli z Wami sie zegnam To moje ostatnie dni
                                        w Polsce. DO uslyszenia za jakies 2, 3 m-ce. Mam nadzieje ze bedziecie juz
                                        wszystkie z brzuchami smile
                                        • pitu_finka Re: uwaga, uwaga! 29.08.05, 08:21
                                          Pa Marudo, pamietaj o nas jak przyjedziesz do Polski (z dzidziusiem oczywisciesmile
                                          • ane576 Pa Marudko!! 29.08.05, 08:42
                                            Pamiętaj o nas, mam nadzieję, że jeśli zobaczysz dwie kreseczki na swoim
                                            teściku, to zaraz dasz znać. Trzymaj się, powodzenia. Ane
    • pitu_finka I jak tam Monisku???? 30.08.05, 17:46
      Bylas dzisiaj u lekarza??? Mam nadzieje ze wszystko u Ciebie w porzadku i ze
      sie za duzo nie denerwujesz. Trzymam za Ciebie i malucha kciuki.
      • monisku32 Re: I jak tam Monisku???? 30.08.05, 20:55
        pitu_finko, ta lekarka okropna byla... nie moja, przypadkowa, poszlam, bo
        czulam niepokoj, u mojego gina mam termin na 12 IX

        moja OM 28 lipca, wiec ona powiedziala, ze "na razie nie ma mowy o zadnej
        ciazy" i ze ciaza bedzie, jak w siodmym tygodniu bedzie na
        usg slychac serce... ze na razie to cialo moze jeszcze wyeliminowac wadliwy
        zarodek np. i po prostu moge dostac okres... i ze nie nalezy sie
        entuzjazmowac sad( ani tez przejmowac, bo to jeszcze nic pewnego... i ze jesli
        cos wyplywa, to rownie dobrze moge dostac okres i ze nic sie robic w takiej
        sytuacji, bo to natura reguluje... kazala zrobic bete na poczatku przyszlego
        tygodnia - jak bedzie ponad tysiac, to jestem na dobrej drodze... no i troche
        przestalam sie eksytowac... poczekam do tego badania... czuje sie ok, nic mi
        sie nie dzieje - mysle, ze moze taki kubel zimnej wody moze w sumie byc dobry -
        tak na wszelki wypadek, zeby nie bylo dramatu... a Ty co myslisz?...
        • ane576 :-O!!!!!!! 30.08.05, 21:18
          Rany co za baba, ratunku!! to ja narzekałam na swoją. Słuchaj, nie wiem czy
          postąpiłabym słusznie, ale ja poszłabym jeszcze do kogoś innego. Co prawda, to
          jedno że strata tak wczesnej ciąży jest sprawą normalną - przeważnie o tym nie
          wiemy, chyba, że zrobimy test. Ale jeśli już wiemy to czemu mamy sobie nie
          pomóc. Z tego co czytam to niektóre dziewczyny biorą progestageny (np.
          duphaston) profilaktycznie. Pisałam Ci że trzy moje koleżanki miały podobne
          problemy, jedna trochę poleżała w szpitalu (ale ona troszkę z powodu histerii,
          a poza tym tak chciała, nie będę tu pisać czemu). Dwie już są po szczęśliwym
          porodzie, a trzecia rodzi na początku października. Wszystkie w pierwszym
          okresie ciąży brały hormony. Matko!! Monisku co to za baba, żeby do niej nigdy
          nie trafić. Trzymaj się, Ane
          • pitu_finka Hmmm... 30.08.05, 21:39
            Ja tam nie wiem co mam myslec. Z jednej strony to okropne jak ktos Cie tak
            potraktuje i nie jest mily, lae z drugiej strony taka jest prawda. Natura ma
            swoje sposoby na to zeby wszystko sie dobrze ukladalo i trzeba jej troche ufac.
            ma kolege ktory jest ginekologiem w Niemczech i ma wrazenie ze oni tam troche
            inaczej do ciazy podchodza niz my w Polsce. Moze rzeczywiscie czasami przyda
            sie taki kubel zimnej wody. Ale ja wiem jak sie czujesz bo ja tez mam troche
            taka lekarke. Czasmi jak mi cos powie to sobie mowie ze juz wiecej do niej nie
            pojde a i tak wracam bo wlasnie chyba mi odpowiada jej rzeczowosc. SZczegolnie
            biorac pod uwage fakt, ze ja mam tendencje do schizowania z byle powodu. Juz mi
            powiedziala ze nie mam przychodzic do niej wczesniej niz jak mi sie bedzie @
            spozniac 10 dni. A wczesniej pod zadnym wzgledem nie. Pewnie nic Ci nie
            pomoglam bo ja sama nie wiem co mam myslec. Ale uwazam tak:
            1. Musisz sie wyluzowac i o siebie dbac, ale nie mysl o tym za duzo.
            2. Dobre nastawienie to podstawa.
            3. Mata natura zrobi tak zeby bylo dobrzesmile))
            A ja trzymam kciuki i jestem z Toba.
            PS. Wlasnie wychodze z pracy...No comment.
          • monisku32 Re: :-O!!!!!!! 30.08.05, 21:44
            wsciekla baba w rzeczy samej... sad
            na razie ide sie polozyc - nic niepokojacego sie nie dzieje, jesli jeszcze raz
            sie zdarzy, pojde do kogos innego albo wejde mojemu ginowi do gabinetu smile

            trzymam sie, pozdrawiam, ide lezec, dobranoc
            • ane576 Re: :-O!!!!!!! 31.08.05, 08:15
              Najważniejszy jest spokój i pozytywne myślenie. Ważne też że już nie plamisz.
              Może pitu_finka ma rację, że surowe podejście gina to dobra rzecz. Trochę się
              zdziwiłam, bo ostatnio raczej spotykałam się z wręcz panikarskim podejściem
              lekarzy. Jedna z tych moich koleżanek właściwie nie zauważyła żadnych plamień,
              a lekarz coś uwidział na szyjce macicy przy badaniu (jakiś podbarwiony śluz) i
              chciał już ją do szpitala wysłać. Na szczęście ta moja koleżanka nie lubi
              biadolić nad sobą (chociaż trochę miała opory, bo to o dziecko w końcu chodzi)
              i nie poszła, brała tylko hormony i było ok. Ta moja poprzednia ginka też
              panikara. Dlatego się dziwię. Po prostu dbaj o siebie, będzie dobrze. Ane
              • pitu_finka Re: :-O!!!!!!! 31.08.05, 08:50
                Ane, ja sie etz dziwie, ale probuje tp jakos zrozumiec i odnalezc w nim dobre
                strony. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok z Monisku. A z ta twoja kolezanka i
                jej lekarzem to pewnie zalezy od tego na jakim etapie ciazy to bylo. naprawde
                wielu lekarzy nie traktuje ciazy na takim etapie jaka ciazy. Moja gin mi
                powiedziala ze mam nawet nie robic testow ciazowych bo to nie ma sensu sie tak
                nakrecac tym i wlasnie jak mi sie bedzie spozniac 10 dni to mam przyjsc. Ale
                pocieszajace jest to ze z wiekszosci ciaz ktorych "glupi" ginekolodzy za takie
                ni e uwazaja dzieci jednak sasmile))) I tym optymistycznym akcentam koncze,
                pozdrawiam i zycze milego dnia i w ogole nastepnych 2 tygodni. Jutro sie zmywam
                do Egiptu i wracam do kompa dopiero kolo 17-18. Ane - Ty sie staraj a Ty
                Monisku - o siebie dbaj. marudo - powodzenia gdybys jeszcze tu zajrzalasmile Pa.
                • ane576 Re: :-O!!!!!!! 31.08.05, 09:36
                  No to Pitu_finko wspaniałych przeżyć w wodzie i w hotelu wink)) Wróć tu do nas
                  koniecznie. Mnie nie udalo się przywieźć z ciepłych krajow kruszynki, ale
                  jeszcze cała nadzieja w Tobie. Wiesz, co do Monisku to na pewno będzie ok. Ja
                  wiem że w tym czasie nie mówi się nawet o ciąży, ani poronieniu, być może każda
                  z nas już była w takiej ciąży. I w środowisku medycznym jest to normalne. A
                  teraz wszedł jeszcze przepis prawny, że płód poniżej jakiejś tam wagi nie jest
                  traktowany jak człowiek, czyli np. nie jest pochowany. Ja właśnie dlatego nie
                  jestem lekarzem, bo zawsze mam wyrzuty sumienia, że zrobiłam za mało. Gdybym
                  była lekarzem wolałbym mieć jednak przeświadczenie,że zrobiłam wszystko co
                  mogłam dla pacjenta. Z drugiej strony, gdybym to ja była w ciąży też pewnie
                  wolałabym się zbytnio nie nakręcać, żebym później nie przeżywała. Ale ja wierzę
                  że Monisku się uda. Trzymam kciuki z całej siły. Pitu_finko leć bezpiecznie,
                  baw się dobrze i szybciutko wracaj do nas z dobrymi newsami. Papapa, Ane
                  • monisku32 Re: :-O!!!!!!! 31.08.05, 10:16
                    dzieki dziewczyny, staram sie myslec pozytywnie i nie schizowac - jeszcze tylko
                    tydzien i wszystko sie wyjasni (beta), a do lekarza ide za 12 dni... to nie tak
                    dlugo przeciez, sciskam Was - milej srody smile
    • pitu_finka Anetko!!! 31.08.05, 14:46
      Widzialam ze tez jestes na wrzesniowychsmile A skad jestes na Slasku? Juz
      zapytalam tam, ale tam tyle dziewczyn a tu u nas jakos bardziej kameralniesmile
      • ane576 Re: Anetko!!! 31.08.05, 16:11
        Teraz mieszkamy (ja z mężem) w Sosnowcu, pracujemy w Katowicach, a wychowaliśmy
        się w Bytomiu. Pamiętam że kiedyś pisałyśmy o nurkowaniu i mówiłaś że stąd
        pochodzisz, ale gdzieś Cię wywiało wink)) Ja też wolę takie kameralne spotkania
        na forum, bo mam słabą pamięć do imion ;-D No ale, ty znikasz na dwa tygodnie
        Marudka chyba też już wyjechała, a Monisku chyba też bywa na wrześniowych, ha
        tzn. była na sierpniowych. Nie, nie, nie zostanę tu sama. Ale mam nadzieję, że
        i tak się odnajdziemy. Pozdrawiam, Ane
        • pitu_finka Re: Anetko!!! 31.08.05, 16:45
          Aaaa no ja sklerotyczka!!!! teraz jak juz lepiej Was kojarze to mi sie bardziej
          zapamietuja te informacjesmile Wiesz, ja to bym chciala wrocic na Slask, tam jest
          fajniej. No to do napisania, wychodze wlsnie z pracy i ide siee pakowacsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka