poprawa kondycji

24.08.05, 15:35
Dziewczyny, czy ćwiczycie coś dla poprawy kondycji przed porodem? Nie chodzi
mi o te wszystkie Kegle i inne rozciągające i wzmacniające mięśnie - ale o
jakieś ćwiczenia na kondycję, jak np. długie spacery, rower stacjonarny,
pływanie? Wiele razy słyszałam porównanie porodu do maratonu - bardzo
długiego, intensywnego wysiłku fizycznego. Mam w domu rowerek stacjonarny, od
4 m-ca obiecuję sobie regularne treningi, ale jakoś do tej pory nie wsiadłam
na niego ani raz, a kondycje mam jak 80-latka, męczy mnie byle wysiłek. Boję
się, że nie dam rady po prostu fizycznie podczas porodu, że szybko stracę
siły, nawet bólu tak się nie boję jak tego wyczerpania. Czy Wy coś ćwiczycie
lub ćwiczyłyście przed porodem?
    • visenna2 Re: poprawa kondycji 24.08.05, 15:37
      Ja też mam rower stacjonarny. Jeżdżę na nim często, ale nie dłużej niż 20 minut
      na raz, bo nie mam siły, zwłaszcza jak jest gorąco.
      • budzik11 Re: poprawa kondycji 25.08.05, 14:36
        Nikt więcej nie ćwiczy? Wszystkie macie taką super-kondycję? Qrcze, tylko ja
        jestem taki flak czy tylko ja się tym martwię?
        • amwaw Re: poprawa kondycji 25.08.05, 14:41
          Nie ćwicze bo jestem leń.
          Moja matka nie ćwiczyła, matka mojej matki nie ćwiczyła i jej matka też nie
          ćwiczyła, a sobie w porodzie poradziły. Ponoć zresztą lepiej niż dzisiejsze
          rodzące, więc tym, że sobie nie poradze przez zbyt małą ilość ćwiczeń
          fizycznych się nie martwie.
          Ćwicze natomiast odrobinkę( czyli baaardzo rzadko) mięśnie które faktycznie
          będę używać podczas porodu( uda nie wiem jak wytrenowane po rowerku mi nie
          pomogą)- czyli Kegla. Pewnie- chciałabym mieć lepszą kondycję, ale...nigdy jej
          nie miałam więc teraz w cuda nie wierze...
          pozdrawiam
          • budzik11 Re: poprawa kondycji 25.08.05, 15:11
            Kiedyś ludzie siedzieli na drzewach smile)) A tak poważnie - no ja wiem o tym, że
            powinnam dać radę, ale nie chciałabym też żeby to była dla mnie droga przez
            fizyczną mękę - i nie mówię tu o bólu, ale o zmęczeniu i wyczerpaniu. Ja po 15
            minutach na rowerku nie mogę złapać oddechu i mam dosyć, a co dopiero
            kilkanaście godzin porodu...
            • amwaw Re: poprawa kondycji 25.08.05, 15:17
              Oj nie, ludzie nie. Nie znaleziono jeszcze ogniwa łączącego i pierwszy homo
              jest ciągle homo chodzącym a nie łażącym po drzewach. Wg wszystkich badań
              porównawczych poprzednie rodzące radziły sobie z tym lepiej niż my, a przecież
              zzo wtedy nie było.Poród ma to do siebie, że to nasz organizm pracuje, a nie my
              świadomie rodzimy, my możemy tylko naturze pomagać.Więc nie ma co się
              przejmować tym czy sobie poradzimy czy nie. Macica jest mięśniem niezależnym od
              naszej woli. A zmęczona i wyczerpana i tak będziesz. Właśnie odpoczywanie
              trzeba ćwiczyć, a nie mięśnie. W czasie odpoczynku organizm musi zebrać siły na
              następny skurcz.
              pozdrawiam
        • orgovana Re: poprawa kondycji 25.08.05, 14:44
          Hej smile, nie mozna miec kondycji bez regularnych cwiczen smile, ja od poczatku
          ciazy plywam , latam po gorkach , na rolki tez do 7 miecha smile, nie wiem co to
          zadyszka i zmeczenie ale juz teraz w 9 miechu dzidziol naciska na nerwy i
          krocze boli jak cholera takto juz przymusowo siedze na dupsku sad buuuu
    • nina78 Re: poprawa kondycji 25.08.05, 14:46
      Ja na razie spaceruje. Staram sie godzine dziennie (mam psiaka, wiec i tak musze
      z nim wyjsc). Inne cwiczenia odradzil mi gin. Ewentualnie takie specjalne dla
      kobiet w ciazy, ktore relaksuja,a nie wzmacniaja kondycje. Ja tez sie mecze
      straszliwie, nawet jak wejde na III pietro. Mam w domu "Orbitreka", ale nawet
      przez mysl mi nie przeszlo, zeby na nim pocwiczyc tongue_out
      A fizycznie zniesiesz porod na pewno. Drzemie w nas ukryta sila smile Damy rade smile
    • gonia28b Re: poprawa kondycji 25.08.05, 14:50
      Hej!
      Kondycję mam dobrą, ale staram się, żeby nie spadła. Około 2 lat przed ciążą
      ćwiczyłam w fitnessklubie aerobic - po 2 razy w tyg. Teraz też staram się
      ćwiczyć, ale na razie ze względu dość nieoczekiwanej i nietypowej kontuzji
      ramienia zrobiłam przerwę. Mam nadzieję, że od października będę mogła ćwiczyć.
      Moja intuktorka na czas ciąży zabroniła mi tylko podskoków i ćwiczeń na mięśnie
      brzucha. A taki rower stacjonarny to myślę, że też dobry pomysł.
      Pozdrowionka.
    • pimpek_sadelko Re: poprawa kondycji 25.08.05, 15:16
      na spacery laze. meza troche to wkurza, bo jak gdzies sie wybieramy to ja
      chowam klucze od auta i wymagam tuptania pieszosmile
    • gloria2 Re: poprawa kondycji 25.08.05, 18:32
      Ja codziennie chodzę na basen i pływam bez zatrzymania 40 minut. Do pływalni
      mam 5 przystanków i staram się przynajmniej w jedna stronę iść pieszo.
      Przestałm chodzić na aerobic już w 2 miesiącu bo wszyscy mnie straszyli, że to
      niewskazane. Teraz jak zaczęłam 4 miesiąc to myśle sobie, żeby choć na 2
      miesiące jeszcze pochodzić na aerobic, ale już na te zajecia siłowe a nie
      kondycyjne, gdzie jest dużo skakania. Zawsze lubilam sport i póki mogę to chcę
      być aktywna, zwłaszcza że apetyt mam jak diabli i muszę choć trochę to spalić.

      Powiedzcie mi jak to jest z jazda na rowerze. Czy jest przeciwskazana w ciąży,
      czy też to zależy od podłoża po którym się jeździ?
      • budzik11 Re: poprawa kondycji 26.08.05, 10:03
        Z tego co ja wiem, to jest absolutnie zakazana jako sport niebezpieczny dla
        kobiet w ciąży (chciażby ze względu na możzliwość upadku - w ciąży zmienia nam
        się punkt ciężkości i naczej łapiemy równowagę). Mnie chodzi o ćwiczenia na
        rowerku stacjonarnym i nie o wyćwiczenie silnych mięśni nóg, ale o kondycję, o
        wytrzymałość na długi wysiłek - o poprawienie sprawności oddechowo -
        krążeniowej.
        • hayley Re: poprawa kondycji 07.09.05, 00:58
          Budzik11 --prosze nie pisz bzdur, ze jazda na rowerze jest absolutnie zakazana
          jako sport niebezpieczny dla zdrowia. Uczymy sie tego od dziecka i jest to
          chyba jedyny sport i aktywnosc tak powszechna jak chodzenie. Nie wyrabiaj w
          dziewczynach poczucia grzechu
          • budzik11 Re: poprawa kondycji 07.09.05, 09:17
            Nie ja to wymyśliłam, powtarzam, co przeczytałam. Jak dla mnie, to możesz sobie
            jeździć i na nartach, i konno, na czym tylo chcesz - ale to nie sprawi, że
            będzie to sport bezpieczny dla kobiet w ciąży.
          • gonia28b Re: poprawa kondycji 07.09.05, 09:31
            Zgadzam się z Budzikiem. Jak chcesz to sobie jeździj na rowerze, na nartach i
            naczym popadnie, ale jeżeli zrobisz sobie albo swojemu dziecku krzywdę, to
            możesz mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie.
            Pozdrawiam.
      • nina78 Re: poprawa kondycji 26.08.05, 10:17
        A moj gin zabronil mi zarowno basenu (mozliwosc infekcji) jak i roweru (ryzyko
        upadku i wstrzasow). Poza tym i tak nie mialabym sily na jakis wiekszy wyczyn smile
    • bazylea1 Re: poprawa kondycji 26.08.05, 12:08
      ja chodze na gimnastykę ciążową oraz popylam sprintem z wózkiem, 14 kilowym
      synkiem oraz zakupami smile
    • adanko77 Re: poprawa kondycji 07.09.05, 07:39
      Ja tez staram sie byc aktywna caly czas. Cwicze w domu, chodze na dluugie
      spacery i zamierzam pojsc na basen. Mam nadieje, ze te wysilki przydadza sie do
      porodu. Pozdrawiam
      • naturella Re: poprawa kondycji 07.09.05, 09:24
        Budziku, nie martw się. Kilka moich koleżanek leżało całą ciążę, pod koniec
        miały trudności z przejściem do łazienki, a urodziły naturalnie i dały radę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja