Dodaj do ulubionych

mdlosci gigant co robic

21.08.05, 15:00
Kobitki doradzcie cos bo chyba się koncze.
ciaża 7tc i mam mdlosci gigant.
Mdli mnie i łaskocze w brzuchu praktycznie cały dzień i non stop. Jak zjem
mdli jak nie zjem mdli, jak leże i jak chodze. Fatalnie się przez to czuje.
Czy macie jakies skuteczne sposoby na cos takiego?
Obserwuj wątek
    • honi_29 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 15:03
      Mnie pomagało ssanie landrynek,miałam je wszędzie i zawsze pod ręką.
      • szept_ciszy Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 15:11
        mnie pomagało jedzenie zaraz po przebudzeniu. Tylko oczy otwarłam- gnałam do
        kuchni i jadłam co było pod ręką i pomagało smile
        Albo miałam jakieś ciastka przygotowane na stoliczku w pokoji i zjadałam je jak
        tylko się obudziłam- odrazu! nie wolno zwlekać. A już niedaj Boże jak mi się
        chciało pić rano to i tak nie mogłam bo zaraz to zwróciłam- musiałam pić
        dopiero ok godz. po śniadaniu smile
        Nie rób długich odstępów czasu między posiłkami- jedz nawet co godzine, ale
        niewiele- napewno pomoże.
        • joasia33 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 15:43
          Ja nie miałam jakichś drastycznych mdłości, ani razu nie zwymiotowałam, ale za
          to muliło mnie całymi dniami. Żadne tam PORANNE, one były całodobowe, no,
          całodzienne, w każdym razie. Jadałam tylko lody i jogurt. Popijałam wodąwink. U
          mnie pomagała ta woda i popołudniowe drzemki (zawsze robiłam się senna koło
          14.30, hihi). Swoją drogą, ależ to zleciało. Ach, 7. tydzień. AKurat rok temu o
          tej porze byłam gdzieś w 7, czy 8 tygodniu. Starsznie fajnie wspominam ciążę.
          Szczerze mówiąc, gorzej wykończyły mnie zgagi pod koniec i bóle bioder,niż te
          mdłości na początku, więc... trzymaj się dzielniesmile
          Pozdrawiam
          Asia z 5. miesięczna Julią
          • amilos Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 16:05
            Ja mam mdłości od 6tc, teraz zaczynam 10tc, też są całodniowe. Ciągle ssam
            cukierki miętowe, już nie mogę na nie patrzeć, ale skutecznie pomagaja. Może
            Tobie też? Słyszałam, że można też pić napar z imbiru - plasterek lub
            sproszkowany (przyprawa) zalać wrzątkiem, ale na mnie działało odwrotnie -
            włączały się odruchy wymiotne. Wytrzymamy te mdłości!
            • eps Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 18:04
              z tym jedzenie to skutkuje, ale boje się że jak tak bedę pojadać to nawet
              sukienki ciazowe bedą małe. poza tym bezposrednio po posiłku jest troszkę
              lepiej,ale już 30 min poźniej od nowa polska ludowa.
              Moje mdlosci są tez praktycznie całodzienne i codzienne.
              sprobuje z tymi mietusami i landrynkami. Co do imbiru to na samą myśl mi się
              cofa smile.
              A kiedy mi to przejdzie? Tylko nie mówcie że jeszcze ze 6 tygodni bo chyba nie
              dożyję smile
              Pozdrawiam
              • annam21 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 18:10
                oj wspolczuje, mi nie pomagalo nic,nawet leki, mdlosci i wymioty praktycznie
                codziennie,czasem mialam dzien dwa odpoczynku i moglam sie najesc,ale zregoly
                musialam takie obzarstwo noc odpokutowac.Wymiotowalam rano w polodnie a nawet w
                noc sie budzilam od 6-7 do 15 tc.i choc juz jest okey,to co drugi dzien
                sie "zle czuje" bo jakos mi tak dziwnie na zoladku,no i jeszcze mi sie zdazylo
                wymiotowac 4 dni temu,ale nie tak strasznie,mialam takie awersje zapachowe ze
                chodzilam po domu w masce,niekt sie nie mogl perfumowac,nikt u mnie nie pil
                kawy oooo strasznie bylo.Bardzo ci wspolczuje,ale podobno jak sa mdlosci to
                dzidzia silna!smile
                • eps Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 18:15
                  oby chociaż z silną dzidzią się sprawdziło smile
                  Może dotrwam ale samopoczucie mam kiepściutkie
              • szept_ciszy Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 18:14
                nie musisz jesć dużo, jedz mniej a często. Przykładowo jeśli jesz dwie kanapki
                na śniadanie- zjedz jedną a potem pół i następne pół a obiad powdziel na 2-3
                części i tak samo z kolacją. Nie musisz jeść więcej smile
    • martina.15 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 18:17
      ja tez tak mialam dzieki bogu, minelo dokladnie 12 tyg (13 z USG) i przeszlo
      calkowicie. ja przede wszystkim najpierw poilam sie jak najbardziej gorzkim
      sokiem grafrutowym, jak zaczelo sie wymiotowanie to zrezygnowalam z
      jakiejkolwiek gazowanej wody i oranzady na tym tle bo mialy tak duze babelki ze
      jak mi sie nie odbilo to zaraz do talety. ale wtedy sie przemoglam i ssalam
      non-stop jak najbardziej tym razem kwasne rzeczy i to poamgalo. saczylam wode ze
      sportowego ustnika,jak ktos cos w domu smazyl to wychodzilam na balkon,
      podjadalam sucharki itp zanim wstalam i zaczelam lezec. jak juz sie zaczna
      wymioty to jest to naprawde nie do zniesienia, wiec nie przejmuj sie waga tylko
      rob co mozesz zeby nie zwariowac, potem sobie pospaceruj albo cos smile powodzenia!
      • eps Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 20:06
        ile z Was przez ten okres przeszło na zwolnieniu lekarskim a ile dzielnie
        pracowało walczac z mdłościami?
        teraz mam 2 tygonie urlopu ale zastanawiam sie jak przezyję w pracy.
        • gabi67 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 20:09
          Ja bram witamine B zalecił mi ja lekarz i na 100 %pomogłosmile
        • jim100 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 21:23
          ja Cie nie pocieszę
          w pierwszej ciązy mdłości miałam do 20 tyg
          w tej do ok. 26 tyg - do 4 m-ca pracowałam i bardzo cierpiałam
          starałam sie stale mieć gumę miętową w buzi, na początku oczywiście żułam, a
          potem tylko ją trzymałam w ustach i to mi pomagało.
          Też mi sie wydawało, ze nie wytrzymam i nie dam rady - ale dałam i Ty sobie też
          poradzisz. Niektóre z nas tak mają smile
          pozdrawiam
          Monika, Tymon 4l. i córeczka 36 tydz.
        • dllugass Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 23:41
          To jeszcze raz ja w czasie mdłości pracowałąm mimo wszysto potem nastąpił cud
          14 tygodnia i wszystko mineło i ... musiałam iść na zwolnienie bo obniżyło mi
          sie ciśnienie omdlewałam bolał mnie brzuch macica sie "stawiała" słabo
          przyjmowała rozrost musiałam leżeć brałam środki rozkurczowe i luteine bałam
          sie że z jednego koszmaru w drugi wpadłam ale to też mineło i już jest ok to
          podobno było normalne mam nadzieję że reszta ciąży bedzie już z górki. W tej
          chwili 20 tydzień i odpukuje w niemalowane...
    • daria_sz Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 20:24
      U mnie cuda zdziałał tymbark jabłkowo-miętowy.
      Daria
    • meg078 Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 22:25
      doskonale Cię rozumiem i szczerze współczuję,
      miałam takie mdłości, że powiedziałam, że nigdy więcej nie będę w ciąży.

      nie mdliło tylko wtedy jak jadłam owoce, chrupki pszenne suchą bułkę, ew.dżem,
      orzechy i ciasteczka imbirowe (takie cieniutkie z Ikei). jak przestawałam jeść,
      zaczynały się te same przeboje
      przeszłam pół osiedla w poszukiwaniu herbatki imbirowej, jak ją zaparzyłam
      to... nie pytaj, herbatka do kosza.
      zatrudniłam panią do sprzątania, bo stwierdziłam, że cały dom śmierdzi a zapach
      detergentów prowadził (gonił) mnie do łazienki . zaczęła oczywiście od lodówki,
      wyszorowała całe mieszkanie, wywietrzyła i co? i nic.
      z gotowaniem też kiepsko - najpierw trzeba coś wyjąć z nieszczęsnej lodówki,
      potem wąchać wywary i niestety co jakiś czas smakować. jak gotował M, to
      wychodziłam, jak jadłam, to przełomowy był pierwszy kęs - on decydował, czy
      zjem coś konkretnego

      na dłuższą metę (czyli więcej niż 5 min) nie pomogło nic.
      na pocieszenie powiem, że jak to się skończyło w 11tc, niemal z dnia na dzień,
      to trudno było nawet sobie przypomniec to uczucie
      podobno im większe mdłości, tym zdrowsza ciąża smile
      dasz radę, pozdrawiam
    • dllugass Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 23:30
      Ja naszczęście mam już to za sobą ale mdliło mnie non stop przez dwa i pół
      miesiąca. Pomagało częste jedzenie lekkich rzeczy takich jak chlebek chrupki,
      ryżowy itp. suszone owoce wszystko w małych ilościach i często. jadłam co
      jakieś 45 minut I jeszcz epomagały lody i szejki z mcdonalda. W czasie tego
      koszmaru były dni tragiczne wtedy nie tylko mdliło ale wszystko na dodatek
      wracało zanim zdążyłam przełknąć.
      Najlepszy jest sen i przeczekanie. przy łóżku proponuję postawić sucharki
      biszkopty lub coś w tym stylu i wodę mineralną zanim wstaniesz z łóżka przekąś
      coś na leżąco i poleż jeszcze chwilę.
      Pozbądź się drażniących cię zapachowo rzeczy. mój mąż np. musiał sie obejść w
      tamtym okresie bez mięsa tak mnie drażniło że bez względu na koszty nawet
      kabanosy ladowały w koszu na śmieci inaczej nie mogłam zagladać do lodówki.
      Trzeba czekać bo to mija.
      pozdrowienia!!!
    • dllugass Re: mdlosci gigant co robic 21.08.05, 23:34
      Aha jeszcze jedno mimo że te mdłości zajadałam to nie przytyłam w pierwszym
      trymestrze ani grama nawet przeciwnie zgupiłam kilogram więc nie ma co sie
      dziewczyny stresować jak pomaga jedzenie to jeść.
      pozdrowienia z drugiego trymestru jest piękny bo bez mdłości.
    • brzuchatka7 Re: mdlosci gigant co robic 22.08.05, 11:50
      Też myślałam, że się kończę. Ale przeżyłam. Mdłości i wymioty zaczęły się u mnie
      w 8 tygodniu, a ustąpiły w 25 - całkowicie. Nic nie mogłam jeść, pić, czuć;
      nawet nie mogłam myśleć o jedzeniu. Poleżałam trochę w szpitalu pod kroplówkami,
      przynajmniej nas trochę podkarmiły, bo schudłam ponad 10 kilogramów. Przez
      pewien okres z napojów przyjmowałam tylko herbatę imbirową (super jest z firmy
      Dilmah - polecam). Zaczęłam powoli jeść. Teraz (27 tydzień) odrabiam tę
      wcześniejszą głodówkę - mogę jeść już wszystko. Tylko rano, po przebudzeniu
      koniecznie muszę zjeść coś słodkiego - to taki dziwny nawyk, ale dzięki niemu
      egzystuję przez cały dzień. Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Mam nadzieję, że
      Tobie te dolegliwości przejdą szybciej.
      • dzidzia_ch Re: mdlosci gigant co robic 22.08.05, 13:38
        doskonale Cie rozumiem i bardzo wspolczuje!
        moj lekarz zeby mnie pocieszyc powiedzial ze wymioty i mdlosci sa oznaka
        zdrowej ciazy(chodzi o poziom hormonow)
        na mdlosci pomagalo mi ssanie plasterka cytryny(mozna tez zamrozic wode z
        sokiem zcytryny i ssac kostki),mieta oraz jedzenie(jak cos udalo mi sie na
        sile zjesc to mdlosci ustepowaly)
        przy duzych wymiotach lekarz zapisal mi torecan czopki oraz zmiane witamin z
        feminatal na Falvit+jodid+Folik+magne B6
        Prz wymiotach uwazaj zeby sie nie odwodnic(ja niestety wyladowalam w szpitalu
        wlasnie z powodu odwodnienia)
        nie martw sie po 12 tygodniu przechodzi smile)
        trzymam kciuki!
        • luiza1pop Re: mdlosci gigant co robic 22.08.05, 13:46
          Polecam domowa herbatke- kupujesz korzen imbiru, obierasz kawalek (tylko nie
          duzo bo jest zbyt pikantny), kroisz na plasterki. Zalewasz wrzaca woda ,
          odstawiasz na kilka minut. Mozesz dodac lyzeczke miodu. To jest swietna
          herbatka na mdlosci a takze w razie przeziebienia (bardzo rozgrzewajaca). Mam
          nadzieje ze ci pomoze. Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna