15.09.05, 01:59
Czy nie macie wrazenia ze wiekszosc ciezarnych spodziewa sie chlopaka.
Myslalam ze wydaje mi sie, ja tez bede miala chlopaka, ale ostatnio czytalam w
gazecie ze rzeczywiscie wiecej rodzi sie chlopcow, u mnie w szkole rodzenia to
prawie wszystkie mamy beda mialy chlopcow, podobno ma to zwiazek z
zanieczyszczeniem powietrza, jedzenia itd. Mam nadzieje ze jak nasi chlopcy
dorosna to znajda dziewczynysmile
Obserwuj wątek
    • justa781 Re: Chlopak 15.09.05, 07:11
      Też to zauważyłam.
      Ale nie obawiaj się. U mojego malucha w przedszkolu grupę 28 dzieci stanowi 20
      dziewczynek i 8 chłopców!
      Pan Bóg chyba wie co robi.... mam nadzieję :o)

      P.S
      Ja też się spodziewam narodzin (14 grudzień) drugiego chłopca :o)
    • mala.ela Re: Chlopak 15.09.05, 07:45
      a ja właśnie zauważyłam coś odwrotnego. Wszystkim naszym znajomym urodziły się
      córeczki. U mnie w pracy są 2 dziewczyny w ciaży (też najprawdopodobniej
      czekają na córeczki), a 3 innym pracownikom urodziły sie dziewuszki. My też
      czekamy na dziewczynkę smile
      • hanka45 Re: Chlopak 15.09.05, 07:53

        Moze istnieje korelacja między porą roku, a dominującą płcią? Zauważyłam, że
        na wiosnę i lato rodzi się więcej dziewczynek, a zimą i jesienią przeważają
        chłopcy. U mnie w rodzinie w lecie urodziły sie 4 dziewczynki. Ja spodziewam
        się chłopca w środku zimy.

        lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
      • kaluma1 Re: Chlopak 15.09.05, 07:58
        dookoła mnie akurat teraz rodzą się sami chłopcy i u mnie też będzie synek.Oby
        tylko urodził się zdrowy,a dziewczyny to już jego zmartwienie. A tak na
        marginesie to jak my oddamy naszych chłopców synowym (to jest żart oczywiście)
    • bonnie75 Re: Chlopak 15.09.05, 07:55
      Ja zauwazylam taka prawidlowosc: niemal wszystkie moje najblizsze kolezanki
      porodzily chlopakow. Ja tez sie spodziewam mezczyzny. W mojej rodzinie
      natomiast chlopcow jak na lekarstwo, same panny sie rodza. Hm..... a z tym
      zanieczyszczeniem, to przepraszam jaki zwiazek?
      • hanka45 Re: Chlopak 15.09.05, 08:11

        No wlasnie, związek z zanieczyszczeniem srodowiska (jesli taki istnieje), to
        chyba powinien byc odwrotny-ze względu na duże stęzenie fitoestrogenów powinno
        rodzic się więcej dziewczynek, a nie chłopców : / Tak na chlopski rozumsmile)

        lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
    • pimpek_sadelko Re: Chlopak 15.09.05, 08:14
      happiest1 napisała:

      > Czy nie macie wrazenia ze wiekszosc ciezarnych spodziewa sie chlopaka.
      > Myslalam ze wydaje mi sie, ja tez bede miala chlopaka, ale ostatnio czytalam w
      > gazecie ze rzeczywiscie wiecej rodzi sie chlopcow, u mnie w szkole rodzenia to
      > prawie wszystkie mamy beda mialy chlopcow, podobno ma to zwiazek z
      > zanieczyszczeniem powietrza, jedzenia itd. Mam nadzieje ze jak nasi chlopcy
      > dorosna to znajda dziewczynysmile

      ma to zwiazek z plemnikiem tatusia, ktory dorwal jajeczko mamusismile
    • pimpusia77 Re: Chlopak 15.09.05, 09:46
      Wśród naszych znajomych jest 6 par spodziewających się dziecka. Będą dwie dziewczynki, a reszta to
      faceci. W tym nasz!
      Widziałam wczoraj naszego małego mężczyznę i rośnie bardzo przystojny- podobnie jak jego dumny
      tatuś smile
      Jednak usg 3D to fajny bajer!
    • gosia_grabosia Re: Chlopak 15.09.05, 09:56
      Wśróg grudniówek lekka przewaga panów, ale wsrod styczniówek ...... tam to już
      tylko 1/3 przewidywanych to kobitki.

      Może coś w tym jest wink ?
    • baaaa Re: Chlopak 15.09.05, 10:17

      Hej. Pamietając jeszcze wiadomości z zajęć z embriologii potwierdzam, że
      statystycznie rodzi się wiecej chłopców niż dziewczynek (potwierdzone naukowo,
      jak mawiają w reklamach wink) Uważa się, że ma to związek z różnicami między
      plemnikami niosącymi albo chromosom X albo Y. Y-ki to znacznie mniejsze
      chromosomy, plemniki je niosące są szybsze od plemników X-owych i dlatego
      szybciej docierają do jajeczka i na 100 zapłodnień żeńskich jest jakieś 120 -
      130 zapłodnień męskich. Jednak w chromosomie Y jest mniej genów niż w X, dlatego
      u płodów męskich jest większe prawdopodobieństwo wystąpienia wad genetycznych
      sprzężonych z płcią i dlatego częstsze są poronienia w I trymestrze płodów
      męskich i w rezultacie rodzi się jakieś 110 - 115 chłopców na 100 dziewczynek
      (natura wie co robi, że poczyna się więcej chłopców). W okolicach okresu
      dojrzewania ten stosunek zbliża się do jedności, a na starość pań jest więcej.W
      moim otoczeniu co prawda rodzą się same dziewczynki (ja jestem wyjątkiem
      czekającym na synka), ale ta anomalia wynika z małej liczebności próby - w
      większej grupie widoczna jest zależność, że rodzi się więcej chłopców (zarówno
      latem jak i zimą). Oczywiście badania trwają nad procesami zapłodnienia i
      rozwojem płodu, więc nie jest wykluczone, że istnieje jeszcze wiele innych
      czynników wpływających na stosunek ilościowy poczęć żeńskich i męskich. To tak
      pokrótce, mam nadzieję, że nie zanudziłam wink
      Miłego dnia
      B.
      P.S. I dlatego nie rozumien, czemu panowie tak cieszą się na pierowrodnego syna,
      skoro mniej prawdopodobne jest urodzenie córki - powinna być większym
      "rarytasem" smile Przeciez teraz zarówno chłopcy i dziewczynki mają te same prawa.
      To pewnie jeszcze zaszłości kulturowe, kiedy tylko mężczyźni w większości
      kulturach mieli pełną wolność, mogli dziedziczyć itp.
      • mika_007 Re: Chlopak 15.09.05, 10:25
        I dlatego nie rozumien, czemu panowie tak cieszą się na pierowrodnego syna
        > ,
        > skoro mniej prawdopodobne jest urodzenie córki - powinna być większym
        > "rarytasem" smile Przeciez teraz zarówno chłopcy i dziewczynki mają te same
        prawa.
        > To pewnie jeszcze zaszłości kulturowe, kiedy tylko mężczyźni w większości
        > kulturach mieli pełną wolność, mogli dziedziczyć itp.



        weź to i facetom wytłumacz wink
        oni uważają,że synem przedłużą ród i nazwisko wink poza tym pigułą nie do
        przełknięcia jest,że ICH CÓRCIA będzie kiedyś miała faceta który "zrobi jej
        dziecko" wink-sama myśl,że ktoś ruszy ich córcię doprowadza ich do szału big_grin
        A syn to syn,bo "facet zawsze da sobie radę" wink -za to mamom jest trudniej wink
        • kaluma1 Re: Chlopak 15.09.05, 10:38
          Może to nie a pro po ale napiszę Wam jak mój mąż postrzega różnicę miedzy
          dziewczynką a chłopcem. Na moje pytanie co zrobi gdy syn przyprowadzi
          dziewczynę na noc do domu odpowiedział niech śpi. Natomiast gdyby córka
          przyprowadziła chłopaka do domu to zapytałby go czy nie ma swojego domu
          • ulaszka Re: Chlopak 15.09.05, 11:23
            A my z mężem sobie żartujemy, że mamy trzeszczące podłogi, a pokój córki jest na
            górze (my śpimy na dole). I co będzie, jak do córki zaczną przychodzić
            kawalerowie. Mąż ma do tego swobodniejszy stosunek niż ja.

            Ulaszka
        • baaaa Re: Chlopak 15.09.05, 11:06

          Chyba tu leży pies pogrzebany wink Pozdrawiam. B.
      • ulaszka Re: Chlopak 15.09.05, 11:10
        A mojemu mężowi było wszystko jedno. Dziewięć lat temu urodziła nam sie
        dziewczynka. Przed drugą (obecną) ciążą pytałam się, czy teraz wolałby chłopca
        czy dziewczynkę (ponoć można próbować się starać o daną płeć). Odpowiedział, że
        dla niego dziecko to dziecko. I pytał się jaki ja mam do tego stosunek, a
        ponieważ mi też było wszystko jedno to zostawiliśmy to całkowicie losowi. Więcej
        dzieci nie planujemy.

        Ulaszka

    • bbski Re: Chlopak 15.09.05, 11:19
      JA TEZ BEDE MIALA CHLOPAKA!!JASIEK MA TERMIN NA 26 WRZESNIA...NO I CZEKAMY Z
      NIECIERPLIWOSCIĄ. MOJE DWIE KOLEZANKI TEZ SIE SPODZIEWAJA DZIECIACZKOW ALE
      JESZCZE ZA WCZESNIE ZEBY ZOBACZYC ICH PLEC..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka